kominiarka

21.04.08, 14:25
Jechałem niedawno ul. Warszawską i zobaczyłem... kobietę-kominiarza.
Niestety nie mogłem się od razu zatrzymać, a potem, gdy zawróciłem,
już jej nie było. Czy ktoś sie zetknął z tą kominiarką i wie gdzie
ona pracuje?
Ciekawe, czy kominiarki przynoszą szczęśćie - tak jak ich męskie
odpowiedniki?
    • quotient Re: kominiarka 21.04.08, 16:48
      Szczęśćia nie przynoszą ale podobno szczęście (tak mówi obiegowa
      aopinia) - jak najbardziej.

      Płęć tutaj nie ma znaczenia! ;) ortografia tak.
      • molami Re: kominiarka 21.04.08, 16:50
        Szukałam w słowniku "aopinia" i - ZERO!

        Jak to jest z ta ortografią?

        ------
        Pewna starsza pani zapytana przez dziecko, czy jest młoda, czy
        stara, odpowiedziała: "Drogie dziecko, jestem młoda od bardzo dawna".
        • quotient Re: kominiarka 21.04.08, 16:52
          Mea culpa, mea maxima culpa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Biskup Wielgus.
Pełna wersja