lled
04.03.10, 17:04
Jak sam temat wskazuje nie mam nic do roboty w pracy. Przez 15 lat
stazy pracy nigdy sie nie nudzilem tak jak teraz. Ostatni raz mialem
cos do roboty w pazdzierniku 2009! Wszystkie projekty sie opozniaja
i teraz wyglada ze "moze" bede mial cos do roboty na przelomie
maja/czerwca. Ile mozna tak pracowac? Ja nie mam nawet motywacji aby
rano wstac z lozka i przyjechac do pracy. Zwolnic mnie nie zwolnia
bo jestem jedyny w firmie z doswiadczeniem danego produktu.
Nauka "tego" produktu zajmuje jakies 2-3 lata, a tutaj w pracy nikt
sie tym nie chce zajmowac.
Do pracy przychodze 5 minut przed szefem i przez to wychodze do domu
po 7 godzinach pierdzenia w stolek i szperaniu w internecie.
Mecze szefa caly czas aby cos mi dal do roboty, ale wszystko co
dostaje to jakies malutkie projekty ktore trwaja gora dzien.
Co mam robic????