Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Prawda i fałsz ogłoszeń

      • Gość: Piotr Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.10, 00:39
        W artykule zgadzam się z tym, każda oferta pracy powinna być
        przejżysta, powinno być wiadomo kto?. co? jak?, po co? i za ile?;
        i jestem zdecydowanie za tym aby zrezygnować całkowicie z listów
        motywacyjnych. Jedynym głosem za listami jest fakt że jeśli
        pracodawca wymaga biegłego języka obcego, to taki list może ocenić
        umiejętności kandydata. Cała reszta wychodzi w praniu.
      • Gość: bezrobotny Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.04.10, 06:43
        W B-stoku zarejestrowała mnie pani mgr jako studenta z wykształceniem podstawowym i nawet mam tę kartę u siebie a później poprawkę naniosła.Pracy brak jest studentom a ogłoszenia są bez pokrycia z prawdą 150 chętnych na jedną ofertę pracy i co ciekawe następną wizytę ustaliła za 3 miesiące .Zostałem wyrejestrowany z powodu 1 dniowego spóźnienia się a próbowałem się usprawiedliwić bez skutecznie.A to tylko działa prawidłowo i nic więcej.Lekarstw nie mam nawet za co wykupić oto jest Polska Konstytucyjna.
      • Gość: jg Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.mlyniec.gda.pl 16.04.10, 07:36
        A jak to się ma do prawa do klauzuli o udostępnieniu danych osobowych.
        Skoro przysługuje mi prawo do wglądu, poprawiania i usuwania danych
        osobowych to chyba ogłoszenia które nie zawierają informacji na temat
        pracodawcy nie są zgodne z prawem ponieważ pozbawiają mnie prawa które
        gwarantuje mi ta ustawa. Może wystarczy wysłać info do prokuratury?
      • Gość: jg mozna z tym walczyc? IP: *.mlyniec.gda.pl 16.04.10, 07:37
        A jak to się ma do prawa do klauzuli o udostępnieniu danych osobowych.
        Skoro przysługuje mi prawo do wglądu, poprawiania i usuwania danych
        osobowych to chyba ogłoszenia które nie zawierają informacji na temat
        pracodawcy nie są zgodne z prawem ponieważ pozbawiają mnie prawa które
        gwarantuje mi ta ustawa. Może wystarczy wysłać info do prokuratury?
      • Gość: Bydgoszczanin Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.chello.pl 16.04.10, 07:43
        Ja pracowałem do końca 2009 r jako Przedstawiciel farmaceutyczny w
        firmie Bayer,Niby poważna firma,wielki koncern.Lecz po niemal 3 latach w tej
        firmie,pracodawcy zaprosili nas na "uroczysty obiad" który okazał się ostatnią
        wieczerzą, Pojechał nas 24 osoby i po obiedzie 14 osób zostało zwolnionych bez
        podania przyczyn, A co do ogłoszeń to od 4 miesięcy wysyłam CV na identyczne
        stanowisko które piastowałem przez ostatnie 3 lata, W sumie było ich ok 100!!!
        Otrzymałem zaproszenie na rozmowy kwalifikacyjne od...3 firm :-( SZOK Świat
        Przedstawicieli jest zamknięty wiec dowiedziałem się że część ogłoszeń to
        fikcja, a druga część to już mają swojego kandydata a ogłoszenia to proforma.
      • Gość: musashifcb Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 08:04
        Ten artykul mowi duzo prawdy. Przypadki sa rozne, ale w ogolnym pojeciu tak to wyglada. Ja tez poszukuje pracy, sledze ogloszenia na biezaco niektore ogloszenia o prace widnieja juz kilka miesiecy a ja nawet bylem w tych miejscach na rozmowe, co nie ma ludzi do pracy czy sie nie nadaja? Najlpesze jednak sa te od posrednikow wlasnie gdzie pracodawca zastrzega sobie swoja nazwe a pierwsza rozmowa jest taka ze nie wiemy u kogo chcemy pracowac, a pozniej okazuje sie ze to towarzystwo ubezpieczeniowe. Szczytem chamstwa i obsludy pracodawcow jest fakt ze nie informuja kandydatow o ewentualnych decyzjach nawet na NIE, tylko trzymaja w niepewnosci. Niedawno bylem na assesment center w jednym z bankow i podczas cwiczen osoby rekrutujace przygladaly sie pracy 7 kandydatow, po czy na koncu wybraly dwie ktore nie wytrzymaly podczas tych cwiczen stresu i nerwow. Smiech parodia. Ludzie zajmujacy sie publikowaniem ogloszen powinni zwrocic uwage na takie rzeczy. Wiekszosc ogloszen to fikcja!
      • kali.wawa Re: Prawda i fałsz ogłoszeń 16.04.10, 08:11
        Wszystko fajnie, tylko, że na Infopracy są takie same ogłoszenia, a tu
        nagle się okazuje, jakie to one są złe!
      • Gość: szukająca pracy Prawda i fałsz ogłoszeń IP: 81.219.204.* 16.04.10, 08:37
        dokładnie taka jest prawda! A wiecie co mnie najbardziej boli? To,
        że Polak Polakowi pracy nie da i nie stworzy warunków, ale
        zagraniczniakowi i owszem! To mnie boli!!! Czy w Anglii, Irlandii i
        innych krajach najpierw załatwiają pracę obcokrajowcowi, a potem
        rodakowi? Świetny artykuł! Te wszystkie firmy pośrednictwa pracy to
        ściema i syf...tak jak piszecie, ogłoszenie na jakie stanowisko,
        długa lista wymagań i kontakt. Do kogo? Gdzie? Co mam oprócz gołej
        pensji? Cisza...Firmy rekrutujące to jedna wielka pomyłka i
        naciąganie większych instytucji na duże pieniądze, a nawet,
        manipulacja i ustawianie znajomych z gorszymi kwalifikacjami, na
        atrakcyjne stanowisko pracy.
      • Gość: adams Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.ostnet.pl 16.04.10, 08:49
        ogłoszenie-oferta n/n i jak napisać list motywacyjny nie znając
        adresata/oferenta.to idiotyzm,a tak jest w "pracuj.pl"
      • Gość: .................. zmęczone Polaków twarze IP: *.3s.pl 16.04.10, 08:50
        w Polsce jest praca u oszustów,bandytów i chamów bo tylko tak można nazwać
        firmy ,które proponują 5 dni pracy -szkolenia za darmo(wczoraj byłam na
        szkoleniu takiej firmy nie mówiąc o tym że poniża się ludzi i wmawia im że są
        zerem !!!!!!!!!!! albo oferty typu praca na akord 5 zł za godzinę na trzy
        zmiany .Oferty pracy z internetu:albo ma się za duże kwalifikacje albo za małe
        albo się twarz nie spodoba bo za gruba ,za ładna ,za stara itd. W Polsce
        praca w godnych warunkach jest luksusem i taka jest prawda.W urzędach pracy
        nie ma ofert co 2 miesiące łacha urzędników którzy i tak nic nie zaproponują
        bo skoro przekroczyłeś 26 lat to już nawet staż Ci się nie należy, za to mamy
        w POlsce Tuska i jego bandę z Komorowskim na czele, doprowadzają ten kraj do
        ruiny gdzie ta Irlandia ? Kraj jest tak silny jak jego najsłabsze ogniwo więc
        spójrzcie wokół na zmęczone Polaków twarze
        • Gość: gnago Re: zmęczone Polaków twarze IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.10, 09:11
          ciekawe czy ten czytelny znak od Boga ostatnio dany elytom zostanie
          zrozumiany przez resztę hien
        • lechujarek Chcieliście socjalizm to go macie 19.04.10, 15:19
          > w Polsce jest praca u oszustów,bandytów i chamów

          Otóż to! Bo w Polsce normalny człowiek nie może prowadzić żadnego biznesu, zaraz
          państwowa mafia z wypchanym gębą socem go udupia.
          I stąd w Polsce jest tylko praca u oszustów, bandytów i chamów. Święte słowa.
          • drniehabil Re: Chcieliście kapitalizm to go macie 19.04.10, 18:22
            Razem z olbrzymim bezrobociem i zalosnie niskimi zarobkami...
      • Gość: Kinga Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 09:21
        Szukanie dzisiaj pracy w Polsce to horror,wymagania pracodawców wobec
        pracowników są nieadekwatne do proponowanych zarobków.Najgorzej wykorzystują
        ludzi w firmach zagranicznych.Mamy wiec niewolę we wlasnym niepodległym
        kraju.O to chodziło zagranicznym inwestorom by mieć tanią i dobrą sile robocza.
        • Gość: Gościu1 Re: Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.10, 09:37
          Nie narzekaj! Weź takie Chiny! Tam pracownik zarabia ROCZNIE tyle (w
          przeliczeniu na dolary) co TY tutaj MOŻESZ (co nie znaczy że muszisz)
          zarobić w ciągu 2-3 dni!!! 5 dolarów miesięcznie to bardzo dobra
          pensja. Nie jesteś więc tu niewolnikiem, tylko FRAJEREM, któregho
          wszyscy dymają, bo jako FRAJER wybierasz taki sejm i za jego pomocą
          taki rząd, który pozwala na to, żeby każdego spoza UKŁADU można było
          dymać do woli, aż się go wydyma!!!
          • Gość: weteran Re: Prawda i fałsz ogłoszeń IP: 85.222.87.* 16.04.10, 10:59
            Nie ma co porównywać do Chin, bo równie dobrze można byłoby porównywać
            robotników w Europie, którzy na równorzędnym stanowisku zarabiają więcej. A
            sejm, rząd - jaki by nie był musi poruszać się w pewnej określonej
            rzeczywistości i gruszek na wierzbie nie może obiecywać.
            Całą odpowiedzialność ponoszą pracodawcy, którzy muszą być hienami z założenia -
            chęć posiadania coraz więcej i więcej popycha ich do dymania ludzi, którzy muszą
            poprawiać im wskaźniki ekonomiczne. To jest tak, jakbyś kupował sobie tanie
            narzędzia do jakiejś produkcji - coś nawali - bierzesz następne, a jeszcze
            lepiej jak tańsze.
            Wystarczy popatrzeć - przykładowo Ty zastanawiasz się na co ten 1000zł starczy -
            a "a twój Pan" zastanawia się gdzie latem poleci na wypoczynek, a po powrocie
            jakie auto odebrać z salonu to za 100 czy 200 tysięcy. ?
          • Gość: minimalna Re: Prawda i fałsz ogłoszeń IP: 89.107.158.* 16.04.10, 11:25
            Gościu nie pisz bzdur, bo w takim Szanghaju MINIMALNA to 170 dolarów miesięcznie
            (w Polsce często ludzie zarabiają mniej, np. na umowę o dzieło), bezrobocie w
            Chinach praktycznie nie istnieje.
            Minie jeszcze kilka lat i Polacy będą do Chin jeździć pracować.
            • Gość: Gościu1 Re: Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.10, 12:19
              Ty nie pisz bzdur. Szanghaj dopiero od niedawna został włączony do
              Chin. Dlatego tam są wyższe zarobki, bo gdyby ich nie było, doszłoby
              do rewolucji. A jakie zarobki są na Tajwanie, który teoretycznie też
              jest Chinami (tak uważa Pekin)? 400 dolarów miesięcznie to norma. A
              ile zarabia robotnik w fabryce dowolnego światowego koncernu w
              PRAWDZIWYCH Chinach (tych w granicach jak za czasów Mao)??? 7
              dolarów miesięcznie!!! Gdyby zarabiał więcej, produkty chińskie po
              zapłaceniu za transport do Europy i opłaceniu cła nie byłyby po
              dolarze za sztukę (w sklepach "Wszystko za 3 złote") ale - dwa albo
              trzy razy drożej.
              • Gość: Kagan Re: Prawda i fałsz ogłoszeń IP: 193.136.157.* 17.04.10, 15:42
                Szanghaj zawsze byl w Chinach. Mylisz go wyraznie z Hong-Kongiem. Wiesz
                tyle o gospodarce, co Balcerowicz, czyli NIC!
                I nie mozna przeliczac zarobkow wedlug kursu wymiany waluty, a tylko wedlug
                PPP (Purchasing Power Parity). Co z tego,ze moj ojciec zarabial w PRLu, w
                przeliczeniu na dolary, nedzne centy, jesli nie musial wydac ani centa na moje
                wyksztalcenie, i to na najlepszej wyzszej uczelni w Warszawie (SGPiS)?
      • Gość: Gościu1 Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.10, 09:29
        Co najmniej 80% ogłoszeń z cyklu "Dam pracę" to wabienie idiotów do
        gry w kasynach internetowych albo do MLMów, a nawet - zwykłe
        WYŁUDZANIE tożsamości. Co szkodzi dać takie darmowe lub nisko płatne
        ogłoszenie, żeby dostać kilkadziesiąt albo kilkaset CV, z których
        można sklecić JEDO FAŁSZYWE i wysyłać jako własne???

        Ogłoszenia "Dam pracę" to także sposób na pozyskiwanie adresów ludzi
        - a za te agencje reklamowe batrdzo dobrze płacą! Dajesz ogłoszenie
        w którym obiecujesz super zarobki w najlepszej światowej firmie
        znanej nawet na Marsie, zbierasz 500-600 aplikacji, przepisujesz z
        nich adresy frajerów, co się dali zwabić, potem te adresy
        sprzedajesz po 5 złotych (!!!) albo drożej za jeden jakiejś agencji
        BTL lub podobnej i masz całkiem sporą pensję. Dasz 10 takich
        ogłoszeń w miesiącu i MASZ NA NOWY SAMOCHÓD!!!

        Na bezrobotnych i niepełnosprawnych można w naszym kraju zrobić
        fortunę!!!

      • Gość: <SZ> Podawać minimum wynagrodzenia zamiast widełek !!! IP: 91.195.42.* 16.04.10, 09:35
        Co z tego, że ktoś poda widełki od 1317 do nieba, kiedy to ważna jest w
        zasadzie ta dolna granica, bo wiadomo, że na górną się nie załapiesz
      • Gość: zyzol Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.icpnet.pl 16.04.10, 10:00
        ...te poniższe uwagi dodałbym do obowiązków również wobec firm HR + umieszczanie nazwy firmy, dla której poszukują pracownika. W tym stanie jak jest dzisiaj wygląda to raczej na poszerzanie swojej bazy osobowej.
        • Gość: Malina Re: Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.cebit.com.pl 25.04.10, 22:55
          Potwierdzam!
      • Gość: janek Prawda i fałsz ogłoszeń IP: 79.139.95.* 16.04.10, 10:54
        To czyste oszustwo, pilnie trzeba zmienić przepisy.
        To jest Dziki Zachód,każdy robi co chce,demokracja nie do końca na tym polega.
      • Gość: Jedrunia Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.10, 11:20
        Pracodawca pownien podać wszystkie wymagania oraz
        wymagania "brzegowe" tj. minimalne przy jakich pracodawca przyjmie
        kandydata przynajmniej na okres próbny.
      • Gość: Aleksander Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.centertel.pl 16.04.10, 11:38
        tylko jasne zasady i schemat którym powinni się kierować pracodawcy
        zamieszczający ogłoszenie oferty pracy może weliminować fałszywe
        oferty oraz określić bez zbędnego dociekania czy oferta jest dla nas
        atrakcyjna.sposób w jaki to się odbywa w irlandi jest najlepszym
        przykładem wzorowego ogłoszenia,nazwa firmy ,miejsce pracy,czas
        pracy,wynagrodzenie,dokładny zakres obowiązków,wymagania,data
        rozpoczęcia zatrudnienia.Im więcej szczególów tym większe
        prawdopodobieństwo że odpowiedzą na to ogłoszenie kandydaci którzy
        odpowiadają warunkom zatrudnienia a miejsce pracy ,zarobki
        itp.spełniają ich oczekiwania.
      • Gość: Mag Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.ghnet.pl 16.04.10, 12:03
        Uważam, że we wszystkich ofertach powinna być obowiązkowo podana nazwa
        pracodawcy i kontakt, również w tych umieszczanych w UP. I co jeszcze?
        Absurdem jest, że po oferty i skierowania trzeba jeździć osobiście do UP, bo
        to strata czasu i pieniędzy. Ja na przykład utrzymuję z zasiłku siebie i 2
        dzieci, a za każdą dojazd do UP i potem na kontakt z ewentualnym pracodawcą, z
        którego często są przysłowiowe "nici", wydaję nawet 20 zł. Sami sobie
        odpowiedzcie, czy to sprzyja chęci do podjęcia pracy..
      • Gość: Aaa Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.10, 12:17
        ja ostatnio czytałam lepsze ogłoszenie, co do wymagania od kandydata były takie, studentka dzienna Uniwersytetu Krakowskiego wiek do 25 lat, po kierunku rachunkowość, doświadczenie na stanowisku. dla mnie było jasne że już jest osoba do tego stanwiska tylko trzeba przed szefami zakamuflować, że dostaje je po znajomości i dlatego takie wymagania.
      • Gość: *blondynka51 Prawda i fałsz ogłoszeń IP: 188.33.155.* 16.04.10, 12:30
        Uczciwiej byłoby, gdyby ogłoszenia zawierały w nawiasie dopisek (pro forma).
        Nie robiłoby się ludzi w konia. Bo ogłoszenie wisi, a wiadomo, że już na takie
        miejsce mają swojego. Nie musiałabym wysyłać setek aplikacji, z których nie
        ma ani jednego odzewu. Przykre dla starających się o pracę, dla szukających
        pracy, którzy w dobrej wierze wysyłają cv i lm.
      • Gość: Pola Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 12:35
        Zgadzam sie powyzszymi tezami.Kilka lat spedzilam za granica i tam
        zawsze od razu pracodawca podawal kwote wynagrodzenia. To podstawowa
        informacja!A w Polsce czasami wrecz nie chca jej podac nim sie nie
        przyjdzie na spotkanie kwalifikacyjne.To smieszne!Koniecznie powinno
        sie to zmienic jak i wiele innych rzeczy w tej kwestii.
        Pozdrawiam
      • Gość: emil Prawda i fałsz ogłoszeń IP: 217.97.159.* 16.04.10, 13:52
        Jeśli doradca finasowy to co sprzedaje? jak co uslugi finasowe trzeba byc nie
        wiem kim zeby sie nie domylec
      • Gość: Kiniolka Prawda i fałsz ogłoszeń// podejscie pracowacy IP: 89.174.186.* 16.04.10, 15:10
        zacznijmy od tego ze Polsce pracodawcy uwazają ze to potencjalny pracownik
        powienien być im wdzieczy ze zostaje zaproszony na rozmowe, że chce sie mu
        poświecic czas, wszelkie informacje wlascicwie najwazniejsze dla poszukującego
        pracy sa zatajane do ostatniej chwili (np. wynagrodenie) albo zadaje sie
        pytanie ile chciałby Pan/Pani zarabiac po czym notuje sie kwote i na tym
        koniec... halo a moze ja jestem w stanie zaczac prace od nizszej kwoty
        zarobkow albo u Was oprocz zarobkow jest bardzo szeroki pakiet socjalny
        pochwalcie sie tym! wiadomo jesli ktos odpowie ze chca zarabiac 3000 zl a na
        danym stanowisnku firma jest w stanie zapłacic 1500 no to pewnie nie ma co
        negocjowac, chociaz sprobowac warto.. ale odbiegłam troszke od tematu...
        potencjalny pracodawca nie zwraca uwagi na to ze pewnie zatajane przez niego
        informacje moga byc bardzo ważne Ludzie jak zamieścicie w ogłoszeniach miejsce
        pracy i proponowane zarobki zamiast 5ooo ogłoszen dostaniecie przynajmniej o
        połowe mniej i to zminimalizuje tez wkład pracy i czasu jaki poświeca sie na
        rekrutacje... chociaz wynagrodzenia nie podaje sie pewnie dlatego bo niektorym
        wstyd ze placa tak mało albo zatrudniaja ludzi na 1/2 etatu...
        Drodzy pracodawcy to ze szukamy pracy nie znaczy ze pojdziemy do pierwszej
        lepszej jaka sie trafi tzn pisze to w imieniu osob ktore maja szacunek do
        siebie i nie maja maxymalnie zlej sytuacji finansowej... Ludzie szanuje czas
        swoj i innych.. szanujcie siebie i innych...
        uczepie sie jeszcze tego wynagrodzenia... :) wyobraźmy sobie sytuacje: firma
        przepprowadza rekrutacje np 3- etapowa zatrudnia firmy posredniczace,
        specjalistow od HR, "zabaw" w stylu AC/DC, potencjalny pracownik przechodzi
        wszystkie tapy pozytywnie jest super mylimy sobie ze znależlismy to czego
        szukamy po czym okazuje sie ze nie jestemy w stanie spelnic wymagan
        finansowych naszego potencjano pracownika i co teraz?? Firma traci czas na
        takie osoby i biedne te osoby w ktorych rozbudza sie nadzieje marnuja swoj
        czas, rezygnuja z innych rozmow (bo przeciez ta firma ma wiekszy prestiż, bo
        przeszłam kolejny etap rozmów) po to tylko by sie okazalo ze do wszytskiego by
        nie doszło gdyby ogłoszenie zamieszczone w gazecie/internecie informacje
        przekazane burom posrednictwa pracy zawierały podstawowe informacje takie jak
        obowiazki na danym stanowinku, proponowane zarobki, miejsce pracy... mogłabym
        sie rozpisywac na temat procesów rekrutacyjnych jeszcze długo ale czy to cos
        zmieni? pewnie jeszcze długo pracodawcy beda myslec ze to praconicy sa
        uzalezsnieni od nich... a przecież to pracownicy buduja wizerunek firmy, to
        oni nią zyja, oni ja napedzaja... wiec czy napewno pracownik jest uzależniony
        od pracodawcy??
      • Gość: vivienne Prawda i fałsz ogłoszeń IP: 85.219.234.* 16.04.10, 22:33
        Enigmatyczna treść ogłoszeń nie stanowi jeszcze tak dużego problemu, z tego względu, że poszukując zatrudnienia, dana osoba tak czy siak musi zainteresować się ofertą i skontaktować z pracodawcą. Największym problemem jest plaga nieaktualnych ogłoszeń. Jest mnóstwo ofert pracy, które pracodawcy zamieszczają w mediach, mając pełną świadomość tego, że stanowisko jest już dawno obsadzone. Oszukują więc osoby, które zainteresują się ofertą i najczęściej twierdzą, że wakat jest już obsadzony lub też nie odpowiadają na kandydaturę osób ubiegających się o niego. Jest to proceder nagminny, dlatego też uważam, że prawo powinno go odpowiednio regulować.
        Nacięłam sie już na setki tego typu ogłoszeń... Żenujące :/
        • Gość: Kagan Re: Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.102.220.4.rev.optimus.pt 17.04.10, 11:49
          Tak jest wszedzie. Pracodawca daje fikcyjne ogloszenie i spawdza, ile i
          jakie osoby sie zglosza, aby wiedziec, czy dac albo nie dac podwyzki swoim
          pracownikom.
          To jeszcze jeden spodob, w jakim zwyczajni ludzie sa oszukiwani
          w kapitalizmie...
      • Gość: wariataz Prawda i fałsz ogłoszeń IP: *.chello.pl 17.04.10, 10:11
        to nie wszystko, czesto pod takimi ogłoszeniami kryja sie firmy które mają
        problem ze znalezieniem pracowników, np. akwizycja cyfry+ lub sprzedaz
        telefoniczna książek o pierdołach

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka