Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pytanie do bezrobotnego

    24.08.11, 12:10
    Tak sobie przejrzałem pobieżnie forum (więc może się powtarzam) i mam pytanie.
    Bezrobotny skarży się, że mimo wielu zalet nie może znaleźć pracy.

    No niewątpliwie tak jest - skoro tak pisze - ale jako kto chciałby bezrobotny pracować?

    bo tu może być problem - nie można być kierowcą bez prawa jazdy - i co mi z tego, że umiem np kłaść płytki jak bez prawa jazdy nie zostanę kierowcą.

    Mam trochę znajomych - jakoś im życie idzie - jednym lepiej innym mniej lepiej, ale tak czy siak największe problemy z pracą, jak zauważyłem, mają tacy, którzy w zasadzie nie wiedzą czego chcą lub chcą tego, do czego nie mają predyspozycji lub szans. Jedni z braku laku robią cokolwiek inni siedzą na bezrobociu i czekają na księcia z bajki.

    No chyba, że przede wszystkim chcesz zarabiać, a nie pracować, ale tu to konkurencja spora - każdy by tak chciał
    Obserwuj wątek
      • rabart Re: Pytanie do bezrobotnego 24.08.11, 12:13
        No cóż, ja na przykład chce pracować w pracy biurowej gdzie wykorzystuje się angielski i jakoś nie pomaga mi to w znalezieniu pracy. Przede wszystkim dlatego że jestem mężczyzną, a w naszym kraju przyjęło się że to kobiety pracują w biurze a mężczyżni w akwizycji...
        • drnero konkretnie proszę 24.08.11, 12:17
          ja wiem, że są zawody bez nazwy - ale większość jednak jakoś się nazywa

          bo inaczej może się okazać, że chcesz czegoś i szukasz czegoś czego nie ma
        • Gość: kalafior Ręka mnie swędzi aby Tobie .... IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 18:51
          Ty nie chcesz robić bo jesteś inteligent i chcesz się zwyczajnie opie...ć
        • Gość: j Re: Pytanie do bezrobotnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 19:16
          pierdzielisz od rzeczy

          co to jest praca biurowa? znam 'prace wykonywana w biurze' ale takiego zawodu jak 'praca biurowa' nie ma, nawet w najgrubszej i najglupszej klasyfikacji zawodow

          w biurze mozna pracowac jako ksiegowa, asystent/ka, programista, archiwizator dokumentacji, audytor, telemarketer (przeciez oni tez siedza w biurze a nie pod namiotem) oraz jako kadra zarzadzajaca, czy sprzatajaca - wszyscy z nich sa pracownikami biurowymi, wszyscy oni maja jakies kwalifikacje, ktorych ty drogi ciamajdo NIE MASZ

          wiec z czym do ludzi? studia to nie kwalifikacje, studia to nie doswiadczenie a dwa jezyki jesli nie jestes tlumaczem to dowod na to, ze zmarnowales pieniadze na ten drugi

          co teraz zrobisz, to zacytujesz trzy slowa i pie.. cos o zielonej wyspie i znajomosciach, albo tak jak ostatnio czesciej - uciekniesz z podkulonym ogonem

          bo juz tak p.., ze granica cierpliwosci sie zbliza

          forum.gazeta.pl/forum/w,23,127379487,127379487,The_best_of_Rabart_i_pomysl_na_eksperyment.html
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka