Dodaj do ulubionych

Iod prosiła...

17.09.06, 23:12
Dla rozluźnienia atmosfery.
Mam ochotę zrobić ładnie wyglądające słoiki z gruszkami, pomidorami itp..
W dostępnych przepisach przewidują przetwarzanie i przechowywanie tylko
obieranych i krojonych owoców a mi nie o to chodzi.
Znalazłem tylko przepis na pasteryzowane pomidory w solnej zalewie- tylko w
jak pasteryzoawć słoik o wysokości 40cm?
Może macie jakieś sprawdzone pomysły?
Obserwuj wątek
    • robert_58 Re: Iod prosiła... 17.09.06, 23:39
      coś aktywność siadła na forum ;)

      merytoryki zero ale być może lepsze to niż 1,2,3 czy ileśtam wpisów ...

      nie pomogę Krzysiom, nie znam się :(
    • iod Re: Iod prosiła... 18.09.06, 07:44
      :)))
      Krzysiom, ale jesiennie i ambitnie. I o pomidorach ;)
      ... chyba zbyt dużego pola manewru nie masz, jeśli chodzi o pasteryzację?
      Rozumiem, ze problemem jest te 40 cm wysokości? Kociołek jakiś chyba musisz
      zakupić.
      Keidyś czytałam, że do odpowietrzania słoików jakieś aparaty próżniowe
      stosowano, ale w zyciu nie widziałam... U mnie był kociołek.
      Dzień dobry oczywiście wszystkim
    • lolaxyz Re: Iod prosiła... 18.09.06, 11:21
      A może macie jakieś sprawdzone dania gotowe godne polecenia?
      :))
      • esscort Re: Iod prosiła... 18.09.06, 11:21
        Najlepiej zadzwonic do tzw. chińczyka
      • krzysiom1 Re: Iod prosiła... 18.09.06, 11:23
        zawsze można się do kogoś wprosić...:))
        • esscort Re: Iod prosiła... 18.09.06, 11:24
          krzysiom1 napisał:

          > zawsze można się do kogoś wprosić...:))

          O, to jeszcze lepszy sposób, bo kasy się nie wydaje :)
          • lolaxyz Re: Iod prosiła... 18.09.06, 11:47
            Z Chinczykiem pomysł niezły, ze 2 tygodnie temu po rekomendacji Krzysioma
            odważyłam się tam wejść i byłam wielce zaskoczona wysoką jakością potrawy.
            Polecam. Trzeba będzie raczej odbierać u nich bo jedzenie na miejscu to
            watpliwa przyjemność.
            Z wpraszaniem sie pomysł jeszcze lepszy ale są granice przyzwoitości przy
            wpraszaniu, do tego potem wypada wydać przyjęcie u siebie, powoli już się
            zbierają zaległości, stąd to pytanie o dania gotowe, trzeba gości godnie
            podjąć :))
      • iod Re: Iod prosiła... 18.09.06, 11:53
        Lola, a co Ty rozumiesz pod hasłem "danie gotowe"? Takie ze sklepu z napisem
        j.w.? To raczej niejadalne. Polecam sosy orientalne do kupienia w
        Marks&Specer. Dodasz mięsko i udajesz przed mężem, że imbir świeży tarłaś,
        czosnek siekałaś, sos śliwkowy wlałaś do srodka, posypałaś kurkumą i inne cuda
        też dodałaś :)
        www.marks-and-spencer.com.pl/art-spozywcze/?show=93
        oczywiście pod warunkiem, że lubimy coś poza schabowym ;)
        • kmsanczia Re: Iod prosiła... 18.09.06, 11:57
          Gdzie to trzymają, pod ladą?? Byłam parę razy, ale poza dziadoskimi ciuchami nic
          nie widziałam. ;) Marmaita można kupić?
          • iod Re: Iod prosiła... 18.09.06, 12:00
            matko! marmaita lubisz???? ja mam australian version w domu (vegemite).
            Brrrrr!!!!
            Szukaj w Arkadii w M&S, marmaita widziałam też w takich delikatesach na
            parterze...nie pamiętam nazwy sklepu...:(
            • kmsanczia Re: Iod prosiła... 18.09.06, 12:03
              No właśnie wstyd się przyznać ale nigdy nie jadłam, trzeba w końcu spróbować. ;)
              Za to karczoszki marynowane muszą być miodzio (uwielbiam na pizzy).
              • iod Re: Iod prosiła... 18.09.06, 12:06
                nie wstyd. Podobno ludzie dzielą się na 2 grupy, tych którzy bez tego świństwa
                żyć nie mogą, i tych, którzy nienawidzą...
                Ja zdecydowanie należę do drugiej grupy. Młodszy syn zajada ze smakiem tosta z
                tym swiństwem na wierzchu. Na samą myśl mnie trzęsie.
                Marmaita nie mam ale na vegemite zapraszam...
        • lolaxyz Re: Iod prosiła... 18.09.06, 11:59
          iod napisała:

          ... udajesz przed mężem, że imbir świeży tarłaś,
          > czosnek siekałaś, sos śliwkowy wlałaś do srodka, posypałaś kurkumą i inne
          cuda też dodałaś :)

          Iod, no co Ty, mój mąż nie wie co to imbir i kurkuma, i całe szczeście :)) On
          wie co to schabowy, oczywiście pamięta jeszcze z domu rodzinnego.
          • iod Re: Iod prosiła... 18.09.06, 12:04
            Lola, kiedyś postanowiłam tajskie przyrządzić. Najwięcej czasu zabrało mi
            rozszyfrowanie (żeby było łatwiej książka kucharska była po angielsku)
            składników potrzebnych do przyrządzenia potrawy. Potem ciężko było wszystko
            dostać (ale teraz jest już o niebo łatwiej - mnóstwo orientu w "Piotr i Paweł"
            i w "Bomi")Po przejściach danie przyrządzić to już naprawdę była prościzna.

            warto, bo smaczne.
            • kmsanczia Re: Iod prosiła... 18.09.06, 12:07
              Piotr i Paweł to chyba najdroższy market świata. No i za duży wybór parmezanu,
              pół godziny stałam przy lodówie. ;)
              • iod Re: Iod prosiła... 18.09.06, 12:23
                dla mnie to raczej delikatesy niz supermarket. Sery mają super. Można zgłupieć,
                fakt.
                ...ale potem, świeża bagietka, ser, wino i...prawie jak w Paryżu :)))
                • kmsanczia Re: Iod prosiła... 18.09.06, 13:34
                  Ja ostatnio z gotowych dań polecam mojito. ;)
                  • iod Re: Iod prosiła... 18.09.06, 13:59
                    kmsanczia napisała:

                    > Ja ostatnio z gotowych dań polecam mojito. ;)

                    ooo...popieram, polecam ;)
                    • krzysiom1 Re: Iod prosiła... 18.09.06, 14:45
                      Z gotowych dań to najbardziej lubię czekającą w lodówce pomidorówkę...
                      Schaboszczaka jak sobie czeka na mnie na półeczce też lubię...
                      • iod Re: Iod prosiła... 18.09.06, 15:08
                        :(
                        .. na mnie nic nie czeka, wino czasem tylko, ale nie wiem, czy się nadaje do
                        naszej kolekcji "dań gotowych"...
                        • krzysiom1 Re: Iod prosiła... 18.09.06, 15:12
                          Za to "Zupę piwną" mozna pewnie do gotowych dań dołączyć.
                          • iod Re: Iod prosiła... 18.09.06, 15:21
                            właśnie popijam wersję "z lodówki", na przewidywane jutro zakwasy (czyt. ból
                            mięsni) :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka