j46
04.02.06, 09:36
Nasza spółka autobusowa
Efekty pracy spółki, tak jak konia, zależą od właściciela. Nasze autobusy,
pomijając niuanse prawne, zależą wprost od Burmistrza. A jaki jest, to
dobitnie świadczy tragiczna sytuacja finansowa spółki. Na 23 autobusy; 15 ma
powyżej 15 lat, w tym 2 dwudziestoletnie. Wartość księgowa tego taboru do
połowy 2005 r wynosiła 200 000 zł, potem wzrosła do, ponad 700 000, bo
zakupiono jeden nowy autobus /Cena nowego to około 600 000 zł/. Generalnie
można powiedzie, że Spółka KMŁ zdekapitalizowała /przejadła/ cały swój
majątek. W mojej ocenie wartość księgowa 200 000 jest równa tylko
jednomiesięcznej wypłacie poborów dla pracowników. Jak to możliwe? Kto zawinił?
Banalnie pisząc, produktem Spółki KMŁ są przewozy, za które płacimy biletami.
Cena biletu składa się z kosztów bieżących, powiększonych o zużycie środków
trwałych przypadających /amortyzacje/na jeden bilet. Ceny biletów ustala
Gmina. Jeżeli takie ceny są niższe od faktycznej ceny biletu, to należy
dopłacić Spółce KMŁ do każdego biletu. Takie dopłaty w komunikacji miejskiej
są powszechne. Dotyczą one biletów normalnych, a szczególnie ulgowych. Można
dyskutować, co najwyżej, czy zarządzona przez ministra finansów stawka
amortyzacji jest odpowiednia do warunków gminy. Dobry właściciel, któremu
zależy na trwałości firmy, dopłaty te realizowałby corocznie. A zły… . No zły,
który kieruje się chwilą i doraźną możliwością wydojenia ze spółki większej
gotówki, dopłaty by wykonywał na najniższym z możliwych poziomów. Na poziomie,
na którym spółka nie tylko zmuszona jest do przejadania całych wpływów z
amortyzacji, ale jeszcze trochę poniżej tych wpływów. Z naszą Spółką KMŁ
komunikacyjną niestety tak się stało.
Burmistrz działający jako organ właścicielski, nie zważając na rzeczywiste
koszty Spółki KMŁ, przez lata systematycznie wyprowadzał z niej kapitał. Wszak
dla tej Spółki KMŁ brak refundacji rzeczywistych kosztów to nic innego jak
wyprowadzanie kapitału z firmy. Gmina rocznie może w ten sposób poprawić swój
bilans o 1 – 2 mln. zł., czyli o kilka ładnych procent budżetu.
Powstaje pytanie o przyczyny takiej polityki. Z jednej strony to może być
nieświadomość wynikająca z kompletnego analfabetyzmu finansowego, z drugiej
strony to chęć ukrycia faktycznego zadłużenia gminy, przez stosowanie jednej z
prymitywniejszych metod tak zwanej „inżynierii finansowej”. A w mojej ocenie
to zadłużenie gminy w stosunku do Spółki KMŁ jest niemałe:
• 5 autobusów do wymiany w 2006 r, oraz 2 w 2007, 9 w 2008 daje razem 14
autobusów, po 600 000 czyli kwotę około 8 400 000 zł
• Zadłużenie w stosunku do pracowników polegające na nie wypłaceniu w 2005 r
funduszu socjalnego to około 50 000, a jakie mogą być inne, o których się nie
mówi trudno dociec.
• Pokrycie strat bilansowych za 2005 rok to kwota 430 000 zł.
• Razem około 9 000 000 zł. czyli około 20% tegorocznego bilansu gminy.
Powyższy artykuł napisałem w oparciu o dane uzyskane podczas obrad połączonych
Komisji Rady Miejskiej w dniu 2 lutego 2006 r. Przy czym, byłem zdumiony, gdy
się okazało, że na posiedzenia połączonych komisji nikt nie przygotował i nie
dostarczył wcześniej Radnym do domów podstawowych materiałów dotyczących
Spółki KMŁ. W wyniku, czego Przewodniczący długo i zawile dyskutował, które
roczniki autobusów są bardziej trwałe, zamiast przedstawić realny rachunek
ekonomiczny kosztów celowości takich przedsięwzięć. Nikt nie dyskutował na
temat konieczności realizacji przez gminę stałych dopłat do cen biletów, tak
by finanse Spółki KMŁ miały trwałe podstawy, nie zależne od pazerności organu
właścicielskiego.
Od samego początku Przewodniczący Komisji Rady sugerował, że wyjściem z
tragicznej sytuacji Spółka KMŁ jest środek najprostszy, czyli podniesienie cen
….. Słowa tego jednak nie wypowiedział, choć wszyscy na sali wiedzieli, że
chodzi o ceny biletów.
Ciekawy jestem czy podobną „ inżynierię finansową” stosuje Burmistrz do
nowopowstałej Spółki Wodno-Kanalizacyjnej i kiedy jej efekty będą widoczne.
Ale jest to okryte „mgłą tajemnicy”, jak wszystko, co dotyczy rzekomo jawnych
spraw finansowych gminy.