nomad997
07.09.08, 21:27
Mija prawie tydzień od początku września, i chwiałbym w niniejszy sposób
złożyć najszczersze wyrazy uznania i gratulacje, za przeprowadzenie z sukcesem
dla KMŁ operacji pt. KMŁ do gm. Czosnów.
Uzasadnianie:
Tyle, ile Czosnów dopłaca KMŁ do każdego kilometra na swoim terenie
(2,49zł\km) jest dosłownie odzwierciedleniem tego, ile większość gmin dopłaca
do funkcjonowania linii ZTM na swoim terenie. Tego, który przekonał, iż lepsza
jest KMŁ niż ZTM Wójta Czosnowa należy nagrodzić wysoką premią za wysokie
zdolności negocjacyjno\handlowe.
Nie dość że KMŁ tak naprawdę zrobiła łaskę, iż zgodziła się łaskawie wydłużyć
dotychczasowe kursy z Łomny, to w Wójt Czosnowa ogłosił to sukcesem.
Ludzie z Czosnowa i okolic się śmieją, iż chyba ktoś kto ma dużo czasu ,to
będzie jeździł autobusami KMŁ. Jazda to dosłownie godzina, i na dodatek
śmieszna liczba kursów. Nawet bilety cenowo są droższe niż w PKS. A PKS z
Czosnowa do Warszawy jedzie 30 minut.
Jak wieść gminna niesie, nawet radni z ugrupowania Wójta byli nieoficjalnie
przeciw porozumieniu z KMŁ (a stanowią oni pełną obsadę Rady Gminy poza jednym
radnym), ale jak przyszło do głosowania, to oczywiście zagłosowali "za".
Autobusy KMŁ na terenie gm. Czosnów na nadmiar ludzi nie narzekają (często
autobus z Czosnowa czy Palmir rusza pusty), a kasa z dopłat płynie szerokim
strumieniem.
Autobus KMŁ z Czosnowa kursuje w porywach co 30 minut, a PKS nawet w
niektórych godzinach co kilka minut - i PKS jeździ bez dopłat.
Jeszcze raz gratulacje dla całego Zarządu KMŁ. Sprzedać przysłowiową "krowę
bez mleka" nie jest łatwo, a jednak Wam się udało.