koles500
08.05.10, 09:04
Cześć! Pracuję w pewnej firmie na etacie od początku tego roku. Jestem
programistą. Z początku wszystko było OK, ale z czasem godzin nadliczbowych
było coraz więcej aż urosło to do takich rozmiarów że pracujemy po 12 a nawet
16 godzin. Teraz ma być tak ponoć przez co najmniej cały najbliższy miesiąc,
więc w poniedziałek rezygnuję z tej pracy. Dostaję premię uznaniową zależną od
tzw. efektów pracy, jednak za nadgodziny nie dostałem jeszcze ani grosza.
Moje pytania do specjalistów:
1. Czy mogę sobie odpuścić zostawanie po godzinach w 2-tygodniowym okresie
wypowiedzenia, gdyż uważam mniej więcej interpretacje przepisu z kodeksu nt.
nadgodzin i uważam, że to jest wykorzystywanie pracownika.
2. Czy mam jakieś szanse w sądzie pracy w związku z wypłaceniem pieniędzy za
nadgodziny? Raporty z pracy są zapisane w aplikacji internetowej,
wyeksportowałem to do pliku i zapisałem na swoim komputerze, ale nie wiem czy
stanowi to jakiś dowód.
Dziękuję i pozdrawiam.