Dodaj do ulubionych

Pazerność

06.01.05, 15:54
na Forum Toruń założyłem wątek "Toruń - miasto przyjazne ?" Podpisałem się jako "Brodniczanin", co poniekąd jest prawdą. Wiem, że jestem na forum grudziądzkim ale sprawa ta mnie zbulwersowała, bo dotyczy mojej córki. Co sądzicie na poruszony przeze mnie temat ?
Obserwuj wątek
    • toja50 Re: Pazerność 06.01.05, 16:13
      Car! rozumiem Cie doskonale, a najgorsza jest nasza bezsilnosc. Ta bezdusznosc
      obecna na kazdym kroku jest bardzo wkurzajaca i chyba trzeba sie nauczyc z tym
      zyc, bo widokow na lepsze nie maaaa. Pozdrawiam
      • parkowy Re: Pazerność 06.01.05, 20:41
        Nie wiem,czy to będzie pociechą dla Ciebie Car,ale rzeczywiście,kanary są wszędzie tacy sami.W Szczecinie na szczęście zaczynają rezygnować z usług spółki zajmującej się kontrolami biletów na rzecz zatrudnienia na etat kontrolerów z MZK.Bulwersujące jest również to,iż najczęściej "ofiarami" kanarów padają kobiety lub osoby starsze.Banda podpitych wyrostków może jechać na gapę z pełną świadomością.Nikt nie ośmieli się ich skontrolować,aby nie narazić się na wyzwiska,lub co gorsza na pobicie.Ponadto,bilety wykupione przed zmianą stawek są przyjmowane bez zastrzeżeń.To samo dotyczy biletów parkingowych,których nabyłem kiedyś cały plik i wykorzystuję je do chwili obecnej mimo,że podwyżka miała miejsce jakieś 10 m-cy temu.Wystarczyłoby zwykłe ,ludzkie podejście do sprawy.
        pzdr
        • naata Re: Pazerność 07.01.05, 00:04
          Car, rozumiem Twój gniew, zasada jest taka, że obywatel jest tylko do płacenia i
          do wydojenia. Nie zapłaciłabym tego mandatu i tyle! Bezduszność urzędasów to
          pospolite chamstwo, nadgorliwość by zasłużyć" na uznanie w oczach szefa?
          W Grudziądzu byłam świadkiem, jak młoda "kanarzyca" dorwała starszą kobietę,
          która to jechała 5 minut dłużej niż przewidywał jej zniżkowy bilet. Kobiecina
          czerwona ze wsydu, czuła się pewnie jak przestępczyni pod wzrokiem pasażerów.
          Właściwie to nie ma komentarza,,smutne cholera!
          Pozdrawiam
          • chetor Re: Pazerność 07.01.05, 10:40
            Różne są przypadki w różnych miastach. Też bym nie płacił, za kolerę. Nie
            rozumiem tylko co ma wątek pt.: "Przyjazny Toruń" do postępowania różnistych
            kanarów. Ale widocznie Car musiał się gdzieś się wyładować. Moje dzieci
            nauczyłem, pod warunkiem zachowanej uczciwości, nie gadać z żadnymi kanarami
            czy ochroniarzami, ale zaraz żądać przybycia policji. Kiedyś "wystartował" do
            mnie ochroniarz z łapami (tylko popychał), od razu wezwałem policję i zrobiłem
            im grandę.
            • carrissimus1 Re: Pazerność 07.01.05, 12:37
              Rzeczywiście , musiałem wyładować się.
              Chetor, MZK jako firma komunalna (miejska) ma słuzyć mieszkańcom i stosunek pracowników firmy do pasażerów jest pochodną stosunku miasta do własnych mieszkańców. To jest tak, jakby Twój osobisty kamerdyner kopał Ciebie za każde brzydkie słowo albo bilet za tani o 10 groszy.
              Ogólnie - dzieki wszystkim za miłe słowa.
              • naata Re: Pazerność 07.01.05, 13:31
                Dobrze to ująłeś, Car, władza miejska zapomina, że jest w SŁUŻBIE dla Obywatela!
                Moze uświadom pisemnie kogo należy?
                Pozdrawiam
                • chetor Re: Pazerność 07.01.05, 15:14
                  No więc trza było spisać numery (nazwisko) kanara i udać sie do tych co go
                  zatrudniają i wyjaśnić sprawę. A i tak bym nie zapłacił !!!
                  • toja50 Re: Pazerność 07.01.05, 17:00
                    Baaaaaardzo ciekawe, Chetor, jak Cie znam, Ty bys nie zaplacil, ale jak sie ma
                    mloda dziewczyna na poczatku drogi do tego calego bajzlu jaki mamy?, nie wie,
                    nie umie, nie rozumie, to trzeba przezyc kawal zycia, zeby sobie dac z tym
                    rade, a jeszcze czesto i tak zapomina sie jezyka w gebie na te wszystkie
                    bezczelnosci tego swiata. Nieprzyjaznie sie zrobilo, niestety i smutno!
                    Zalatwic jakas reklamacje trzeba miec duzo czasu i stalowe nerwy!!!
                    • carrissimus1 Re: Pazerność 08.01.05, 18:08
                      toja - masz 100 % racji. Dziewczyna jeszcze niedawno cztała powieści Lucy Maud
                      Montgomery o Ani z Zielonego Wzgórza; romantyczna, zaopiekuje się zabłąkanym
                      psem i kotem, udziela się społecznie na rzecz chorych dzieci, czyta i mysli....
                      Jasne, ja jestem jak chetor. Umiem odpowiedzieć na chamstwo i odpowiednio
                      zareagować....ale ta dziwewczyna, cieszyłem się że jest taka właśnie a nie
                      inna...(nie pali, nie pije, pyta czy może wyjść z domu, zapowiada o której
                      wróci :)....
                      • chetor Re: Pazerność 08.01.05, 18:40
                        OK - zgadzam się, że młoda osoba, obce miasto, wiadomo. Ale trzeba ich uczyć aby
                        nie dawały się, i już !
                        Pozdro
                        • toja50 Re: Pazerność 08.01.05, 22:53
                          Booooooszeeee! Car! to Ona nie na te czasy wychowana. Bedzie miala ciezko,
                          mialam w domu podobna, nie zazdroszcze!
                          • carrissimus1 Re: Pazerność 08.01.05, 23:14
                            ...ona nie na te czasy ? A na jakie ?
                            Nie jest Jej źle z tym wychowaniem. Powiem więcej, jest - dobrze. Ma dziewczyna
                            powodzenie, bo absztyfikantów konkurujących ze sobą wokół niej kilku. Studenci.
                            Zna trzy języki, ma świetną pamięć i nauka przychodzi Jej wyjatkowo łatwo.
                            Czwórka z jakiegoś przedmiotu - to nieszczęście do imentu. Ciekawe jest to, że
                            zaczęła się uczyć w ogólniaku dopiero w III klasie.
                            Poza tym - jest bardzo ładna. Szatynka, szczupła, duże ciemne oczy, długie
                            włosy, ciemna karnacja....
                            Ot, wyłazi ze mnie durny i dumny ojciec.
                          • carrissimus1 Re: Pazerność 08.01.05, 23:19
                            ...z moimi dzieciakami sporo podróżowałem po Europie. Znają Hiszpanię, Włochy,
                            Grecję, Francję, Holandię, Danię...A robi sie tak - oszczędza się cały rok a
                            potem na dwa tygodnie, w wakacje... Zawsze wybierałem autokary ( nie samoloty).
                            Dlaczego ? By jak najwięcej zobaczyć.
                            Zreszta dziewczyna, o której piszemy, wie już że będzie mieszkała w Barcelonie
                            albo w Paryżu. Wiem, że Jej to się uda.
                            • parkowy Re: Pazerność 08.01.05, 23:56
                              No,no car.Masz rację,należy się chwalić udaną latoroślą.Wymarzyła sobie życie w Barcelonie,nic trudnego.Na pewno jej się uda.Wiem coś o tym,podobnie jak kilka osób z naszego grona.:))
                              • toja50 Re: Pazerność 09.01.05, 13:40
                                Wiemy, wiemy, nasze tez zyja daaaaleko od nas, troche szkoda. I dalej twierdze,
                                ze takie dzieci nie na te czasy w Polsce, u nas trzeba miec buzke troche
                                niewyparzona i dosc twarde lokcie, a potem dopiero to o czym pisales, Car!
                                Pozdrawiam rodzicow wierzacych w swoje dzieci!!!!!!!
                                • naata Re: Pazerność 09.01.05, 14:43
                                  Car, miło słuchać dumnego tatę, wiem coś o tym, bo mam dwie, z których tata tez
                                  dumny, jak paw ;-))) Toja, ma rację, nasze czasy nie dla wrażliwych, ale zawsze
                                  należy mieć nadzieję, że i u nas będzie normalnie.. tylko kiedy?
                                  Moje też daaaaleko, a szkoda, bo chciałabym mieć je bliżej, a nawet blisko
                                  siebie...
                                  Pozdrawiam rodziców i dzieci ;)
                                  • anaiss Re: Pazerność 09.01.05, 16:01
                                    ale wrażliwi widzą więcej :-)
                                    • naata Re: Pazerność 09.01.05, 16:48
                                      ..święta prawda, An ;) Widzą lepiej i dalej ;)))
    • carrissimus1 Re: Pazerność 10.01.05, 10:44
      ...malutkie sprostowanie. Nie chodziło o 10 groszy ale o......5.
      • naata Re: Pazerność 10.01.05, 10:47
        Czy napisałeś do "władz" miasta? Car?
        Pozdro
        • carrissimus1 Re: Pazerność 10.01.05, 10:53
          Z idiotami nie rozmawiam. Napisałem na forum toruńskim i myślę, że wiecej juz
          nie ma sensu. Radziłem córce odwołać się w MZK (podanie w stylu "jęcząco-
          żalącym") ale jakiś facet Ją wyśmiał.
          • toja50 Re: Pazerność 10.01.05, 13:39
            Dzisiaj artykulik w regionalnej wyborczej o podobnej sprawie.Czyli jak MZK
            nabija klientow w butelke rekami kanarow. Jestesmy bezsilni, niestety!
            • soter_mlodszy Re: Pazerność 15.01.05, 18:13
              No proszę ot!, i Polska właśnie i przypomina mi się Bursa "Endrju";-)
              parafrazujac

              rozumiem wszystko o Panie, moje choroby wady i słabości, tylko czemu urodziełem
              się Polakiem!;-(((


              soter.



              p.s.
              brak mi słów.
              • naata Re: Pazerność 15.01.05, 19:15
                eeeee...too, jak zawsze przecież...
                już myślałam, że coś się stało Soterkowi? ;)))
                • soter_mlodszy Re: Pazerność 16.01.05, 13:24
                  to prawda ma ostatnio gorączkę, ale chyba aż takich andronów nie wstawia
                  jeszcze na forum!;-)))
                  • naata Re: Pazerność 16.01.05, 14:03
                    Nie o androny chodzi, tylko o Twoje zwątpienie, w bycie Polakiem? he he
                    Myślisz Soterku, ze przekręty, korupcja, złodziejstwo to tylko nasza polska
                    "specjalność"??? ;)
                    • soter_mlodszy Re: Pazerność 17.01.05, 14:49
                      myślę natuchno, że nie...tylko NASZA, ale u NAS jest to w iście specyficznym do
                      sześcianu wydaniu...

                      serdecznie iście Polsko całuję..., ot!, tyle...!
    • toja50 Re: Pazerność 18.01.05, 10:11
      Car! w dzisiejszym dodatku regionalnym do GW nowy art. o placących mandaty
      karne za 10 gr, widac sporo jest takich pasazerow, jednak nierowno ponoc placa
      kary, jedni wcale lub tylko 19 zl oplat manipulacyjnych inni 70 zl widocznie w
      zaleznosci jak kto sie umie wyklocic. Okazuje sie, ze sa dwie firmy kanarowe i
      spory balagan!
      • carrissimus1 Re: Pazerność 18.01.05, 12:49
        ...jest to jeszcze jeden dowód na to, jak władze miast troszczą się o swoich
        mieszkańców. Tekst o którym piszesz - czytałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka