Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Napoje dla pracowników

    08.03.13, 11:58
    Napoje dla pracowników to temat rzadko poruszany na forach a w rzeczywistości – macie w pracy dostęp do napojów dla pracowników? Jakie napoje są wam zapewniane? I czy pracodawcy spełniają w tym wszelkie wymogi? Jakie są zasady jeśli chodzi o napoje dla pracowników – temperatura, rodzaj, ilość itd. I tak jak już pytałem, czy ktoś tego przestrzega?
    Obserwuj wątek
      • Gość: śmiech Re: Napoje dla pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 12:06
        A z jakiej okazji pracodawcy mają zapewniać napoje dla pracowników? Może frytki do tego? Jak pracowałem fizycznie na magazynie, to był bidon z kubkami na wodę. Miałem ten fart pracując na magazynie, że mogłem zaparzyć sobie herbatę lub kawę przeznaczoną dla pracowników przyjęć towarów, ale nie był to wariant dla każdego pracownika.
      • Gość: df Re: Napoje dla pracowników IP: *.devs.futuro.pl 08.03.13, 12:33
        Woda Dar Natury, kawa, herbata.
      • lilith76 Re: Napoje dla pracowników 08.03.13, 15:29
        Dystrybutor z wodą, kawa, herbata, mleko.
        Ale będą chyba cięcia, bo kryzys.
        Dla mnie tragedii nie będzie.
      • Gość: Kate Re: Napoje dla pracowników IP: *.rfc.pl 08.03.13, 15:44
        Woda mineralna, herbata, kawa, kawa zbożowa, mleko, cukier....
        Prawdę mówiąc nie są to nie wiem, jakie koszty dla pracodawcy, więc zadziwiają mnie tacy, którzy robią oszczędności na takich wydatkach.
        • nchyb Re: Napoje dla pracowników 10.03.13, 07:58
          > Prawdę mówiąc nie są to nie wiem, jakie koszty dla pracodawcy, więc zadziwiają
          > mnie tacy, którzy robią oszczędności na takich wydatkach.

          moim zdaniem - również obiady (dwudaniowe z deserem i wybranym do tego napojem) nie są jakimś szczególnie wielkim wydatkiem dla pracodawcy, więc nie rozumiem, gdy na tym oszczędza. Zapewnienie pracownikowi dojazdu do pracy i z pracy do domu i pokrycie tych kosztów - również nie powinno pracodawcy wprawiać finansowo w zakłopotanie.
          Idźmy dalej, koszt zapewnienia drugiego śniadania nie powinien ich rzucać na kolana. Więc czemu na tym oszczędzają?

          Szukamy dalej, co nie jest wielkim wydatkiem dla pracodawcy i na czym nie powinien oszczędzać?

          Wredne sknery z tych pracodawców, to wszystko w sumie to nie są żadne wydatki, czemu cholera tyle bankructw wokół, skoro oni nic pracownikom nie zapewniają?...
          • Gość: Kate Re: Napoje dla pracowników IP: *.rfc.pl 10.03.13, 23:15
            > Wredne sknery z tych pracodawców, to wszystko w sumie to nie są żadne wydatki,
            > czemu cholera tyle bankructw wokół, skoro oni nic pracownikom nie zapewniają?..

            A znasz taką firmę, którą doprowadziła do bankructwa woda i herbata dla pracowników?
            Poza tym, jak przychodzi do Ciebie hyraulik, to nie proponujesz mu herbaty? Bo ja owszem. Jest to dla mnie element kultury.
            • nchyb Re: Napoje dla pracowników 11.03.13, 07:06
              to nie woda doprowadza do bankructwa, tylko jeżeli się bankrutuje to się oszczędza, także na wodzie.

              A hydraulik przychodzi do ciebie codziennie na min. 8 godzin i w trakcie robisz mu kilka herbat? To w ramach tejże kultury nie prościej i mniej "hipokrytycznie" wymienić wreszcie męża na hydraulika, a nie fikcyjnie zapraszać faceta na naprawy i częstować ... herbatą?...
      • tomeczek_44 Re: Napoje dla pracowników 08.03.13, 17:56
        romanwojak napisał(a):

        > Jakie są zasady jeśli
        > chodzi o napoje dla pracowników – temperatura, rodzaj, ilość itd. I tak
        > jak już pytałem, czy ktoś tego przestrzega?

        Zależy od stanowiska i rodzaju pracy.
        Było rok temu:

        forum.gazeta.pl/forum/w,23,134362744,134362744,pracodawca_nie_zapewnia_dostepu_do_wody.html
        • Gość: mgr robol Re: Napoje dla pracowników IP: *.tvk.torun.pl 09.03.13, 02:01
          Po studiach badziewnych czyli administracja zeroroboty wiec pierwsze lata
          harowałem fizycznie czyli np.budowy(umowa o dzieło oczywiście)to czy minus 25 czy +38,to odpowiednio o ciepłym posiłku czy zimnej wodzie nie było mowy...
          aaa--na budowie to jak jakiś świeży pomocnik murarza kiedys zapytał majstra o wode ''szefie jest 35 stopni to podobno woda powinna być!!'',,,potym usłyszałem stek wrzasków---na 100słow 99 to były wulgarne wyzwiska i na końcu--masz przecież qrwa szlauch z wodą to co wydziwiasz jak jakiś pedał!!!
          po3latach poniewierki ,sporej łapówce dostałem sie do urzedu i zupełnie inny świat...luz,zero stresów,kawka,herbatka,ciasteczka, napoje kolorowe,woda---bardzo czesto sa obchodzone imieniny,urodziny,chrzciny,sluby ,rozwody,zgony więc wódeczka,whisky,brandy leje sie ostro---tam gdzie może wejśc petent to popijają drinki--ze niby pepsi pije (a to 40% pepsi 60% whisky)a tam gdzie mozna drzwii zamknąc na klucz to kielony i jazda ;)''Góra bardzo w porządku--samo ostro daja w palnik,,bardzo rozbuchany ''fundusz ''na te cele...mieliśmy zaprzyjaznonego dostawce co alkohol liczyl jak np.soki wiec urzednicy wypijają bardzoooo duzooooo soków (oczywiscie za publiczne pieniążki)..
          Ale w innych urzedach zdarza sie bieda --tylko soki,kawa,herbata
          • nchyb Re: Napoje dla pracowników 19.03.13, 11:46
            > po3latach poniewierki ,sporej łapówce dostałem sie do urzedu i zupełnie inny
            > świat...luz,zero stresów,kawka,herbatka,ciasteczka, napoje kolorowe,woda---bar
            > dzo czesto sa obchodzone imieniny,urodziny,chrzciny,sluby ,rozwody,zgony więc w
            > ódeczka,whisky,brandy leje sie ostro-

            > aja w palnik,,bardzo rozbuchany ''fundusz ''na te cele...mieliśmy zaprzyjaznone
            > go dostawce co alkohol liczyl jak np.soki wiec urzednicy wypijają bardzoooo
            > duzooooo soków (oczywiscie za publiczne pieniążki)..

            tak tylko dodam, ze na te napoje z "publicznych" środków w urzędach - muszą zarobić firmy, które swoim pracownikom zapewniają dużo mniej. Gdyby szefowie urzędów z własnych musieli zapłacić, to ani wódeczka, ani soki strumieniami by się nie lały. Z nie swoich najłatwiej dawać i dzielić...
      • schweppes1 Re: Napoje dla pracowników 09.03.13, 03:34
        Moja firma i szef jest 300 km ode mnie, a ja pracuję w trasie jako handlowiec. Na kartę paliwową mogę kupić wodę, kawę i herbatę. Ch... na to kładę i kupuję Coca-Colę za swoje pieniądze, bo jest lepsza.
        • Gość: zenek Re: Napoje dla pracowników IP: *.sieciuch.com 12.03.13, 07:20
          I sprzedajesz pepsi?
          • Gość: Zuzza Re: Napoje dla pracowników IP: *.opera-mini.net 12.03.13, 08:29
            Jak będą zarabiać godnie to sami se kupią co będą chcieli.
            Herbata w termosie chyba nie kosztuje wiele lub kranówka z biedronki za 65p?

            śmieszy mnie, że ktoś pieje jakie extra warunki ma, bo ma bezpłatną kawę czy herbate.


            • schweppes1 Re: Napoje dla pracowników 16.03.13, 17:14
              A jak ktoś lubi pić jedynie sok pomarańczowy, a w pracy tylko woda, kawa i herbata? Wówczas jest okradany, bo za jego pieniądze poi się jego kolegów z pracy. Śmiech na sali

              Zupełnie jakby szef zabrał Ci pieniądze i kupił Ci karnet na basen, bo sam na wódkę wydasz, zamiast dbać o kondycję. A masz być w formie, a nie pijany, bo na niego pracujesz. W 100% podejście Pana do niewolnika. A ludzie tego nie widzą.

              A najlepsze, że ludzie już tak dobrze czują się w roli niewolnika, że jeszcze się z tych "benefitów" cieszą myśląc, że to za darmo :D Ostatnio kolega z jęzorem na wierzchu chwalił mi się, że "dostał" kartę multisport :DDDDDDDD Normalnie aż ogonem machał, hahahahaha.

              Ludzie kochają być niewolnikami! :D
              • Gość: MM Re: Napoje dla pracowników IP: *.rfc.pl 19.03.13, 02:22
                A jak na to wpadłeś, ze to z pieniędzy pracowników jest ta kawa, herbata, czy inne bonusy?
                Może willa prezesa tez jest z pieniędzy pracowników?

                Gdy Twój kolega dostał kartę MultiSport, to nikt nie zabrał mu tej kasy z pensji, a jeśli by jej nie dał, to bardzo wątpliwe, czy dostałby podwyżkę. Poza tym, nawet gdyby dostał podwyżkę o równowartość kosztu jaki poniósł pracodawca, to kupiłby za tą kasę co najwyżej pół karty...

                Poza tym, czyja praca bardziej przypomina niewolniczą... Tego robotnika z budowy, któremu oznajmiono, ze ma sie napić ze szlaucha, czy ludzi, którzy przychodzą do pracy, gdzie mają komfortowe warunki pracy (w tym dostęp do napojów, a może nawet ciasteczka i drugie śniadania...), na których pracodawca nie oszczędza każdego grosza i którym robi bonusy?
                Pomijam kwestię godnej płacy, bo wątpię by istniała korelacja, ze im mniej bonusów, tym godniejsza płaca, a jeśli już, to jest na odwrót.

                Dla mnie niewolnictwo to sytuacja, gdy człowiek jest zmuszony trzymać sie kurczowo byle jakiej pracy i jeszcze cieszyć się, że ma jakąkolwiek....
                • schweppes1 Re: Napoje dla pracowników 28.03.13, 01:26
                  A to są jakieś inne pieniądze na koncie firmy, niż wypracowane przez jej pracowników? Może z nieba spadają? Może prezes sobie gorszy samochód kupi dla tych karnetów na basen? Czy może gorszą maszynę na halę wstawi przez te karnety? Nie - potraktuje to jako część kosztów pracownika, których wcale nie zwiększy o tą kwotę, tylko mniejszy udział w tym koszcie będzie stanowiła pensja, żeby było za co kupić te karnety.
                  • Gość: MM Re: Napoje dla pracowników IP: *.rfc.pl 28.03.13, 02:05
                    Pieniądze na koncie firmy wypracowane przez pracowników, to nie są pieniądze pracowników.
                    Pieniądze pracowników, to to, co wynegocjowali dla siebie - ubiegając się o pracę, czy podwyżkę. I to wszystko. A basen, multisport, czy bilet do kina, to to, co im pracodawca z własnej woli dorzucił, a czego dorzucić wcale nie musiał.
      • nchyb Re: Napoje dla pracowników 11.03.13, 17:51
        a co konkretnie mają psi obowiązek zapewnić? Jakieś konkrety, czy tylko tak poszczekujesz?
        • snajper55 Re: Napoje dla pracowników 11.03.13, 17:58
          nchyb napisała:

          > a co konkretnie mają psi obowiązek zapewnić? Jakieś konkrety, czy tylko tak pos
          > zczekujesz?

          Musi zapewnić wodę zdatną do picia lub inne napoje.

          S.
          • nchyb Re: Napoje dla pracowników 12.03.13, 06:23
            to to wiemy, w każdym wątku się pojawia, w tym zalinkowanym również, ale zdaje się mój przedmówca pisał o psim obowiązku zapewnienia napojów. Między wodą zdatną do picia a napojami jest różnica, a przypomnę, ze w poprzednim watku pani domagała się mineralki.

            U nas w pracy jest kawa herbata czarna, zielona i owocowa. Dodatkowo cukier i soki owocowe do herbaty Ale pewnie znajdą się tacy, którzy narzekają, ze mleka do kawy nie ma, a herbaty takiej nie piją, bo oni tylko earl greya itp itd...

            a pracodawca ma tylko zapewnić wodę, ta w kranie zwyczajnie wystarczy...
            piszę oczywiście o przeciętnym biurze, nie o baraku z blachy nagrzanej słońcem w środku upalnego lata...
            Ale przepisy podano w linku...
      • nchyb Re: Napoje dla pracowników 12.03.13, 19:07
        masz rację, w znanych mi zagranicznych firmach idziesz do osobnej sali w formie bufetu, masz przy sobie kilka euro lub dolarów i wybierasz odpowiedni napój i kanapkę, bądź sałatkę. Gdy sali takowej brak, w przerwie na lunch wychodzisz do pobliskiego bistra i tam pozbywasz się tych kilku euro...

        Pracownikom w PL należy się woda pitna, niektórym pracownikom jeszcze posiłki regeneracyjne. Wszystko inne to nie obowiązek, a dobra wola pracodawcy. A dzięki działaniom fiskusa już wkrótce pewnie ta darmowa kawa i herbata jako przychód pracownika - będzie opodatkowana. Ciekawe, czy wtedy będą pracownicy się jej tak dopominać...
      • Gość: pracownik woda w dystrybutorach+kawa z ekspresu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.13, 21:40
        i herbata z czajnika
      • nchyb Re: Napoje dla pracowników 19.03.13, 11:43
        jakie NAPOJE - konkretnie?
      • nchyb Re: Napoje dla pracowników 21.03.13, 13:12
        dane jest mi go znać, o psach i zupie a także konkretnych napojach zapisów tam brak, więc - pomijając pracowników pracujących w szczególnych warunkach - co tam się poza wodą pitną należy tym pracownikom jak owa zupa?... konkreciki proszę...
        • nchyb Re: Napoje dla pracowników 21.03.13, 13:14
          z pamięci odpisywałam, nie piszesz o należnej psu misce, ale o psim obowiązku, no więc co poza wodą zdatną do picia tam jeszcze udało ci się wyczytać dla przeciętnego pracownika?...
      • nchyb Re: Napoje dla pracowników 21.03.13, 13:17
        > de facto to pracodawca powinien się starać żeby d
        > obrze mi u niego było, a jest na odwrót:

        jestem przekonana, ze gdy pracodawcy zależy na konkretnym pracowniku, to stara się, by mu było dobrze, ale takie przeciętne mróweczki robotniczki, które w każdej chwili można na inne zamienić - to po co ma się starać? zdecydowana większość pracodawców nie prowadzi swoich firm po to - by zapewnić pracownikom pracę i możliwość zarobku. Nie dostrzegłaś jeszcze tego?
      • nchyb Re: Napoje dla pracowników 22.03.13, 09:02
        czyli?
      • nchyb Re: Napoje dla pracowników 22.03.13, 20:45

        > pisałaś woda zdatna do picia. kranówa nią nie jest.

        mylisz się - woda z kranu w PL w zdecydowanej większości jest wodą zdatną do picia. Jeżeli u ciebie nie jest, zgłoś do sanepidu.
        Kawa i herbata dla pracowników to nie obowiązek, a dobra wola pracodawcy. kodeks pracy tego nie wymaga. Masz jakis inny egzemplarz niż ten obowiązujący?
        A co ma do tego dobre wychowanie? W SV nie ma nic o zapewnieniu wymienionych przez ciebie napojów osobom zatrudnionym w danej firmie...
      • schweppes1 Re: Napoje dla pracowników 28.03.13, 01:17
        No chyba nie myślisz, że właściciel sam sobie odcina od pensji na wasz basen. W d*pie to ma. Odcina wam z pensji i kupuje karnet, bo w poradniku dla treserów niewolników wyczytał, że bardziej opłaca się dać taki karnet, niż jego równowartość na konto, gdyż rasowy niewolnik będzie bardziej zadowolony i zmotywowany do pracy po takim zabiegu. Pomyśli nawet, że firma dba o jego zdrowie, buahahaha. Ogłupiały naród o niewolniczej mentalności...

        Normalny człowiek, który ma minimum godności po prostu wyśmieje taki karnet i potraktuje go jako obrazę. Pracuje się w celu otrzymania za to pieniędzy, a nie karnetów na basen.
      • schweppes1 Re: Napoje dla pracowników 28.03.13, 01:22
        Hahahahaha. I właśnie o tym mówię. Typowa wypowiedź rasowego niewolnika z mózgiem przepranym etatowym niewolnictwem.

        Zgadza się, niewątpliwie Pan ma interes dbać o formę swojego niewolnika, gdyż wówczas będzie lepiej pracował przynosząc mu większy zysk.
      • nchyb Re: Napoje dla pracowników 28.03.13, 06:51
        a to już zażalenie do wodociągów itp...

        jakoś tysiącom osób mieszkających w różnych miastach - domowa woda z kranu wystarcza, jak ktoś ma inne wymagania, to sam sobie kupuje co chce...
      • aktyntasza Re: Napoje dla pracowników 19.01.16, 17:47
        Napoje, posiłki regeneracyjne dla pracowników to w tej chwili rzadkość w firmach.

        Od stycznia pracuję w firmie remontowo budowlanej, prace na zewnątrz i niema się gdzie ogrzać, niema ciepłego posiłku, praca po 10 godzin dziennie.
        W poprzednich firmach gdzie pracowałem też było podobnie, bez ciepłego posiłku i zwolniłem się z tego powodu.

        Dlaczego w tym kraju niema normalnych firm które zatrudniają na umowę o pracę a nie jakieś dzieło i żeby praca była 8 godzin dziennie a zimą jak są mrozy żeby był posiłek regeneracyjny ?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka