Dodaj do ulubionych

Bitwa pod Łomiankami 1939 - info

10.09.11, 07:22
Adres rekonstrukcji:
Łomianki ul. Kościelna Droga 10, klub Wilczeniec

Z Drogi Krajowej nr 7 kierunek Gdańsk w Łomiankach należy zjechać w prawo w ulicę Wiślaną (drugie duże skrzyżowanie i światła) i jechać prosto w kierunku Wisły(północ) do ul Kościelna Droga, skręt w lewo i dojazd do imprezy.

Dodatkowo na głównej ulicy Łomianek ul. Warszawskiej pojawią się drogowskazy "Bitwa pod Łomiankami"

Mapa samej imprezy
www.lomianki.pl/lomianki2/media/2011/04/3261_LOMIANKI_plan_graficzny._pdf.pdf

Dojazd i utrudnienia
www.lomianki.pl/lomianki2/index.php?dc=574

Specjalny autobus na imprezę
www.lomianki.pl/lomianki2/media/2011/05/3259_trasa_autobusu.pdf

więcej o uroczystościach i rekonstrukcji
bitwa.lomianki.pl/
Obserwuj wątek
    • stefanprawo czy cnz jest pracownikiem lub rzecznikiem urzędu? 10.09.11, 10:21
      Czy cnz66 jest pracownikiem urzędu lub jego rzecznikiem? Jeżeli tak to ogłaszając lub wypowiadając się w urzędowych sprawach powinien się przedstawić a nie ukrywać za nickiem...
      Wtedy dyskusja z nim na tym forum inaczej by przecież wyglądała..? Jeżeli oczywiście nie jesteś urzędnikiem to przepraszam,ale po twoich postach mam takie odczucie...
      • wardecka78 Re: czy cnz jest pracownikiem lub rzecznikiem urz 10.09.11, 16:40
        toć to nasz Piotruś kiedyś gardzacy Sokolem a t5eraz jeden z inspirtatoró powołania go za 10 tysi na stolek

        Byla konsultantka oriflame
        • neptun6666 Re: czy cnz jest pracownikiem lub rzecznikiem urz 10.09.11, 19:51
          wardecka78 napisała:

          > toć to nasz Piotruś kiedyś gardzacy Sokolem a t5eraz jeden z inspirtatoró powoł
          > ania go za 10 tysi na stolek
          >
          > Byla konsultantka oriflame
          Qrna co ty z tym oriflamem? Cierpisz na brak kosmetyków to idż i sobie kup. A jeżeli nie , zrób sobie makijaż p e r m a n e n t n y.
    • dorota.alex Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 10.09.11, 16:38
      Jakie bilety obowiązują w "specjalnym autobusie"?
      • desesfis Re: Straszna plama 10.09.11, 17:26
        wardecka78 napisała:
        > toć to nasz Piotruś kiedyś gardzacy Sokolem
        >
        Sokół jak to w jego zwyczaju, pajacował dzisiaj na uroczystości przy cmentarzu i różnymi metodami chciał na siebie zwrócić uwagę zgromadzonych " ja wielki Sokół jestem znowu tutaj z wami i z urzędu siedzę w drugim rzędzie". I jak to mówią, nie bądź chamie za chytry, chłopina pośliznął się na tym o czym mówią , że to mu najlepiej wychodzi. Dorwał się do mikrofonu i próbował zaimponować wszystkim znajomością sztuki wokalnej. Orkiestra zagrała patriotyczną pieśń a on próbował z nimi solo śpiewać i tak kaleczył muzykę, że w refrenie odsunął się zmieszany od mikrofonu. Niby profesjonalny artysta różnych scen a taka plama na wykonaniu prostego utworu.
        • neptun666 Re: Straszna plama 10.09.11, 17:42
          Biedny Sokół znowu mu nie wyszło:)
          Generalnie to parę wpadek od wczoraj władze zaliczyły, przyjdzie czas to wszystko tu opiszę.
          Teraz władza bawi się w wydzielonym ogródku zajada kiełbaski popija żurkiem staropolskim
          na talony jak za komuny a pospólstwo goni po polu wcześniej postawiwszy auto na płatnym parkingu a 10 zł.
          Po zmierzchu władza wskoczy na koń z okrzykiem wszystkich przeciw Nam, goń, goń........
          • neptun6666 Re: Straszna plama 10.09.11, 19:55
            neptun666 napisał:

            > Biedny Sokół znowu mu nie wyszło:)
            > Generalnie to parę wpadek od wczoraj władze zaliczyły, przyjdzie czas to wszyst
            > ko tu opiszę.
            > Teraz władza bawi się w wydzielonym ogródku zajada kiełbaski popija żurkiem st
            > aropolskim
            > na talony jak za komuny a pospólstwo goni po polu wcześniej postawiwszy auto na
            > płatnym parkingu a 10 zł.
            > Po zmierzchu władza wskoczy na koń z okrzykiem wszystkich przeciw Nam, goń, go
            > ń........

            Wnioskuję , oryginał że zgłodniałeś lub masz wielki niedostatek w lodówce.
            Wpadnij do mnie to ci zrobię schabowego z buraczkami też będziesz jadł po staopolsku.
            Swoją drogą, Pszczole imprezek nie żałowałeś.
    • aga375 Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 10.09.11, 17:13
      Było rewelacyjnie! Nie spodziewałam się, ze zobaczę TAKIE widowisko! Brawo wszyscy aktorzy, zwłaszcza grający ludność cywilną. Gratuluję i dziękuję.
      • veldon Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 10.09.11, 20:00
        Chciałem przyłączyć się do gratulacji i podziękowań.

        Również uważam, że było rewelacyjnie.

        Chciałem również podziękować kierowcom, dzięki którym po godzinnym staniu w pierwszym rzędzie, musiałem opuścić doskonałe do fotografowania miejsce i pójść przestawić samochód, bo debile nie wiedzą, że parkowanie na wąskiej drodze po jej obydwu stronach z pewnością zatamuje ruch.

        Mam nadzieje, że straż i policja odpowiednio potraktowała sprawców, którzy nie zastosowali się do poleceń.

        Na szczęście udało mi się zrobić solidna porcję zdjęć i filmów.

        Pozdrawiam

        • etaam Re: Bitwa pod - info 10.09.11, 21:19
          veldon napisał:
          >
          > Również uważam, że było rewelacyjnie.
          E tam, nie przesadzaj do rewelacji to jeszcze daleko, daleko. Wojenka jak wojenka, widziałem już różne i różnorodne. Jeżeli coś się powiela w różnych miejscach w identyczny lub podobny sposób to to niektórzy nazywają sztampą. Jedni bawią się w wojenkę, inni chodzą na mecze piłkarskie, jeszcze inni organizują mordobicie MMM, a jeszcze inni robią ustawki da jeszcze innych jest to sposób na życie.
          Każda impreza masowa jednak powinna zachować i spełniać określone procedury, a piwo na tego typu imprezach chyba jest pomyłką. Nagłośnienie do bani, tylko dla części widowni zgromadzonej pod strony Kiełpina, parkingi płatne jak na giełdzie samochodowej koło Grójca itd.
          > Pozdrawiam

          • drabbu Re: Bitwa pod - info 10.09.11, 22:25
            Widowisko samo można oceniać różnie, i pewnie ilu widzów - tyle ocen. Dla mnie było
            interesujące, przede wszystkim jako pierwsze takie w Łomiankach. Na pewno warto z uznaniem podkreślać pasję samych "rekonstruktorów" widoczną w dbałości o historyczną broń, pojazdy czy mundury. Historyczny niemiecki samolot (nie usłyszałem jaki), krążący nad "polem bitwy" sprawił duże wrażenie. A także defilada oddziałów na koniec. Komentarz do wydarzeń był momentami dość dziecinny (przynajmniej dla starszego widza). Sądząc po wielu komentarzach jakie słyszałem pośród oglądających, szarżę należałoby chyba prowadzić w zwolnionym tempie -narzekali, że za szybko i nie zdążyli się przyjrzeć - tylko co by to była za szarża?
            W autentyczności widowiska przeszkadzały trochę pięknie wygolone oblicza żołnierzy i buty wyczyszczone na wysoki połysk. W drugim tygodniu walk i po ciężkim przemarszu? Tak pięknie utrzymanego sprzętu bojowego bez śladów walki też nie dałoby się zobaczyć.
            Czy chciałbym powtórzenia podobnej imprezy w przyszłości? Może, ale w innej formie, mniej bitewnej, a bardziej wystawowej, defiladowej. Jak bowiem także z komentarzy wynikało (powtarzam je tylko), już nieco starsi widzowie są opatrzeni z bitewnymi scenami (choćby z filmów) i symulowana pirotechnika już nie sprawia wrażenia. Chyba ludzie chcieliby bardziej
            przyjrzeć się z bliska, zobaczyć i dotknąć.
            To nie oznacza lekceważenia przygotowania uczestników.
            Istotnie, nie najlepsze były warunki oglądania. Najwięcej widzów skupiło się po jednej stronie pola, tłocząc się i przeszkadzając sobie wzajemnie. Ci, którzy przeszli na drugą stronę mieli lepszy widok, ale z daleka i nie słyszeli nagłośnienia. A piwo i kiełbaski to już trwały element.
    • candlekeep Bitwa pod Łomiankami 1939 - wrażenia po bitwie 10.09.11, 21:49
      Widzę, że nasze narodowe narzekanie ma się dobrze :\
      Uważam, że zamiast kultywować polską tradycję marudzenia i wiecznego niezadowolenia ze wszystkiego - o wiele lepiej i mądrzej jest budzić ducha patriotyzmu dzięki takim inscenizacjom i rekonstrukcjom, jak dziś w Łomiankach. I dlatego chwała organizatorom i - przede wszystkim - rekonstruktorom, za to bardzo dobre i pasjonujące widowisko (co zresztą staje się już normą dla tej grupy pasjonatów).
      Fakt, inscenizacja pod Łomiankami przeprowadzona była z mniejszym rozmachem, niż np. Mława, ale szarża ułanów pokazana została wspaniale i robiła duże wrażenie - a to był przecież dziś główny punkt programu.
      Co do narzekania etaam'a - przepraszam, a niby czemu piwo było tu nie na miejscu? Kto chciał - mógł sobie wychylić szklankę czy dwie. Nie widziałem ludzi pijanych czy wszczynających awantury ani nawet zachowujących się niestosownie. Zatem moim zdaniem piwo było tu jak najbardziej na miejscu. A że zaczynamy się zachowywać jak cywilizowany naród, kóry wie, jak korzystać z piwa - to chyba powód do zadowolenia, a nie marudznia, nieprawdaż? No, chyba że TRZEBA się o coś czepiać - to można i o piwo.
      Płatne parkingi? Mój Boże - wszędzie ostatnio parkowanie jest płatne. Takie czasy. 10 zł to chyba nie majątek, prawda? Raz czy dwa razy na rok można ten koszt ponieść? Ale rozumiem, że znowu trzeba znaleźć powód do narzekania. Eeeech...
      • neptun6666 Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - wrażenia po bitwi 10.09.11, 22:54
        Całkiem ,całkiem. Nawet nasz rodzimy kontestator drabbu ,nie miał uwag.

        Z całą pewnością więcej pożytku z inscenizacji niż z dopłat do wod kanu/4mln/ dla nielicznych wybranych.
        Precz z dopłatami . Równe stawki dla wszystkich mieszkańców. Zmniejszyć dopłaty również do biletów KMŁ . Wtedy organizując takie imprezy nie trzeba będzie wyciągać ręki do sponsorów!!!!!!!!
      • veldon Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - wrażenia po bitwi 10.09.11, 22:59
        Zamiast na obecność piwa lepiej byłoby ponarzekać na świadomość i wiedzę historyczna gości, bo ta była żenująca.

        Właśnie dlatego, żeby uniknąć tych kompromitujących komentarzy i wypowiedzi niektórych "fachofcuf" liczę, że tego typu imprezy będą powtarzane aż do skutku.

        Niemniej, fakt, że co za dużo ... W okolicy, w okolicznych lasach i miejscowościach zdarzyło się tak wiele, że, organizatorzy, powinni starannie przejrzeć możliwe do wykorzystania scenariusze.

        Zresztą, ponieważ wcale nie jestem zwolennikiem umiejscawiania lekcji historii dokładnie w miejscach wydarzeń, cała bitwa nad Bzurą oraz wiele wydarzeń związanych z obroną stolicy to gotowe scenariusze do opracowania i pokazania, a czemu nie pokazać tego w Łomiankach akurat, gdzie są warunki?

        Jutro jadę do Modlina obejrzeć moje ukochane 'Karaluchy" w akcji :D





        • drabbu Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - wrażenia po bitwi 11.09.11, 00:30
          neptun6666 napisał:> Nawet nasz rodzimy kontestator drabbu ,nie miał uwag

          Miałbym kilka, właśnie zgłosiłem je wyżej. No, a dopłat różnego rodzaju z oczywistych powodów już zupełnie nie sposób porównywać z inscenizacją. Zupełnie nie sądzę, żeby mieszkańcy i dzisiejsi widzowie byli uszczęśliwieni, gdyby wycofano - nawet gdyby było to możliwe, a nie jest - doplaty do biletów, w zamian za coroczną inscenizację. Wątpię też, czy powtórki spotkałyby się z takim zainteresowaniem jak dziś. No, ale nie wracajmy w każdym wątku do dopłat. Na pewno, tak jak ujął to Veldon, mamy w okolicy dużo materiału historycznego, który warto przedstawiać, choć nie zawsze w tej samej formie, bo przecież mogą być różne. I tym lepiej, jeśli za pieniądze sponsorów.
          • lomianki2011 Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - wrażenia po bitwi 11.09.11, 02:10
            A myśmy byli bardzo zadowoleni, mamy nadzieję, że za rok dzieci znowu zobaczą polskich ułanów.
    • esscort widowisko bardzo dobre 11.09.11, 02:29
      Ja byłem widowiskiem bardzo pozytywnie zaskoczony. Przyszedłem ok. 15. I chyba dobrze zrobiłem, bo sporo osób, które przyszły wcześniej było juz trochę zmęczonych, a niektórzy wycofali sie do domów.
      Przywiozłem na szarżę znajomych, zachwalając, że będzie super, ale miałem trochę obaw, że będzie tzw. lomiankowska kicha. Ale było ok. Moim zdaniem w salki 1-6 na 4+. Dbałość o szczegóły, zaangażowanie uczestników rekonstrukcji, sprzęt. Świetny pomysł z tą ludnością cywilną, świetnie wypadła rekonstrukcja bitwy pod łomiankami, duże wrażenie robiły naloty samolotu (chociaż pirotechnik trochę nawalał i bomby spadały czasem, gdy samolot by łjuż daleko, ale to nie był problem). Jesli miałbym się do czegoś czepiać, to najsłabsza moim zdaniem była narracja, wzbudzała śmiech, dowcipy, złośliwe komentarze. Raziła trochę egzaltacją, źle pojęty, zbyt płytki dydaktyzmem (ludzie są na to uczuleni), wynikało z niej, że w kampanii wrześniowej Niemcy byli w zasadzie bezradni i dostaawali na każdym kroku w dupę. No i - nad czym ubolewam - nie wykorzystano tej szarzy, ktora mogła być (i powinna) najmocniejszym punktem programu. Było chyba mniej koni niż zapowiadano - ktoś tu kiedyś pisał o 100 czy nawet 200, było chyba 40-45, ale i tak, gdyby je puszczono bliżej publiczności i może dłużej, to wówczas dałoby się lepiej poczuć atmosferę, to drżenie ziemi, emocje. A chyba o to chodzi w rekonstrukcji. Tymczasem najlepiej wypadła ludność cywilna i piechota.
      Ale generalnie było to bardzo interesujące, robiło wrażenie.
      • veldon Re: widowisko bardzo dobre 11.09.11, 16:53
        Cóż, szarża Ułanów Jazłowieckich, jak również potyczka z roku 1920, były tylko dodatkiem do głównego punktu inscenizacji i, tak samo, jak bombardowanie cywilów, tylko wprowadzało w akcję, więc nie wymagajmy za dużo.

        Za rok, jakby byli chętni, mogliby zrobić inscenizację bitwy pod Wólka Węglową, więc wtedy można by wymagać więcej koni.

        Miałem dziś okazję porównać "naszą" inscenizację, z rekonstrukcją obrony Modlina i muszę przyznać, że tamta, mimo, że równie efektowna, nie miała ani takiego rozmachu, ani takiej ilości publiczności.

        Tak więc nie było tak źle.

        Pozdrawiam
    • kunene Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - zakazy zatrzym. 11.09.11, 11:29
      Organizacja ruchu do bani - od dwóch dni wzdłuż Paderewskiego stały po obu stronach znaki zakazu zatrzymywania. Czy miały sens to inna sprawa ale skoro je postawiono to Policja powinna je egzekwować. Kto był to widział jak nasi kierowcy się do tych znaków stosowali
      • neptun6666 Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - zakazy zatrzym. 11.09.11, 12:51
        kunene napisał:

        > Organizacja ruchu do bani - od dwóch dni wzdłuż Paderewskiego stały po obu stro
        > nach znaki zakazu zatrzymywania. Czy miały sens to inna sprawa ale skoro je pos
        > tawiono to Policja powinna je egzekwować. Kto był to widział jak nasi kierowcy
        > się do tych znaków stosowali


        No dobra tessoro nie będę już po tobie jeździł . /w sprawie inscenizacji/.
        Wypadło całkiem całkiem w wojsku dałbym ci 3 dni urlopu i pochwałę w jadłospisie.
        Natomiast po raz pierwszy mieliśmy imprezę plenerową na taką skalę.Nie ma co marudzić na temat miejsc parkingowych. Łomianki są tak niewielkie że można przejść piechotą lub dojechać na rowerze.
        • 2hestia Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - zakazy zatrzym. 12.09.11, 08:51
          Powinieneś byz zwrócić uwagę, że ok. 70% zamochodów miało obcą rejestrację
    • dorota.alex Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 09:07
      A jak rozwiązano kwestię zabijania się wzajemnego aktorów grających ułanów i niemców? Krew się lała strumieniami czy aktorzy dramatycznie ale estetycznie się "wywracali"?
      Na zdjęciach w Lemon Tree można zobaczyć jak się zakończyła szarża - oprócz poległych bohaterskich ułanów stosy zabitych koni. Czy w tej kwestii rekonstruktorzy też popisali się autentyzmem?
      Jaki był przekaz: "Jak fajnie jest być ułanem" czy "nigdy więcej wojny"?
      • lomianki2011 Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 09:15
        dorota.alex napisała:

        > A jak rozwiązano kwestię zabijania się wzajemnego aktorów grających ułanów i ni
        > emców? Krew się lała strumieniami czy aktorzy dramatycznie ale estetycznie się
        > "wywracali"?
        >
        Nie martw się nikt Ci ni kazał przychodzić, takie są uciechy demokracji.
        • dorota.alex Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 09:37
          Z ciekawości pytam. Wiele osób zachwalało w tym wątku autentyzm szarży. Więc jestem ciekawa jak zadbano o autentyzm w tej kwestii.
          Uważasz że uciechą demokracji jest estetycznie przedstawianie śmierci? Demokracja właśnie temu służy, że jak wybuchają bomby lotnicze to ludzie się wywracają na brzuch twarzą w trawę? I już wiadomo, że jest zabity. Tak demokratycznie.
          • lomianki2011 Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 09:50
            dorota.alex napisała:

            > Z ciekawości pytam. Wiele osób zachwalało w tym wątku autentyzm szarży. Więc je
            > stem ciekawa jak zadbano o autentyzm w tej kwestii.
            > Uważasz że uciechą demokracji jest estetycznie przedstawianie śmierci? Demokrac
            > ja właśnie temu służy, że jak wybuchają bomby lotnicze to ludzie się wywracają
            > na brzuch twarzą w trawę? I już wiadomo, że jest zabity. Tak demokratycznie.

            Niestety, życie moja droga to nie Elle i czasami trzeba pamiętać, że istnieją inne powinności niż makijaż.
            • dorota.alex Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 10:07
              ??? Nie rozumiem? Ta uwaga na temat makijażu jest odpowiedzią na pytanie o związek demokracji z estetycznym pokazywaniem śmierci? I jakież to życiowe powinności, o których nie pamiętam masz na myśli?
              Coś mam wrażenie, że mój drogi, jak nie wiesz co powiedzieć, to zasłaniasz się szowinistyczną uwagą nie na temat.
              Przypominam, że pytanie na które nie dostałam odpowiedzi brzmiało, czy w czasie szarży w autentyczny sposób pokazano bohaterstwo i śmierć ułanów wraz z całym cierpieniem, czy jako "głośną strzelaninę i galopadę"? Czy ten edukacyjny przekaz dla widowni brzmiał "wojna jest cierpieniem" czy "wojna jest fajna, bo każdy może się poczuć bohaterem"?
              • lomianki_live Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 10:46
                dorota.alex napisała:

                > ??? Nie rozumiem? Ta uwaga na temat makijażu jest odpowiedzią na pytanie o zwią
                > zek demokracji z estetycznym pokazywaniem śmierci? I jakież to życiowe powinnoś
                > ci, o których nie pamiętam masz na myśli?
                > Coś mam wrażenie, że mój drogi, jak nie wiesz co powiedzieć, to zasłaniasz się
                > szowinistyczną uwagą nie na temat.
                > Przypominam, że pytanie na które nie dostałam odpowiedzi brzmiało, czy w czasie
                > szarży w autentyczny sposób pokazano bohaterstwo i śmierć ułanów wraz z całym
                > cierpieniem, czy jako "głośną strzelaninę i galopadę"? Czy ten edukacyjny przek
                > az dla widowni brzmiał "wojna jest cierpieniem" czy "wojna jest fajna, bo każdy
                > może się poczuć bohaterem"?

                Podziel się w mniejszym gronie swoimi problemami emocjonalnymi i nie troluj jeśli możesz. Jeśli nie rozumiesz co znaczy wychowanie, socjalizowanie i budowanie więzi we wspólnocie nikt z nas Ci nie pomoże.
                • dorota.alex Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 11:20
                  Lomianki2011 coś wspominał o demokracji... więc każdy chyba ma prawo wyrazić swoją opinię? A poza tym ja nie wyrażam opinii, tylko wciąż próbuję się dowiedzieć o sprawę fundamentalną według mnie przy takich imprezach. Bo wychowanie i socjalizowanie wiąże się dla mnie z zasadą NIE ZABIJAJ - a gloryfikowanie wojny i pokazywanie jej w wersji "przygodowej" przeczy tej zasadzie.
                  Więc ponawiam moje poprzednie pytanie: Jaki był przekaz - "Jak fajnie jest być ułanem" czy "nigdy więcej wojny"?
              • veldon Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 11:15
                Pomyliły ci się fakty historyczne.

                Szarża była po Wólką Węglową i, tutaj, pokazana była w sposób szczątkowy.
                Inscenizacja dotyczyła Bitwy pod Łomiankami, gdzie, i owszem, brali udział ułani, ale już normalnie, zgodnie z zasadami prowadzenia walki, czyli spieszeni.

                Oczywiście, że w czasie walk i ostrzału artyleryjskiego ginęli nie tylko ludzie, ale inscenizacje mają to do siebie, że w sposób uproszczony przekazują historyczne fakty, których poznanie każdy powinien już zapewnić sobie we własnym zakresie.

                Polecam choćby Wiki ...


                PS myślisz, że w filmach czy w teatrze, w scenach erotycznych, to aktorzy się ten tego naprawdę? ;)

                :D
                • dorota.alex Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 11:32
                  Ej, no ja nie sugeruję, że aktorzy w celach edukacyjnych powinni pozabijać się nawzajem i zaszlachtować kilka koni. Chcę się dowiedzieć, czy te uproszczone historyczne fakty to było bieganie i krzyczenie wśród wybuchów bomb (też przecież udawanych) czy miało to coś wspólnego z prawdziwą wojną i prawdziwą bitwą.

                  PS. myślisz, że dzieciarnia chodzi do kina na filmy z momentami żeby się uczyć "Przygotowania Do Życia W Rodzinie?"
      • esscort Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 11:23
        dorota.alex napisała: Jaki był przekaz: "Jak fajnie jest być ułanem" czy "nigdy więcej wojny"?

        No właśnie przekaz (narracja z głośników) - jak wyżej wspomniałem - był (moim zdaniem) najsłabszym punktem programu. Generalnie królowała "bohaterszczyzna", wojna to fajna przygoda, nasi zołnierze chętnie gineli za ojczyznę itp. Napisałem, ze najlepsza była rekonstrukcja bitwy pod łomiankami, bo tam przez wprowadzenie ludności cywilnej jakiś element pokazania bezsensu wojny pośrednio (mniej w komentarzu) sie pojawił. Szarża polegała na dwukrotnym okrążeniu placu przez ułanów, nie było upadków z konia, słabo ją zrobiono. No i w narracji nie wspomniano, że pułk został zdziesiątkowany, ale że "część" ułanów się przedarła do warszawy.
        • dorota.alex Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 11:34
          Dziękuję Esscort, właśnie to mnie ciekawiło.
          • phalena Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 11:43
            Doroto, przekaz był raczej "Jak to na wojence ładnie". Poważnie mówiąc, inscenizacja nie miała celów jak to nazwałaś "przygodowych", a tylko przypomnienie i zilustrowanie w uproszczony sposób pewnych wydarzeń wojennych. Podkreślam - wojennych. Przypomnienie - a nie gloryfikowanie.
            Pamiętaj uprzejmie, że dla naszej strony była to wojna obronna (a nawet Kościół katolicki uważa, że taka wojna jest usprawiedliwiona i wtedy jak gdyby "wyłącza" 6 przykazanie).

            Wiadomo, że takie przedstawienia odbywają się w pewnej konwencji i tak było i tym razem.
            Upadki z koni były. Ułani padali bardzo przekonywująco i sprawnie - znać było wprawę i ćwiczenia. Na pewno można by zainscenizować krew na polu walki, nie było jej, ale byłby to zbędny naturalizm. Broń palna też nie ziała prawdziwym ogniem, a samolot nie rzucał prawdziwych bomb.
            • dorota.alex Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 12:14
              Ja wiem, że to my byliśmy ofiarą w czasie wojny. I nie mam zamiaru potępiać żołnierzy walczących w czasie wojny.
              Chciałam się dowiedzieć o podejście do tematu w trakcie inscenizacji. Czy było w stylu "Działa z Navarony" czy może "Szeregowiec Ryan". Przekaz "Jak to na wojence ładnie" jest fałszowaniem historii.
              • phalena Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 12:45
                dorota.alex napisała: Przekaz "Jak to na woj
                > ence ładnie" jest fałszowaniem historii.


                No nie, wcale nie, bo:

                Jak to na wojence ładnie,
                Kiedy ułan z konia spadnie.
                Koledzy go nie żałują,
                Jeszcze końmi potratują.

                Rotmistrz z listy go wymaże,
                Wachmistrz trumnę zrobić każe.
                A za jego trudy, prace,
                Hejnał zagrają trębacze.

                A za jego młode lata,
                Trąbka zagra tra-ta-ta-ta.
                A za jego trudy, znoje,
                Wystrzelą mu trzy naboje.

                A za jego krwawe rany,
                Dołek w ziemi wykopany.
                Tylko grudy zaburczały,
                Chorągiewki zafurczały.

                Śpij kolego, twarde łoże,
                Zobaczym się jutro może.
                Śpij kolego, bo na wojnie
                Tylko w grobie jest spokojnie.

                Spij kolego w ciemnym grobie,
                Niech się Polska przyśni tobie.

                ani "Działa", ani "Szeregowiec" :(
                • dorota.alex Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 12:57
                  Różnie można interpretować co poeta miał na myśli. Biorąc pod uwagę cały wiersz uważam, że 2 początkowe wersy mają mocno ironiczny wydźwięk.
                  W naszej inscenizacji nie było krwawych ran i dołków w ziemi wykopanych :-(
                  • phalena Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 13:31
                    Doroto, widzę, że dosłownie każda odpowiedź, jakiej udzielają forumowicze nie może trafić Ci do przekonania. No, cóż ... :(
                    • dorota.alex Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 13:40
                      :-)
                      Trafiła mi do przekonania prosta odpowiedź Esscorta - opisanie faktów. Każdy inny forumowicz próbuje mnie przekonać (w sposób bardziej lub mniej kulturalny) do swojej wizji patriotyzmu i historii.
                      Podkreślam jeszcze raz - nie krytykuję bohaterskich ułanów a jedynie jestem przeciwna takiej formie "przypominania" krwawych wydarzeń.
                      • phalena Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 14:07
                        dorota.alex napisała: > Trafiła mi do przekonania prosta odpowiedź Esscorta - opisanie faktów.

                        W niczym nie uchybiając Esscortowi, on też niczego innego nie zrobił, jak tylko opisał "przypominanie" z własnym komentarzem :)
        • veldon Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 11:53
          Hm, akurat w narracji wspomniano nie tylko, że boju padło ponad 100, a zostało rannych drugie tyle ułanów (co stanowiło dokładnie jedną piątą, a nie jedną dziesiąta stanu wyjściowego), ale wspomniano również, że ułani nie tylko wyrąbali sobie szablami przejście do Warszawy (wzięli zresztą później udział w walkach na Czerniakowie), ale że otworzyli drogę, zdaje się, że 23 tysiącom żołnierzy, do Warszawy.
          Ilości pewien nie jestem, ale,na pewno- cyt,: "w wyniku czego część Armii Poznań po bitwie nad Bzurą weszła do Warszawy i znacząco wzmocniła szeregi obrońców stolicy".
          Tak więc poświecenie było warte osiągniętych korzyści.

          Warto pamiętać.

          Pozdrawiam
          • esscort Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 12:00
            Veldon, ja jestem ostatni, który by kwestionował waleczność ułąnów. Określenie "zdziesiątkowany" używa się potocznie dla określenia bardzo dużych strat, a nie jako precyzyjne określenie liczby zabitych. Pisałem o wrażeniach z szarży a nie oceniam samej szarży (tej prawdziwej), decyzji dowódców, sposobu przeprowadzenia, opłacalności itp., bo do takiej oceny nie mam wiedzy i kompetencji
            • stefanprawo szarża szarżą a co z dziurami w Łomiankach? 12.09.11, 12:17
              Szarża szarżą a czy cnz66 wie kiedy zostaną załatane dziury w Armii Poznań , Brzegowej..keidy ustawiony będzie znak ograniczenia dla samochodów ciężarowych od strony ulicy Armii Poznań na Brzegowej? Kiedy zostaną usunięte dziury i wyrwy w ul.Piaskowej? Kiedy poprawiona zostanie ulica Francuska? kiedy zostanie poprawiona ul.Wiślana na wysokości budowy ( płotu) ronsona? i tak te przykłady można by mnożyć? cnz66 skoro posiadasz tak rozległą wiedzę w sprawach urzędu to podziel się nią i poinformuj nas kiedy urząd załata dziury wszech obecne w Łomiankach na przykład na tych ulicach? Kiedy zostanie postawiony znak drogowy,który zapobiegnie dewastacji dalszej ul.Brzegowej na odcinku wyjazdu z betoniarni do Armii Poznań?
              Urzędnicy do dzieła czas biegnie nieubłagalnie
            • veldon Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 12:22
              OKi :D

              A ja chciałem podkreślić, że nawet słowo "zdziesiątkować" nie odda w pełni strat,
              jakie zostały w trakcje poniesione.

              Natomiast, zdaje się, że jednak ułani dali się ostro we znaki szwabom, bo później ogłosili, żeby się do nich zgłaszali uczestnicy tejże, to będą zwalniani do domów i nie pójdą do niewoli.

              Niestety, ale sq...syny, rozwalali naszych chłopaków na miejscu :(

              Już wspominałem - mam porównanie z inscenizacją z Modlina, wspartą finansowo przez MON, bodajże i muszę przyznać, że rozmachem nie dorównała "naszej".

              Była obrona Palmir, była szarża ułanów, była ta panienka, co rwała naszych do boju, był Thommee, była rzeź w Zakroczymiu.

              Wszystko, oczywiście, od razu uprzedzam pytania, w sposób dość uproszczony pokazane.

              Sympatyczne, ale dużo skromniejsze.

              Pozdrawiam
              • veldon Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 12:57
                Przypomniałem sobie jeszcze jedno - niektórzy z rekonstruktorów, w Łomiankach,
                mieli założone opatrunki, natomiast w Modlinie niektórzy zlani byli czerwona farba.

                Sceny mordu na polskich żołnierzach, która miała miejsce już po poddaniu Modlina,
                humanitarnie odtworzono w krzakach, poza polem widzenia publiczności, niemniej i tak,
                sam fakt, wspomnienia takiego bestialstwa robił duże wrażenie.

                No i było kilka mrożących krew w żyłach momentów, kiedy widzom zgromadzonym
                na Wrotach Michajłowskich, na samej górze, dupło niemal pod nosem :D

                Zdmuchnęło ich ździebko :D

                Zresztą, po jednym z wybuchów i my, stojący w wyznaczonych miejscach,
                musieliśmy otrzepywać się z resztek petardy.

                Maxim ustawiony był pomiędzy publicznością, więc też robił spore wrażenie.

                Nie wiem, jak z wystrzeliwanymi łuskami.

                Swoją drogą, to było dość niesamowite, jak, po rekonstrukcji, na plac boju
                ruszyły dzieciaki z tatusiami, żeby szukać łusek :D

          • esscort Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 15:30
            veldon napisał: Hm, akurat w narracji wspomniano nie tylko, że boju padło ponad 100, a zostało
            > rannych drugie tyle ułanów

            Jesteś pewny? ;)
            • veldon Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 15:59
              Głowy sobie nie dam uciąć :D

              Powinienem mieć to, chyba, na filmie.
              Wydaje mi się, że jednak coś takiego padło. Inna sprawa, że to, w sumie,
              był epizod w całej inscenizacji.

              Można się spytać u organizatorów, czy dysponują tekstem narracji.

              Dość dużo informacji, tak ogólnie, przekazali.
              Ja coś tam o historii z tego okresu wiem, więc mniej się wsłuchiwałem w te wypowiedzi,
              a bardziej koncentrowałem się na robieniu zdjęć i ogólnym objęciu całości, więc może sobie dopowiedziałem resztę? :)

              Ale wydaje mi się, że o ofiarach oraz dalszych losach ułanów oraz o konsekwencjach szarży była mowa.
    • lomek2 Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 15:13
      Jestem zwolennikiem oglądania imprez masowych w TV, bo zawsze najlepiej wszystko widać. Ale niektórzy lubią chodzić, co rozumiem ;)
      Jak zasłyszałem od znajomych, niektórzy mogli być nieco zdezorientowani i nie wytrzymać do końca, czyli do właściwej inscenizacji.
      Na ulotce rekonstrukcji, która posiadam, jest napisane "rekonstrukcja historyczna 10 września 2011 godz. 12.00" i ani słowa na temat czasowego planu imprezy więcej. Tymczasem jak opowiadali o 12-tej rozpoczęła się trwająca ponad godzinę uroczystość na cmentarzu, potem była procesja do Wilczeńca (niezbyt daleko, ale jeśli ktoś wcześniej stał ponad godzinę na mszy... :) ). Potem okazało się, że cała "widownia" czyli ogrodzenie na całej długości jest już mocno zajęte i niewiele widać a jeśli ktoś jest niewysoki, to nie widać nic. Podobno niektórzy ratowali się próbując zasiedlać drugą stronę pola ale tam nie było nagłośnienia i generalnie jeszcze dalej od wszystkiego. A ostatecznie okazało się, że na właściwa inscenizację trzeba jeszcze czekać niemal 2 godziny, bez możliwości zrobienia ze sobą czegokolwiek w tym czasie i bez możliwości odejścia od metalowej barierki, jeśli ktoś już się dopchał, miał miejsce i nadzieję potem cokolwiek zobaczyć. Co więcej początkowe pokazy odbywały się przede wszystkim w rogu pola (przed trybuna dla VIP-ów?) i połowa widzów niewiele miała okazję zobaczyć a jeśli już to z dużej odległości.
      Tak więc bardzo się cieszę, że nie byłem, bo tak samo zacząłbym od 12-tej zgodnie z ulotką i wrócił potem nadający się do regeneracji. A tak miałem miłą niedziele z prawdziwym wypoczynkiem a film pewnie pojawi się w sieci i zobaczę na nim więcej niż znajomi.
      • historia-lomianki Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 15:37
        lomek2 napisał:

        > A ostatecznie okazało się, że na właś
        > ciwa inscenizację trzeba jeszcze czekać niemal 2 godziny, bez możliwości zrobie
        > nia ze sobą czegokolwiek w tym czasie i bez możliwości odejścia od metalowej ba
        > rierki, jeśli ktoś już się dopchał, miał miejsce i nadzieję potem cokolwiek zob
        > aczyć. Co więcej początkowe pokazy odbywały się przede wszystkim w rogu pola (p
        > rzed trybuna dla VIP-ów?) i połowa widzów niewiele miała okazję zobaczyć a jeśl
        > i już to z dużej odległości.

        Chyba byliśmy na różnych imprezach. Bez problemu można było obserwować pokaz. Nie było znowu takich wielkich tłumów. Nie trzeba było się dopychać a dzieci bez problemu mogły wszystko zobaczyć bo były wpuszczane bezpośrednio do bramek. Trochę trzeba było czekać ale w tym czasie można było obejrzeć wystawę obok lub napić się piwa :p
        W tym czasie były też pokazy. Dlaczego na wszystko musicie narzekać.

        > Tak więc bardzo się cieszę, że nie byłem, bo tak samo zacząłbym od 12-tej zgodn
        > ie z ulotką i wrócił potem nadający się do regeneracji. A tak miałem miłą niedz
        > iele z prawdziwym wypoczynkiem a film pewnie pojawi się w sieci i zobaczę na ni
        > m więcej niż znajomi.
        >
        Film już jest na Info Łomianki Bitwa pod Łomiankami 1939 - VIDEO2011-09-12
        www.lomianki.info/document.php?did=2303
        Mimo że film pokazuje bardzo dobrze cała rekonstrukcja to nie ma tej atmosfery ,którą było czuć na miejscu. Polecam zobaczyć inscenizację za rok. Organizatorzy już zapraszali .



        • lomek2 Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 18:18
          Pierwsze koty za płoty. Za rok pewnie się wybiorę. Film jest fajny. Trochę ten napis na górze... nie jest niezbędny a przeszkadza.
    • marcinek005 Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 15:55
      Proponuję jednak wrócić do rzeczywistości i zastanowić się jak przyspieszyć budowę jakiejkolwiek drogi żeby móc dojechać do Warszawy a w piątki wrócić do domu nie stojąc w korkach. Jak ograniczyć hałas z tej trasy. Może 'Bitwę Łomiankowską" należy przenieść gdzie indziej. Dlaczego udało się jednak dopiąć celu i wyrwać obwodnicę w Jankach, na którą też na początku nie było pieniędzy i została skreślona z planu inwestycyjnego tak jak nasza?? Nastąpiło tam pospolite ruszenie zakończone zwycięską szarżą. A u nas niestety tylko króluje historia. To najłatwiejsze. Idiotyczna mania rekonstrukcji historycznych kwitnie w całej Polsce. Przy okazji chłopcom z fundacji zajmującej się tym komercyjnym przedsięwzięciem jakim są szarże na terenie całego kraju wpadło parę groszy. Natomiast my stojąc w korkach tracimy ciężkie pieniądze- bo czas przestany w samochodzie przekłada się na kasę- odsyłam do raportu Ernst&Joung. Oczekuję od władzy bardziej "przyziemnej" polityki.
      • esscort Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 16:02
        No tak, w Jankach wywalczono obwodnicę, ale nie zapominaj, że u nas przez 8 lat walczono (głównie obecny dyrektor Domu Kultury, kilku radnych, w tym przewodniczący Rady Miejskiej), by obwodnicy nie było. Dosyć skutecznie zresztą
        • lomek2 Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 12.09.11, 18:22
          Obiektywnie patrząc, sytuacja drogowa w Jankach jest ze 3x gorsza od naszej. A wylot na południe (okręgi przemysłowe i wylot na część Europy) ważniejszy niż na północ. Więc rozumiem taką decyzję wobec braku środków.
          Trasa powstanie, kwestia czasu. Tez bym chciał ja mieć, ale jak nie ma za co to cóż zrobić.
          • 2hestia Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 13.09.11, 08:07
            .... nie zapominaj, że u nas przez 8 lat walczono (głównie obecny dyrektor Domu Kultury, kilku radnych, w tym przewodniczący Rady Miejskiej), by obwodnicy nie było. Dosyć skutecznie zresztą

            Końcówka 2010 roku. To był realny termin ukończenia budowy trasy. Dziś nie mieli byśmy korków. Ale o tym się nie mówi, że główni winowajcy zatłoczonych Łomianek dziś piastują prestiżowe funkcje. Rozumiem, że w nagrodę.
            • esscort Re: Bitwa pod Łomiankami 1939 - info 13.09.11, 09:47
              Powołanie Łucjana Sokolowskiego na dyr. Domu Kultury w moich oczach kompromituje obecny zarząd miasta. Tak, tak, wiem, gdzie zarząd (i nie tylko) ma moja opinię, ale na szczęście mogę sobie tutaj ją wyrażać. Rzadko się zdarza, że coś w Łomiankach dobrze działa. Dom kultury taki był. Postawienie na jego czele człowieka oderwanego od współczesnego świata, człowieka, który swoje "umiejętności" zarządzania pokazał w ciągu 8 lat burmistrzowania, musi zakończyć się dla DK marnie. I to z góry wiadomo.
              Jesli prawda jest, że nowy dyrektor otrzymał pensje 10 tys. zł, to całe to gadanie o oszczędzaniu, dobrym gospodarowaniu nie jest warte funta kłaków :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka