Gość: Mo
IP: *.pl
19.05.01, 16:53
Nienawidze swojej pracy , pomylilam sie z wyborem studiow ( ekonomia ) , pracy
( ksiegowosc ) . Nie znosze stosow papierzyskow , uzgadniania kont , poszukiwan
jednego grosza lub kilku milionow zlotych , strachu przed urzedem skarbowym
.Niestety dotarlam juz do stanowiska Glownej Ksiegowej , nie wiem jak sie z
tego wyplatac .
Chcialabym sie przekwalifikowac , oczekuje kontaktu z osobami , ktore maja
takie doswiadczenie za soba , ktore ptrafily podjac decyzje o zaczeciu
wszystkiego od nowa , od nizszego stanowiska , od mniejszych pieniedzy. Czy sie
oplacalo , czy nie zaluja ?