Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kominek: Chcę być najdroższy

    13.12.10, 14:02
    Gościu, jesteś żenujący i znany z tego, że jesteś znany. Napisałeś kiedyś parę bluzgów boldem na Oetkera, polski plebs to podchwycił, udało się to dzięki temu wypozycjonować to wysoko w przeglądarce i tyle. Podkreślam - dzieki polskim młotom, którzy podniecają się takimi akcjami a nie seo. A twój blog to dno samo w sobie - nie zawiera niczego i jest o niczym. Nie wiem czym kierował się Burger - chyba zasadą junk food - junk blog.
    Obserwuj wątek
      • Gość: jaacuś Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 15:36
        Oj zazdrość cz ciebie wyłazi.
        Nie dorastasz kominkowi do piet
        • Gość: fffffffff papka dla debili IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.10, 16:29
          niech kominek troche o promocje zadba, obnizy trudnosc tektow (jeszcze sie da) i bedzie dopsz, przychod sie zwiekszy
          • Gość: kosma Przecież to złamas zwyczajny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 14:15
            i grafoman pięciocyfrowy.
            • Gość: klodia Czemu za każdym razem jak mowa o IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.10, 11:56
              "najbardziej znanym polskim" czyms tam czyms tam... to okazuje sie ze pierwsze słysze o jakims pajacyku. Znany komu? pytam z ciekawosci spytam...
              • valana Re: Czemu za każdym razem jak mowa o 18.12.10, 17:02
                Gość portalu: klodia napisał(a):

                > "najbardziej znanym polskim" czyms tam czyms tam... to okazuje sie ze pierwsze
                > słysze o jakims pajacyku. Znany komu? pytam z ciekawosci spytam...

                Też nigdy o gościu (aż do dziś) nie słyszałem. Poza tym ani mnie to ziębi, ani grzeje. Każdy zarabia, jak umie. Facet ma swoje pięć minut i z nich korzysta. Normalka.
                • Gość: z całym szacunkiem "Jesteś debilem. Najlepiej przemówisz do naszych IP: *.helios / 10.1.0.* 21.12.10, 12:41
                  klientów"
          • megasceptyk klasyczny oszust 18.12.10, 21:11
            gdybym był tanią kurwą
            od dawna bym zarabiał na ku...eniu
            jak on
            • Gość: foksterierka Re: klasyczny oszust IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.10, 22:40
              Daj spokój, sceptyk, nie widzisz że dziennikarze mają bekę jak z Gracjana?
              • Gość: g przeczytałem kilka txt, to kryptopedał jest IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.10, 17:18
                n
        • tow.janwinnicki Hehehehe 14.12.10, 12:36
          kolejny kominkowy koniobijca :D :D dodał cię do znajomych na fejsiku, żebyś mógł spoglądać na jego łola? rotfl
        • Gość: grumpy Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 18.12.10, 02:24
          nie dorasta kominkowi do piet? pod jakim wzgledem? popularnosci wsrod tluszczy? bo mi np. kominek nie dorasta do piet w dziedzinach o ktorych z cala pewnosci nie ma zielonego pojecia, np rozdzialu makromolekul na hplc, lol! a ze trzepie kase 10 razy wieksza niz ja? hmmm, chawal mu za to, prawdziwy wygraniec, hehe
      • Gość: cobyeta Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.rev.pro-internet.pl 14.12.10, 01:33
        Zawiść jest tak płytka, że może budzić tylko politowanie. (To do pierwszego komentarza).
        A Kominkowi można wyłącznie pogratulować, że jest blogerem odnoszącym sukces w Polsce, która zbyt często z jadem przyjmuje cudze osiągnięcia.
        I kapelusze z głów dla Kominka, który udowodnił, że blogiem można realizować marzenia, spełniać się i jeszcze na tym zarabiać, i nie trzeba iść ani na etat, ani być "wolnym strzelcem" w bardzo klasycznym rozumieniu tego słowa.
        On i kilka osób w Polsce po prostu wie, jak dążyć skutecznie do celu, który sami sobie wyznaczyli.
        • Gość: kika Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 14.12.10, 07:16
          w jedym z wywiadow sam Kominek stwierdza,ze gdyby nie znal prywatnie szefowej marketingu to ani wyjazdu do USA ani kasy by nie bylo.Czyli leży na łopatkach teza od pucybuta do milionera-pozostaje : nasza kochana rodzima prywata.
          Jest jakas grupa ludzi,ktora ma zarabiac obojetnie co potrafi-jak nic to zawsze media zrobia z nich gwiazdy i zarobią na reklamie.
          • przegraniec_f23 Re: Kominek: Chcę być najdroższy 14.12.10, 09:40
            Pewnie gdyby nie ten blog to by nie miał takich znajomości a że Kominek jest obrotny to zadbał o to aby się ustawić. To jest właśnie to coś czego tobie zawsze będzie brakowało i czego zawsze będziesz zazdrościł innym.
            • Gość: grumpy polactwo IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 18.12.10, 02:29
              tak, a pewnie ty zazdroscisz polskiej "klasie" politycznej, ze sie umieli ustawic, co? w bolandii najwazniejsze jest to jak sie czelk "ustawi" a nie co potrafi, ile lat sie uczyl i co moglby dac od siebie bolandii... moglby, bo pracy dla madrych w tym kartoflowym i POpapranym syfie wciaz brak
          • blanka00 Re: Kominek: Chcę być najdroższy 14.12.10, 12:33
            Rany, ileż negatywnych komentarzy. Jestem czytelniczką Kominka od niemal czterech lat i nie zauważyłam, by jakość jego tekstów się pogorszyła (pod pewnymi względami jest nawet lepiej). Prosta sprawa, że Kominek chce zarabiać kasę na tym, co zajmuje mnóstwo jego czasu. Nigdy się z tym nie krył. Przecież to naturalne, że nie prowadzi bloga w ramach jakiegoś wolontariatu. Oczywista oczywistość, mili Państwo.
            Obraża czytelników? Ludzie, więcej dystansu życzę, na zdrowie Wam wyjdzie. Nie bierzcie tak wszystkiego do siebie.
            Wypadałoby się wgłębić w blog Kominka, a nie jedynie przelecieć parę tekstów i tylko na tej podstawie wystawiać ocenę. Zresztą, tak powinno być ze wszystkim.

            Pozdrawiam.
            • gnom_opluwacz Re: Kominek: Chcę być najdroższy 14.12.10, 13:16
              O, to może mi powiesz, co takiego jest w kominkowych tekstach? Serio pytam.
            • czlowiek.epoki Re: Kominek: Chcę być najdroższy 14.12.10, 14:59
              blanka00 napisała:

              > Przecież to naturalne, że nie prowadzi bloga w ramach jakiegoś wolontariatu. Oczywista
              > oczywistość, mili Państwo.

              no popatrz, a kiedy jakies 10 lat temu byl pierwszy blogowy boom, wszyscy pisali(smy) blogi zeby pisac, jak to okreslasz, "w ramach jakiegos wolontariatu". a teraz to oczywista oczywistosc, ze pisanie bloga to dla kasy? ciekawe.

            • Gość: grumpy Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 18.12.10, 02:31
              jakosc zdecydowanie sie polepszyla, nie ma juz np. tekstow krytykujacych czarnych (tak mi doniosl staly czytelnik)
            • Gość: Leo Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.c201.msk.pl 18.12.10, 20:34
              Wgłębiać się w teksty Kominka? Raczysz żartować. W co? Wulgarne słownictwo, chamskie traktowanie komentujących, którzy odważą się mieć inne zdanie. Facet ma ego rozdęte jak balon i to wszystko. Dystans do siebie warto mieć, ale chyba nie mówisz, że deszcz pada kiedy plują Ci w twarz. Teraz sam się odcina od tamtego wizerunku. Nabierasz się na ten kit? Ja nie! W końcu zauważył, że nikt mu nie zapłaci za propagowanie chamstwa więc "zmienił" się w grzecznego chłopca. Kasa misiu, kasa.
            • angelinax Re: Kominek: Chcę być najdroższy 14.01.11, 13:40
              blanka00 napisała:

              > Rany, ileż negatywnych komentarzy. Jestem czytelniczką Kominka od niemal cztere
              > ch lat i nie zauważyłam, by jakość jego tekstów się pogorszyła (pod pewnymi wzg
              > lędami jest nawet lepiej). Prosta sprawa, że Kominek chce zarabiać kasę na tym,
              > co zajmuje mnóstwo jego czasu. Nigdy się z tym nie krył. Przecież to naturalne
              > , że nie prowadzi bloga w ramach jakiegoś wolontariatu. Oczywista oczywistość,
              > mili Państwo.

              Nie ukrywajmy, chyba większość z nas chciałaby zarabiać na robieniu tego, co się lubi.. Zarabia w uczciwy sposób.. Jak komuś to nie odpowiada niech to po prostu ignoruje..
          • Gość: grumpy Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 18.12.10, 02:26
            sluszna analiza :) nie ma to jak znajomosci w bolandii czy innym gabonie
        • Gość: gosc sukcesss IP: *.206.112.55.static.telsat.wroc.pl 17.12.10, 08:02
          Sukces będzie jak go TV zaprosi do komentowania ważnych wydarzeń. Na razie ma głównie czytelników w wieku 18-24, uczniów i studentów, którzy czytają go dla fanu, ale nie sądzę by pod wpływem bloga zmieniali swoje postawy życiowe czy opinie konsumenckie.
          Jak skrzyknie swoich fanów by zablokowali autostradę protestując przeciwko podwyżce podatków i namówi ludzi by chodzili na wybory to wtedy się do tego pana przekonam.
        • Gość: OJOJ Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 10:05
          UDOWODNIL ,ZE WYSTARCZY BYC DEBILEM ,ZEBY NA TYM KASE ROBIC...DO CZASU...
      • Gość: Gnom Opluwacz A tak bez żadnej zawiści IP: *.acn.waw.pl 14.12.10, 09:10
        - co fani Kominka widzą w jego blogu? Byłem parę razy, czytałem, teksty albo na poziomie gimnazjalisty (nie, NIE twierdzę, że Kominek jest ograniczony, wręcz przeciwnie), w stylu "ach, ależ się zestarzał ten pasztecik", albo, zdrugiej strony, Pablo Coeminho, banalne opowiastki "musimy pamiętać, że światło milości nigdy się nie kończy, nawet, jeżeli przysłoni je cień zapomnienia".

        Rozumiem, dlaczego PT Autor wypisuje takie rzeczy, gdybym umiał, to też bym je wypisywał. Ale co widzą w tym czytelnicy - nie pojmuję.
      • only-dupa Kominek: Chcę być najdroższy 14.12.10, 09:40
        Powiem tak - kiedyś mnie autentycznie bawił. Był wulgarny, owszem, ale wyłaziła z niego zakamarkami inteligencja, jakiej próżno było szukać w innych miejscach. Że nie wspomnę o blogach.

        Teraz? Intelektualna papka dla grzecznych dziewcząt. Niskich lotów humor.

        No i najważniejsze - system pokazał po raz kolejny, że my jesteśmy tylko tłumem i każdego z nas można kupić, to tylko kwestia ceny. Bo ja nadal uważam, że Kominek był jednym z nas. Był.
        • tw.zenek Kanapowy Guru i jego "Iwonki" 14.12.10, 11:43
          only-dupa napisał:

          > No i najważniejsze - system pokazał po raz kolejny, że my jesteśmy tylko tłumem
          > i każdego z nas można kupić, to tylko kwestia ceny. Bo ja nadal uważam, że Kom
          > inek był jednym z nas. Był.

          Nigdy nie był. Teraz to widać. Cała jego poza sprzed trzech-czterech lat, to był kit obliczony na to, że kiedyś z tym skończy i zabierze się za trzepanie kasy.
          • Gość: najaremo Re: Kanapowy Guru i jego "Iwonki" IP: 195.42.249.* 14.12.10, 12:36
            cała prawda o kominku
          • Gość: grumpy Re: Kanapowy Guru i jego "Iwonki" IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 18.12.10, 02:35
            slusznie, tak to wlasnie wyglada, gdyby kominek byl synem szwajcarskich bankierow to by nie musial sprzedawac swojej skory temu czy owemu a tak? no coz, komercha... w koncu na chleb musi jakos zarobic a ze w fabryce nie chce sie zapie...c (i slusznie! nikt nie lubi polskich obozow pracy w polsce) to trzeba sie lansowac w taki lub inny sposob
        • allerune Re: Kominek: Chcę być najdroższy 19.12.10, 00:27
          > i każdego z nas można kupić, to tylko kwestia ceny. Bo ja nadal uważam, że Kom
          > inek był jednym z nas. Był.

          ja to inaczej widzę, kiedy wiele lat temu przesiadywałem na grupach dyskusyjnych, kominek pojawiał się m.in. na pl.soc.seks
          Teraz wszyscy, którzy swego czasu tam bywali, zniknęli, ja od dawna nie mam nawet skonfigurowanego klienta grup, czasem pisuję tylko tutaj. Niektórzy zamiast dorosnąć, poszli na sposób i z swojego wirtualnego trybu życia zrobili sposób na zarabianie. Najpierw blog, potem pozyskiwanie sponsorów.
      • Gość: Ężynjer Teraz pora na Fioletowego Kota ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.12.10, 10:08
        j.w.
      • Gość: Agnieszka Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 10:29
        Boże, co za narcyz. A mnie zastanawia jedno: czy znajoma, Ania, jest pasztetem i jakie ma stopy.
        • Gość: fałszywy kominek Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: 145.248.195.* 14.12.10, 10:47
          kiedys na gazecie był artykuł o niejakim kominku ... z ciekawosci wszedłem na jego strone ... niestety wielce sie zasmuciłem widzac zawartosc tego bloga ... formuła bloga była banalna (choc niewatpliwie tematy i ich opis interesujacy) a polegała na tym ze chamski kominek traktuje ludzi piszacych na swym blogu jak szmaty ... ci ktorzy nie chcieli byc tak traktowani zostawali banowani a wiec naturalnie zostawała jedynie banda sadomasochistow (co ciekawe w wiekszosci kobiet ... przynajmniej tak wynikało z wpisow) ... to tylko mnie utwierdziło w niepisanych prawdach o zyciu ze posrod tłumow zdecydowana wiekszosc to osoby ktorymi mozna sterowac jak sie chce bez własnego zdania i poszanowania dla siebie ... zyjacych wg formuły ze im mocniej ich ktos dyma tym usilniej sie tego kogos trzymaja ... to w pewnym sensie moze uzasadniac przewage płci zenskiej obecnej na tym blogu ... teraz po zeszmaceniu i wydymaniu wielu formula sie zmieniła na łagodna, coz ma koles pomysl na kase ale sposob w jaki to robi jest ochydny ... w sumie nic nowego ... proza zycia
          • Gość: koles Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: 94.127.109.* 14.12.10, 12:42
            TAK, to to samo chamidlo!!! i do tego sprzedajna, komercyjna, obliczona na trzepanie kasy szmata.
            • Gość: Ma Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 16:36
              To straszne
              można w Polsce zarabiać piekąc chleb, sprzedając pasztetówę, albo sprzątając kible. Ale jak już się pisze, to trzeba dla idei.
              Co Was obchodzi, że ktoś mu płaci za pisanie (czy też reklamę kolo tej pisaniny).
              Rozumiem, że wszyscy mądrale, co mu kasy zazdroszczą, żyją powietrzem i nie zarabiają na tym co ich głowa wymyśli.

              Poza tym: kto Wam każe to czytać?

              Ja nie czytam, ale kolo mi w ogóle nie przeszkadza. Jego zdrowe podejście do pracy-która-sprawia-przyjemność-i-daje-kasę bardzo mi się podoba. Czytelnicy głosują myszką, reklamodawcy głosują kasą, reszta niech się odczepi.
              • Gość: zgrzyt Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.acn.waw.pl 18.12.10, 14:01
                bo czytają tylko ku...
          • gresiek Re: Kominek: Chcę być najdroższy 18.12.10, 02:41
            sluszna analiza, zreszta jedna z wielu prawdziwych zawartych w tych komentarzach. facet sie skonczy, no moze nie do konca... ktos go kiedys dostrzeze i kominek zostanie (na krotko) komentatorem, np superstacji
      • tomaszjamroz Bezrobotny i samotny frustrat ma swoje 5 minut 14.12.10, 10:34
        Mogliście więcej napisać o "starym" kominku - od którego tak się teraz odcina. Poniżanie swoich czytelników - wyzywanie wszystkich od piz#, k##, ch##. Ale się nie dziwię, bezrobotny samotny koleś w jego wieku, całymi dniami siedzący przed kompem ma prawo się frustrować. Potem wybił się bezprawnie skanując playboye i wrzucając na swojego blogaska. Teraz już o tym nie chce pamiętać. Jak tylko zaliczy kilka miesięcy pod kreską, skończą się wycieczki i trzeba będzie szukać prawdziwej roboty to pewno znowu dla niego będzie piz#, k##, ch##. Ale plebs to kupi. Koleś który pisze sam o sobie że ma talent, że jest taki zajebisty zasługuje wg mnie na współczucie. Lata mijają kominku a ty wciąż sam :( Smutne
      • Gość: nieswiadoma Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.zone8.bethere.co.uk 14.12.10, 10:42
        A ja w zyciu nie slyszalam o tym blogu ani o zadnym Kominku!
        • tw.zenek Ominęła Cię niezwykła "przyjemność"... 14.12.10, 11:47
          Czytania tekstów o tym czy i jak robisz loda, albo czy lubisz analnie. To jego podstawowe kryteria oceny kobiet. Sama sobie odpowiedz czy coś straciłaś...
          • Gość: inny Zenek Re: Ominęła Cię niezwykła "przyjemność"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 11:57
            Nie zapominajmy też o tłumie masochistycznych panienek, które za wszelką cenę próbowały mu udowodnić, że nie są "pasztetami". I o tych, które słały mu gołe foty do różnych konkursów, które sam ogłaszał, i z których to fot później bezlitośnie się nabijał.
            • Gość: Zenka Re: Ominęła Cię niezwykła "przyjemność"... IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 17:04
              Też zastanawiam się, czy ten koleś czyta, co wypisuje i kontroluje, co mówi. Weszłam parokrotnie na jego blog, przeczytałam kilka tekstów i poczułam obrzydzenie - zarówno do tego śmiesznego, chamskiego do granic możliwości narcyza przekonanego o tym, że te śmieci na blogu to jakaś wartościowa twórczość (teraz okazuje się nawet, że to niespełniony pisarz!), jak i do wijących się u jego stóp fanów.

              Na kilometr od tych tekstów wali prostactwem i nic już tego, Kominku, z twojej historii nie wymaże. Wypłynąłeś na swoim chamstwie, bo chamstwo się wielu podoba, ale nie obrażaj ludzi ze zdrowym gustem literackim i nie kreuj się na jakiegoś twórcę, bo pogrążasz się tym bardziej niż głupawymi tekstami na blogu. Pisałeś dla miernot, więc i twórczość musiała być mierna - rozumiem. Ale nie wierzę, kolego, że stać cię na coś lepszego. Ciągnij z głąbów, ile się da, bo targetu raczej już nie zmienisz, nawet jeśli przestaniesz używać "kurew" w swojej - przepraszam wszystkich ludzi pióra - twórczości.

              A teksty o pięciocyfrowych stawkach za publikacje zostaw dla głupszych od siebie. Na blogu - to świetne miejsce - możesz napisać o tym jakiś kolejny "dowcipny" tekst okraszony uwagami o tym, jakim jesteś wspaniałym facetem.
            • Gość: ALa Re: Ominęła Cię niezwykła "przyjemność"... IP: *.ghnet.pl 06.11.11, 22:55
              Naprawdę są takie masochistki?
              Rany.
              Dla mnie to nudy, nawet nie chciałoby mi się z gościem polemizować.
              Tekst o budyniu czy kisielu pamiętam, nie wiedziałam że był aż tak niezwykły że dzięki niemu Kominek wypłynął na szerokie wody internetu.
        • Gość: antykominek Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: 145.248.195.* 14.12.10, 14:44
          jesli nie rajcuja ci wpisy typu ''ku... ale dzis pospałem'' ''wypie...j'' to nie masz tam czego szukac ... podobno teraz jest nadzwyczaj kulturalnie ale niesmak jest wielki ...
      • Gość: Europejczyk Załosny facet manipulowany przez korporacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 10:42
        Załosny facecik manipulowany przez korporacje w celach marketingowych... całość kosztuje ich taniej niż minuta w TVN po wieczornym dzienniku... każda prowokacja potrafi dać nieraz zaistnieć na 5 minut... aż się to wszystkim znudzi...
        • gnom_opluwacz Re: Załosny facet manipulowany przez korporacje 14.12.10, 10:50
          Mam złą wiadomość: otóż to korporacje na spółkę z kominkami dymają takich "cfaniakuw" jak ty.
          • Gość: grumpy Re: Załosny facet manipulowany przez korporacje IP: *.25.106.2.unregistered.k.pl 18.12.10, 02:36
            no, jezeli cfaniak jest debilem i idiota to i owszem
      • Gość: x Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: 217.33.154.* 14.12.10, 10:45
        tow.janwinnicki napisała:
        > Gościu, jesteś żenujący

        ty zaś jesteś dokładnie nikim.
        • gresiek Re: Kominek: Chcę być najdroższy 18.12.10, 02:45
          a skad wiesz? moze to sam arcybiskup leszek slawoj glodz jest!
      • czlowiek.epoki Kominek: Chcę być najdroższy 14.12.10, 10:50
        przepraszam, ale... kto to k..wa jest? sporo czasu spedzam w necie, ale o tym "najslynniejszym blogerze" dowiaduje sie z gazety :D z drugiej strony moze to i dobrze, ze najslynniejszym blogerem jest teraz koles, dla ktorego nowe frytki to najwieksza tragedia w zyciu, a w facebooku rozczarowalo go, ze ekipa Zuckerberga nie siedzi w zlotym podniebnym palacu, tylko w hangarowatym biurowcu - kiedys, kiedy czytywalem i pisywalem na blog,.pl, jednym z najslynniejszych blogerow byl Chris z Mekki, potem znany jako Krystian B., morderca i pisarz-grafoman, a drugim tez grafoman, ale nieszkodliwy, czyli Marcys (i cala jego paka). potem przyszla "niezalezna" Kataryna aka kacza tuba, wiec moze ten komercyjny Kominek to znak normalnosci i stabilizacji, taka mebloscianka na wysoki polysk :)
        • tw.zenek Papierowy buntownik-udawacz 14.12.10, 11:40
          czlowiek.epoki napisał:


          > kiedy czytywalem i pisywalem na blog,.pl, jednym z najslynniejszych bloger
          > ow byl Chris z Mekki, potem znany jako Krystian B., morderca i pisarz-grafoman,
          > a drugim tez grafoman, ale nieszkodliwy, czyli Marcys (i cala jego paka). pote
          > m przyszla "niezalezna" Kataryna aka kacza tuba, wiec moze ten komercyjny Komin
          > ek to znak normalnosci i stabilizacji, taka mebloscianka na wysoki polysk :)

          Rozczaruję Cię - Kominek stał się znany na długo przed Kataryną. Tylko teraz widać, że cały jego bunt był dla picu i kasy. Taki Wojewódzki Internetu.
          • czlowiek.epoki Re: Papierowy buntownik-udawacz 14.12.10, 13:30
            no to faktycznie sie rozczarowalem, musze widac nadrobic, bo mam braki w swiatologii. ale to pozniej, bo firmowy filtr klasyfikuje kominki jako "adult material", pewnie sobie dodal "sex" do metatagow :D
      • mol_chemiczny Przecinki 14.12.10, 11:07
        Do autora: po zdaniach podrzędnych zawsze stawiamy przecinek (także przed spójnikami!).
        • kasjo.pl Re: Przecinki 14.12.10, 11:34
          Przed spójnikami?!Molu kochany!-nie. Przed spójnikami podrzędnymi ale tylko dlatego,że wprowadzają zdanie podrzędne. Ewentualnie,jeśli wyliczamy:"i Kominek,i Kataryna,i Inni..."
          O q...! Co ja piszę? Przecinki.Detal.
          Kominek najpierw był ohydny a potem nudny.Niby to prowokator,ale to żadna odwaga skopać leżącego(vide wpis o gwałtach).Rzeczywiście na poziomie gimnazjalisty.Bloxowa Jola Rutowicz
          (niczego mu nie zazdroszczę :) .
          • Gość: gryzelda a kto to taki????????????????????????????????? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.12.10, 12:19
            w życiu nie słyszałam o gościu! dopiero gw go lansuje...;-) z tego, co mówi, to straszny pacan...hmmm ale kataryna też durna, może takie osoby mają szanse na mass - popularność? po tym wywiadzie z pewnością nie zajrzę na jego blog, ciekawy efekt...
      • Gość: aloir z czym do ludzi! IP: *.barn.cable.virginmedia.com 14.12.10, 11:39
        typowy zalosny polski maczo. wzrostu bozia poskapila, czaszka wylysiala przedwczesnie, siedzialo to takie przed komputerem i produkowalo teksty pelne frustracji, a najcelniej mozna bylo dolozyc kobietom (one przeciez kochaja zimnych drani, im wiecej niepochlebnie o nich pisal, tym wiecej mial fanek... glupie c...y, ktorym sie wydaje ze wstapily do jakiegos grona celebrytow klasy A). najlepszy jest tekst w ktorym wymaga konkretnego ubioru od kobiet (JAK NIE UBIERAJA SIE POLKI) myslac ze do tego typu lasek pasowac bedzie wyslysialy karzel ubierajacy sie w sportowe lachmany i wiesniacka czapeczke. doskonale pasuje powiedzenie, ze im nizszy facet, tym wieksze jego ego. zapomina tylko o tym, ze najpierw trzeba wymagac od siebie. glowe dam, ze ma oblesne stopy i te same spocone smierdzace ubrania od 10 lat.
        • gresiek Re: z czym do ludzi! 18.12.10, 02:49
          straszne, zabawne i pewnie prawdziwe! a smierdzace ubrania mozna wyprac w arielu i pokropic lenorem ;)
      • ziione żenujący typ 14.12.10, 12:04
        weź sie frajerze za robote, nie pizdzij ludziom za uszami o budyniach i frytkach, bo buca kogo kogokolwiek przy zdrowych zmyslach obchodzą twoje żałosne wpisy i przemyslenia. gdzie my zyjemy, ze takie cos sie moze zdarzyc? czy to jest rzeczywistosc?
        • Gość: lol Nie czytam blogów IP: *.resman.pl / 10.4.29.* 14.12.10, 12:13
          i nawet tego wywiadu nie chciało mi się czytać, po zapoznaniu się z informacją, że jakiśtam wyleniały starszy gość to "najsłynniejszy bloger". Nie wiem, czemu media na siłę kreują "celebrytów", już im Jola Rutowicz nie wystarczy?
          Może kolej na autora najciekawszych wpisów w kabinach szaletów?
          Dla mnie blogi to wynalazek dla kabotynów, nie interesują mnie przemyślenia pana Henia co szuka sponsorów. A już na pewno żaden to dla mnie autorytet czy siła opiniotwórcza.
        • Gość: aj hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 12:13
          przeczytałem ten wywiad bo mnie zainteresował tytuł.
          Nie czytam blogow, w zyciu o kominku nie słyszałem. Wpadam czasami na blogi podróznicze szukając konkretnych informacji. Przeczytałem wywiad, przeczytałem komentarze i utwierdziłem się w przekonaniu, że czytanie tego typu blogów "codziennych" dalej mija się z celem.
      • Gość: inja-18@o2.co.uk Czt ten artykul jest sponsorowany przez Kominka? IP: *.4-1.cable.virginmedia.com 14.12.10, 12:30
        Jestem ciekawa jak w Panu K. wytworzyl sie taki narcyzm? A zupelnie nie ma do niego powodu,
        Nigdy nie slyszac o Kominku wczesniej odwiedzilam jego kominek.blox.pl i nie znalazlam nic co mogloby zaciekawic taka ogromna rzesze fanow o jakich wspomina on w wywiadzie. Srednio napisane teksty, bardzo zdawkowe i atmosfera cynizmu , ktory Kominek nieudolnie chce wprowadzic w tekst nie pomagaja mi zrozumiec skad wzial on pomysl ze zbloggowaniem reszty swiata.
        No i zdecydowanie odwiedzalam blogi ktore mialy czterocyfroweliczby w komentarzach, u Kominka tego nie zauwazylam.
        Wszystkiego dobrego w przyszlosci... zycze zeby Panskie ego bylo pewnego dnia relatywne do rzeczywistosci.
        • Gość: krrropka Re: Czt ten artykul jest sponsorowany przez Komin IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 15:20
          > No i zdecydowanie odwiedzalam blogi ktore mialy czterocyfroweliczby w komentarz
          > ach, u Kominka tego nie zauwazylam.

          Bo wycina wszystko, co nie ma znamion wazeliniarstwa i włażenia mu w d.pę.

          Buc - tak mogę go podsumować po krótkim i przypadowym pobycie kiedyś na jego blogu. Buców nie czytuję. Nie interesuje mnie też jego "metamorfoza".
      • Gość: pimpek Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 12:32
        Gość zaczynał z pułapu rynsztoka, a teraz upadł jeszcze niżej.
      • Gość: gawon co to za pajac? IP: 67.159.45.* 14.12.10, 12:45
        kogo obchodzi jakiś kołek i jego opinie - chyba tylko podobnych kretynów: znawców budyniów i frytek

      • three-gun-max Straszny wrażliwiec 14.12.10, 13:01
        Pamiętam gościa z jego występów w Usenecie. To co się rzucało w oczy to jego przesadne reakcje na krytykę (przez co aż zachęcające do niej ;) oraz kompletny brak doświadczenia w relacjach damsko-męskich. Nie wiem czy nadal jest prawiczkiem ale z tego co widzę to nadal da sie go wkurzyć jadąc po nim :)
        • Gość: zenka Re: Straszny wrażliwiec IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 17:34
          Wiele jego tekstów, zwłaszcza o kobietach, pachnie frustracją seksualną, więc nie dziwi mnie to, co piszesz. Koleś ma takie parcie na udowodnienie światu, że jest wspaniały, połączone z koniecznością opluwania zawczasu wszystkich, którzy go nie doceniają i nie docenią (także kobiet, które go nie chcą i nie zechcą), że można to wytłumaczyć tylko jakimś gigantycznym zakompleksieniem. A zakompleksiony narcyz to prawdziwe nieszczęście dla otoczenia (i dla czytelników).
      • wizerunekblox Re: Kominek: Chcę być najdroższy 14.12.10, 13:24
        Blogger jest wiarygodny tylko wtedy gdy jest nie do kupienia. Jezeli firma placi za komentarz to wiaze bloggerowi rece. Nikt nie zaplaci pieciocyfrowej kwoty za negatywny komentarz.
        Poza tym jakikolwiek 'endorsement' produktu/uslugi/firmy na blogu bedzie traktowany jako oplacony i nieobiektywny.

        wizerunek.blox.pl
        • Gość: Autor Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.10, 19:08
          ale co to za karkołomne pojęcie jak 'wiarygodny bloger'? spałeś, dostałeś oświecenia, i takie pojęcie wpadło Ci do głowy?
      • k.tosia Kominek: Chcę być najdroższy 14.12.10, 13:30
        przeczytałam i jedyne słowa, które nasuwają mi się to: zadufany w sobie snob.

        jestem ciekawa świata, lubię czytać o interesujących ludziach, ale ten wywiad tylko mnie zirytował. facet opisuje siebie jakby był niewiadomo kim. "wiedziałem, że się przebiję". on może żyć z bloga, ale zakłada, że nikomu innemu już się to nie uda. no aż nóż się w kieszeni otwiera.
        • Gość: aloir Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.barn.cable.virginmedia.com 14.12.10, 14:18
          snob? chyba musisz sprawdzic znaczenie tego slowa. zenujacy koles noszacy czapeczki NAJKE (koniecznie musi byc jakies wiesniackie logo) i czarne skarpety do spodenek i jakichs trepow - nigdy toto nie slyszalo o ubieraniu sie bez obciachu (za to panienkom kaze nosic szpilki i sukienki) nie umie dobrze angielskiego i robi mnostwo bledow w jezyku polskim (taki z niego dziennikarz).a te jego marzenia o blogu po angielsku - kogo zainteresuje bluzgajacy na wszystko frustracik z polski? co wniesie do czyjegos zycia czytanie takiego bloga? w dodatku niektore jego teksty moga podchodzic w innych krajach pod paragraf (w usa np.). biedny chlopek i biedne jego skrzywione psychicznie fanki
        • Gość: antykominek Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: 145.248.195.* 14.12.10, 14:25
          smutnejsze jest to (za to chamstwo, pospulstwo, perfidie, wulagarnosc i premedytacje jaka demonstrował przez pierwsze lata na swoim blogu) ze pewnie mu sie uda ... ide o zakład ze juz robi sobie kopie tych wpisow spod artykułu i planuje je zamiescic pod swoim nowym tematem jako dowod rosnacej w zastraszajacym tempie polularnosci swojej ;) ...a my biedni frustraci ktorzy niedoceniaja jego geniuszu i reprezentuja typowo polske negatywne i nienawistne podejsce do innych ktorym cos wychodzi badz ktorzy maja jakikolwiek talent jestesmy temu winni ;)
      • popijajac_piwo No cóż, "wszyscy artyści" 14.12.10, 13:44
        jak śpiewał jeden pan.
        • Gość: Luzak Kominek boi się krytyki IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 14:17
          Kominek to frustrat. Boi się krytyki na swój temat do tego stopnia, że na swoim profilu na FB dał skan tego artykułu, bo gdyby dał linka, to ludzie mogliby poczytać tez te komentarze. U siebie cenzuruje je bardzo dokładnie, a tu nie ma takiej możliwości.

          Co do samych blogów, to oglądam je z racji mojego zawodu (agencja interaktywna/ e-marketing/ blogosfera). Oba są przeciętne merytoryczne i znajdę wiele lepszych , ale to jego się znakomicie sprzedają i za to należą mu się gratulacje. Kominek zarabia ana swojej pasji i to się chwali. A to, że w Polsce sprzedaje się najlepiej kicz i przeciętniactwo, to standard. To właśnie dlatego mamy takich celebrytów jak Rutowicz, Doda, Mroczki i inni.

          • Gość: aloir Re: Kominek boi się krytyki IP: *.barn.cable.virginmedia.com 14.12.10, 14:31
            gdyby jego wpisy byly na wyzszym poziomie, nikt nie chcialby ich tak chetnie czytac. wystarczy pare k#w i jakis chwytliwy temat (im bardziej "kątrowersyjny" tym lepiej). na tym sie wybil, a teraz odcina kupony, bo rzesze piszczacych c#pek nie dadza mu odejsc i czytaja byle g#no, ktore plodzi jak slowa prawdy objawionej. ale jakie ego trzeba miec, zeby myslec, ze cos takiego sprzeda sie za granica... moze u ruskich, ktorzy poziomem bardzo sa podobni do naszych. gdzie indziej ludzie jakos potrafia rozpoznac, co jest obciachem (kominek byl w Stanach i powinien o tym wiedziec)
          • sykosonik Re: Kominek boi się krytyki 14.12.10, 15:07
            Gość portalu: Luzak napisał(a):

            > Kominek to frustrat. Boi się krytyki na swój temat do tego stopnia, że na swoim
            > profilu na FB dał skan tego artykułu, bo gdyby dał linka, to ludzie mogliby po
            > czytać tez te komentarze. U siebie cenzuruje je bardzo dokładnie, a tu nie ma t
            > akiej możliwości.
            >
            > Co do samych blogów, to oglądam je z racji mojego zawodu (agencja interaktywna/
            > e-marketing/ blogosfera). Oba są przeciętne merytoryczne i znajdę wiele lepszy
            > ch , ale to jego się znakomicie sprzedają i za to należą mu się gratulacje. Kom
            > inek zarabia ana swojej pasji i to się chwali. A to, że w Polsce sprzedaje się
            > najlepiej kicz i przeciętniactwo, to standard. To właśnie dlatego mamy takich c
            > elebrytów jak Rutowicz, Doda, Mroczki i inni.
            >

            Też znam Kominka wyłącznie z powodu spraw zawodowych. Nie mam pojęcia jak te tysiące użytkowników mogły wpaść na jego blog.
            Rozwalił mnie za to tekst o zarabianiu pięciocyfrowych kwot dozwolonych tylko dla Kominka. Znam osobiście piątkę bloggerów, którzy zarabiają pięciocyfrową kwotę miesiąc w miesiąc. Co najlepsze, biedny Kominek sam kilkukrotnie występował w towarzystwie jednego z nich ;).

            No cóż, jak się ma takie doświadczenia z Usenetu jak Kominek, to nic dziwnego, że jego obraz świata jest taki skrzywiony...
            --
            like-a-geek.jogger.pl
        • Gość: psi Re: No cóż, "wszyscy artyści" IP: 193.173.115.* 14.12.10, 14:50
          Ów pan śpiewał również, że "najbardziej płodny jest artysta głodny" i "mój wydawca jest złodziejem", by kilka lat później bez żenady o złodziejstwo oskarżyć miłośników własnej twórczości. Nie wymagajmy proszę od artystów i grafomanów spójności wypowiedzi, oni się do tego nie nadają.
      • Gość: MoD Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 14:37
        zabawne

        "Czy to, że aktualnie zajmujesz się tylko prowadzeniem bloga oznacza, że w Polsce można z tego wyżyć?

        Nie można. Ja mogę."

        rozumiem że Pan jest poza nawiasem, a może nie jest Pan człowiekiem. No bo jak to jest że w Polsce nie da się wyżyć z bloga, a Pan z bloga żyje? Przeczy Pan sam sobie.
      • sykosonik Kominek: Chcę być najdroższy 14.12.10, 14:44
        Kominek nie jest ani najbardziej znanym polskim bloggerem - w mediach duuuuużo częściej pojawiają się chociażby Waglowski (ten od prawa w sieci) albo Budzich (ten od konferencji internautów z premierem Tuskiem) - ani najchętniej czytanym. Już taka Honorata Skarbek ma kilka razy więcej czytelników niż on, nie mówiąc o blogach branżowych, które są de facto jednoosobowymi redakcjami. Również "jakość" jego tekstów jest sprawą mocno dyskusyjną.
        --
        like-a-geek.jogger.pl
      • Gość: xuj Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 14:56
        A idźcie mi z tym debilem co nie potrafi sobie budyniu zrobić
        • Gość: Ola Kominek IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 15:03
          Kominek jest świetny. Pisze niebanalne, często poruszające bardzo trudne tematy teksty. Zmusza do przemyśleń nad sobą. To chyba fajne? A to czy będzie sławny czy nie to sprawa drugorzędna. Ważne żeby dawał przyjemność ludziom a chyba daje więc w czym problem?
          • three-gun-max Re: Kominek 14.12.10, 15:14
            Jego teksty są może poruszające dla kogoś o mentalności dresa spod klatki schodowej. Albo jego żeńskiej wersji.
            • Gość: Yoshi Re: Kominek IP: *.146.215.195.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.12.10, 15:43
              > Jego teksty są może poruszające dla kogoś o mentalności dresa spod klatki schod
              > owej. Albo jego żeńskiej wersji.

              Teksty Kominka są dla mnie w większości interesujące i nieraz czuję się nimi poruszona. Czy tym samym, panie three-gun-max, widzisz powód do obrażania mnie? Obrażasz, gdyż porównujesz do dresa - a jak powszechnie wiadomo ma on pejoratywny wydźwięk.
              Nie posunę się jednak do tego, żeby uwłaczać Tobie, choć byłoby to takie proste. Jak dla mnie, zbyt prostą, ograniczoną formą odpowiedzi.
              • Gość: Monika Re: Kominek IP: *.centertel.pl 14.12.10, 17:55
                A to, co robił tzw. Kominek na swoim blogu (choćby poniżając kobiety ile wlezie) to nie jest dla Ciebie "zbyt prosta, ograniczona forma wypowiedzi" ? No ciekawe... Jakieś podwójne kryteria oceny?
                • Gość: zenka Re: Kominek IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 18:39
                  Nie. Czytelniczki Kominka wyłączają się z grona głupich c*p (bo tak opisuje się kobiety na blogu tego frustrata) i warują na forum grzecznie czekając na łaskawe słowo i akceptację swojego guru.

                  Gdy po raz pierwszy trafiłam na blog tego człowieka, zastanawiałam się, jak nisko trzeba upaść, żeby regularnie czytywać coś takiego, przyklaskiwać i łasić się do autora, który swoją marną pisaniną ewidentnie rozładowuje napięcię związane z własnymi problemami z ego i życiem seksualnym.

                  Zupełnie przeciętny dobrze wychowany człowiek czuje się zażenowany takimi wystąpieniami i z niesmakiem opuszcza teatrzyk, więc kim są ci ludzie, którzy z taką lubością pławią się w buractwie Kominka, prostactwo biorą za celność spostrzeżeń, a chamstwo za bezpośredniość? Czy oni żyją w jakiejś innej rzeczywistości, w której wypisywanie takich obraźliwych i płytkich tekstów to szczyt aktywności intelektualnej i najwyższa forma rozrywki? To jest po prostu niepojęte, jaką siłę przyciągania ma byle burak, który ze swojego buractwa czyni cnotę.
                  • Gość: jarek Re: Kominek IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 19:32
                    Mam dokladnie takie same wrazenia - jakim prostakiem trzeba byc, zeby marnowac cenny czas na czytanie jego wypocin. Jednak jak sie popatrzy na niektore serwisy np fotka.pl to odrazu wiadomo skąd się biorą takie osobniki.
                    • Gość: żółte linoleum Re: Kominek IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.10, 22:59
                      To jest dość ciekawy materiał dla psychologa, ludzie którzy łaszą się do takiego frustrata. Fanklub Janusza Korwina-Mikke to chyba podobna sekta, tylko mało tam kobiet.
              • three-gun-max Re: Kominek 15.12.10, 09:31
                > Teksty Kominka są dla mnie w większości interesujące i nieraz czuję się nimi po
                > ruszona. Czy tym samym, panie three-gun-max, widzisz powód do obrażania mnie?

                Ja tylko stwierdzam fakt. To czy się obrazisz zwisa mi i powiewa.
          • gresiek Re: Kominek 18.12.10, 02:58
            Gość portalu: Ola napisał(a):

            > Kominek jest świetny. Pisze niebanalne, często poruszające bardzo trudne tematy
            > teksty. Zmusza do przemyśleń nad sobą. To chyba fajne? A to czy będzie sławny

            taj, bezrefleksyjne bezmozgi z pewnoscia zmusza do przemyslen, a szczegolnie "pasztety" i "cipki"
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka