jasunari
08.09.10, 12:05
Wydłuża się czas poszukiwania nowej pracy. Myślę, że częściowo przyczyną jest jedna z informacji zawarta w CV. Chodzi o studia... doktoranckie. Mam wrażenie, że każdy z rekrutujących pytając o nie myśli sobie: "z takim wykształceniem do naszej firmy???" Boję sie sytuacji, że rozmowa rekrutacyjna zejdzie na taki tor, że i tak trzeba będzie sie do nich przyznać bo w tej konkretnej kwestii będzie to atut. Ale przechodząc do innych tematów rekrutujący może sobie dopowiedzieć:doktorant czyli wieczny student, kompletnie nie mobilny, nie znający realiów pracy. Dodam, że nie szukam pierwszej pracy. Choć wcześniej też różnie mi sie wiodło (pewnie epitety, którymi opiszę poprzednich pracodawców mi nie pomogą). W takim razie może lepiej będzie przemilczeć ten fakt?