Gość: Marcin
IP: *.starnet.pl
06.02.02, 01:39
No wlasnie, jak to jest? Niedawno znalazlem prace w Warszawie w duzej firmie,na
ktora bylo ponad 100 chetnych, od tej pory pani ktora o tym decydowala
zdecydowanie mnie podrywa. Mnie wcale do niej nieciagnie poniewaz nie gustuje w
urodzie sflaczalej wypudrowanej umalowanej na maximum 40 latki
Prawdopodobnie przyjeli mnie bo spodobalem sie odpowiedniej pani!
Jakie sa wasze doswiadczenia w tym wzgledzie?