arti33ch
10.01.06, 22:42
Jeżdżę kilka razy w tygodniu na basen, ale na Warszawiankę!
Basen w Łomiankach jest dla mnie lichy.
Po pierwsze taki nie wymiarowy, czy jakieś zawody na tak krótkim basenie mogą
się odbywać? Bo widownia wywalona jakby miała tam się odbywać conajmniej
olimiada.
Pan ratownik (taki ma obowiązek) gwiżdże co 30 minut aby wyłazić z wody, cały
tydzien pracuje na czas, nie można zamontowac chipów i płacisz za czas
wypływany (widownia taka bogata).
A jakie atrakcje mamy dla nie pływających? Zastanówmy się:
- brodzik
- no i oczywiście rura
Zastanawia mnie tylko dlaczego wszyscy moi znajomi jednak wybieraja baseny
warszawskie.
Więc tym wyborem sie kierując jeżdżę (jak wspomniałem na wstępie) na
Warszawiankę.
Jak ktoś ma ochote zabrać się to zapraszam!