Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca za granicą: największe zarobki we Francji

    IP: 79.162.83.* 24.05.12, 18:30
    Ale ktoś bredzi chyba ma niezłą gorączkę, gdzie te oferty pracy dla budowlańców , niezła propaganda.
    Obserwuj wątek
      • Gość: kobra Praca za granicą: największe zarobki we Francji IP: *.bialystok.vectranet.pl 25.05.12, 04:21
        Cisza o Norwegi......Stawka 2000 EURO to normalka na kontrakcie...
      • foiegras Praca za granicą: największe zarobki we Francji 27.05.12, 08:41
        dodajcie rowniez, ze we Francji, od plac netto, ktore podajecie, trzeba odprowadzac podatki !!!!
        • Gość: blablub Re: Praca za granicą: największe zarobki we Franc IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.12, 15:05
          @foiegras :"...Od płacy NETTO odliczyć podatek".
          Człowieku, zastanowiłeś się co piszesz?
      • Gość: gosc Praca za granicą: największe zarobki we Francji IP: *.hospital-greiz.de 27.05.12, 09:38
        zapomnieli napisac o dziwkach - rynek jest na ich ciezka prace dalej bardzo chlonny!
      • sveiser Artykuł niezorientowanego kretyna 27.05.12, 10:01
        Nie wiem po co jakiś pasiołek wypisuje takie bzdety nie mając pojęcia o realiach - robię nieprzerwanie na kontraktach od 2005 ( 3 lata Norwegia , 2lata Dania, 2 lata Niemcy,3 miesiace Anglia , 3 miesiące Holandia ) i nigdy nie byłem we Francji i nawet nie mam zamiaru się tam wybierać gdyż w tym kolorowym kraju nie mam szans by jako spawacz zarobić chociaż 2 500 euro za miesiąc na rękę ( przy kwaterze gratis i 0,19 euro centach za dojazdy ) a i kindergeldy na moich chłopaków w co miesięcznej wysokości 368 euro piechotą nie chodzą . Wczoraj wróciłem z Holandii zostawiając robotę o stawce 14 euro gdyż w Niemczech mając proponowaną stawkę 12 euro plus diety i kindergeldy wyjdę spokojnie ponad 3 tyś na rękę

        Pozdrawiam serdecznie bezrobotnych magistrów i życzę dalszych beznadziejnych artykułów i reportaży !!!
        • kultureprofessoren Re: Artykuł niezorientowanego kretyna 27.05.12, 11:16
          I po co ta agresja ? Nie mozna bylo napisac spokojnie tego komentarza, bez wyzwisk i obelg ?
        • Gość: beno 3000..tak malo mysle,ze z 5000 spokojnie wyciagnie IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.12, 11:29
          ...12 euro x 160 =1920 euro ,po odliczeniu podatku,tzw.zus-ow na reke masz ok.1200 euro ,nie malo ale gdzie te 3000 euro? na 3000 netto trzeba miec 5000 brutto-lekarze w szpitalach zarabiaja na poczatku 3500-4000 brutto,pozatym ktore firmy placa pracownikom w niemczech jakies diety? nieliczne ale nie w tym charakterze pracy o jakim piszesz.Kindergeld mozna dostac tylko i wylacznie wtedy jak sie jest bezposrednio zatrudnionym przez niemca (placac niemieckie zus-y a nie w polsce przez posrednika) i dzieci musza byc na miejscu.Ale dodam ,ze znam osoby z polski co zarabiaja po 2500 euro na reke,tylko,ze haruja jak przyslowiowe woly po 300 h na m-c.
          • Gość: Q Re: 3000..tak malo mysle,ze z 5000 spokojnie wyci IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.05.12, 12:36
            12 euro za godzinę + diety 42 E dziennie także w dni niepracujące + zasiłek na dzieci i spokojnie wychodzi 3k euro miesięcznie.
            • Gość: Q Re: 3000..tak malo mysle,ze z 5000 spokojnie wyci IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.05.12, 12:38
              Ja znam osoby pracujące w IT zarabiające ponad 9000 euro netto.
              • Gość: aa Re: 3000..tak malo mysle,ze z 5000 spokojnie wyci IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 27.05.12, 18:27
                > Ja znam osoby pracujące w IT zarabiające ponad 9000 euro netto.

                tak i pewnie laza w pamersach a na noc pija 2l redbula zeby nie spac i zappe..ac dalej hehe
              • Gość: Mateusz K. 9000 - zle przez umbrelle IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.05.12, 21:19
                owszem kontraktowcy maja spokojnie 350+vat/dzien minus podatki i te 300euro (5% invoice capped at 300 na umbrelle - chociaz mialem tez wlasna ltd, ale strike off to pain in the ass zwlaszcza jak z b1 trzeba sie tlumaczyc ;-), a jak w oraclu, datastage czy czyms w desen bi/dw to i wiecej... robie jako qa, i pare prac wlasnie w ten sposob (sun microsystems, telefonica o2, ...) - i fajnie, bo sporo pieniedzy i nikt za bardzo sie nie pytal o wyksztalcenie (oczywiscie pomijam ten dzial w cv, ale zeby cos bylo to wpisuje ze mam certyfikat istqb i zend), ale wrocilem do pernamentu... owszem... mniej sie zarabia, ale nie traci sie pracy jak jakis projekt nawali... pozatym np w o2 to codziennie na kiblu siedzialem, bo kontraktowcow pernamenci za bardzo nie lubia... kwoncu jak ktos zarabia 2 razy tyle co oni to dlaczego mieli by tlumaczyc... tech lead ciagle byl albo busy, albo na mittingu czy cos... ale dalem rade :-) polecam kazdemu taka prace miec przez jakis czas... ma sie pozniej twarda dupe :D a teraz parnament... dzieci nie mam, zony tez nie, a podatki trzeba placic... wiec z tych 60k (ale do tego dochodzi vhi, 20pare platnego urlopu itd... bonus... czyli prawie taka 13nastka ;-) na reke zostaje 3,5... ale na dublin na godne zycie wystarcza... i mozna sie czasem zabawic :-)
                • Gość: pozdr Re: 9000 - zle przez umbrelle IP: 212.209.45.* 28.05.12, 12:41
                  zgadzam sie, natomiast sie spotkalem sie z zadnymi animozjami miedzy perm vs contract. Moze to kwestia kraju/firmy etc...
              • Gość: greg Re: Q nie pisz dzieciaku bzdur IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.12, 13:00
                plakac sie chce jak sie czyta takich idiotow jak Q
          • Gość: moe Re: 3000..tak malo mysle,ze z 5000 spokojnie wyci IP: *.homenett.pl 27.05.12, 15:40
            I tyle zarabia max 1200 Euro bez podatku,w Niemczech nie ma dziwnej polskiej rozpiętości płac.


        • Gość: rrr I o co te żale... IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 27.05.12, 12:37
          Twoje przytyki "pozdrawiam magistrów" , "kolorowym kraju" sugerują że masz żal do wszystkich. Może więcej sympatii okaż to będziesz więcej zarabiał. W zasadzie wszędzie w europie można sobie fajną pracę wyszukać, wszystko zależy od specjalności , dla niektórych oferty będą z Niemiec dla innych Belgia albo Holandia może być odpowiedniejsza. Zabawne że nawet w tej Hiszpanii z 20% bezrobociem można znaleźć pracę, im się po prostu nie chce robić, mają słońce , plaże i zasiłki 2 letnie :)
        • Gość: styx Re: Artykuł niezorientowanego kretyna IP: 83.91.37.* 27.05.12, 14:46
          Olać ten Benelux. Ja w Danii rozwoże gazetki służbowyn autem i mam 120 DKK na godzinę, czyli ok 70zł.
          • Gość: adsf Jakie gazetki? dla doroslych ? IP: 212.209.45.* 28.05.12, 12:42
            Jakie gazetki? dla doroslych >
        • Gość: lic Re: Artykuł niezorientowanego kretyna IP: *.dynamic.mm.pl 27.05.12, 16:32
          narobiłeś bachorów to ciągniesz kindergeld i tak nie skończą oni nic powyżej hauptschule
          • Gość: Franek Re: Artykuł niezorientowanego kretyna IP: *.play-internet.pl 28.05.12, 12:26
            Hauptschule pisze się z dużej bo to rzeczownik tłuku. Kolega ma racje a Ci co się tak burzą to pewnie właśnie Ci bezrobotni magistrowie:))) W Niemczech specjaliści zarabiają miękkim ch...em powyżej 2 tyś euro na rękę plus fuszki i to co na czarno nie wspominając o Kindergeld.
            Artykuł na maksa słaby piszą to ludzie którzy to biorą z innych cienkich gazet albo sobie wymyślają po prostu:)
            • Gość: fdasdf Re: Artykuł niezorientowanego kretyna IP: 212.209.45.* 28.05.12, 12:46
              dokladnie. nie wiem co ludzi boli ze ktos ciezka niebezpieczna i trujaca praca zarabia pieniadze i jest zadowolony ze stawki ktora otrzymuje.
              Jednym slowem to szczescie jego i jego pracodawcy.
              Ze dogadali sie na wynagrodzenie satysfakcjonujace obie strony...
          • Gość: fdasd Re: Artykuł niezorientowanego kretyna IP: 212.209.45.* 28.05.12, 12:44
            Za robienie bachorow i pracowanie nalezy mu sie szacunek. On i jego dzieci beda utrzymywac pod przymusem ermerytow.
            • Gość: Gosc Re: Artykuł niezorientowanego kretyna IP: *.182.150.67.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.05.12, 12:56
              Jego potomstwo bedzie wegetowac na zasilkach...
        • Gość: Lolo Spawaj dalej prymitywie IP: *.dclient.hispeed.ch 28.05.12, 02:28








          na tych kontraktach.





        • Gość: x Re: Artykuł niezorientowanego kretyna IP: *.toya.net.pl 28.05.12, 09:07
          a płacisz od tego podatki czy tylko oczekujesz od wszystkich wszystkiego
        • Gość: kk Re: Artykuł niezorientowanego kretyna IP: *.150.169.140.fenomenalny.net 28.05.12, 11:52
          to siedż tam ośle i nie przyjeżdżaj do polski
      • Gość: emigracyjny Praca za granicą ale i zycie tam IP: *.pools.arcor-ip.net 27.05.12, 10:50
        Nie wazne gdzie, wazne ze mozna. W Polsce ludzie klada nacisk na studia i setki kursow a co roku wykluwaja sie tysiace kolejnych nic nie wiedzacych ludzi po studiach, ktorzy podjemuja prace w charakterze sprzedawcy, lub usilnie poszukuja pracy gdziekolwiek majac w kieszeni poswiadczenie tego, jak dlugo sie uczyli. I co z tego maja? Co im te studia daja? Jak niewielki odsetek z nich trafi na stanowisko w zawodzie, ktorego sie wyuczyli na studiach? Z czasem wydaje mi sie, ze brakuje jednak w Polsce szkol zawodowych, technicznych, dzieki ktorym Polacy, ktorzy nie chca machac pustym papierkiem studiow wyzszych otrzymywali by wyksztalcenie w zawodzie, na podstawie ktorego mogli by podjac swobodnie prace u siebie czy za granica. .... no tak,ale w koncu w opinii wiekszosci Polakow, osoba bez studiow to matol za przeproszeniem....
        Czas chyba zrewidowac poglady i pomylec, czy lepiej miec ukonczone studia i szukac pracy, czy praktyki w innych zawodach i zarabiac, bo papierem i duma czlowiek nie oplaci rachunkow.

        emigracyjny.blogspot.de/
        • Gość: frania Re: Praca za granicą ale i zycie tam IP: *.196.95.90.threembb.co.uk 27.05.12, 15:39
          Emigracyjny, zeby wiedziec co daja studia najlepiej ..studiowac. Sprobuj, to jest mozliwe w kazdym wieku..Pochodz sobie na wyklady, poczytaj ksiazki, wez udzial w cwiczeniach, seminariach..wtedy bedziesz wiedzial..
          • Gość: emigracyjny Re: Praca za granicą ale i zycie tam IP: *.pools.arcor-ip.net 28.05.12, 00:41
            franiu, przykro mi, mam ponad 35 lat i ukonczone prawo i administracje, chyba nie mam juz czasu ani ochoty na studia.... w Polsce. Studia w Polsce NIC nie daja, czlowiek uczy sie w wiekszosci SAM i to o ile go na to stac :)

            ogarnijcie sie ludzie troche, bo papier Wam pracy nie da.

            emigracyjny.blogspot.de/
            • Gość: Kornik Re: Praca za granicą ale i zycie tam IP: *.net.stream.pl 21.06.12, 01:16
              Może najpierw wróć do podstawówki i popraw błędy ortograficzne na swoim "kulturalnym" blogu
      • Gość: Adam Jönköping Re: Praca za granicą: największe zarobki we Franc IP: *.tbcn.telia.com 27.05.12, 12:07
        Jest jej pelno.Dzis na platsbanken.se jest 827miejsc(min 6 miesiecy kontrakt probny) dla budowlancow od zaraz.W informacji na stronie posredniaka masz:telefon do pracodawcy i E-poczta,oraz jego adres.Musisz tylko umiec troche:czytac,gadac i pisac w jezyku gdzie jedziesz i fach znac.Swiat jest naprawde fajnie poukladany jesli nie marudzimy tylko sie motywujemy Masz racje ze to propaganda, tu tak nisko nikomu nie placa dobry poczatkujacy hydraulik z certyfikatem na reke ma 20000sek ,podobnie ciesla ,dekarz itp.Kontrakty sa zawierane w pracodawca nie agencjami taki lokalny urok.No chyba ze robisz w polskiej firmie tutaj ,ale to juz dla desperatow w delegacji.Pozdrawiam popatrz w ten internet i dzwon nie musisz tu byc by dostac robote,sa slowni .
        • Gość: Gosc Re: Praca za granicą: największe zarobki we Franc IP: *.play-internet.pl 27.05.12, 12:49
          To jest tylko nedznie oplacana, ciezka i niebezpieczna praca dla niskowykwalifikowanych roboli - taka, ktorej nie chca sie podjac bezrobotni Francuzi.
      • art.usa Praca za granicą: Wszędzie dobrze gdzie nas niema. 27.05.12, 12:40
        Najlepiej to siedzieć w Polsce i zarabiać krocie.
        Ale jest już dobrze że młodzi mają szansę na pracę w UE.
        Rynek Niemiecki jest w rozwoju, czasy pracy Polaków w Niemczech,
        przespały Niemcy sami.
        Dziś już do Niemiec mało kto pojedzie.
      • 1stanczyk Juz chociazby tutaj widac jakie emocje wsrod 27.05.12, 14:08
        emigrantów wzbudzają zarobki.

        Zarobki to nie wszystko szczególnie w sytuacji kiedy liczona od nich emerytura jest wątpliwa.

        Cóż z tego kiedy zarobisz więcej skoro jednocześnie wydasz więcej na mieszkanie, samochód (bez którego nieomal nie da się pracować), transport, nie mówiąc już żywności ...

        Ważne jest co robisz, w jakich warunkach i jakie masz perspektywy.

        Ważne jest czy to jest brutto czy netto (bo z brutto odchodzi przeszło 45%) ile z tego netto po miesiącu zostanie.

        Bo jeśli to jest praca tymczasowa (na kilka lat bez perspektyw na osiedlenie się na przykład we Francji), jeśli nie znasz nieźle języka włącznie z umiejętnością poprawnego pisania, to część z tego brutto zarabia Francja (bo odciąga z pensji na szkolenie zawodowe, na bezrobocie, i różne inne dodatkowe "usługi" wchodzące w zakres państwa opiekuńczego.

        Podobnie jest w Niemczech.

        Tak jak to przedstawia Artur Ragan z agencji Work Express to jest nic innego jak prostacka i podła bo obliczona właśnie na te "nasze" emocje związane z zarobkami kryptoreklama agencji Work Express z rzeczywistością nie mająca wiele wspólnego.

        Nie mówi również, że trudno jest w ogóle porównywać pracę na budowie w naszym kraju z podobną we Francji.

        Nie przez przypadek są dużo bogatsi: nie przez przypadek budują co najmniej pewnie dwa razy szybciej, nie przez przypadek mają mniej fuszerki.

        To nie jest ta sama praca.

        Praca za granicą: największe zarobki we Francji
      • Gość: Domi Praca za granicą: największe zarobki we Francji IP: *.hiof.no 27.05.12, 14:59
        Co za bzdura, W Belgi na każdym rogu ulicy można spotkać polaków. A że arabów i rumunów coraz więcej to coraz trudniej o pracę, bo te brudasy robią wszystko za psie grosze. Kiedy w Polsce będą takie zarobki jak na zachodzie? Bo ceny już takie mamy...
        • Gość: dsf Re: Praca za granicą: największe zarobki we Franc IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 27.05.12, 15:43
          Brudasem to chyba sam jesteś nieuku. To tacy sami ludzie jak ty tylko więcej kultury mają niż taki prostaczek . Zamiast narzekać weź się do roboty a nie liczysz że ktoś ci coś przyniesie na tacy.
        • Gość: z.pl Re: Praca za granicą: największe zarobki we Franc IP: *.centertel.pl 21.06.12, 09:40
          Zarobki są takie, jak się pracuje. Ja pracuję dobrze i o emigracji nie myślę. Co dzień widzę w sklepach i knajpach pyskatą i olewacką młodzież. Nie dziwię się, że zarabiają grosze, bo ja bym im więcej nie dał.
          Ponieważ w Unii jesteśmy już 8 lat, to zauważyłem, że większego stanu posiadania dorobiłem się ja, w Polsce, niż znajomi na zmywaku. Oni nadal wszystkiego sobie odmawiają, aby płacić za wynajęte mieszkania. Ja już spłaciłem kredyt i mam własne.
          A oni ciągle swoja śpiewka, że musieli wyjechać, bo w Polsce się nie da. Da się!
      • Gość: emeryt Praca za granicą: największe zarobki we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 17:01
        Ale we Francji z zasadzie nie ma płatnych nadgodzin. Jeśli są to najczęsciej rozlicza się je dniami wolnymi.
      • Gość: kris naulice.pl IP: *.nat.rev.ndi.net.pl 27.05.12, 17:29
        A nam wciskają kit jak to jest u nas dobrze , jak się gospodarka rozwija, banda kretynów i bajkopisarzy.

        www.naulice.pl
      • Gość: darek Praca za granicą: największe zarobki we Francji IP: *.fbx.proxad.net 27.05.12, 18:02
        za bardzo mnie nie dziwi ze brak ludzi ,po co francuz ma pracowac za 1400e jak zasilku dostanie 1200,minimalna pensja dla nierobow to ponad 1200euro a polakow sie sczuje zarobkami 1400,moze na polske to duzo ale tutaj<nawet byle jaki emigrant dostanie wiecej zasilku i pomocy jak ma 2 dzieci to po co mu pracowac,najwieksze bezrobocie jest ponoc wsrod ludzi pochodzenia arabskiego ale mnostwo z nich rozbija sie furami za grube tysiace,chyba ze to z zasilku?
        • Gość: beno taaaak IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.12, 18:59
          wiekszosc bezrobotnych francuzow marzy o stalej ,normalnej pracy za 1400 euro netto,a teksty ...po co maja pracowac jak to czy owo...zaden urzad pracy aktualnie nie zaplaci nikomu ani grosza,jak nie udowodni sie rzetelnego starania sie o prace np. iloscia zlozonych podan o prace,uczestniczenia w szkoleniach,podwyzszaniu kwalifikacji itp,no i oczywiscie przyjecie kazdej propozycji urzedu pracy (a tu najczesciej sa to firmy leasingowe typu Adecco itp) bez tego ani grosza; pomijam ...ze aby zapomogi otrzymac ...trzeba byc finansowo bankrutem.Jesli ktos ma jakas nieruchomosc -zapomni o jakiej kolwiek pomocy a nawet jak to jest jakies nowsze auto-musi je sprzedac,zyc za to -pieniadze sie skoncza a nadal nie ma pracy-wtedy z wielka laska dostanie te 350 euro zasilku ,bo tyle otrzymuje dorosla osoba, nie zadne 1200 nie 1400 ani 1800
          • Gość: jona uwaga artykul sponsorowany IP: *.access.telenet.be 27.05.12, 22:35
            UWAGA Artykul sponsorowany....i wkurzajacy....mieszkalam we Francji,Holandii,a od 22lat mieszkam w Belgii.Znam wielu rodakow, ktorzy prowadza w Belgii firmy budowlane i ciagle zala sie na obecny kryzys i brak pracy w tej branzy. Moze autor artykulu wejdzie na ogloszenia na www.belgia.net i zobaczy ile osob szuka pracy rowniez w tej branzy.Owszem jest tu niedobor personelu medycznego.Jakis cwaniak w PL znalazl biznes i zacza sprowadzac tu do pracy polskie pielegniarki.Po 4 tyg kursie jezykowym maja sobie radzic z pacjentami, gdzie jednym ze skladnikow jest kontakt z pacjentem.I tu sa.............schodyyyyyyyyyyyyyyyy? PRACODAWCY NIEZADOWOLENI, bo wiele pielegniarek dobrze znaja swoj fach,ale komunikacja u nich lezy.A posrednik....wzial kase i chce zeby niewolnik ja odpracowal.STOP Z GRATIS reklama w tego typu artykulach....No i moze autor sprawdzi jakie w Belgii sa zarobki netto (tutaj zalezy od sytuacji zyciowej danej osoby) ale ktos musi zarobic na 6 roznych rzadow w 11 mln panstwie.STOP Z GLUPIMI ARTYKULAMI..... z reklama.Potem jakies pociotki to czytaja i faktycznie mysla,ze tutaj kraina miodem i mlekiem plynaca
            • Gość: gosc Re: uwaga artykul sponsorowany IP: *.bchsia.telus.net 28.05.12, 03:54
              Ilu jaz tam u tego zmywaka za chlebem....
              • Gość: gosc Re: uwaga artykul sponsorowany IP: *.bchsia.telus.net 28.05.12, 04:05
                A nie napisal ile zarabiaja polskie prostytutki zenskie i meskie????
      • Gość: tomcat Ale też łatwo znajdą/nt IP: *.aster.pl 27.05.12, 20:52

      • Gość: AA Praca za granicą: największe zarobki we Francji IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 09:51
        Ja mam swój sposób aby mieć zawsze pracę - To mój sposób
      • marne Re: Praca za granicą: największe zarobki we Franc 28.05.12, 10:34
        PRACUJE od X Lat w Francji,zarabiam ok 1800 na rękę,na stałym kontrakcie,jako robotnik budowlany,co roku grudniu są podwyżki plac,kursy i szkolenia,tu się dba o człowieka i szanuje,jeden warunek trzeba znać język
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka