ciekawsky33
16.10.09, 12:29
Witam!
Chcialbym ostrzec tych, ktorzy polakomia sie na oferty pracy na stanowisku
kierowca - dostawca w firmie Dar natury.
Praca polega na 'dzwiganiu' dwoch butli 19kg do roznych miejsc, czasami to sa
biura pod ktore podjezdza sie ciezarowka blisko i zrzuca towar. Czasami sa to
agencje, biura, instytucje gdzie wode musisz zaniesc dla Pani do piwnicy, na
drugie-trzecie pietro i dostajesz za zaniesienie jednej butli 24grosze -
normalnie eldorado.
Czas pracy od 6 do -kiedyzjedziesz- Tachograf? Nikogo nie interesuje, zreszta
masz czas jazdy 10godzin to mozna sobie policzyc lacznie z pauzami spedzac za
kolkiem 'legalnie' mozesz okolo 11-12godzin a wiec wracasz na 18-19 po pracy w
ktorej przewaliles 1,5tony wody.
Wyplata nie jest adekwatna do wymaganych kwalifikacji, prawo jazdy kat C, kurs
wozkow widlowych i szef mi mowi ze dostane 1400brutto miesiecznie- smiech na sali.
A najsmieszniejsze jest na poczatku, dzien tyrasz - pomagasz za darmo , czy
praca ci pasuje, a nastepnie umowa zlecenie i UWAGA ! tu moze was porazic 65zl
brutto/dziennie co daje astronomiczna kwote okolo 48zl netto!!!
Porazajace jest jeszcze to ze dzielac to przez godziny pracy zalozmy dziewiec
wychodzi nam 5zl z groszami za godzine.
To jak ukladalem polbruk w moim rodzinnym miescie mialem 6zl/reke a i wypic
bylo mozna i sie posmiac stresu mniej i osmiogodzinna robota!
Pozdrawiam obecnych bylych i przyszlych pracownikow tej pseudo firemki.
Jesli ktos ma ochote moze sie wypowiedziec na temat sytuacji w firmie.