Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Serco- travel agent kraków

    IP: *.ghnet.pl 18.10.12, 13:44
    Czy ktoś z Was pracuje/pracował w tej firmie? Ciężko przebrnąć przez proces rekrutacji? Bardzo dużo ogłoszeń pracy jest na to stanowisko co mnie trochę zastanawia. Proszę o jakieś wypowiedzi :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: jkj Re: Serco- travel agent kraków IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.13, 22:10
        Ja pracowałam i nie polecam, bardzo stresująca robota na infolinii w języku obcym, masz jednoczesnie rozmawiac z klientem (a ten nieraz zaczyna rozmowę od awantury za co Ty jako pracownik nie miałes wpływu) i robic skomplikowane rzeczy w programie, bo wszystko jest na czas i zeby klient nie czekał. Chodzi o pieniądze więc ważne zeby sie nie mylic, presja czasu jest straszna i non stop ktos Ci patrzy na rece, do tego tablica na pół sali kto co w danej sekundzie robi, oczywiscie starszyzna zawsze te systemy obejdzie bo ktos musi "owieczek" pilnowac, co czarną robotę odwalają...
        system rejstruje czas wyjsc i przyjsc, masz byc wczesniej zeby byc zalogowanym na poczatek odbierania calli czyli pierwsza sekunde płatnej pracy za te minuty zalogowania i wylogowania nikt Ci nie placi a wierzcie tego sie w miesiącu nazbiera bo programów nie jest mało, a jak Ci zadzwoni telefon 2 sekundy przed koncem Twojej pracy to nikogo nie obchodzi, masz siedziec to ze masz np dziecko odebrac z przedszkola niewazne
        najgorsza robota (tak bym ją określiła) jaką miałam, praca z młodzieżą z gimnazjum też była stresująca ale porównując to była bajka!
        • Gość: Dora Re: Serco- travel agent kraków IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.13, 18:50
          Ja również nie polecam dokładnie z tych powodów wymienionych przez koleżankę, a także z tego, że w tej firmie trzeba mieć znajomość by awansować, lepiej zarabiać, czyli- sypiasz z kim trzeba: awansujesz. Możesz być słabym pracownikiem, ale jeśli masz znajomości możesz wiele w tej firmie osiągnąć. Bardzo dobrzy pracownicy, bez znajomości nie mają szans!
          • Gość: anonima Re: Serco- travel agent kraków IP: *.play-internet.pl 14.05.13, 10:35
            No do mnie właśnie mają dzwonić, nie wiem co myśleć o tej pracy. może ktoś mógłby podzielić się doświadczeniami z rozmowy telefonicznej ??
          • Gość: Kazek Re: Serco- travel agent kraków IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.13, 06:51
            Gratuluje swietnych opinii o przelozonych. Mozesz przyblizyc kto z kim sypia bo ten temat wyjatkowo mnie interesuje :) Ciekawi mnie czy sa specjalne osoby z ktorymi trzeba sypiac. Męski kandydat sypia z menadżerem kobietą a damski z mężczyzną.

            Mnie wydaje się, że przede wszystkim trzeba mieć umiejętności i doświadczenie żeby awansować. Tak jak ktoś już pisał na forum, większość osób pracujących na wyższych stanowiskach zaczynało od brania telefonów i nie obraziło się na firmę że po 3 miesiącach nie dostali awansu.

            Moja droga Doro, czas dorosnąć. Polecam również trochę więcej skromności.

            A i jeszcze jedno, od jak dawna pracujesz/pracowałaś w tej firmie ?

            • Gość: Travel Agent Re: Serco- travel agent kraków IP: *.ists.pl 17.06.13, 22:17
              Szacunek dla Kazek i Mariusza. Chyba trafiliscie w sedno sprawy - ludzie po studiach uwazaja, ze praca w obsludze klienta to ujma i jak najszybciej chca byc TL czy Managerami, a to chyba nie tedy droga. Nie wystarcza studia, zeby zarzadzac. Najwazniejsze jest doswiadczenie. Nic nie ma za darmo. Kazdy kiedys od czegos zaczynal tak jak caly management w Serco. Zaczynali od obslugi klienta, robili to co trzeba i zostali za to wynagrodzeni w postaci awansow. Nie znam wszystkich z supportu, ale tych co znam, to nie byli zatrudniani z zewnatrz ale zostali promowani w ramach struktur firmy. Zasluzyli - to maja. Kto nie zasluzyl, albo wymaga awansu po miesiacu, to sie wyzywa na forum i krytykuje. A to chyba nie tedy droga... zamiast siedziec i klepac te negatywne dyrdymaly, zacznijcie lepiej dobrze wykonywac to co robicie i czekajcie na wasz moment. Cierpliwosci. Ja widze tutaj potencjal i szanse rozwoju.
        • Gość: mariusz Re: Serco- travel agent kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.13, 20:58
          Kazali Ci rozmawiac przez telefon i logowac klientow w programie???
          I to wszystkow tym samym czasie ??? No straszne!!
          To tak samo jak Ci co sprzataja ulice. Musza zamiatac i do tego chodzic! MASAKRA co sie dzieje w tych firmach teraz!

          Ludziom to sie w glowach poprzewracalo ;)...

          Ja pracuje w inny contact center, wiec zasady sa te same. zaczynalem od agenta, a teraz jestem managerem. Jak komus sie chce pracowac, to w kazdej firmie mozna sie ogarnac. Wystarczy sie wykazac, a nie stękać, że łojezu jak ciężko.
          Kazdy marzy o cieplej posadce i gigantycznych zarobkach, bo "ja przeciez studia skonczylem", powinni mnie w stópki całowac i kase do domu przynosic.

          Witamy w realnym świecie moi drodzy :)
        • Gość: Kazek Re: Serco- travel agent kraków IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.13, 06:57
          Droga jkj,

          na pewno za pracę w gimnazjum byłaś równie dobrze wynagradzana.

          Na prawde dziwne, że jak zadzwoni ci telefon przed końcem pracy, musisz go odebrać i rozmawiać z klientem. Myślę, że powinnaś się rozłączyć. Klient zrozumie, że stracił kilka tysięcy euro bo ty spieszyłaś się do przedszkola i nie mogłaś mu poświęcić 10min.

          Po raz kolejny fatalny komentarz rozczarowanej osoby, która "chce zarobić ale się nie narobić".

          • Gość: kam Re: Serco- travel agent krak,ó IP: *.centertel.pl 07.11.13, 09:51
            tak Kazek, trzeba zbudować światowe getto dla matek z dziećmi, niech nie przeszkadzają innym w życiu
          • Gość: arcoiris Re: Serco- travel agent kraków IP: *.143.citypartner.pl 28.11.13, 15:03
            Ja nie do końca zgodzę się Twoją opinią. Właśnie wczoraj zakończyłam swoją przygodę z Serco (pracowałam w formie prawie 2 lata). Od początku byłam jedną z najlepszych agentów, zawsze byłam w targecie, wszystkie wymagane normy spełniałam, a nawet trzykrotnie przekraczałam, nie nadużywałam L4 i naprawdę pracowałam sumiennie (nie należę do typu osób 'zarobić, ale się nie narobić'). Przez pierwszy rok bardzo swoją pracę lubiłam, bo rozumiałam, że muszę się starać, żeby coś osiągnąć i zostać dostrzeżona. Ale z czasem, jak widziałam awanse moich koleżanek (pracujących np. od 2 czy 3 miesięcy na tym samym stanowisku co ja), które różniły się ode mnie tylko aktywnym uczestnictwem we wszystkich imprezach, większymi dekoltami i sypianiem z managerami, to coraz bardziej się do pracy zniechęcałam. Tym bardziej, że kiedy te wszystkie koleżanki stopniowo stawały się moimi przełożonymi i zaczęły zwracać mi uwagę, żebym szybciej rozmawiała z klientami, liniami lotniczymi etc., mimo że same, jako agentki nie robiły nic innego poza świeceniem dupami i biustami... Ja natomiast byłam oczywiście doceniana słownie podczas wszystkich spotkań podsumowujących wyniki (bo moje wyniki zawsze były najlepsze), co niestety przekładało się tylko na plastikowe dyplomy za wyniki, które przyczepiano pineskami na moim biurku. Podwyżki nie było, awansu nie było...
            I dlatego właśnie nie zgodzę się z opinią, że w Serco awansują ci, co zasłużą. W Serco awansują ci, co potrafią się okręcić wokół managera, puścić do niego oko, lizać się z nim na imprezie firmowej i dać dupy. Dlatego dzisiaj jestem super szczęśliwa, że pożegnałam się z tą firmą i zaczynam pracę gdzie indziej (również na lepszych warunkach finansowych) :):)
            pozdrawiam!
            • Gość: Serco-ch...owa Re: Serco- travel agent kraków IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.13, 19:53
              I agree with you.
              If you cannot go to the party, drink and sleep with manager, you'll never have chance to growth up.
              Work for Serco's the best professional road to have big carreers, It's just a way to get people working for them that's it!!!
              You have to be a casanova (men) or a bitch (girls) for expect an advance.
              Please don't even try to think work on that place, you'll regreat it one day!!
              P.S: I worked there more than a year, top performer in everything till last January (AHT, CSAT, Number of Call Answered).

              Now Im just out of there!
              I thanks God a lots!
      • Gość: x Re: Serco- travel agent kraków IP: *.ists.pl 07.06.13, 17:19
        Ja pracuję od 3 lat i jestem zadowolony. Zarobki jak na krakowski rynek bardzo dobre, naprawdę ogromne możliwości rozwoju. Prawie każdy z supportu to osoba, która zaczynała od customer service, co jak pytam wśród znajomych jest rzadkością w innych firmach, gdzie latami czeka się na zmiane stanowiska. Serco inwestuje w młodych pracowników, daje im doświadczenie. Atutem tej firmy jest to, że istnieje na rynku w Krakowie od 2009 roku, ciągle zdobywa nowych klientów, otwierają się nowe projekty, gdzie na wyższe stanowiska szukają ludzi, którzy już pracują dla Serco, nie z zewnątrz. Klimat tej firmy tworzą LUDZIE, którzy są wyjątkowi! Ja POLECAM!
        • Gość: tia Re: Serco- travel agent kraków IP: *.krdc.pl 26.06.13, 21:26
          Problem w tym, że dwa projekty Serco -czyli eBookers i easyJet to dwie zupełnie inne bajki... eBookers działa już kilka lat, struktury w nim okrzepły i wypracowano pewne metody działania. za to projekt easyJeta ma tak naprawdę niecały rok, wiec cały czas się tak naprawdę rozwija... Problemem w easyJecie są tak naprawdę ogromne braki w organizacji i zarządzaniu, sprawia to wrażenie chaotycznych, nieprzemyślanych działań, z których na przykład po krótkim czasie wszyscy się rakiem wycofują... Nigdy nie sądziłam, że to powiem, ale tak się kończą projekty zarządzane przez dwie kobiety... ciąg plotek, pomówień, niedopowiedzeń i braku przepływu informacji... faktem jest, że można szybko awansować, ale szans rozwoju firma sama z siebie nie daje i nie wspiera czymkolwiek pracownika... Nawet samemu ciężko jest się dokształcać, skoro pracuje się na 2 różnych zmianach i 7 dni w tygodniu... A teraz niestety jest tendencja, że najlepsi i najbardziej doświadczeni agenci odchodzą z firmy i szybko znajdują pracę w innych firmach... Jeśli mam polecać, to ogólnie polecam jako praca pod koniec studiów, na start, żeby cokolwiek się otrzaskać z pracą w wielkich korporacjach, ale moim zdaniem raczej nie jest to praca na dłużej....A praca taka jak każda, jak się chce przyjść i liczyć gołębie na dachu sąsiedniego domu, to raczej nie tutaj. Ale też pytanie, czego kto szuka, jak się lubi całkowicie nienormowany czas pracy, to można się odnaleźć.
          • Gość: P Re: Serco- travel agent kraków IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.13, 16:08
            Czy mógłby ktoś napisać ile zarabia się jako travel agent (projekt easyjet) w serco? Wkrótce mam rozmowę o prace i nie wiem co odpowiedzieć na pytanie 'ile chcę zarabiać'.
      • Gość: m Re: Serco- travel agent kraków IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.13, 11:37
        Nie pracowałam z nimi, ale miałam do czynienia i to dwukrotnie... z okazji kończenia (w różnym czasie) dwóch kierunków filologicznych. Nękali e-mailami z propozycją pracy chyba wszystkich moich współstudentów, dane najwyraźniej wyciągnęli bezprawnie z uczelnianej bazy danych. Nie wiem, ile razy można wysyłać tę samą wiadomość do jednej osoby, ale najwyraźniej są zdesperowani. Zresztą chyba dla nich również nękała mnie tym razem telefonami jakaś agencja HR. Wnioskuję z tego, że szukają ludzi bez doświadczenia i ze znajomością języków, nikt żadnych dodatkowych wymagań mi nie przedstawiał.
        • Gość: kika Re: Serco- travel agent kraków IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 09:55
          Brałam ostatnio udział w procesie rekrutacji do serco i raczej jestem rozczarowana sposobem w jaki rozmawia się z kandydatami. Po rozmowie z Polakiem udającym Native Speakera otrzymałam informację,że firma w ciągu kilku dni się ze mną skontaktuje-czego nie uczyniła przez 2 tygodnie. Ostatecznie zadzwoniłam sama z prośbą o informację i dowiedziałam się ,że mój angielski jest "troszkę" za słaby od Pani,która recytowała z pamięci formułki z podziękowaniami za udział w rekrutacji w tempie karabinu maszynowego,tak aby się mnie jak najszybciej pozbyć....Czytając Wasze komentarze widzę,że nie mam czego żałować...
        • Gość: student Re: Serco- travel agent kraków IP: *.siedlce.vectranet.pl 05.10.13, 23:19
          mialem podobna sytuacje... Zdobyli jakos kontakty i wydzwaniali po wszystkich. Powodzenia im zycze! Kazdy w Krakowie wie co w tej firmie sie dzieje...
          • Gość: sercucia Re: Serco- travel agent kraków IP: *.181.226.227.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.02.14, 15:49
            a co się dzieje?
            • Gość: sercucia Re: Serco- travel agent kraków IP: *.181.226.227.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.02.14, 15:50
              Na czym polega burdel w tej fpseudofirmie? Czy nie czas iść do sądu a nie żalić się na forum?
      • Gość: byly pracownik Re: Serco- travel agent kraków IP: *.dynamic.chello.pl 22.09.13, 20:41
        niestety odradzam wszystkim te firme, chyba że ktos naprawde nie ma wyjścia. Pracowałem już w wielu korporacjach ale warunki tutaj to totalna pomyłka. Są okresy w których odbiera się telefon co 20min ale z reguły jest telefon za telefonem, bez żadnej przerwy, poganianie przez team leaderów na życzenie managerów. Jak nie odbierasz albo po prostu mówisz że nie dasz rady tyle odbierać, ocena półroczna leci w dół i na awans nie ma szans. Wyzysk, wyciskanie maximum z pracownika, nie liczenie się ze zdaniem agentów. Średnio 4 osoby z 15 osobowego teamu są na l4 bo nie dają rady i kombinują żeby uciec od obozu a reszta musi wyrabiać normę, to jest standard. Kadra managerska totalna pomyłka, w dniu tylko 15 min breaka + 30 min bezpłatnego lanchu spóźnisz się 1 min masz maila lub telefon, że jesteś nie poważny i nie stosujesz się do zasad. Kasa, zależy jak wynegocjujesz są osoby co mają 3000brutto i 45000. Ja miałem 42000 ale uwazam że jest to za mało na taką odpowiedzialność i warunki pracy. Praca w weekendy + brak możliwości dogadania się odnośnie wolnego lub zmiany godzin w dany dzien z innym pracownikiem(zmiany 8-17 lub 11:45-20). Ogólnie obóz pracy, co tu dużo pisać ;) jak kogoś ciśnie to bez problemu można wołać 4500tyś brutto bo cały czas szukają ludzi, ludzie odchodzą jak się zorientują o co chodzi. Nie wróżę tej firmie długiej przyszłości z takim traktowaniem pracownika. Są dużo lepsze korporacje. Pozdrawiam ; )
      • Gość: ja Re: Serco- travel agent kraków IP: *.ists.pl 22.09.13, 22:14
        nie polecam tej firmy. Mam doswiadczenie w wielu innych firmach, ito co sie dzieje tu jest straszne. Lepiej trzymac sie z daleka, w Krakowie jest duzo innych firm ktore maja "ludzkie" podejscie do pracownika!
      • Gość: byly pracownik Re: Serco- travel agent kraków IP: *.ists.pl 22.09.13, 22:20
        Jest teraz duzo ofert innych firm z niemieckim. Proponuje trzymac sie z daleka od tej firmy jesli nie chcesz byc "wdeptanym" w ziemie.
      • Gość: xxxxx Re: Serco- travel agent kraków IP: *.ists.pl 23.09.13, 11:49
        Proces rekrutacji jest jedyna pozytywna "rzecza" w tej firmie! Na tym bajka sie konczy. Podejscie do ludzi w tej firmie jest karygodne!
        • Gość: q Re: Serco- travel agent kraków IP: *.magellan.net.pl 26.09.13, 10:58
          obóz pracy, nieludzkie podejscie do pracownika, odradzam
      • Gość: ? Re: Serco- travel agent kraków IP: *.siedlce.vectranet.pl 05.10.13, 23:27
        Z tego co mozna wyczytac o tej firmie to proces rekrutacji nie jest najgorszy, ale przetrwanie w tej firmie chyba musi byc wielkim wyczynem... Sam fakt ze ciagle szukaja ludzi, wydzwaniaja, daje do myslenia.
        • Gość: były pracownik Re: Serco- travel agent kraków IP: *.oswiecim.vectranet.pl 03.03.14, 21:15
          Projekt z j. niemieckim (ebookers) jest juz bliski upadku. Nawet menagerowie odbierają telefony. Do tego doprowadziło traktowanie ludzi. Tak to jest gdy ludzie bez wyczucia i doświadczenia otrzymują wysokie stanowiska.
          • Gość: były pracownik Re: Serco- travel agent kraków IP: *.ists.pl 05.03.14, 21:23
            nikt się temu nie dziwi z byłych pracowników..
      • Gość: ajaj Re: Serco- travel agent kraków IP: *.ists.pl 17.12.13, 00:59
        Mam doswiadczenie z ta firma, i szczerze jej nie polecam!!! Licza sie uklady... Nic wiecej dodawac nie musze... ;o)
      • Gość: koko dzambo fliege Re: Serco- travel agent kraków IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.14, 20:08
        Pierwszy tydzień po szkoleniu powinien dać mi rzeczywiście do myślenia - po tym jak dostaliśmy od managerki (dalej tam pracuje na wyższym stanowisku niż wcześniej) maila, ze w ciągu soboty zakazane jest chodzenie do łazienki!!!!!!!!!!!!!! to był najbardziej decydujący moment, a jakże i nieistotny jak się okazało dla mnie wtedy. Byłam w końcu nowa.
        Pracowałam tam półtorej roku, dokładniej rok i 6 miesięcy... i żałuję każdą chwile spędzoną w tym kołchozie... jedyne co mnie trzymało to byli współpracownicy... fantastyczni ludzie.
        Atmosfera w pracy jest specyficzna, stasi chodzi po boksach i patrzy na ryje i na to co i czy robisz, jeszcze nie zakończyłaś rozmowy z klientem a masz otwierać druga line i gadać z innym paksem. bywały dni ze nawet tyłka nie szlo kiedy podetrzeć... i wtedy wchodziła kontrola do łazienki i sprawdzała czy sikasz czy srasz czy drobisz...
        Kuchnia tragiczna, nie grzeszy czystością tylko syfem kila i mogiłą. zmywarka, kafeemaschine nigdy nie działała i bywały dni bez wody pitnej. wciąż wylewa się woda z kuchni z łazienki na wspaniale arrasy... zasyfione chodniki.
        Pracując na niemieckim rynku po pewnym czasie przyszła informacja ze nas połączyli ze szwajcarskim rynkiem, więcej roboty a żadnej kasy, zero dodatków. czego można chcieć więcej. Jesteś nowy wiec i tak będziesz tyrać. Wyjścia nie ma... możne mnie docenia... tak sobie tłumacz... tak wcale nie jest. doceniają jak miałeś odpowiednie towarzystwo na dość "wysokim poziomie" - "dress" code, ciapata stajl i cycki na wierzchu i małe oczy (jak szparki). I otóż to boscy z seventh heaven dawali sobie niezasłużone awansy na olimpie...
        Po tejże owocnej robocie zauwazylam zmiany, dostałam grzyba na plucach, czy tez astme. Moje pluca zaczely lepiej pracowac gdy opuscilam ta komore gazowa, zasyfiona klimatyzacja dala mi w kosci.
        Sytuacja obecna (wiem to prawej reki) nie ulegla zbytnio diametralnym zmianom. Wciaz syf, kila i mogiła ale juz w wyzszym standardzie - higher lever.
        ostatnio nawet wesoła anegdotka chodzi po florze: o ktorej masz feedback??? za pietnascie trzecia jak i moje nogi...
        Ogolnie jak ktos jest hardcorem i lubi sado maso lub hitlastajl to polecam ta prace a jak masz szacunek dla siebie to w zyciu nie przekraczaj progu piekla.
        • Gość: emem Re: Serco- travel agent kraków IP: *.ists.pl 06.03.14, 22:09
          Jak to sie czyta to sie az wierzyc nie chce. Ale chyba nie bede probowal nawet. Dobre teksty!
        • Gość: a ja tez tu bylem Re: Serco- travel agent kraków IP: *.ists.pl 08.03.14, 10:51
          Tez mam doswiadczenie z ta firma, i nie musze nic wiecej dopisywac do powyzszego komentarza. Bardzo dobitnie opisana sytuacja na german floorrze :-)
          • Gość: doświadczony Re: Serco- travel agent kraków IP: *.rzeszow.mm.pl 15.03.14, 21:11
            Praca w german team była kiedyś czymś, obecnie wywołuje tylko sarkastyczny uśmieszek na twarzy. Mało kto już widzi siebie w firmie która nie gwarantuje poczucia stabilizacji... Do widzenia...
      • Gość: barroso Serco - team leader z portugalskim/ zarobki IP: 194.181.87.* 11.05.14, 03:05
        Hej,

        Czy ktos z Was pracowal w zespole portugalskim? (Projekt Easyjet). Pojawilo sie ogloszenie na stanowisko Team Leadera z tym jezykiem. Zastanawiam sie jak duzy jest portugalski zespol w Serco i czy w ogole oplaca sie aplikowac (wiedzac, ze firma stawia raczej na promowanie swoich pracownikow anizeli zatrudnianie nowych z zewnatrz).

        Dodatkowo, czy ktos wie ile przecietnie zarabia team leader w Serco? (6, 7 tys brutto?)

        Dzieki z gory za odpowiedz na to pytanie!
        Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka