zelomianek
06.06.12, 23:12
czyli jak PO Łomiankach zamieniło się w LPR.
Krytyka, jakiej tu nie szczędzą zwolennicy odwołania tandemu TD/PR, dotyczy w ostatniej instancji kształtu i kierunku rozwoju Łomianek. Oczywiście, wlasne interesy tej grupki są decydujące. Mimo ton frazesów na temat obiektywnych interesów całej społeczności w istocie chodzi, mówiac dosadnie, o przetrwanie drakońsko drogich straganów, szmateksów i innych interesików, których jakość w zaden sposób nie dorównuje ambicjom cenowym "kupców" korzystających z malego, pozbawionego mocnej konkurencji lokalnego ryneczku. Do tych właścicieli "rodzinnych interesów" /rodzinnych, a jakże, pół rodziny dopisana do listy płac, wszystko wliczone w ceny/ dochodza dotychczas podczepieni pod budżet, zwolnieni lub zagrożeni zwolnieniem, odsunięci od wpływów. No i wreszcie, grupka krzykliwych ambicjonierów o zerowych umiejętnościach praktycznych, zadowolonych z siebie arogantów. Aha, nie trzeba zapomniec o paru pozytecznych id.., ok powiedzmy starszych ludzi majacych już klopot z rozpoznaniem rzeczywistości /tak, tak to o was, towarzyszu/.
Dla tych ludzi budżet gminy jest po to by z niego doić, dopłaty by dla niektórych poprawiać realne ceny, przetargi po to by wygrywały te same, zawsze swoje, firmy, inwestycje by "pięknie" /a naprawdę, kiczowato/ wyglądało centrum, peryferie by ich potrzeby zbywać wzruszeniem ramion itd, itd.
Ta klika zawiazała sojusz za czasów Sokołowski-Grądzki /trwają badania, który z nich był burmistrzem, ale na pewno musi to wiedzieć ziomalreaktywacja/ i wzięła pelnię władzy za plecami Pszczółkowskiego. Chca trwać nadal, trzymając za gardło Łomianki, nie zważając na zapaść cywilizacyjną calej gminy, ośmieszając Łomianki na zewnatrz. Zatrzymali rozwój gminy, nie potrafili napisać wniosku o unijne pieniądze ani stworzyć nowych źródeł dochodów gminy. Budżet rósł ale tylko dzięki zwiększeniu wpływów z PIT-ów. Wpływy z CIT-u są żałosne, jak na gminę, która "rodzinnymi interesami" stoi.
Jak ktoś tutaj trafnie napisał - pseudoelita, dodam - samozwańczy, hucpiarscy"liberałowie".
Nie chcą rozwoju miasta i gminy, pogrążeni w ksenofobicznym strachu przed konkurencją i "obcymi". Deweloper to dla nich synonim zła, słowo rynek i konkurencja im nie przechodzi przez gardło.
Dzis potrzbne jest im referendum by odsunąć ludzi, którzy w mojej i wielu ocenie, na serio zajęli się rozwojem Łomianek. mają wizje i wiedzą jak ją realizować. Zaczynamy wreszcie gonić rzeczywistość.
Nawet jeśli odsuniecie TD, to i tak następne wybory wygrałby PR, i to łatwo. Zawracacie Wisłę /Łomianki/ kijem...
Wasz czas się skończył, ludzie już mają dość grajdołu. Czekam na lepsze pierogi w Szynku U Kazia, bo obecnie są tragiczne.
W taki to sposób PO w Łomiankach podąża śladami LPR,
No, pomijając byłego księdza, oczywiście.