kwroblewska
15.03.02, 10:12
Jestem studentką ostatniego roku WZ UW. Państwa akcja rekrutacyjna wydaje się
być sprzeczną - wg. mnie - z dwóch powodów. Pierwszy-prace muszą być na jak
najwyższym poziomie a do tego b. konkretne. A co się dzieje z pracami, które
zostaną odrzucone. Przecież to jawne wykorzystywanie wiedzy ludzi do pracy,
która zwykle kosztuje majątek na rynku. Czyżby Coca-Cola miala mało kreatywnych
ludzi? Dwa-taką strategię marketingową (a nawet w szerszym rozumieniu-Polska
lub nawet Europa) przygotowuje (w grupach) każdy student mojego wydziału. Są
one omawiane, dyskutowane i wyciągane z nich wnioski. A profesorowie, wykłdowcy
(często konsultanci wielkich korporacji tj. Coca-Cola) opiniują je i wskazują
kierunek odpowiedni dla pracy. To w pewien sposób dyskryminuje innych ... nad
taką pracą siedzieliśmy nie raz po parę tyg. Ja wiem już jak to zrobić ....
Może warto, żeby Coca-Cola czasem zajrzała na odpowiednie wydziały i tam
znalazła wyróżniających się studentów, którzy takie prace piszą b. często ...
Pozdrawiam, Kinga