Dodaj do ulubionych

RPA - Diament Afryki z RT

24.11.13, 16:49
Właśnie wróciłem. Jeśli będą pytania chętnie pomogę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Katarynka Re: RPA - Diament Afryki z RT IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.13, 22:18
      o świetnie! :) Cieszę się, bo zastanawiam się nad wykupieniem tej wycieczki na marzec - kwiecień. Słyszałam dobre opinie, zarówno o wycieczce jak i o samym Rainbow Tours. Mam pytanie odnośnie samego RT: jak się spisało biuro? Czy ma Pan jakieś uwagi co do organizacji? Czy warto? Czy są wycieczki fakultatywne, ewentualnie wolny czas na zwiedzanie we włąsnym zakresie? I jeszcze jedno? Ile kosztują pamiątki i gdzie je najlepiej kupić? Z góry dziękuję za odpowiedź.
      • dyz55 Re: RPA - Diament Afryki z RT 25.11.13, 08:04
        Hotele na trasie dobre. Jedzenie dobre. RPA piękne. Jeśli będziecie mieli szczęście traficie (jak my) na świetną pilotkę Magdę z miejscowego BP współpracującego z RT. Mimo opóźnienia z winy RT (zmiana przewoźnika i godziny przylotu do Kapsztadu) program zrealizowany w 100% . Czasu wolnego jest raczej mało. Na indywidualne wyskoki proszę się nie nastawiać. Na dodatek nie jest to bezpieczny kraj. Duzo miejscowych jest wrogo nastawionych do białych przybyszów. Chodzenie samemu lub nawet w małej grupie w wielu miejscach jest zbyt niebezpieczne. Zdecydowanie polecam słuchać pilotki.

        Zdecydowanie najlepsza część wycieczki to ta zorganizowana przez miejscowe BP Safpol. Przelot zapewniony przez RT z 8 godzinnym oczekiwaniem w Doha, oraz międzylądowanie w Johannesburgu do najprzyjemniejszych nie należał. Mimo 3 godzinnego pobytu w hotelu wszyscy dolecieli do Kapsztadu mocno zmęczeni.
        ZAKUPY? - słuchać pilotki. Prowadzi w naprawdę dobre (cenowo) miejsca. Pamiatki są w zależności od rejonu kraju bardzo różne. Gdy coś wpadnie w oko, kupować. Na straganach nie płacić więcej niż 50% ceny wyjściowej. Ceny bardzo różne, proporcjonalnie do wartości estetycznej. Przykładowo, ceny masek zaczynają się od 80 ZAR ale za ok 200 można kupić już zupełnie ładną, a za 400 w galeriach, małe cudeńka!

        Mimo wpadki transportowej RT, wycieczka bardzo udana i godna polecenia

        Jeśli ktoś szuka innej oferty, warto zapoznać się z ofertą organizatora tej wycieczki

        WWW.safpol.pl To bardzo solidna firma. Tylko proście o pilotkę Magdę !!
        • dyz55 Re: RPA - Diament Afryki z RT 11.12.13, 12:01
          Gość: elalla 10.12.13, 19:26 Odpowiedz
          Zdjęcia są fantastyczne! Najbardziej podobają mi się zwierzęta - te żyrafy mają takie fajne miny! :) Mam nadzieję, że tez uda mi się "z nimi" zobaczyć, wybieram się na tę wycieczkę w kwietniu i tym bardziej cieszą mnie Wasze pozytywne opinie :)

          @ elalla.
          Pobyt u żyraf jest w programie, więc raczej mało prawdopodobne by to ominięto :) Karmienie żyraf i głaskanie wyrośniętych lewków jest zdecydowanie sporym przeżyciem.
          @ jwp48
          Podróż jest rzeczywiście długa, ale wycieczka warta jest tych niedogodności.
      • maigold Re: RPA - Diament Afryki z RT 11.12.13, 18:20
        Zdjęcia piękne, ale jak zobaczysz na żywo kiedy sobie dostojnie chodzą to dopiero wrażenie. U nas było najgorzej z wypatrzeniem nosorożców. Byliśmy też na farmie, gdzie jest słynna hipopotamica Jessica rozsławiona programem Wojciechowskiej.
        • dyz55 Re: RPA - Diament Afryki z RT 12.12.13, 11:18
          Obecnie właściciele hipcia mają duże kłopoty z władzami. Prawa własności farmy, legalność zarabiania na pokazywaniu zwierząt itp. Innymi słowy, nie chcą się dzielić zyskami. Od niemal roku nie organizują już tego fakultetu. Na naszą prośbę, a chętnych było 25 osób, pilotka próbowała zorganizować wyjazd. Niestety do wyjazdu nie doszło. Jessica miała "wychodne" Podobno odpłynęła i od tygodnia jej nie było. Co ostatnio zdarza się coraz częściej.
          • dyz55 Re: RPA - Diament Afryki z RT 12.12.13, 11:35
            @ maigold
            Widocznie my mieliśmy więcej szczęścia. Nosorożce widzieliśmy w kilku miejscach. Pojedyncze i stada po kilka sztuk. Czasami na 20 m. Widzieliśmy całą "wielką piątkę" i wiele innych zwierząt. Niestety, zdjęć lampartowi nie zdążyłem zrobić. Szybko zwiał cwaniaczek :) Najpierw siedział na drzewie i widać mu było tylko łapy i ogon. Gdy podjechaliśmy bliżej, zeskoczył i tyle go widzieliśmy.
            Masz rację pisząc, że zdjęcia nie oddają tego co się tam widzi. Widok lwa który spojrzy ci prosto w oczy z odległości 5 m, czy szorstki język karmionej żyrafy, są przeżyciami o których pamięta się zawsze
            • maigold Re: RPA - Diament Afryki z RT 12.12.13, 15:38
              Niezapomniany jest też widok pingwinów. Z tego co widzę połączenia nie najciekawsze. Miałam szczęście, że w moim terminie był lot przez Londyn. W jedną stronę 4 godziny czekania na przesiadkę, a w drugą chyba z godzinę. Pilotka mówiła o trudnościach w dostaniu się na farmę do Jessiki. Byłam w lutym i udało się dostać tam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka