Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zamów sobie CV

    IP: *.internettv.atman.pl 29.06.12, 12:20
    Dla rekrutera nie ma znaczenia forma dokumentu, nawet cv źle sformatowane, z błędami, literówkami są rozpatrywane, o ile kwalifikacje kandydata pasują do poszukiwanych. Obecnie większość ludzi pracuje na co dzień na komputerze, więc cv źle przygotowanych od strony redakcyjnej jest coraz mniej, w wymaganiach stawianych kandydatom do pracy praktycznie na każde stanowisko jest również dobra obsługa programów MS Office, więc nie wyobrażam sobie, że ktoś kto sam sobie nie potrafi zredagować zawodowego życiorysu był dobrym kandydatem do pracy, bo to ujawni się w pierwszych dniach pracy i wtedy na nic profesjonalne cv. Proponuję raczej, aby samodzielne przygotowanie cv potraktować jako dobrą wprawkę z edycji dokumentów i zweryfikować sobie przy tej okazji wpis :obsługa komputera, pakiet MS Office na poziomie zaawansowanym", bo taki znajduje się na wielu cv, które czytam.
    W ogóle wszelkie doniesienia gazetowe o poszukiwaniu pracy przykładają dużą wagę do cv. Tymczasem zdarzyło mi się zatrudniać ludzi, którzy przesyłali cv w formie trzech zdań na wystrzępionej kartce papieru, ale w tychże zdaniach było to, czego firma szukała. Tymczasem obecnie trend jest taki, że im bardziej ozdobne i wypasione cv, tym mniej w nim treści, czyli kwalifikacji i kompetencji. A wtedy nawet gdyby było oprawione w złote ramki nikt się nim nie zainteresuje, bo nikt nie ma czasu na podziwianie możliwości edycyjnych worda. Cv specjalistów zazwyczaj jest krótkie i treściwe, pozbawione ozdobników, treści osobistych (zupełnie zbędne są zainteresowania, cechy charakteru, opis stanu rodzinnego, nawet list motywacyjny jest pomijany). Rekruter otwierając cv najpierw patrzy na jego środek i albo znajduje tam pożądane wykształcenie i doświadczenie i przechodzi do czytania innych części albo nie znajduje i kasuje - tyle filozofii. Nawet zdjęcie ogląda się dopiero w drugiej kolejności (chyba że wyglad jest podstawowym wymogiem na danym stanowisku!). W tej sytuacji poświęcanie kasy na pisanie "profesjonalnego cv" jest stratą czasu i pieniędzy, to zwykłe naciągactwo.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Y tak, to się opłaca IP: *.free.aero2.net.pl 29.06.12, 13:32
        ale wyłącznie osobom czerpiącym z takiej usługi korzyści materialne. Zgadzam się z poprzednim wpisem: to naciągactwo, i oszukiwanie ludzi - żadne "zrobione" przez "specjalistę" (jakim on czy ona jest specjalistą? chyba tylko od naciągania zdesperowanych ludzi szukających pracy) nawet w małym stopniu nie pomoże w sukcesie, nie ma się co łudzić.

        I potem wymądrzają się takie cwaniaczki, różni "specjaliści ds. HR" i doradcy, na przykład taki znany na GoldenLine "prezesik" doradztwa, pajac w czapeczce bejsbolowej (może wyliniały?) albo pani "coach kariery", Beata Rz. a wszyscy są siebie warci i łącznie warci zero. W Polsce potrzeba miejsc pracy, a nie specjalistów-doradców-wydrwigroszy.

        A ten artykuł powinien zostać podpisany jako "sponsorowany".
      • professional_scoffer Zamów sobie CV 29.06.12, 14:48
        A ja nie mam nic przeciwko temu, że takie usługi są oferowane i podejrzewam, że jest na nie niemało chętnych.

        Zgadza się, narzędzia są świetne i łatwo dostępne, nawet bezpłatnie (pakiety biurowe to nie tylko MS Office), ale narzędzia to jedno, a umiejętność korzystania z nich to sprawa druga. Wbrew pozorm ludzie mają spore problemy z edycją, formatowaniem tekstu, zrobieniem 'głupiej tabelki', itp.

        Przykładowo: jak ktoś przesyła CV w formacie .doc, ale bez ustawienia 'tylko do odczytu' to mam prawo podejrzewać, że kandydat nie zdaje sobie sprawy, ze taka opcja w ogóle istnieje, a to się kłóci ze standardową deklaracją 'bardzo dobrej znajomości MS Office'.

        A sprawa kolejna to umiejętnośc napisania poprawnie kilku sensownych zdań w liście motywacyjnym co też tylko pozornie jest banalne.

        Oczywiście, że sama forma nie może przeważać nad treścia dokumentów, ale w przypadku dużej konkurencji na dane stanowisko może to być ważny czynnik przy rekrutacji.
        • Gość: Ewa bzdura IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.12, 19:37
          chciałbyś aby tak było, bo żyjesz z tego? rozczaruję ciebie i twoich potencjalnych klientów: rekrutuję od 10 lat, zrekrutowałam setki ludzi do pracy w różnych firmach i nigdy nie zwracam uwagi na "profesjonalizm" cv. więcej - cv zbyt idealnie opracowane może sugerować "etatowego" poszukiwacza pracy zaprawionego w rozmowach kwalifikacyjnych, który często zmienia firmy, a to nie jest dobra rekomendacja. Naprawdę - nikt nie odrzuca dobrego cv (czytaj zawierającego pożądane kwalifikacje) dlatego, że ma złe formatowanie czy krzywo zrobioną tabelkę. Cv to tylko środek do poinformowania pracodawcy co kandydat sobą reprezentuje, nic więcej. Wmawianie ludziom że ważna jest "profesjonalizacja" cv to czysta bzdura, nikt nie pochyla się nad rodzajem czcionki czy szerokością marginesów, chodzi o meritum czyli zgodność z oczekiwaniami pracodawcy. A listów motywacyjnych nikt nie czyta - potwierdzają to wszyscy znani mi rekruterzy i coraz rzadziej prosi się o jego przesyłanie.
          • Gość: profesjonalny Re: bzdura IP: *.30.12.88.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.06.12, 20:21
            Nie ma lepszego komentarza niż napisanie słowa 'bzdura'.

            Oczywiście Pani obserwacje i doświadczenia mają być jedynym wiarygodnym źródłem informacji.

            Mam doświadczenie zarówno polskie jak i zagraniczne w branży związanej z bankowością inwestycyjną - l tak, tu się dużo zarabia, ale też dużo się wymaga. Aplkacje bez listu motywacyjnego są po prostu 'not considered'. I słusznie - mam się domyślać co dany człowiek chce osiągnąć wysyłając cv? Wysłanie cv trwa chwilę, a zredagowanie sensownego listu wymaga trochę wysiłku. I chociażby ten wysiłek świadczy o determinacji i rzeczywistym zainteresowaniem ofertą. (nie dotyczy 'rock stars', których jest z definicji garstka)

            Pani się zwyczajnie myli. Bylejakość działa w miejscach gdzie nie ma konkurencji, a wszyscy dobrze wiemy, że obecnie na dobre stanowiska konkurencja jest mordercza i zaniedbanie spraw formalnych zwyczajnie dyskwalifkiuje kandydata.

            Co ciekawe: wszyscy ludzie jakich poznałem w branży (np. z JP Morgan, Bloomberg, McKinsey, RCG, E&Y, itp.) mieli doskonale przygotowane dokumenty i dla wszystkich było to coś naturalnego i niepodlegającego dyskusji.

            No chyba, że Pani 'zrekrutowała' tysiące wykładaczy towaru do tesco, bo w to, że 'zrekrutowała' Pani tysiące profesjonalistów czy dyrektorów to nie uwierzę.

            • Gość: Ewa powtórzę: bzdura IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.12, 17:58
              Faktycznie, nigdy nie rekrutowałam prezesów banków i zarządców funduszy inwestycyjnych, więc nie wiem jakie mają dokumenty aplikacyjne. Ale zrekrutowałam setki programistów, testerów oprogramowania, administratorów sieci, menadżerów IT, specjalistów od telekomunikacji, zarządzania projektami, marketingu, PR, HR i księgowości. I wydawało mi się, że to do nich właśnie był skierowany artykuł a nie do elity finansiery, o której kulisach poszukiwania pracy - jak już ustaliliśmy - nic nie wiem.
              Konkurencja do dobrych stanowisk w dobrych firmach jest mordercza - to fakt, ale bynajmniej nie jest to konkurencja na najładniej sformatowane cv napisane według najmodniejszego szablonu. To jest konkurencja na kompetencje, a dobre cv może w tym oczywiście pomóc, tyle tylko, że dobre cv nawet wykładacz towaru w Tesco potrafi zredagować sobie sam, jak się przyłoży, a już znakomita wiekszość tzw. klasy średniej, którą ja właśnie rekrutuję, jest obznajomiona dość dobrze z Ms Officem, bo inaczej by nie pracowali tam, gdzie pracują ...
              • Gość: Andrzej Re: powtórzę: bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.12, 12:17
                Z ciekawości zapytam jakie części CV pracownika branży IT są najważniejsze dla łowcy głów?
                Na co Pani szczególnie zwraca uwagę i jak to weryfikuje? Wątpię aby dawała Pani radę spotkać się osobiście z każdym kandydatem składającym CV.
                Na koniec co to są dobre stanowiska i dobre firmy w branży informatycznej?
                • Gość: łowca Re: powtórzę: bzdura IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.12, 16:52
                  ważne są języki programowania, uznane certyfikaty, projekty w których brałeś udział (projektowanie, wdrażanie, development czy fixerka) i firmy, w których pracowałeś - ogólnie chodzi o to, czy zetknąłeś się z nowoczesnymi narzędziami i organizacją pracją w dobrze zarządzanym przedsiębiorstwie IT. Co do dobrych stanowisk - w dobrych firmach wszystkie stanowiska w IT są niezłe i przyzwoicie płatne, znacznie powyżej średniej krajowej. A dobre firmy? czy trzeba wymieniać? przejrzyj biuletyn giełdowy albo prasę branżową - tam jej znajdziesz.
          • simon_r Re: bzdura 04.07.12, 12:33
            czytam to i nie rozumiem... czy naprawdę uważacie, że pomoc w napisaniu CV to pomoc w sformatowaniu dokumentu???
            Gdybym ja miał zlecać napisanie profesjonalnego CV dla siebie to właśnie oczekiwałbym, że ktoś komu zapłacę zwróci mi uwagę na sposób opisania moich kwalifikacji a nie na czcionkę i marginesy.
            Inną rzeczą jest, że człowiek rekrutując dostaje potem takie spreparowane pod potrzeby pracodawcy dokumenty a na pierwszej rozmowie z kandydatem okazuje się, że połowa wpisanych do CV rzeczy to pic na wodę... kandydat się w ten sposób tylko kompromituje bo sam nie wie co ma w CV wpisane. Ostatnio miałem np. taki przypadek gdy przyszło dziewczątko na rozmowę w sprawie stanowiska specjalisty od e-marketingu.. gdy ja zapytałem co dla niej oznaczają skróty SEO/SEM (wpisane w jej CV w umiejętnościach) to zrobiła na mnie wielkie oczy. Jakaś masakra!!
            Ale CV miała piękne i według papieru umiała wszystko..
      • 6seal6 Zamów sobie CV 29.06.12, 17:05
        Wcale nie potrzeba żadnych konsultantów żeby napisać poprawnie CV. Wystarczy skorzystać z witryny Europass i stworzyć poprawne prawidłowe CV, wzór ten obowiązuje w całej Unii Europejskiej.
        europass.frse.org.pl/europass-cv
        Proste i skuteczne, wystarczy wypełnić poszczególne rubryki. Można zapisać w kilku formatach (pdf, doc, html).
        A kolega powyżej niech się nie wymądrza, że brak zablokowania pliku do edycji w Wordzie, skreśla kandydata. Jeśli człowieku zwracasz uwagę na takie pierdoły to oznacza, że jesteś skończonym matołem.
        Poza tym uważam, że w CV powinien być zakaz stosowania fotek bo to nie jest jakiś pokaz mody tylko praca. Co to za rekruter, który odrzuca ludzi bo są brzydcy? Podobnie idiotą jest ten, który odrzuca człowieka tylko dlatego, że ma głupi adres email.
        Poza tym wszystkim rekruterom życzę pokory, bo często traktujecie z góry ludzi, którzy przygniatają was wiedzą i doświadczeniem. Nazywanie siebie specjalistą ds. rekrutacji mając 25 lat, i trzyletnie doświadczenie zawodowe świadczy delikatnie mówiąc o rozdmuchanym ego.
        Pozdrawiam i nie wierzcie w te idiotyczne artykuły.
        • Gość: rekruter Re: Zamów sobie CV IP: *.home.aster.pl 04.07.12, 11:58
          cv zrobione w formacie europass to zmora każdego kto rekrutuje. format ten jest nieczytelny, a czytanie takiego życiorysu jest nużące. określanie tego formatu jako standardu i formatu obowiązującego w UE uważam za mocno przesadzone. przygotowując własny życiorys warto się na koniec zastanowić czy samemu chciałoby się otrzymać i przeczytać taką aplikację. zgadzam się z wcześniejszymi komentarzami -najbardziej istotna jest rzetelna i konkretna treść, najlepiej na 1-2 stronach. poza tym cieszę się, że coraz więcej kandydatów przesyła życiorysy w formacie PDF, bo mało mnie interesuje gdzie przykładowa pani Basia sobie ustawiła akapity.
        • Gość: figo Re: Zamów sobie CV IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.12, 18:13
          BRAWO! Popieram w 100%, do opisu 25-letnich "specjalistów" zabrakło tylko: "bo mi się należy" i "zarobiona/y jestem" znad otwartej w czasie pracy strony z FB lub wirtualnej gry .
      • tuniczek dokładnie tak 29.06.12, 20:03
        jak zwykle w mediach udziela się ludziom "dobrych" rad całkowicie mijających się z rzeczywistością i wkręcających ich w niepotrzebne koszty i złudzenia. jeżeli ktoś nie potrafi sobie sam poradzić z napisaniem tak prostego dokumentu jak cv, to znaczy że nie nadaje się na żadne stanowisko biurowe z recepcjonistką włącznie, bo każde takie stanowisko wymaga umiejętności edycji dokumentów i redakcji tekstów, nawet programista czy księgowa musi umieć wypowiedzieć się na piśmie w cywilizowany sposób, więc jeżeli cv pisze przy pomocy "profesjonalistów", to świadczy o nich wyłącznie źle. żadne sztuczki, piękne szablony ani wymyślne zapisy nie ukryją przed pracodawcą prawdy o kwalifikacjach kandydata, wiec nie ma co się łudzić, że wynajęcie profesjonalnego pisacza cv ukryje brak kompetencji i stworzy iluzję doskonałego kandydata - jeżeli nawet, to tylko do rozmowy kwalifikacyjnej zapewne!
        • mamsoni Re: dokładnie tak 02.07.12, 18:19
          Mnie też irytują artykuły na stronach poświęconych poszukiwaniu pracy, gdzie różni guru wciskają zdesperowanym ludziom bezskutecznie wysyłających cv rozmaite kity dzieląc się rzekomo swoim profesjonalnym doświadczeniem. Złote rady typu "ustal w czym jesteś dobry", "zdefiniuj swój cel", "porozmawiaj z doradcą zawodowym" to zwyczajne zamawianie bezradności i frustracji dzisiejszym rynkiem pracy, równie dobrze mona powiedzieć "rzuć monetą" albo "wysyłaj średnio 100 cv na tydzień, nieważne gdzie, może się coś trafi".
          Dlatego też mówienie dla kogoś, komu się właśnie kończy zasiłek dla bezrobotnych, żeby jeszcze wydał pieniądze na upiększenie swego cv, to jest po prostu wstrętne żerowanie na czyjej desperacji.
      • Gość: Jerzy Lewicki Zamów sobie CV IP: *.7.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 04.07.12, 07:56
        Studiowanie, ukończenie kilku kierunków to dziś praktycznie żadna trudność. Teraz każdy idzie na studia, nie ma znaczenia jego predyspozycja do nauki. Brak pasji, zainteresowania danym kierunkiem a potencjalny student zostaje absolwentem. Gdzie podział się poziom nauki i wymagania? To rozleniwia, firmy oferujące pisanie prac, CV, wmawia nam, że bez ich "profesjonalnego" doradztwa sami nie damy rady. Skąd oni mogą to wiedzieć jaki jesteś, kto dał im prawo decydowania za Cienie? Poszukiwanie pracy, pisanie CV to zaangażowanie i podejście w sposób poważny do działania. Studia przeleciały, CV zlecił "niby profesjonalistom" oczekuje wielkiego stanowiska i wynagrodzenia. A gdzie doświadczenie, gdzie praca?
        Obudźcie się i zacznijcie prace nad sobą, brak zaangażowania to brak osiągania sukcesu choćby w takim aspekcie jak napisanie CV. Czas wybrać się do prawdziwej szkoły i zacząć od nowa. Szkoła to życie i doświadczenie własnej rzetelnej pracy.
        Powodzenia i nie oddawajcie własnego losu w czyjeś ręce.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka