Dodaj do ulubionych

bloki na terenach zalewowych

12.06.10, 09:39
W ostatnio uzgadnianych planach zagospodarowania przestrzennego
zaplanowano bloki - osiedla wielorodzinne - na terenie okolic
Chopina.
Czy Wieslaw Pszczolkowski tworzac te plany nie wiedzial ze ten teren
to teren zalewowy Wisly i po przerwaniu walu moze byc tu 2 m wody?
Sam oswiadczyl ostatnio w TV ze tak moze byc. Czy przed powodzia o
tym nie wiedzial?
Obserwuj wątek
    • miu4 Re: bloki na terenach zalewowych 12.06.10, 09:59
      Byłaś kiedys na terenach ul Chopina? Zdaje się, że tam sporo ludzi mieszka? Domy całkiem nowe, a i kilka w trakcie budowy, kilka świeżych na sprzedaż.
      A na terenach dalej od Chopina? Tam tez ludziska się osiedlają.
      A czy kilka lat temu o możliwości powodzi i o terenach zalewowych też nikt (burmistrz) nie słyszał?
      Ja też teoretycznie na terenach zalewowych mieszkam. No cóż, wszyscy na Dąbrowę!
      • roberto19633 Re: bloki na terenach zalewowych 12.06.10, 12:40
        Nie martwcie się. Pocisk nigdy nie trafia w to samo
        miejsce. Dość wygłupów. Zawsze teren można poddać melioracji,
        obniżając poziom wód gruntowych. Nikt nigdzie nie musi się
        wyprowadzać. Nikt nie jest gorszy tylko dlatego że mieszka na
        Łąkach.
        Ja tam coraz bardziej cieszę się z tego że coraz więcej
        ludzi korzysta z okazji i kupuje domy w Łomiankach.
        Korzystają wszyscy , gdyż tworzymy coraz większą, różnorodną
        społeczność- a to daje impuls do rozwoju. No przynajmniej nie
        jest nudno jak w rodzinnym grobowcu. Nawet Anko, Tomko,
        Stefan jest do zaakceptowania, przy spożyciu większej ilości
        ,,tolerowacza,,
        • woynowski1 Re: bloki na terenach zalewowych 12.06.10, 19:59
          Ja toleruję tylko bezpośrednio po!
          • anka0292 Re: bloki na terenach zalewowych 12.06.10, 23:33
            ale to co - jest tu u nas niebezpieczenstwo zalania podczas powodzi
            czy nie?
            Na walach Komorowski mowil - pocoscie tu domy budowali?
            Obok stal Wieslaw
            To chyba maja jakas niespojnosc - moze sie nie dogadali przed
            telewizyjnym wystepem na walach?
            Z jednej strony PO nawoluje do zakazu budowania sie na terenach
            zalewowych
            a z drugiej strony Wieslaw, nalezacy do PO, planuje wybudowanie
            osiedla blokow na terenach zalewowych.
            Podczas powodzi bylo tu taaaakie zagrozenie ze Wieslaw w TV straszyl
            ze nas na 2 m zatopi
            A przed powodzia planuje sprowadzenie na te tereny setek ludzi do
            blokow
            Pomijajac kwestie tych blokow ktore planuje postawic na terenach
            gdzie w kampanii obiecywal zaplanowanie "miasta ogrodu" to jakies to
            niespojne wszystko, bez wyobrazni...
            To tak jakos wyglada jakby Wieslaw wiedzial ze zagrozenie
            przerwaniem walow w Lomiankach jest minimalne
            Czyz nie tak to wyglada?
            • przyjaciel_siara Kiedy piłaś? 12.06.10, 23:45
              Kiedy piłaś bruderszafta z naszym burmistrzem?
              • dr_sztrosmajer1 Re: Kiedy piłaś? 13.06.10, 01:47
                I jeszcze jedno, to nie Wiesław planuje te budowy, są one zgodne ze
                studium zagospodarowania przestrzennego uchwalonego dużo wcześniej,
                a plan nie może być niezgodny ze studium. Jedyne lekarstwo, to
                zmienić studium i przygotowaać nowe plany. Nad tym możemy się
                zastanawiać, a nie zarzucać burmistrzowi, tego, czego nie zrobił.
                Zresztą chyba o tym doskonale wiesz, droga anko?...
                • anka0292 studium a plany zagospodarowania przestrzennego 13.06.10, 11:45
                  oj nie zamydlaj
                  Studium nakresla tylko ogolne zasady i granice
                  Zawezenie tych granic jest mozliwe w planach zagospodarowania
                  przestrzennego
                  Chodzi o to ze studium tworzy sie na podstawie roznych wskaznikow
                  m.in. np wskaznikow demograficznych na danym terenie
                  Plany zagospodarowania przestrzennego sa m.in. od tego by zawezic to
                  co nakresla studium - daja taka mozliwosc
                  np. w studium jakis obszar moze miec zezwolenie na budowe drapaczy
                  chmur a w planach zagospodarowania przestrzennego zaweza sie to do
                  domow jednorodzinnych - jeden na dzialce minimum 1000 m2
                  W takiej sytuacji nikt nie wybuduje w tym miejscu biurowca ani
                  wiezowca
                  Plany zagospodarowania przestrzennego powstaja w gminach - wiec
                  Wieslaw ma na nie wplyw
                  Na tej podstawie Wieslaw mogl obiecywac ze zrobi z Lomianek miasto-
                  ogrod - no, przynajmniej narzedzia do realizacji tego projektu mial
                  tyle ze z nich nie skorzystal i dopuscil w planach do zabudowy
                  wielorodzinnej - czyli blokow na terenach gdzie moze byc 2 m wody w
                  razie powodzi - a dodatkowo uwalil projekt obwodnicy po walach
                  • esscort Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 12:13
                    anka0292 napisała:
                    a dodatkowo uwalil projekt obwodnicy po walach

                    Anka, mam wrażenie, że ty się uwaliłaś. Burmistrz łomianek tyle ma do
                    obwodnicy, co prezydent polski do planów lotu na Marsa. Trasa S7 to
                    trasa krajowa, która zawsze miała być i będzie budowana wg.
                    ustalonych wiele lat temu planów i wyznaczonej ze 40 lat temu
                    rezerwie terenu pod puszczą. NIKT NIGDY oprócz byłego burumistrza,
                    grupy ludzi zainteresowanych handlem działkami pod puszczą (kupujesz
                    za grosze działki drogowe, a sprzedajesz 1000 razy drożej) oraz grupy
                    omamionych mieszkańców Dabrowy nie planował budowqy trasy po wale.
                    Wielokrotnie to wyjaśniano, wskazywano na całkowitą nierelaność yego
                    pomysłu (ze względów technicznych, logistycznych, spoęłcznych,
                    przyrodniczych), więc przestań wciskać kit, bo w ten sposób tracisz
                    wiarygodność.
                  • corner111 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 14:06
                    Anka masz rację studium to studium a plan to plan. Kotek to kotek a nie tygrys,
                    choć pochodzą z tej samej rodziny. A jak z tej samej rodziny, to posiadając
                    cechy wspólne, od 80 do99% genów. A zależność pomiędzy studium jest zbliżona tak
                    jak w rodzinie pomiędzy gatunkami. I dopóki nie zmienisz prawa tak będzie. Więc
                    jak w stadium napisano bloki,to będą bloki, a plan uszczegółowi sposób ich
                    zabudowy, określi gdzie będą ulice itd. Więc wiedz że w studium uchwalanym przez
                    poprzedników zaplanowano bloki i plan musi to potwierdzić. I nie ma wyjścia.
                    Jeżeli jest inaczej to napisz z czego to wynika, poza twą niewiedzą. Podrzuć
                    linka, powalaj przepis i jego paragraf. To będą argumenty a nie wyrazy twojego
                    wypaczonego chciejstwa.
                  • mieszkamieszka Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 14:59
                    anka0292 napisała:

                    Studium nakresla tylko ogolne zasady i granice
                    > Zawezenie tych granic jest mozliwe w planach zagospodarowania
                    > przestrzennego

                    Anka studium określa kierunek rozwoju w tym przypadku
                    gminy. W sposób bardzo ogólny zaplanowany jest sposób
                    zagospodarowania całego obszaru tak aby m.in.zapewnic rozwój
                    gospodarczy i społeczny gminy. Zawężenie to nie co innego jak
                    odejście od kierunku wyznaczonego przez studium co z kolei może
                    skutkowac nieważnością tak sporządzonego planu zagospodarowania
                    przestrzennego.
                    • anka0292 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 15:51
                      mieszkamieszka napisała:

                      > Zawężenie (studium) to nie co innego jak
                      > odejście od kierunku wyznaczonego przez studium co z kolei może
                      > skutkowac nieważnością tak sporządzonego planu zagospodarowania
                      > przestrzennego.

                      nie gadaj glupot
                      Burmistrz zawsze moze zawezic mozliwosci studium - mogl w miejscu
                      gdzie studium dopuszcza budowe blokow wprowadzic bardziej
                      ekstensywna zabudowe - np. zabudowe jednorodzinna. Moze to zrobic
                      ustalajac plany zagospodarowania przestrzennego - dlaczego tego nie
                      zrobil? Widac tak rozumie swoje haslo wyborcze - "Lomianki miasto-
                      ogrod"

                      Uniewaznieniem planow zag. przestrzennego moze skutkowac poszerzenie
                      mozliwosci wyznaczonych przez studium - np. gdyby w studium byla
                      zabudowa jednorodzinna to w planach nie mozna tego przekroczyc i
                      wybudowac tam kilkukondygnacyjnego biurowca
                      • drabbu Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 16:12
                        Anka, czy ty nie mogłabyś jednak bardziej pilnować się w tym,
                        co piszesz? Na początku wątku obawiałaś się o zły los bloków
                        w razie powodzi:
                        ten teren to teren zalewowy Wisly i po przerwaniu walu moze byc
                        tu 2 m wody?


                        Ale teraz o tym samym zagrożonym miejscu gdzie studium
                        dopuszcza budowe blokow
                        , powiadasz, by wprowadzic
                        bardziej ekstensywna zabudowe - np. zabudowe jednorodzinna
                        .

                        Jednorodzinna na terenach zalewowych mniej będzie narażona od
                        bloków?

                        Naprawdę nie widzisz, jakie głupoty ci wychodzą? Nie konkuruj
                        z Pwz :) i tak nie przebijesz...
                        • anka0292 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 16:21
                          czyli co drabbu - proponujesz wogole zakazac tu budowac domy?
                          Komorrowski cos juz o tym mowil - ze trzeba tu zrobic tereny
                          zalewowe i pozwolic Wisle naturalnie wylewac
                          Oznaczaloby to zakaz budowy, zakaz rozbudowy, sprzedazy, zakaz
                          jakichkolwiek inwestycji w tym kanalizacji, wodociagu i drog...
                          Taka sytuacja jest w Sierakowie - ludzie tam nie moga sie ani
                          budowac, ani rozbudowywac ani sprzedac - wszystkie te operacje sa
                          blokowane przez panstwo. Siedza tam az poumieraja w tych
                          rozpadajacych sie chalupkach - nawet WC nie moga sobie dobudowac bo
                          nie dostana na to zgody. Ziemia tam jest po 2 zl/za metr. Nie
                          wspominajac o budynkach...
                          Taki los proponujesz Lomiankom?
                          • drabbu Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 16:46

                            Anka. Zdekonspirowałaś się.

                            To samo, co ty teraz o Sierakowie
                            w wątku "Mamy skutki wizyty Komorowskiego-specustawa" opowiadał
                            niejaki Karol.Karolkowski i straszył dokładnie tym samym.

                            Wtedy odpowiedziałem, że:
                            "wielokrotnie byłem w Sierakowie. Okolica istotnie piękna i każdy
                            może się przekonać (bo to niedaleko), że nie widać tam ani walących
                            się domów, ani "wegetujących" ludzi, przeciwnie. Park Narodowy
                            utworzono w styczniu 1959 roku; przez pół wieku po Sierakowie nie
                            byłoby już śladu, gdyby było tak jak pan pisze."

                            Sieraków nie jest chyba terenem zalewowym? Nikt tam nie siedzi
                            w rozpadających się chałupkach. Nie ma zakazów sprzedaży.
                            Na "dobudowanie WC" tak czy tak potrzebna jest zgoda.

                            Również wypowiedź Komorowskiego była znacznie bardziej ogólna, nie
                            dotyczyła wprost Łomianek ani tym bardziej tego konkretnego terenu.

                            Mam pytanie: a może twój nick jest po prostu nickiem zbiorowym,
                            pod którym coraz to ktoś inny nadaje banialuki?
                            • kmsanczia Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 16:57
                              Esscort zna Ankę, to może jego zapytaj. ;)
                              • anka0292 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 17:10
                                Znam p. doktora i ess i km jest mi znana, papirus pelni funkcje
                                publiczna wiec nawet moge napisac jak ma na nazwisko
                                To jak tu zostal p. Karol potraktowany to poprostu skandal - tak
                                naublizac starszemu czlowiekowi to sie w glowie nie miesci.
                                Wielu z was znam i widuje dosyc czesto
                                Czy to takie dziwne? Przeciez wy tez sie znacie.
                                Nie wiem tylko napewno kim jest pwz90 ale wy tez nie wiecie...

                                A wracajac do Sierakowa - tam po stworzeniu Kampinosu postanowiono
                                zlikwidowac te wies by przyrodzie nie przeszkadzac. Na tych terenach
                                jest blokada jakichkolwiek inwestycji. Jezeli tu u nas wprowadza
                                zakaz budowy domow to pewno nas czeka to samo co Sierakow. Bedziemy
                                wlascicielami nic niewartych nieruchomosci, przeznaczonych do
                                likwidacji i zalania podczas powodzi...
                                To chcesz osiagnac drabbu?
                                • kmsanczia Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 17:12
                                  A, to wiele wyjaśnia. Ty nas znasz, a my mamy się domyślać. :>
                                • drabbu Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 17:29

                                  Kiedy ostatnio (niedawno) byłem w Sierakowie - miał się jak
                                  najlepiej. Nie ma blokady inwestycji, ani nie widać jakichkolwiek
                                  zamierzeń likwidacyjnych.
                                  Tak jak Anko-Karolu, już to napisałem: gdyby takie były, to
                                  przez pól wieku od założenia KPN, Sieraków już dawno byłby znikł
                                  z mapy.

                                  Ja po prostu nie rozumiem zamiłowania do wypisywania tak
                                  nieskończonych bzdur, niezależnie od tego, pod jakim nickiem się to
                                  robi
                                  (mnie samemu byłoby po prostu wstyd).


                                  Rzekomemu "starszemu panu" nikt nie ubliżał, owszem, tak jak zawsze,
                                  bzdury były i będą tępione.
                                  Co do reszty, to przecież Anko - ty sama (ty sam) nie wiesz co tam
                                  właściwie pobudować - bloki czy nie bloki. Nie strasz nikogo nie
                                  istniejącymi zakazami.

                                  Zdecyduj się: być starszym panem czy dziewczyną, a może wreszcie
                                  pokaż się pod swoim właściwym nickiem.
                                  • anka0292 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 17:53
                                    drabbu napisał:

                                    > Zdecyduj się: być starszym panem czy dziewczyną, a może wreszcie
                                    > pokaż się pod swoim właściwym nickiem.

                                    drabbu - jest taki mechanizm zwany projekcja
                                    polega on na tym, ze przypisujesz wlasne cechy innym osobom -
                                    patrzysz przez pryzmat wlasnego postepowania i spodziewasz sie ze
                                    inni postepuja tak jak ty bys postapil
                                    Przypisujesz mi podszywanie sie pod inne nicki bo sam tu pisujesz
                                    pod wieloma nickami
                                    Nie wszyscy jednak sa tacy jak ty - nie bede sie tu rozpisywac o
                                    kobietach z wenus i mezczyznach z marsa... postaraj sie nie
                                    wszystkich oceniac ze swojej perspektywy
                                    jak ci to sprawia wielka trudnosc to daj znac na priva - podrzuce ci
                                    jakies poradniki lub kontakt do specjalisty
                                    • drabbu Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 17:59
                                      Nie. Nie przypisuję ci niczego więcej, niż to wynika z twoich
                                      własnych postów, Karolanko. Kontakt do specjality zachowaj sobie
                                      troskliwie dla siebie, to będzie najlepsze.
                              • drabbu Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 17:37
                                Km, ja już parę razy naraziłem się Esscortowi, nie chciałbym już :)
                                • esscort Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 22:30
                                  drabbu napisał:

                                  > Km, ja już parę razy naraziłem się Esscortowi, nie chciałbym już :)

                                  O cholera, nie pamiętam
                                  • drabbu Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 23:09
                                    esscort napisał:
                                    > O cholera, nie pamiętam


                                    Dziękuję bardzo :)
                              • esscort Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 22:36
                                kmsanczia napisała:

                                > Esscort zna Ankę, to może jego zapytaj. ;)

                                Może to raczej Anka zna mnie albo jakoś tak :)
                                • kmsanczia Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 22:41
                                  Co gorsze ona zna nas wszystkich, a najlepiej papirusa. ;)
                                  • esscort Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 22:51
                                    papirusa to prawie wszyscy w Łominakch znają ;)
                                    • kmsanczia Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 23:06
                                      Kto zna lepiej człowieka niż rodzina. ;)
                          • roberto19633 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 14.06.10, 18:38
                            anka0292 napisała:

                            > czyli co drabbu - proponujesz wogole zakazac tu budowac domy?
                            > Komorrowski cos juz o tym mowil - ze trzeba tu zrobic tereny
                            > zalewowe i pozwolic Wisle naturalnie wylewac
                            > Oznaczaloby to zakaz budowy, zakaz rozbudowy, sprzedazy, zakaz
                            > jakichkolwiek inwestycji w tym kanalizacji, wodociagu i drog...
                            > Taka sytuacja jest w Sierakowie - ludzie tam nie moga sie ani
                            > budowac, ani rozbudowywac ani sprzedac - wszystkie te operacje sa
                            > blokowane przez panstwo. Siedza tam az poumieraja w tych
                            > rozpadajacych sie chalupkach - nawet WC nie moga sobie dobudowac bo
                            > nie dostana na to zgody. Ziemia tam jest po 2 zl/za metr. Nie
                            > wspominajac o budynkach...
                            > Taki los proponujesz Lomiankom?


                            Ktoś, już pisał o Sierakowie, chyba podczas pierwszej fali?
                            Tak ciekawie że nie pamiętam jego nicka.
                      • mieszkamieszka Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 17:19
                        "Aniu" to prawda. Po zmianie dokonanej podczas cytowania mojej
                        wypowiedzi wyszła głupota. Więc proszę cytuj wiernie:-)

                        A co do meritum, może bardziej obrazowo i łopatologicznie. Studium
                        to nasz obraz domu który powstaje po analizie wielu czynników
                        majacych na nas wpływ teraz i w przyszłości. Studium to przekazanie
                        tego obrazu projektantowi. On ma to przełozyć na język techniczny.
                        To co ty proponujesz ma się mniej więcej tak jak rezygnacja
                        projektanta z przewidzianego przez nas pokoju z antresolą. Niby
                        zmiana niewielka ale wymusza na nas albo ściśnięcie na mniejszej
                        powierzchni albo zmianę przeznaczenia innych pomieszczeń albo
                        myślenie o rozbudowie w przyszłości i tak dalej i tak dalej.
                        Zmiana która może się wydawać nieistotna z jednego punktu widzenia
                        może zburzyć zupełnie inne obszary tak samo ważne.

                        Tupiesz nóżkami i już naprawdę nie wiem o jakiego lizaka tak się
                        dopraszasz? ;-)
                        • anka0292 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 17:28
                          faktycznie glupotka ci wyszla - jak niezamierzona to przepraszam
                          wazne ze sie zrozumialysmy

                          wiem ze takie okrojenie mozliwosci studium zaburza rozwoj calej
                          okolicy jednak jezeli wystepuje wola Burmistrza ukierunkowana na
                          nieintensywne zagospodarowanie lokalnej przestrzeni to ma prawo do
                          wprowadzenia ograniczen w planach zagospodarowania przestrzennego
                          Wieslaw tego nie zrobil a co gorsza wine zwala na poprzednikow
                          Nie spelnia swojej obietnicy wyborczej. Przeciez obiecywal ze sprawi
                          by Łomianki to bylo miasto-ogrod. Moze faktycznie rozumie to jako
                          posadzenie kilku drzew wokol blokow?! Jednak wielu z nas to
                          rozumialo zupelnie inaczej i pewnie dlatego wygral wybory...

                          • mieszkamieszka Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 17:44
                            jezeli wystepuje wola Burmistrza ukierunkowana na
                            > nieintensywne zagospodarowanie lokalnej przestrzeni to ma prawo
                            do
                            > wprowadzenia ograniczen w planach zagospodarowania przestrzennego


                            A mozesz podać na jaki przepis prawny może sie powołac Burmistrz w
                            takim przypadku? Jak ma przeforsować słuszność kierunku jego woli
                            nad słusznością kierunku zatwierdzonego studium działajac w zgodzie
                            z przepisami prawa?

                            Na poziomie głupotek napewno znajdziemy wspólny język, więc spoko
                            ważny jest efekt:-)
                            • anka0292 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 17:57
                              uchwala Rady Gminy mozna to zrobic

                              no nie mieszaj tu, ze nie mozna w planach zag. przestrzennego
                              zawezic budownictwa wielorodzinnego i wysokiego do jednorodzinnego i
                              niskiego...

                              Pozwolenie na budowe wydaje burmistrz - jak wpusci tu developera to
                              wpusci - jak nie, to nie...
                              • mieszkamieszka Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 18:37

                                anka0292 napisała:
                                > no nie mieszaj tu

                                przyganiał kocioł garnkowi? :D No ale do rzeczy nie przeskakuj nad
                                problemem;-)

                                anka0292 napisała:

                                > uchwala Rady Gminy mozna to zrobic

                                Interesuje mnie proces (wystarczy, że podasz pierwsze kroki) od
                                zapisu studium do zatwierdzenia planu zagospodarowania
                                przedstrzennego który niektóre zapisy studium pomija.
                                Na razie widzę: wola....ziuuuuu.....uchwała Rady Gminy.
                                • anka0292 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 20:21
                                  o rany - o co ci chodzi - nie chce mi sie teraz kodeksow wertowac -
                                  jak chcesz to poszukaj i tu przytocz paragrafy
                                  o ustalenia z mieszkancami ci chodzi, konsultacje, projekty
                                  geodezyjne - czy co?
                                  Studium to tylko kierunki rozwoju - plany zagospodarowania
                                  przestrzennego musza byc zgodne ze studium a to znaczy ze nie moga
                                  przekraczac warunkow zawartych w studium ale moga zawezac to co jest
                                  w studium
                                  Nie widze przeszkod aby w planach zag. przestrz. Chopina zawezic
                                  teren przeznaczony na zabudowe wielorodzinna do zabudowy
                                  jednorodzinnej. Protestow mieszkancow chyba by nie bylo
                                  • brycezion Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 21:00
                                    W wątku "Plan zagospodarowania Chopina" gp.uw chyba wystarczająco wyjaśniła
                                    wszystkim forumowiczom dlaczego Studium nie jest lokalnym prawem i w planach
                                    zagospodarowania przestrzennego może być ograniczone.
                                    Przypuszczam, że gp.uw jest osobą zajmującą się profesjonalnie gospodarką
                                    przestrzenną, w odróżnieniu od dyskutujących w tym i tamtym wątku forumowiczów.
                                    • mieszkamieszka Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 21:47
                                      Studium uwarunkowan i kierunków zagospodarowania przestrzennego
                                      nie jest aktem prawa miejscowego a więc nie zawiera przepisów
                                      powszechnie obowiązujących i nie może być podstawą do wydania żadnej
                                      decyzji administracyjnej
                                      .

                                      Jest natomiast uznawany za akt kierownictwa wewnętrznego a więc
                                      aktem wewnętrznie obowiązującym w systemie organów gminy. W
                                      związku z tym wiąże wójta, burmistrza, prezydenta miasta przy
                                      sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego gminy
                                      .


                                      Przygotowując studium bierze się pod uwagę wiele obszarów
                                      funkcjonowania gminy i zawężenie w jednym miejscu może zablokowac
                                      rozwój w innym. Plan Zagospodarownia Przestrzennego nie narzuca
                                      rozwiązan a jedynie okresla jaka zabudowa jest dopuszczona na danym
                                      terenie z obostrzeniami technicznymi których to dopiero nie można
                                      naruszyc.

                                      Nie zajmuję sie profesjonalnie gospodarką przestrzenną ale lubie
                                      sobie pogadac...mogę? :-)
                                      • brycezion Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 22:21
                                        Oczywiście pogadać sobie możesz z tym, że nie zmienia to faktów.
                                        W okresie ostatniej kampanii wyborczej, gdy Wojewoda zatwierdził ostatnią wersję
                                        Studium, dyskutowałem z Urzędem Wojewódzkim o jego skutkach w przypadku zmiany
                                        władzy w Łomiankach.
                                        Kierowniczka wydziału zajmującego się tymi sprawami wyjaśniła mi ostatecznie to,
                                        o czym pisze gp.uw.
                                        Że Studium nie jest prawem miejscowym i nowa władza może dokonać pewnych zmian w
                                        pzp.
                                        Dlatego też p. Gadomska po objęciu stanowiska koordynatora w UM reprezentowała
                                        pogląd, iż szkoda czasu na zmiany Studium, że pewnych korekt "w dół" dokona się
                                        w pzp. Niestety doprowadzono do tego, że p. Gadomska zdecydowała się odejść z UM.

                                        Nie znam szczegółów pzp Chopina, ale z dyskusji na forum wnioskuję, że
                                        zwyciężyło lobby dewelopersko-właścicielskie.
                                        Tak więc decyzję jaką podjął burmistrz zrobił to na swój rachunek. Najwyższa
                                        pora przestać zasłaniać się błędami poprzednika.
                                        Co zawalił Sokołowski to dobrze pamiętamy : "trasa po wale", ICDS itd.
                                        • kmsanczia Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 22:32
                                          W tym planie Chopina są takie bzdury i błędy, że to się w niczym nie mieści,
                                          wszystkie uwagi odrzucone. Nawet przepisów budowlanych się to nie trzyma. Np
                                          jedni mają granicę zabudowy 3 metry od ulicy, inni 5 albo 6 (wzdłuż tej samej
                                          ulicy).
                                          Jak to jest ścisłe trzymanie się wytycznych studium, to ja wysiadam.
                                          • mieszkamieszka Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 22:56
                                            kmsanczia napisała:

                                            Jak to jest ścisłe trzymanie się wytycznych studium, to ja wysiadam.

                                            Ściśle trzeba się trzymac wytycznych Planu Zagospodarowania
                                            Przestrzennego albo w przypadku jego braku Warunków Zabudowy. Na
                                            podstawie studium nie dostaniesz pozwolenia na budowę - nie jest to
                                            dokument na który możesz się powołac - pisałam o tym powyżej. Nie
                                            wiem jak wydawano te WZ ale się domyślam.
                                            Nie bronie tutaj zadnych decyzji ani też nie chwalę i nie potępiam
                                            działan kogokolwiek. Próbuję trzymac się rzeczowej dyskusji na temat
                                            możliwości jakie dają przepisy prawa.
                                            • kmsanczia Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 23:03
                                              Mieszka nie myl tematów, WZ szły dobrze a wprowadzili te idiotyzmy właśnie w
                                              planie zagosp. I obecna zabudowa (nowa, nie mówię o starych domach które były
                                              stawiane na płocie) nijak się do tego ma.
                                              • mieszkamieszka Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 23:30
                                                Poczekaj bo może nie wszystko wiem. To znaczy, że już obowiązuje
                                                miejscowy plan zagospodarownia przestrzennego na Chopina?
                                                • kmsanczia Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 23:45
                                                  Przecie mówię, że uwagi do planu składaliśmy i odrzucili. To chyba oznacza, że
                                                  plan jest w trakcie uchwalania. ;) A skoro odrzucili, to go klepną jak jest,
                                                  chyba że uwalimy studium.
                                                  • mieszkamieszka Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 14.06.10, 00:09

                                                    kmsanczia napisała:

                                                    > Przecie mówię, że uwagi do planu składaliśmy i odrzucili. To chyba
                                                    oznacza, że
                                                    > plan jest w trakcie uchwalania. ;) A skoro odrzucili, to go klepną
                                                    jak jest,
                                                    > chyba że uwalimy studium.

                                                    Odbiór jest dobry, gdy odbiorca zgodnie z przekazem nadawcy odebrał
                                                    informacje. Mi chyba szwankuje;-)

                                                    kmsanczia napisała:
                                                    Mieszka nie myl tematów, WZ szły dobrze a wprowadzili te idiotyzmy
                                                    właśnie w
                                                    planie zagosp. I obecna zabudowa (nowa, nie
                                                    mówię o starych domach które były
                                                    stawiane na płocie) nijak się do tego ma.

                                                    To oznacza, że obecna zabudowa powstała w oparciu o WZ
                                                    wydane przed uchwaleniem studium i które odpowiednio procedując nie
                                                    wygasły.
                                                    Rozumiem, ze masz na myśli zabudowę przyszłą przewidzianą przez
                                                    sporządzany plan. Nie widziałam więc się nie odniosę do tych różnic
                                                    i powodów. Nie wiem jednak jak się ma do tego prawo budowlane? Plan
                                                    określa co jest dozwolone w jakich granicach z punktu widzenia
                                                    interesu miasta. Natomiast prawo budowlane to dodatkowe obostrzenia
                                                    których na równi nie można pominąc (tzn.mozna ale to już inna
                                                    bajka;). Czy uważasz, że plany tworzy się na podstawie prawa
                                                    budowlanego? Jak by to było gdyby za każdą zmianą w prawie
                                                    budowlanym trzeba by było zmieniac pzp? ;-)
                                                  • anka0292 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 14.06.10, 00:18
                                                    mi to juz sie oczy kleja a tak ciekawie sie robi
                                                    przepraszam ale oddale sie na spoczynek
                                                    dobranoc
                                                  • kmsanczia Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 14.06.10, 00:26
                                                    Ta dyskusja nie ma sensu, nie widzę szans na porozumienie. Ty nie rozumiesz o
                                                    czym ja piszę i vice versa. ;)
                                                  • mieszkamieszka Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 14.06.10, 00:37
                                                    anka0292 napisała:

                                                    > mi to juz sie oczy kleja a tak ciekawie sie robi
                                                    > przepraszam ale oddale sie na spoczynek
                                                    > dobranoc

                                                    kmsanczia napisała:

                                                    > Ta dyskusja nie ma sensu, nie widzę szans na porozumienie. Ty nie
                                                    rozumiesz o
                                                    > czym ja piszę i vice versa. ;)

                                                    To ja też pójdę. A co se będę tak sama siedziec;(
                                                  • anka0292 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 14.06.10, 00:42
                                                    dobranoc
                                        • mieszkamieszka Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 13.06.10, 22:47
                                          Niestety poza informacjami: kto komu co powiedział, kto jakie
                                          stanowisko zajął, jakie opóścił, co zamierzał itd niewiele tutaj
                                          takich które można byłoby uznac za istotne w kontekście można czy
                                          nie można zawężac.

                                          Piszesz:"Dlatego też p. Gadomska po objęciu stanowiska
                                          koordynatora w UM reprezentowała
                                          > pogląd, iż szkoda czasu na zmiany Studium, że pewnych korekt "w
                                          dół" dokona się
                                          > w pzp. Niestety doprowadzono do tego, że p. Gadomska zdecydowała
                                          się odejść z U
                                          > M."
                                          - a może pogląd nie był słuszny może nie trzeba było
                                          żałowac czasu?
                                        • drabbu Re: pewien dawny wierszyk 13.06.10, 23:04
                                          Brycezionie, Panu przedkładam.

                                          "Zając i przyjaciele"

                                          Choć bajki Krasickiego w ręce dzieci wpadły,
                                          Sa wszelako w nich zdania pełne ważnej treści.
                                          'Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły'
                                          Pisze on, i w tym zwyczaj swego wieku mieści.

                                          Myśmy od tego czasu postąpili wiele:
                                          Dziś zająca zjadają sami przyjaciele!
                                          "

                                          (Józef Korzeniowski, 1863).
                                          • brycezion Re: pewien dawny wierszyk 13.06.10, 23:16
                                            Drabbu : Nie wiem kogo uważać za zająca, kogo za psa, a kogo za przyjaciół.
                                            Wiem jedno, że rządzenie nie powinno polegać na układach przyjacielskich. Jest
                                            program, są priorytety potwierdzone przez ekspertyzy i to trzeba realizować. Czy
                                            się któremuś z przyjaciół podoba czy nie.
                                            • drabbu Re: pewien dawny wierszyk 13.06.10, 23:20
                                              Aha, nie wie Pan? Rozumiem. Proszę wybaczyć, nie będę objaśniał.
                                              Już o wiele za późna pora na to.
                                              • brycezion Re: pewien dawny wierszyk 13.06.10, 23:27
                                                Drabbu : Zapewne zechce Pan objaśnić co to są priorytety i po co jest program
                                                wyborczy ?
                                                • drabbu Re: pewien dawny wierszyk 13.06.10, 23:37

                                                  Cóż ja biedny i to tuż tuż przed północą mogę wiedzieć o
                                                  priorytetach? To już prędzej Panu ta wiedza przystoi, jako Autorowi
                                                  tak znamienitej i darzonej niewątpliwym powszechnym uznaniem
                                                  Białej Księgi.
                                                  Mój nabliższy program i priorytet polega na pójściu spać.
                                                  Dobranoc.

                                                  P.S. Ale jednak niech Pan nie lekceważy wierszyka.
                                                  Jego autor, choć mniej w Łomiankach znany od Pana, był na pewno
                                                  mądrym człowiekiem :)
                                                  • anka0292 Re: pewien dawny wierszyk 14.06.10, 00:00
                                                    oczom nie wierze...
                                                  • brycezion Re: pewien dawny wierszyk 14.06.10, 00:09
                                                    A cóż tak dziwnego Anko0292 dostrzegłaś ?
                                                  • anka0292 Re: pewien dawny wierszyk 14.06.10, 00:15
                                                    ech... ide spac
                                        • krzysiom1 Re: studium a plany zagospodarowania przestrzenne 14.06.10, 07:23
                                          brycezion napisał:

                                          > Oczywiście pogadać sobie możesz z tym, że nie zmienia to faktów.
                                          > W okresie ostatniej kampanii wyborczej, gdy Wojewoda zatwierdził
                                          ostatnią wersj
                                          > ę
                                          > Studium, dyskutowałem z Urzędem Wojewódzkim o jego skutkach w
                                          przypadku zmiany
                                          > władzy w Łomiankach.
                                          > Kierowniczka wydziału zajmującego się tymi sprawami wyjaśniła mi
                                          ostatecznie to
                                          > ,
                                          > o czym pisze gp.uw.
                                          > Że Studium nie jest prawem miejscowym i nowa władza może dokonać
                                          pewnych zmian
                                          > w
                                          > pzp.
                                          > Dlatego też p. Gadomska po objęciu stanowiska koordynatora w UM
                                          reprezentowała
                                          > pogląd, iż szkoda czasu na zmiany Studium, że pewnych korekt "w
                                          dół" dokona się
                                          > w pzp. Niestety doprowadzono do tego, że p. Gadomska zdecydowała
                                          się odejść z U
                                          > M.
                                          >
                                          > Nie znam szczegółów pzp Chopina, ale z dyskusji na forum
                                          wnioskuję, że
                                          > zwyciężyło lobby dewelopersko-właścicielskie.
                                          > Tak więc decyzję jaką podjął burmistrz zrobił to na swój rachunek.
                                          Najwyższa
                                          > pora przestać zasłaniać się błędami poprzednika.
                                          > Co zawalił Sokołowski to dobrze pamiętamy : "trasa po wale", ICDS
                                          itd.


                                          100% racjii. Odejście z UM Pani Gadomskiej to jedna z największych
                                          porażek obecnego burmistrza. Na dokładkę, w skandaliczny sposób
                                          próbuje się zrzucać na nią winę, za zawalenie tematu planów
                                          zagospodarowania przestrzennego przez obecną ekipę. Jest tak jak
                                          pisał brycezion: w Łomiankach rządzą deweloperzy. Można było
                                          spokojnie uchwalić dobre plany zagospodarowania na podstawie
                                          kiepskiego "sokołowego" studium. Na dokładkę przystąpiono do zmian w
                                          studium zagospodarowania, które umożliwiają zabudowę nowych terenów
                                          położonych bezpośrednio przy wale, pomiędzy ul. Jeziorną a Brukową.
                                          W temacie zagospodarowania przestrzennego, trudno dostrzec w
                                          działaniach burmistrza i rady jakąkolwiek logikę. Jedyne co naprawdę
                                          widać to, chęć dopuszczenia jak najbardziej intensywnej zabudowy
                                          gdzie tylko się to da.
              • mezar73 Re: Kiedy piłaś? 13.06.10, 14:51
                Czy tego bruderszafta piłaś wtedy, kiedy mówił o Łomiankach - mieście ogrodzie
                ?? No przecież bloki 4 piętrowe na terenie zalewowym 1 kilometr od
                przeciekającego wału i otoczone z wszystkich stron zabudową jednorodzinną
                idealnie wpisują się w koncepcję miasta ogrodu. Albo nawet miasta wyspy ! Taka
                wyspa bloków w morzu domów. Ze smakiem pomyślane. Nieprawdaż ? Burmistrz nic na
                to nie poradzi ! Chciałby bardzo, BARDZO, ale nic na to nie poradzi... Bo
                studium, bo plan, bo rower.... I tylko nie wiadomo, o co chodzi.
                • darek1919 Re: Kiedy piłaś? 13.06.10, 22:51
                  A moze zrobia trase pod Łomiankami :) hehe;) taki mały tunel;)

                  Boze nie mozna juz skonczy o tej trasie po wale miala byc ale nie
                  bedzie. A jak bedzie to w innym miejscu. A jesli chodzi o wały to
                  mozna je polepszyc nie robiac na niej trasy;) Na zachodzie (Niemcy)
                  maja stalowe wały;) hihi moze i u nas sie takich doczekamy
                  • piozma Re: Kiedy piłaś? 14.06.10, 00:51
                    Witam ,
                    > A moze zrobia trase pod Łomiankami :) hehe;) taki mały tunel;)

                    Świetny pomysł, jak przyjdzie znów wysoka woda wystarczy wyjąć korek z dna o i cała woda odpłynie od nas tunelem ;)

                    pozdrawiam
                    piozma
    • arturlomianki Re: bloki na terenach zalewowych 14.06.10, 13:31
      A kto każe je kupować? Każdy powinien mieć też trochę oleju w głowie i się
      zastanowić, publicznie wiadoma jest sytuacja na Wrocławskim osiedlu Kozanów od
      tego momentu ludzie zanim coś kupią powinni się zastanowić szczególnie wtedy gdy
      często wiąże się to z kredytem na sporą kwotę i długi okres czasu.
    • stefanprawo Re: bloki na terenach zalewowych 14.06.10, 16:06
      P ile mnie pamięć nie myli to studium dla Łomianek powstało za rządami
      poprzedniego Burmistrza a uchwalając plan nie można działać wbrew studium więc
      anka zwróć się do P.Sokołowskiego z zapytaniem: ZA CZYICH RZĄDÓW UCHWALONO
      STUDIUM DLA ŁOMIANEK?
      • anka0292 Re: bloki na terenach zalewowych 14.06.10, 19:51
        stefan poczytaj dyskusje powyzej nt studium i planow z.p. a potem
        wroc do dyskusji bedziesz wiedzial o co chodzi - a i w twoim
        przyszlym burmistrzowaniu troche tej wiedzy sie przyda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka