Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 00:06 Co, oprócz języków obcych potraficie? Konkretnie proszę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 01:06 A co? Zatrudniasz? Jaka to działalność że nie potrzebujesz angielskiego chociażby-języka nie znanego większości społeczeństwa w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 01:31 Znajomość angielskiego, czy innych języków obcych to za mało, chyba że chce się podjąć proste stanowisko o odpowiedzialności bliskiej zeru i zarobkach bliskich minimalnej krajowej - ale konkurencja kandydatów jest wówczas ogromna i można wysłać kilkaset CV i nic nie trafić. Potrzebna jest (chociażby teoretyczna) wiedza w konkretnej dziedzinie - umiejętności merytoryczne. Posiadacie takowe? Czy zdajecie sobie sprawę, że w dobrych hotelach wymaga się od recepcjonistki, kelnerki, a nawet sprzątaczki czy pokojówki bardzo dobrej znajomości języka angielskiego? W dobrych hotelach w Szczecinie czy Poznaniu bardzo dobra znajomość języka angielskiego i niemieckiego jest KONIECZNA. A to nie są jakieś prestiżowe stanowiska... Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 01:39 > Znajomość angielskiego, czy innych języków obcych to za mało, chyba że chce się > podjąć proste stanowisko o odpowiedzialności bliskiej zeru i zarobkach bliskic > h minimalnej krajowej - Za umiejętność znaną niewielu Polakom twoja firma oferuje minimalną krajową? Nie wróżę ci świetlanej przyszłości podczas rekrutacji. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 02:07 Inżynier automatyk, słaby angielski - 3000-6000 zł netto Magister Politologii, biegły angielski - 0-1500 zł netto Tak to wyceniają mniej więcej przedsiębiorcy. Poziom intelektualny inżyniera - zazwyczaj jest dobrze lub bardzo dobrze i pracodawcy to wiedzą i cenią. Poziom intelektualny Politologa - zazwyczaj dramat. I tak jest w sumie z większością osób po Uniwersytetach humanistycznych - ludzie jakby oderwani od komunistycznych zawodówek. Nie pomyślałeś o tym, że wiele osób na priorytet ustawia naukę zawodu a nie języki obce? I lepiej na tym wychodzą, jak widać. Na temat jakiej branży można z wami rzeczowo porozmawiać w języku angielskim? Znacie się na czymkolwiek? Bo z wiedzą ogólną z LO to można sobie porozmawiać ze znajomym albo rozwiązać krzyżówkę (słabo). Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 02:34 > Inżynier automatyk, słaby angielski - 3000-6000 zł netto Jak się czujesz zarabiająć przeciętnie mniej od śmieciarza za granicą i żyjąć w słabo rozwiniętym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 09:44 1500 euro to jest zupelnie przyzwoita pensja poczatkujaca inzyniera na zachod od Odry, wiekszosc dostaje sporo mniej bo pomiedzy 1100 a 1300 na poczatek, potem troche wiecej ale majac 15-0 lat doswiadczenia mozna sie zabrac za project management i zarabia sie duzo wieksza kase. Dobry specjalista, ktory nie chce byc menedzerem zarobi 2500-3500 euro na reke, majac conajmniej 10 lat doswiadczenia. <Mnostwo mlodych inzynierow po studiach zarabia niestety mniej od smieciarza ale ci doskonale wiedza, ze maja szanse na wzrost zarobkow. No i smieciarz tez czlowiek - musi zjesc, ubrac sie i oplacic mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 12:50 No i smieciarz te > z czlowiek - musi zjesc, ubrac sie i oplacic mieszkanie. Dziwne, wielkokrotnie nasi rodzimi przedsiębiorcy dawali wyraz swojej opinii, że żądanie płac na poziomie umozliwiającym zaspokojenie tych potrzeb to "postawa roszczeniowa" lub "fanaberie". Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 02:36 Na temat jakiej branży można z wami rzeczowo porozmawiać w języku angielskim? Nie jestem jakimś kolektywem więc nie wiem jak inni. Sam posiadam wiele zainteresowań, które od dawna rozwijam tylko w języku angielskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxcc Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.tktelekom.pl 28.05.11, 12:48 No tak poziom umysłowy inżynierów jest szalenie wysoki. Najlepiej o nim świadczy ciągłe leczenie własnych kompleksów przez udowadnianie "wyższości" nad humanistami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najmądrzejszy Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 14:47 Właśnie. Na forach często wypowiadają się inżynierowie/informatycy tylko po to, aby pochwalić się ile zarabiają, choć oczywiście nie są to duże pieniądze. Pochwalić, a może raczej porównać się do tzw. humanistów. PS: mój były szef jest tzw. humanistą i do tego doktorem literatury, ale to on z was może się pośmiać wychylając się ze swojego porsche Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 01:40 W dobrych hotelach w Szczecinie czy Poznaniu bardzo dobra znajomość języka angielskiego i niemieckiego jest KONIECZNA. Jak ktoś chce pracować na pozycji recepcjonisty z biegłym angielskim i niemieckim to równie dobrze może to robić w bardziej rozwiniętym kraju za o wiele wyższe zarobki płacąc mniejsze ceny. Pracodawcy są dość krótkowzroczni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 02:12 Nie pomyślałeś o tym, że kogoś trzyma tu druga połówka, rodzina, schorowani rodzice, babka, może ktoś jest patriotą. Ale jesteś krótkowzroczny... Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 02:32 Tak jak myślałem. Nie zatrudniasz i żadnych argumentów nie posiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kazjenka Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 09:43 @Rabart, zostań politykiem. Nieźle bronisz się przed odpowiedzią na pytanie w tytule - czy tylko ja to zauważyłam? > Jak ktoś chce pracować na pozycji recepcjonisty z biegłym angielskim i niemieck > im to równie dobrze może to robić w bardziej rozwiniętym kraju za o wiele wyższ > e zarobki płacąc mniejsze ceny. > > Pracodawcy są dość krótkowzroczni... Polskich pracodawców nie stać na zachodnie płace. Ponadto przy kilkuset kandydatach na miejsce nie ma po co podwyższać stawki... Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 12:48 O swoich zainteresowaniach pisalem w tym temacie. forum.gazeta.pl/forum/w,23,125217264,125217264,Przemyslenia_pracodawcow_na_temat_bezrobotnych.html Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 12:59 > Polskich pracodawców nie stać na zachodnie płace. Ale stać ich na różnice w zarobkach między nimi a pracownikami wielokrotnie większe niż na Zachodzie? Mantra "nas nie stać" nie jest przekonywująca-pracodawca w Polsce zabiera proporcjonalnie o wiele więcej dla siebie niż pracodawca na zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kazjenka Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 13:48 > Ale stać ich na różnice w zarobkach między nimi a pracownikami wielokrotnie wię > ksze niż na Zachodzie? Mantra "nas nie stać" nie jest przekonywująca-pracodawca > w Polsce zabiera proporcjonalnie o wiele więcej dla siebie niż pracodawca na z > achodzie. Poproszę o wiarygodne źródło, z którego masz takie informacje. Nie chodzi mi pensje prezesów KGHM, tylko o badanie średnich zarobków pracodawców. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 14:37 wyborcza.pl/1,76842,7487076,Dobra_pensja__bo_w_Polsce__Szef_zarabia_10_razy_wiecej.html Szefowie największych firm w Polsce zarabiają prawie 10 razy tyle, ile pracownicy średniego szczebla. Różnice w poziomie wynagrodzeń są u nas mniej więcej takie same jak na Ukrainie, w Rumunii, Turcji, Indiach, Egipcie czy Panamie www.obserwatorfinansowy.pl/2010/05/14/nierownosci-rosna-w-miare-rozwoju/ Rozpiętości dochodów w Polsce są większe niż średnie w Europie i większe niż w innych państwach postkomunistycznych Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 09:47 Bruksela - do sklepu odziezowany wymagany biegly francuski, niederlandzki i angielski, mile widziana znajomosc niemieckiego, hiszpanskiego i innych. Same jezyki to malo, musza isc jakies dodatkowe umiejetnosci albo dodatkowa znajomosc jakiegos egzotycznego jezyka - wtedy mozesz byc tlumaczem symultanicznym ale same studia i jezyk to wlasciwie dzisiaj tyle co podstawowka. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 12:49 Ale ja nie zamierzam wyjeżdżać do Brukseli. Poza tym wielokrotnie pisałem, że interesują mnie na zachodzie proste podstawowe prace z minimalną pensją. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 16:04 proste podstawowe prace z minimalna pensja to zazwyczaj sprzatacz, smieciarz, ladowacz walizek na lotnisku (ciagle poszukuja na glownym lotnisku w brukseli), pracownik budowlany itd - raczej ciezkie prace fizyczne chyba, ze zalapiesz sie na sprzatanie powierzchni biurowych po godzinach pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 16:13 A także kelner, data entry clerk, barman, recepcjonista, pomoc hotelowa, obsługa kuchni itd. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 16:57 Kelner - caly dzien na nogach, zapienicz jakich malo do tego odpowiedzialnosc i czesto pijani klienci, bardzo ciezka fizyczna praca po kilkanascie godzin dziennie. Z doswiadczenia - klub czy restauracje otwieraja po poludniu ale w pracy trzeba byc od rana, przetrzec szyby, zmyc podloge, ulozyc sztuce, postawic kieliszki, przniesc obrusy z pralni, zaniesc te z wczoraj. W czasie gdy sa klienci w dobrej restauracji nie ma czasu nawet na toalete, biegasz medzy stolami. W knajpie roznosisz napoje i drobne przekaski ale tez nie usiadziesz. data entry clerk - siedzisz caly dzien przed kompem, jesli nie mozesz wykonywac ciezkiej pracy fizycznej to mozliwe, ze praca biurowa tez nie jest dla ciebie bo po bardzo obciaza kregoslup. barman - podobnie jak kener a jeszcze trzeba nosic ciezkie skrzynki z napojami recepjonista - sory, ale dwa jezyki to za malo w europie, moglbys ew. sprobowac w stanach pomoc hotelowa - ciezka fizyczna praca obsluga kuchni - ciezka fizyczna praca Prawde powiedziawszy to nie ma lekkiej pracy, kazda jest ciezka i obciaza albo fizycznie albo psychicznie albo jedno i drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 17:12 Kelner - caly dzien na nogach, zapienicz jakich malo do tego odpowiedzialnosc i > czesto pijani klienci, bardzo ciezka fizyczna praca po kilkanascie godzin dzie > nnie. Z doswiadczenia - klub czy restauracje otwieraja po poludniu ale w pracy > trzeba byc od rana, przetrzec szyby, zmyc podloge, ulozyc sztuce, postawic kiel > iszki, przniesc obrusy z pralni, zaniesc te z wczoraj. W czasie gdy sa klienci > w dobrej restauracji nie ma czasu nawet na toalete, biegasz medzy stolami. W kn > ajpie roznosisz napoje i drobne przekaski ale tez nie usiadziesz. Nie ma sprawy. Lepsze od "pracy" w Polsce. > data entry clerk - siedzisz caly dzien przed kompem, jesli nie mozesz wykonywac > ciezkiej pracy fizycznej to mozliwe, ze praca biurowa tez nie jest dla ciebie > bo po bardzo obciaza kregoslup. Nie, tu chodzi o ciśnienie nie o kręgosłup. Taką pracę mogę wykonywać. recepjonista - sory, ale dwa jezyki to za malo w europie, moglbys ew. sprobowac > w stanach Baju baju, będziesz w raju. www.gumtree.com/p/jobs/front-desk-receptionist/78186999 (żadnej informacji o kilku językach) www.gumtree.com/p/jobs/full-time-receptionist/80720194 (tu wymagany tylko doskonały angielski) Swoją drogą byłoby to dość trudne w UK gdzie większość ludzi zna tylko angielski...Osoby znające kilka języków raczej w hotelu nie pracują na takich stanowiskach(przynajmniej rodowici Anglicy)... Jak zwykle black halo bełkoczesz bzdury... Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 29.05.11, 02:36 Na cisnienie nie ma nic lepszego nic sport - natychmiast sie obniza wiec praca fizyczna jak najbardziej. Idz zrob w urzedzie pracy kurs na wozki widlowe czy koparki. Nie wiem jak jest w UK dokladnie ale w Belgii i w Niemczech wymaganych jest duzo wiecej jezykow niz angielski. Zdziwilabym sie gdyby w UK wymagali wylacznie angielskiego bo tam przyjezdza wielu obcokrajowcow i nie kazdy zna angielski. -- Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 29.05.11, 02:54 Ech, tak to jest jak dziecku tata oprócz pracy da komputer. Black halo naprawdę czasami wprawiasz w osłupienie swoję ignorancją... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTY-SOCJALISTA Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 03:08 A ty załamujesz/rozśmieszasz ludzi swoją nieporadnością. Nawet 18 letnie chłoptasie potrafią sobie znaleźć pracę bez żadnych znajomości. Jak możesz być takim nieudacznikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ankh Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 19:07 Ostatnio mialam taką klientkę, niby chce zmiany, ale to nie pasuje, to nie da rady, to źle, a to jakies be. sensowne argumenty i próby powiedzenia, ze to i to są mocną stroną i warto to fajnie podkreślić, czego w ogóle nie uwzględniała, to dalej byl opór, nawet w przyzaniu, ze jest w czyms dobra. Jest to po prostu brak motywacji - to raz, a dwa -lęk przed zmianą. Na swój sposób takim osobom w tym własnym bagienku jest w porządku, bo co z tego, że bagienko, ale własne i wiadomo jak sie poruszac. To jest jak kula sniegowa. ze wzgl na przekonania, wartosci i wlasne umiejetnosci albo w brak wiary w posiadane umiejętności podejmujemy pewne decyzje. I jedna decyzja goni druga i jak się wczesnie nie wyjdzie z tego kolowrotka, to pozniej bedzie coraz trudniej, co nie zmienia faktu, ze nie da rady. Mysle, ze rabart, bezrobotny, wycofany itd. sa wlasnie takimi osobami. po 1 - z niskim poczuciem wlasnej wartosci, ktore moglo sie poglebic ze wzgl na brak pracy; 2- mozliwa nieswiadomosc samego siebie, 3 - przerazliwy lęk przed zmianą - bo wszystko na nie 4 - zewnątrzsterowni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mylton Frydman rabart nie potrafi nawet odpowiedzieć... IP: *.echostar.pl 28.05.11, 12:36 ... na to proste pytanie. Mistrzostwo! Kilka postów i brak odpowiedzi. Czyli nic nie potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: rabart nie potrafi nawet odpowiedzieć... 28.05.11, 12:47 Oczywiście że potrafię. Był cały wątek o tym. A propo-trzeba być nieżle przepranym umysłowo by tak idiotyczny nick sobie dawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mylton Frydman Re: rabart nie potrafi nawet odpowiedzieć... IP: *.echostar.pl 28.05.11, 13:00 Dlaczego? Nie śmiem używać imienia i nazwiska wybitnego ekonomisty w niezmodyfikowanej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: rabart nie potrafi nawet odpowiedzieć... 28.05.11, 13:05 imienia i nazwiska wybitnego ekonomisty Buahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 13:05 Znam wiele osób które umieją mniej ode mnie, a pracę mają. Tylko że ja nie jestem czyjąś żoną, czyimś kuzynem, czyimś synem, czyjąś córką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 15:16 Nie jesteś czyimś kuzynem? Ok, możliwe. Ale nie jesteś czyimś synem? Przecież ostatnio chwaliłeś się, że pasożytujesz na rencie rodziców... Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 16:17 Przecież ostatnio chwaliłeś się, że pasożytujesz na rencie rodziców... Nic podobnego nie miało miejsca. Musisz mylić mnie z kim innym. Owszem mam rodziców ale nie traktuje ich jako narzędzia do zdobywania pracy. Podobnie jak nikogo kto jest mi bliski. To są ludzie a nie maszynki do wykorzystywania. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Cha cha cha cha!!!! 28.05.11, 13:32 Trzeba cos umiec zeby miec prace, cha cha cha! W krajach 3 swiata ludzie czesto nic nie umieja i wszyscy z czegos zyja. W Poland trzeba cos umiec zeby zarobic 1300 pln, cha cha cha! Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Cha cha cha cha!!!! 28.05.11, 13:39 > W Poland trzeba cos umiec zeby zarobic 1300 pln, cha cha cha! Co więcej, znajomość dwóch języków i ukończenie dwóch szkół wyższych to za mało by dostać nawet pracę za minimalną pensję :) Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Cha cha cha cha!!!! 28.05.11, 13:47 Dlaczego analfabeta dostaje prace w USA i UK za ktora utrzymuje siebie i pol murzynskiej wioski, a w PL wszyscy musza podnosic kwalifikacje, cale zycie sie ucza i dalej nie nadaja sie do pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTY-SOCJALISTA Bo w krajach 3 świata ludzie zakładają małe firmy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 15:18 Bo pomimo iż nic nie potrafią, to są sprytni i ogarnięci. I nie tłumaczą się tak jak wy, że "nie mają kapitału". Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Bo w krajach 3 świata ludzie zakładają małe f 29.05.11, 12:25 A moze w tych krajach, inaczej niz w PL, jakas praca znajdzie sie dla kazdego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maverick A co ty umiesz? IP: 95.108.99.* 28.05.11, 14:34 Chcesz się dowartościować nieudaczniku? Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: A co ty umiesz? 28.05.11, 14:38 Pewnie umie napisać, że wykorzystywanie znajomości i rodziny przy szukaniu pracy to nic złego...Oni zawsze tak mają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: A co ty umiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 15:29 Jestem inżynierem budowy maszyn, specjalność - chłodnictwo i klimatyzacja. Znam branżę od podszewki, potrafię dobrać urządzenia (głównie wymienniki ciepła, sprężarki, zawory rozprężne i przewody) do potrzeb inwestycji, złożyć je w kompletny system, nabazgrać schemacik dla produkcji, wycenić, przygotować ofertę cenowo-techniczną dla klienta, nadzorować montaż systemu, przeprowadzić jego odbiór techniczny i rozruch, przeprowadzić diagnostykę w razie awarii, nawet usunąć awarię, jak nie ma komu, doradzać klientom we wszelakich aspektach technicznych. Słowem - projektant, kosztorysant, akwizytor, konsultant i technik w jednym. Mógłbym pracę zmieniać co chwilę - praktycznie na każde wysłane CV mam zaproszenie na rozmowę i czasami sobie nawet na nie jeżdżę badając rynek, ale pracuję w dobrej firmie i jestem dobrze opłacany - pensja nie jest wstydliwa nawet jak na warunki europejskie. A ty napisz w końcu - na czym się znasz? Bo jeśli chodzi o umiejętności miękkie, to oprócz języków obcych możesz pochwalić się trudnością z odpowiadaniem na proste pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: A co ty umiesz? 28.05.11, 16:18 > A ty napisz w końcu - na czym się znasz? A rekrutujesz ? Bo nie widzę powodu by publicznie podawać informacje, dość szczegółowe, o mojej osobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: A co ty umiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 16:19 hahahahhahahahahahahahhahahahahahahhaha musisz miec super zycie osobiste, ze majac taka super prace i 'europejska pensje' dyskutujesz na forum internetowym o 2-giej w nocy z bezrobotnymi, a w zasadzie nie dyskutujesz, tylko ich obrazasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny UWAGA - podszyw! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 16:29 Żałosne takie podszywanie się pode mnie. Ja tego nie napisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: UWAGA - podszyw! 28.05.11, 16:32 Załóż sobie stały nick. Pode mnie też się podszywali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: UWAGA - podszyw! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 17:00 akurat w tym wypadku to ja tamto napisalem, a podszyw udaje, ze to podszyw do Rabarta, moge zalozyc sobie staly nick, tylko po co? w sumie poziom tych dyskusji tutaj powoduje, ze chyba znowu zrobie sobie przerwe od tego forum bynajmniej nie jestem tu dla niekonczacych sie dyskusji moim celem jest znalezienie pracy i w ten sposob pierwotnie trafilem na to forum tu na forum przeraza mnie brak empatii niektorych forumowiczow, brak szacunku dla bezrobotnych, pogarda dla absolwentow najlepszych polskich Uniwersytetow i slepe chwytanie wszystkiego co wmowia im "specjalisci" od HR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: UWAGA - podszyw! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 17:05 Ziew. Kolejna próba podszycia się pode mnie - absolwenta Czołowego POlskiego Uniwersytetu Chumanistycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 14:51 Anty-socjalista i Rabart, zamieszkajcie razem. Skoro macie czas, by siedzieć tu w środku nocy i wypisywać te same teksty od kilku miesięcy. Bardzo szybko się tu odnajdujecie. Akcja-reakcja. A może już razem mieszkacie? W jednej osobie. Anty-socjalista, lato za oknem. Wyszedłbyś człowieku na świeże powietrze a nie bawisz się w trollowanie. I to w bardzo infantylny sposób. Posty co kilka minut. A to z kropką, a to jako ANTY-SOCJALISTA itd. Twoi kumple z pracy mieliby niezłą polewkę, gdyby wiedzieli, co tu odstawiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 15:13 Skoro macie czas, by siedzieć tu w środku nocy Jako bezrobotny nie mam wielu zajęć. Ponieważ ofert pracy w Polsce praktycznie nie ma, nie zajmują one całego mojego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 15:20 rabart napisał: > Jako bezrobotny nie mam wielu zajęć. Ponieważ ofert pracy w Polsce praktycznie > nie ma, nie zajmują one całego mojego czasu sa oferty dla przedstawicieli handlowych ja nigdy na takie stanowiska nie aplikuje i aplikowac nie bede Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 15:33 Bo nie potrafisz się wysłowić? Bo jesteś odludkiem? Bo jesteś prostakiem i boisz się kompromitacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 15:41 Nie. Po prostu po pierwsze nie znam się na niczym, po drugie nie jestem przekonywujący i boję się kontaktu z ludźmi (dlatego pomimo prawie 30 na karku jestem prawiczkiem) a przede wszystkim po trzecie - nie mam prawa jazdy. Skąd miałbym je mieć, skoro nigdy nie posiadałem przy sobie nawet 2 zł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny UWAGA: podszyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 16:06 zalosne - podszywanie sie pod innych dyskutantow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 15:31 praca.money.pl/ Busted. Tutaj jest ich prawie 100 000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 16:09 doradca finansowo - ubezpieczeniowy LOL nie rozsmieszaj mnie takimi ofertami pracy Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 16:13 Bezrobotnych jest ponad 2 miliony. Łącznie z emigrantami 4mln. Nie rozśmieszaj mnie tą liczbą 100.000 ofert. W dodatku pewna część to możliwe wyłudzenia CV do baz danych a część propozycje w rodzaju "sprzedaj moje brudne skarpetki za 10.000 złotych a dostaniesz 1% prowizji". Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_zerem Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 16:19 Wow, świetna ta strona (ironia). Jak wpisałem swoje miasto w pole wyszukiwania, to pokazało się 19 (słownie: dziewiętnaście) ofert pracy. Najstarsza była z 9.05, więc połowa z nich jest pewnie nieaktualna, a druga połowa to oferty typu: kucharz, przedstawiciel handlowy. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart W Polsce po prostu nie ma pracy 28.05.11, 16:26 No właśnie i tyle na temat. Powiedz nam jeszcze ile wynosi liczba bezrobotnych w twojej lokacji. Też 19? A może kilka tysięcy ? W Polsce po prostu nie ma pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTY-SOCJALISTA W Polsce nie ma pracowników! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 16:34 "W Polsce nie ma pracy". Zupełnie jakbym słyszał redneck'a z patologicznej rodziny z kamienicy pełnej dresów. Przyznaj, jesteś redneck'iem? Ja powiem inaczej - w Polsce nie ma pracowników! Bo taka z ciebie oferta pracownika, jak z oferty handlowca od perfumów oferta pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracodawca Nie, w Polsce po prostu nie ma pracowników! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 16:35 Ty jesteś tak samo marnym potencjalnym pracownikiem, jak marne są oferty PH. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Nie, w Polsce po prostu nie ma pracowników! 28.05.11, 16:41 Ktoś kto chce pensję za którą ma na jedzenie, mieszkanie i komunikację to maruda a nie pracownik! Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_zerem Re: W Polsce po prostu nie ma pracy 28.05.11, 16:44 Trochę więcej - w moim powiecie jest jedynie (ironia) 5000 (słownie: pięć tysięcy) bezrobotnych, a obecnie w PUP jest piętnaście (słownie: piętnaście) ofert pracy. Łącznie mamy więc 5000 / 34 co daje w przybliżeniu 150 osób na jedno miejsce pracy (zakładając, że to nie są te same oferty, a w niektórych przypadkach pewnie są). Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: W Polsce po prostu nie ma pracy 28.05.11, 16:57 Nie, wcale nie ma powodów by emigrować z kraju, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_zerem Re: W Polsce po prostu nie ma pracy 28.05.11, 17:08 Przecież mamy wzrost gospodarczy, a bezrobocie maleje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saturday Observer Nic nie potrafią, nawet odpowiedzieć na pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 16:51 Nawet klasowy debil po podstawówce potrafi odpowiedzieć na pytanie. To świadczy o tym, jak daleko wam poziomem do nawet średnich absolwentów podstawówek, nie mówiąc już o zawodówkach. Szkoda gadać, trzy bezrobotne przygłupy i trolle, z których się można co najwyżej pośmiać... Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Nic nie potrafią, nawet odpowiedzieć na pytan 29.05.11, 13:01 O sobie piszesz? Odpowiedz najpierw miernoto na moje pytanie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inż. Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 17:07 Ach te marne absolwenciny uniwerków, tyle postów a konkretnej odpowiedzi na pytanie brak. Tym się różnicie od inżynierów, debile. Potraficie tylko pie...ć od rzeczy, konkretów brak. Idealni kandydaci na PHowców. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 17:22 W przeciwieństwie do naiwnego inżynierka niektórzy nie sypią danymi osobowymi na sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kazjenka Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 19:16 > W przeciwieństwie do naiwnego inżynierka niektórzy nie sypią danymi osobowymi n > a sieci. No, faktycznie, obowiązki i umiejętności to są dane osobowe. Podobnie jak obsługa Worda, Excela, urządzeń biurowych. W ogóle nie powinieneś wspominać o swojej znajomości angielskiego, a Ty nawet podałeś nazwę certyfikatu! Toż to wysoce niebezpieczne! Poza tym, czy zwrot "nie sypią danymi osobowymi na sieci" jest poprawny? Są tu jacyś poloniści? Zaraz się może okazać, że tu znajomość polskiego szwankuje... Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 28.05.11, 21:10 Kazjenka, masz kiepskie foto na facebooku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTY-SOCJALISTA A ty masz brzydką mordę, bezpański psie po Óniwerq IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 00:51 Tak niesamowicie brzydką, że jak otwiera się twoje CV, to program antywirusowy wyświetla alert i poddaje to CV kwarantannie lub usuwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kazjenka Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 29.05.11, 10:34 Dziękuję za komplement :D Jestem pod wrażeniem tak merytorycznego argumentu. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Rabart, wycofany, bezrobotny - co umiecie? 29.05.11, 12:17 Nie no spoko, jak ktoś chce szaleć na sieci, każdemu dając wgląd do swego prywatnego życia, to zaiste świadczy o jego rozsądku.... Odpowiedz Link Zgłoś