Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy warto studiować, by znaleźć pracę?

    14.10.09, 22:32
    Ostatnio znalazłam na pewnej stronie informacje, że nie warto się uczyć.
    Proponowali jakiś Pakiet Bezcennej Wiedzy, w którym mam rzekomo się dowiedzieć
    co zrobić, by być bogatym. Kosztuje on 159zł. Z tego co wiem, niektóre kursy
    potrafią nam dać więcej wiedzy niż sporo lat studiów, i że studia to tylko
    pieniądze wywalone w błoto. Nie wiem sama... A co wy o tym sądzicie? Bo ja
    zaryzykowałam i kupiłam ten "pakiet wiedzy", czekam aż mi przyślą.
    Obserwuj wątek
      • krzysztofsf Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 14.10.09, 22:37
        kaha.77 napisała:

        > Ostatnio znalazłam na pewnej stronie informacje, że nie warto się uczyć.
        > Proponowali jakiś Pakiet Bezcennej Wiedzy, w którym mam rzekomo się dowiedzieć
        > co zrobić, by być bogatym. Kosztuje on 159zł. Z tego co wiem, niektóre kursy
        > potrafią nam dać więcej wiedzy niż sporo lat studiów, i że studia to tylko
        > pieniądze wywalone w błoto. Nie wiem sama... A co wy o tym sądzicie? Bo ja
        > zaryzykowałam i kupiłam ten "pakiet wiedzy", czekam aż mi przyślą.

        Ta....
        Kup jeszcze poradnik "Jak zarobic drugi milion".
      • Gość: absolwent nie warto, straconych 5 lat i stracone nerwy IP: *.chello.pl 14.10.09, 22:39
        studia są w Polsce nic nie warte dyplom ma co druga łajza

        naganiają tylko ci co uczą, bo mają kasę z frajerów

        programy abstrakcyjne odbiegające od zapotrzebowania rynku


        a te 159 zł to tez stracone - to kant i naciąganie olej te kursy
      • Gość: dobreeeeeee Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? IP: *.net.stream.pl 14.10.09, 22:40
        hhhahaaa "Pakiet Bezcennej Wiedzy" za 159 zł. No GRATULUJĘ inwestycji!!!!!!!!!!
        Zrób jeszcze kilka fakultetów.....
        • Gość: byznesmę ja bym kupil dwa pakiety za 318 zl IP: *.chello.pl 14.10.09, 22:43
          dwa razy wiecej mozna zarobic
      • kaha.77 Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 14.10.09, 22:46
        Kurde, śmiejecie się. Sami sobie przeczytajcie o co chodzi:
        www.wiedza1zazula2007.zafriko.pl

        Słyszałam, że to jest dobre, bo dostajesz wiedzę od milionerów, a nie
        nauczycieli, którzy żyją ze swojej marnej pensji i nie mają pojęcia o biznesie...
        • krzysztofsf Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 14.10.09, 22:49
          kaha.77 napisała:

          > Kurde, śmiejecie się. Sami sobie przeczytajcie o co chodzi:
          > www.wiedza1zazula2007.zafriko.pl
          >
          > Słyszałam, że to jest dobre, bo dostajesz wiedzę od milionerów, a nie
          > nauczycieli, którzy żyją ze swojej marnej pensji i nie mają pojęcia o biznesie.
          > ..

          "Gdy juz ukradles pierwszy milion, podziel posiadane fundusze w nastepujacy
          sposob..."
        • Gość: dobreeeeee Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? IP: *.net.stream.pl 14.10.09, 22:51
          no ale na tym to polega, płacisz te 159 zeta, dowiadujesz się że jesteś
          frajerem, że ktoś zarabia na tym kupę kasy, o ile takich frajerów jest więcej -
          i tu masz ta bezcenną wiedzę - jak zarabiać (tu akurat na frajerach).
          pozdrowionka :-*
      • kaha.77 Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 14.10.09, 22:55
        Źle podałam, tak ma być: www.wiedza1zazulka2007.zafriko.pl/
        • Gość: dobreeeee Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? IP: *.net.stream.pl 14.10.09, 22:57
          Kaha! A Ty już po tych studiach czy przed? że spytam
      • allerune Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 15.10.09, 00:22
        powiem Ci tak, tego typu pakiet to czyste naciągactwo :-)

        jest kilka książek, które są bardzo wartościowe i kupując je wszystkie
        zapłaciłabyś mniej

        Myśl i bogać się - Napoleon Hill
        7 nawyków skutecznego działania - Stephen Covey
        Bogaty ojciec, biedny ojciec - Robert Kyosaki

        dodatkowo cokolwiek z tych autorów: Brian Tracy, David Allen

        jeśli przełkniesz te lektury, będziesz wiedziała, że warto czasem zapłacić za
        jakąś wiedzę, kurs itd. ale to chyba nie to co zakupiłaś :) w każdym razie,
        zacznij od tytułów, które podałem, a nie pożałujesz
        • kaha.77 Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 15.10.09, 01:44
          słyszałam, że Kiyosaki jest dobry. A też czytałeś/aś? I jak tam Twoja sytuacja
          się poprawiła? A może chcą jakąś z tych wymienionych przysłać...
          • totus.tytus Kiyosaki jest dobry, ale... 15.10.09, 09:24
            do bicia piany i sprzedawania swoich szmoncesów. Robi kasę na sprzedawaniu
            swoich "mądrych książek" pełnych frazesów i oczywistych oczywistości. Przykład
            największego geniuszu w strzyżeniu jelonków - każdy myśli, że jak przeczyta i
            zastosuje te "genialne myśli", to zostanie milionerem. Wcześniej jednak musi
            zapłacić za książkę...

            PS/ żeby uprzedzić ewentualne bulgoty i kwękania wielbicieli beletrystyki pana
            K.: czytałem niemal wszystkie pozycje. Ze zrozumieniem. Zrozumiałem, że tak
            właśnie się łoi naiwniaków i robi szmal (ale skoro ktoś pozwala się łoić, to
            zasługuje na zaszczytne miano frajera).

            Kiyosaki w każdym kiyosku!
            • Gość: sporting Re: Kiyosaki jest dobry, ale... IP: 188.33.96.* 15.10.09, 10:43
              Świete słowa... xD Jak tylko słyszę nazwisko Kiyasaki to mi się nóż w kieszeni
              otwiera... Facet totalnie odrealniony i będzie mi mówił jakieś pierdoły :D
              • allerune Re: Kiyosaki jest dobry, ale... 16.10.09, 11:11
                tak to jest, jeśli bierze się wszystkie jego pomysły dosłownie. Każdy absolwent
                ekonomii wręcz wyśmiewa przekazywaną przez niego wiedzę. Dla mnie też czytanie
                części pierwszej było miejscami nudne bo niewiele było nowych rzeczy...

                Oczywiście, można i tak, z drugiej strony, gdyby nie Kyosaki, może nie
                sięgnąłbym po inne wartościowe pozycje (reszta wymienionych), które w połączeniu
                z tym pierwszym na prawdę miały wpływ na moje życie.

                Myślę też, że motywacja i wewnętrzny "power" do zmian, do zmiany pracy, do
                przeniesienia się w inne miejsce, do zrobienia czegoś ze swoim życiem, nie
                pojawiłyby się gdyby nie ta i inne książki.

            • Gość: Robert Chuysaki Re: Kiyosaki jest dobry dla kretynów IP: *.chello.pl 15.10.09, 16:01
              > PS/ żeby uprzedzić ewentualne bulgoty i kwękania wielbicieli beletrystyki pana
              > K.: czytałem niemal wszystkie pozycje.


              nie szkoda Ci było czasu ?

              po dwóch akapitach tych pierdów można ocenić, że to naciągacz
          • allerune Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 16.10.09, 11:04
            tak czytałem, tak miało to wpływ na moją sytuację materialną. Nie spowoduje to,
            że zaczniesz po kolei robić odpowiednie rzeczy. Nie będzie tam listy do
            odhaczenia, nic z tych rzeczy.
            Skutkiem przeczytania tych książek będzie:
            a) dostrzeżenie, że życie, które prowadzi większość ludzi jest po prostu bez
            sensu (poród, nauka, praca, praca, praca, śmierć)
            b) wykształcenie, nadanie swojej podświadomości nowego spojrzenia na
            rzeczywistość, która potrafi wyłapać i wykorzystać nadarzające się okazje. Obok
            takich okazji 99% ludzi przejdzie obojętnie...
            • kaha.77 Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 16.10.09, 11:10
              Acha, czyli jednak warto było zainwestować...
              Ciekawa jestem tylko o jakie książki chodzi...
        • krasny_staw2 Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 18.10.09, 18:00
          Napoleon Hill to są bzdury do kwadratu.

          Coveya to jeszcze można przeczytać .
      • Gość: bida ze snem Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? IP: 94.72.127.* 15.10.09, 10:12
        Boże jacy ludzie są naiwni. Ale to już jest desperacja że czegoś takiego się
        czepiać..
        • Gość: emilla112 Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 15.10.09, 12:14
          Ja również uważam że ten pakiet bezcennej wiedzy to jakaś lipa i
          prawdopodobnie zestaw banałów.

          Co do studiów: pewnych zawodów nie można bez nich wykonywać. Zależy
          co autorka wątku chce w życiu robić. Ogólnie problem jest z wyborem
          kierunku, dzięki któremu za te 3-5 lat będzie można znaleźć dobrze
          płatną pracę, zgodną z wykształceniem.

          Ja akurat pracuję w administracji samorządowej, dostałam się tu w
          zasadzie przypadkiem, bo najpierw oferowali pół etatu i nie było
          chętnych. Po pół roku pracy zdecydowałam się zacząć studia na
          administracji. Mając wykształcenie wyższe mogę dalej szukać pracy w
          administracji, a mając doświadczenie i znajomości powinno się udać.
          Teraz jest kryzys i na pewno moja obecna posada nie byłaby wolna. A
          za dwa lata jak skończę licencjat powinno ruszyć się coś na rynku
          pracy.
          • najlepszy.jozek Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 15.10.09, 13:32

            Różne są zboczenia, ale jeśli doradca zawodowy w klubie pracy godzinę poświęca
            na wyświetlanie filmu o książce "Sekret", to co ja mam o tym myśleć? Przy
            aprobacie Urzędu Pracy, który do tego klubu wysyła bezrobotnych. Czy oni z tego
            UP nie zdają sobie sprawy z tego, że bezrobotny, niekoniecznie= bezmózgowiec?
            "Widziałeś film "The Secret"? Kup ksiązkę. Bądź bogaty! 26,90 "
            Kurna, chyba biedniejszy o 26,90.
            • Gość: HHH Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? IP: *.chello.pl 15.10.09, 16:19
              NIE WARTO STUDIOWAĆ W KARJU KORUPCJI I UKŁADÓW
      • Gość: 140 Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? IP: *.stk.vectranet.pl 15.10.09, 16:34
        Właśnie dzięki takim naiwniakom inni się bogacą. Studia, fakultety a we łbie siano.
      • super_filipka Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 16.10.09, 17:48
        kaha.77 jestem niezmiernie ciekawa co to za cud Ci prześlą. Koniecznie napisz na
        forum cóż to takiego :)
        Masz rację dziś same studia nie dają gwarancji sukcesu, jednak nie wyobrażam
        sobie żeby ich nie skończyć.
        Masz także rację co do tego że więcej dają niekiedy różne kursy i szkolenia niż
        5 lat studiowania. Sama się o tym przekonałam uczestnicząc w szkoleniu Franklin
        Covey, gdzie nie wpajano nam suchej teorii, utartych schematów czy wyuczonych
        fraz ( czego niestety nie można powiedzieć o naszych rodzimych uczelniach
        wyższych;/ - bolączka systemu oświaty). Tam duży nacisk nasz trener kładł na
        praktykę, poprzez praktyczne ćwiczenia, dyskusję czy oglądanie filmów o fimach,
        które działają według prezentowanej przez nich strategii. Szkoda że taka forma
        nauki nie istnieje u nas na uniwersytetach.
        Hmm pakiety wiedzy, jakoś do mnie nie przemawiają, ale i tak czekam na opinię.
      • wycofany Studia w PL = bezrobocie 16.10.09, 19:00
        glod, patologia.
        • agulha Re: Studia w PL = bezrobocie 16.10.09, 22:42
          Skończyłam studia, nie głoduję, nie należę do patologii. Dzięki moim studiom mam
          dobrze płatną pracę i możliwość dobrze płatnej pracy dodatkowej w innym
          zawodzie. Bez studiów nie byłoby to możliwe.
          Oczywiście studia z gatunku trudnych i znojnych, a nie przedłużania dzieciństwa.
          • wycofany Re: Studia w PL = bezrobocie 17.10.09, 09:17
            Z wynioslego i chamskiego stylu postu wnioskuje, ze raczej nalezysz
            do patologii. Moze nie stoisz z beltem w bramie, ale takim burakiem,
            ktory w gumofilcach wlazl na salony, mozesz byc.
            • agulha Re: Studia w PL = bezrobocie 17.10.09, 11:20
              Bo co? Bo każdy musi dołączać do Twojego jojczenia i idiotycznych uogólnień,
              tak? Że po studiach się cierpi głód i nędzę? Każdy Polak internauta musi zgodzić
              się z twierdzeniem tak wybitnej jednostki jak Ty, że każdy pracodawca jest
              oszustem, w Polsce nie można godnie zarabiać i tak dalej? Co jest chamskiego w
              mojej wypowiedzi? A może poszukaj raczej niegrzeczności w swojej odpowiedzi? Czy
              ja Cię obraziłam? Bo Ty mnie tak. Nie umiesz dyskutować merytorycznie, więc
              próbujesz zaatakować personalnie osobę, która Ci się sprzeciwia. Taki styl
              "dyskusji" opisano już w starożytności.
              Już Ty się może WYCOFAJ zgodnie ze swoim nickiem.
              • annajustyna Re: Studia w PL = bezrobocie 17.10.09, 11:35
                Wycofany, ale dno...
                • wycofany Re: Studia w PL = bezrobocie 17.10.09, 13:43
                  Taaa, bo wy macie takie super trudne studia, pewnie techniczne i na
                  innych patrzycie z gory, hehe... A na was patrzy z pogarda wasz szef
                  po zawodowce i sie cieszy, jakich ma wyksztalconych niewolnikow,
                  hehehe.
                  • agulha Re: Studia w PL = bezrobocie 17.10.09, 16:45
                    Nie techniczne :-)). A szef ma dokładnie takie same studia, jak ja. Po zawodówce
                    nikogo nie zatrudniono. Nie licząc pań sprzątających, ale to jest firma zewnętrzna.
                    • annajustyna Re: Studia w PL = bezrobocie 17.10.09, 17:46
                      Qrde, moj glowny szef ma profesure i nie patrzy na mnie z gory, a bezposredni
                      przelozony (a zarazem najlepszy kumpel z pracy) jest podwojnym inzynierem i ma
                      doktorat z ekonomii. Fakt, jest wyzszy ode mnie jakies 20 cm, to by sie jednak
                      zgadzalo...
                      • Gość: wycofany przestancie powaznie traktowac tego ćwoka IP: *.chello.pl 18.10.09, 09:28
                        mozna conajwyzej go od czasu do czasu podk..rwić delikatnie i polewac potem z odpowiedzi
                        hehehe
                        • wycofany Kim jest ten k^^^ 20.10.09, 17:40
                          uzywajacy bezprawnie mojego nicka?
          • kaha.77 Re: Studia w PL = bezrobocie 20.10.09, 20:43
            > Skończyłam studia, nie głoduję, nie należę do patologii. Dzięki moim studiom ma
            > m
            > dobrze płatną pracę i możliwość dobrze płatnej pracy dodatkowej w innym
            > zawodzie. Bez studiów nie byłoby to możliwe.

            No z tego co już się dowiedziałam z książek (przysłali cały zestaw - jaszcze
            wszystkiego nie przeczytałam) to właśnie o to tu chodzi. Ty studiujesz, ładujesz
            w to pieniądze, pracujesz i pracujesz, dodatkowo też... Twoje podatki idą dla
            państwa - o to im chodzi. Oni jako pierwsi dostają Twoją wypłatę, ty dopiero po
            odciągnięciu podatków i składek. Jak przekroczysz większy próg dochodowy to
            zapłacisz większy podatek - większy procent swojej wypłaty. już od podstawówki
            uczą Cię tego, byś się pilnie uczył i szukał dobrze płatnej pracy. Książki dały
            mi wiele do zrozumienia. Np. co robić, by nie płacić tak dużych podatków -
            oczywiście legalnie. Znalazłam wiele sposobów na zdobycie pieniędzy i pomału
            zaczynam to wdrążać w swoje życie. Mogę wypracować emeryturę jeszcze przed
            30-tką i nie muszę rezygnować z rodziny - jak to robi większość studentów.
            Kobiety rodzą dzieci po trzydziestce, dzieci takie często mają wady genetyczne -
            "wykształceni" wiedzą, że pierwsze dziecko powinno się urodzić przed 25 rokiem
            życia i wiedzą dlaczego. Czasem wogóle już już nie mogą mieć dzieci...
            Czy warto studiować?
            Znam odpowiedź: jeżeli jesteś człowiekiem niezbyt bystrym i potrzebujesz dyplomu
            do podniesienia swojej wartości to tak - inaczej nie znajdziesz pracy. Musisz po
            prostu zdobyć lepsze wykształcenie, zapłacić za nie, podjąć dobrze płatną pracę
            i "robić" aż do emerytury, bo nikt za Ciebie nie będzie myślał.
            Jeżeli natomiast jesteś bystry to nie potrzebujesz studiów, bo szybko zauważysz,
            że wcale nie chcesz tego robić. Wtedy myślisz innymi kategoriami, porady
            biznesmenów pomogą Ci odnieść sukces. Oni chętnie się dzielą swoją wiedzą tylko
            mało kto do niej nie sięga. Studenci operują śmiesznym językiem i świecą
            dyplomami - to im dodaje pewności siebie i podwyższa ich mniemanie o sobie.
            Dzięki temu rzeczywiście znajdują dobrze płatną pracę, a na słowa "awans",
            "podwyżka", "premia" ślinią się jak psy na kiełbasę i ich mózgi właśnie tak
            wtedy działają - jak głodnych psów. Pracują więcej, zarabiają więcej, płacą
            więcej podatków, wydają więcej (przy czym wydatki też są opodatkowane), rząd się
            cieszy a oni są z tego zadowoleni... Powodzenia życzę!
            Gorzej mają Ci, którzy ani nie są bystrzy, ani nie stać ich na studia. Wtedy
            zapełniają klasę biedną w naszym społeczeństwie. Przy czym studenci, uczeni
            stanowią klasę średnią.
      • Gość: sdasd Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? IP: *.chello.pl 17.10.09, 10:08
        Pakiet Bezcennej Wiedzy <hahaha>
        Niektóre kursy z całą pewnością dadzą Ci więcej wiedzy niż kilka lat studiów,tak
        np. kurs na kierowce kombajnu...po prostu nie wierzę, że można być tak naiwnym...
        • billy.the.kid Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? 17.10.09, 17:38
          JAKBY se wszyscy ludkowie kupili tę czytankę- sami milionerzy byliby
          na świecie. tylko kto by na nich tyrał.?????
          • Gość: frajerstwo Re: Czy warto studiować, by znaleźć pracę? IP: 188.33.53.* 18.10.09, 09:55
            Szkoły i studia są po to żeby taką książkę móc odpowiednio zinterpretować. Co z tego że ją kupisz jak nawet połowy przekazu nie zrozumiesz bez fachowej wiedzy i pewnego doświadczenia. Oczywiście zdarzają się fenomeny którzy mają do tego smykałkę i nie potrzebują studiów do szukania frajerów którym sprzedadzą każdy kit.
            Czy nie lepiej wystartować w wyborach i stać się milionerem robiąc przekręty na boku ? Przecież posłowie słyną z tego że nie mają pokończonych studiów. Więc po lekturze książeczki wal od razu do siedziby jakiejś partii politycznej. Frajerów tyle że po obejrzeniu plakatu i obiecanej kiełbasie wyborczej będą na ciebie głosować
            • Gość: kasia nie mam studiów ale mam prace IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.10.09, 20:19
              Obecnie pracuję jako sekretarka w dużej firmie (szukam innej pracy)
              Mam wyk. średnie na brak pracy nie narzekam, dostaje dużo odpowiedzi od firm
              jesli chodzi o rozm. kwali. Aby znależć pracę trzeba mieć nie studia, języki czy
              doświadczenie tylko szczęscie.
      • truten.zenobi a ja ci to mogę poiwiedzieć za darmo... 20.10.09, 18:44
        weź załóż stronę oo takiej samej treści tyle by tobie przesyłali
        kasę, jak ci prześlą kasę to napisz im by założyli sobie strone
        przekopiowali treść tyle ze konto do wysyłania wpisali swoje...

        ot i cała tajemnica sukcesu!
        czasem odrobina tupetu daje więcej kasy niż nie jedne studia!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka