Gość: Koledzy
IP: 81.219.7.*
30.06.10, 21:28
Prosimy o udzielenie pomocy naszemu pracownikowi, który stał się ofiarą
prześladowań ze strony kierownictwa zakładu ze względu na przeciwstawienie się
dyskryminacji wszystkich pracowników w zakładzie. Zaprotestował przeciwko
tuszowania na terenie zakładu wypadków przy pracy. Nie zgodził się na utajenie
własnego wypadku. W związku z tą sytuacją spotkały go szykany ze strony
dyrektora, szykany te dotyczyły także jego sytuacji osobistej.
Po wypadku przy pracy, kiedy odmówił zatajenia tego faktu, odwołano mu
obiecywany od 2 miesięcy awans na dzień przed rozpoczęciem pracy na nowym
stanowisku. Kiedy dochodził swoich praw, przeciwstawiał się dyskryminacji w
miejscu pracy i patologicznemu zachowaniu przełożonych, nadal go
dyskryminowano, szykanowano oraz naruszono jego dobra osobiste. Kolejnym
krokiem było nieprzedłużenie mu umowy o prace, która skończyła się po
nienagannej piętnastomiesięcznej pracy.
Pracodawca, mimo świadków zawarcia umowy ustnej o awans oraz mimo wolnych
etatów w zakładzie stwierdził, że ten pracownik jest nie potrzebny i zakończył
z nim współpracę, a co do umowy o awans, która została zawarta ustnie przed
grupą współpracowników, Dyrektor nie poczuwa się aby wypłacić za ten okres
wyższego o 500zł wynagrodzenia. Wszystkie informacje o nieprawidłowym
traktowaniu pracowników przez przełożonych i kierownika BHP oraz informacje na
temat zatajania wypadków przy pracy, które otrzymał od tego pracownika nie
dały mu nic do myślenia i zaniechał przeciwdziałaniu Dyskryminacji, Mobbingowi
i Narażaniu Zdrowia i Życia pracowników.
Jest to bardzo duża Firma na rynku europejskim.
Wstyd!
Co myślicie na ten temat?
Ma ktoś jakieś wskazówki, które mogłyby pomóc w tej sprawie?