Dodaj do ulubionych

Pod rozwagę

10.02.06, 15:04
To marne i niskie. Kiedy ja kogoś krytykuję - kopią mnei wszyscy, kiedy
pytam - mówicie, że pytania są głupie, marne i nie znajduję odpowiedzi, poza
odpowiedzią bryceziona o umowę z Auchan, co podkreślam. Na dodatek od pewnego
czasu po chamsku i bez pardonu zaatakował mnie krzysiom. Znacie te debaty,
nie ma sensu o nich pisać. Dzisiaj kmsanczia poprosiła go rano aby napisał
kiedy i gdzie był jak twierdzi przeze mnie szkalowany. Mimo moich również o
to pytań nie dał żadnej odpowiedzi. Tak się nie zachowuje uczciwy człowiek.
Uważam, że to nie jest sprawiedliwe i odnoszę się do Waszego poczucia
sprawiedliwości. Jeśli krzysioma szkalowałem, jak twierdzi - niech da tego
dowody. Jeśli nie - niech napisze, że się pomylił. Dyskusja była ostra i
zabrnęła bardzo daleko - sądzę, że mam prawo oczekiać od niego takiej
odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • frags Re: Pod rozwagę 10.02.06, 15:43
      Nie ma żadnych refleksji? Dziwne, w innych kwestiach wielu z Was z radością
      polemizuje. Cóż to się stało?
      • randolff Re: Pod rozwagę 10.02.06, 15:53
        Frags, nie gorączkuj się. Zapewne po lekcji używania opcji "moje forum" 90%
        forumowiczów ustawiło cie jako wroga i nie widzi twoich postów :)
        • frags Re: Pod rozwagę 10.02.06, 15:55
          Cześć Rand. Też mi się tak wydaje. Jak to nazwać? Słomiankowska Sprawiedliwość?
          Sami Swoi? :)
          • randolff Re: Pod rozwagę 10.02.06, 16:44
            Ja bym to nazwał "wolność wyboru". Po to są te opcje żeby każdy mógł zdecydować
            czy chce cię czytac czy nie. I tyle.
            • robert_58 Re: Pod rozwagę 10.02.06, 17:18
              control
              dość łatwo Tobie przychodzi stosowanie liczby mnogiej w opiowaniu. Pragne
              przypomnieć, że nie mnie nazwano ... co nie oznacza, że mam takie zachowanie
              zignorować.
              I o trollach - tak tak ... to napewno my razem wzięci lub każdy z nas z osobna
              (jakby nie liczyć)
    • robert_58 Re: Pod rozwagę 10.02.06, 16:04
      a nuż Ci nikt nie odpowie w ramach akcji ostracyzmu - to chociaż ja, zmiennik z
      dyżuru, podbiję Twój temat.

      No i znów jestem zmuszony się zgodzić się z Tobą ;-)

      Sprawa z finansowaniem budowy Auchan przez gminę oraz przytoczenie części umowy,
      która przeczyła niektórym opiniom z forum, przeszło niemalże bez echa. Różne
      dyskusje na forum prowadzone były w sposób mniej lub bardziej wybredny. Nikt
      jednak do tej pory nie pisał na forum zarzutów do innego uczaestnika w fomie jak
      i w terści typu "łże, kłamie jak pies - świadomie czy nieświadomie" (pomijam
      aspekt nieświadomego mijania się z prawdą i nazywanie tego kłamstwem)

      Nie dziwię sie Fragsowi, że chciałby tą sprawę doprowadzić do końca. Ja również
      bym się domagał na publicznym (tutaj nawet trochę mniej publicznym - spotkania
      forumowiczów, znajomość personalna niektórych) forum jednoznacznego wyjaśnienia
      zarzucanych mi ewentualnie kłamstw. Być może inni są w stanie przejść nad takim
      faktem do porządku dziennego ale jak zachowałby sie każdy z Was w takim
      przypadku? Nie oczekiwałby choćby wskazania miejsca owych łgarstw (zwłaszcza
      tych świadomych)?
      Pragne również przypomnieć o niektórych tematach, jakie pojawiły sie na forum po
      pierwszych dniach pisania tutaj prze Fragsa i przeze mnie - czym jest forum, kto
      jest kim, jak prowadzić dyskusję itp. A wówczas nie znalazłem tak drastycznych
      ocen czy opinii.

      Uważam, że wyjaśnienie tej sytuacji będzie również pozytywną wskazówką na
      przyszłość - pisanie "na gorąco" nie zwalnia z odpowiedzialności za słowa
      • robert_58 Re: Pod rozwagę 10.02.06, 16:05
        o - juz masz Frags odpowiedzi - mój poczatek juz nieistotny
        • control Re: Pod rozwagę 10.02.06, 16:33
          Robert, Frags, opanujcie się. Przecież kompletnie się ośmieszacie i niebawem
          doprowadzicie do tego, że już nigdy żaden wasz post nie będzie traktowany
          poważnie (nawet przez osoby, których tematy łomiankowskiego samorządu w ogóle
          nie interesują lub ludzi, którzy myślą podobnie do was). Jest przecież jakaś
          granica, spoza której nie ma powrotu do życia wśród ludzi na
          poprzednich "normalnych" zasadach. Granica zza której nie da się ot tak sobie
          wrócić i powiedzieć, coś w rodzaju "poniosło mnie" albo: byłem zdenerwowany i
          oczekiwać, że inni powiedzą: Nie ma sprawy, nic sie nie stało. Czy nie wydaje
          wam się, że powtarzając w kółko to samo oraz wybierając taką a nie inną formę
          pisania zaczynacie do tej granicy się zbliżać i w pewnym momencie zaczniecie tu
          odgrywać funkcje tzw. trolli.

          Z netykiety: Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest
          dokuczanie i krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do
          dalszej działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji.
        • frags Re: Pod rozwagę 10.02.06, 18:06
          To przykre, że są to ludzie, z którymi miło witałem Nowy Rok. A teraz brakuje
          im moim zdaniem dystansu i obiektywizmu. Control, mam wrażenie, że jesteś kimś
          innym - to znaczy, że używasz nie tylk tego nicku. Pojawiasz się w sytuacjach
          kiedy ktoś domyślam się kto - traci koncept...
          • control Re: Pod rozwagę 10.02.06, 18:48
            frags napisał:

            > . Control, mam wrażenie, że jesteś kimś innym - to znaczy, że używasz nie
            tylk tego nicku. Pojawiasz się w sytuacjach kiedy ktoś domyślam się kto - traci
            koncept...

            Pojawiam się i znikam... Robię to, kiedy chcę. No i stało się. Rozgryzłeś mnie
            frags: nie jestem sobą, jestem kimś innym, niż jestem. Idę sprawdzić, co mam
            napisane w paszporcie, żeby wiedzieć, kim jestem.
            • frags Re: Pod rozwagę 10.02.06, 18:49
              sprawdź, czy nie masz innych nicków to wystarczy... :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka