Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rozszyfrować nadgodziny

    18.08.13, 12:14
    Nareszcie realny głos w sprawie zmiany prawa pracy. Do tej pory reprezentanci interesów pracodawców wcielający się w role ekspertów głosili wszem i wobec o elastycznym czasie pracy, jako okazji dla matek do pracy w wybranych przez siebie godzinach, nie bacząc na to, że takie udogodnienie to biały kruk i mało który pracodawca na to przystanie. Natomiast na pewno wielu dużych produkcyjnych przedsiębiorców skorzysta z możliwości wydłużenia okresu rozliczeniowego, co przyniesie znaczące oszczędności na wypłatach za nadgodziny. Kapitalizm w polskim wydaniu wzmacnia pozycję pracodawców i sprawia, że na rodzimym płytkim rynku pracy nierówność pomiędzy pracodawcami a pracobiorcami pogłębia się. Teraz w fabryce będzie się haratało po 12 godzin bez rekompensaty finansowej za nadgodziny, a zamiast latem przy braku zamówień zapłacić postojowe odda się nadgodziny. Czysty zysk.
    Obserwuj wątek
      • Gość: KupaMrówki Re: Rozszyfrować nadgodziny IP: *.centertel.pl 18.08.13, 12:49
        Czysty zysk, ale też sensowne rozwiązanie. Suma godzin się zgadza. Z jakiej racji pracownik ma dostać większą stawkę za bardziej skompensowany czas pracy? Jaką różnicą jest 100+100, a 60+140? Jakie jest logiczne uzasadnienie, dla którego 60+140 ma być lepiej opłacane niż 100+100? To konieczność płacenia postojowego, dla niepracującego pracownika jest dla mnie jawną dyskryminacją pracodawcy. Nie bronię bezpośrednio swojego interesu, bo jestem pracownikiem, a nie pracodawcą.
        • donquijote Re: Rozszyfrować nadgodziny 18.08.13, 13:11
          Rożnica jest taka, że pracownik ma zagwarantowany średnio ośmiogodzinny dzień pracy jako składową pięciodniowego tygodnia pracy. Życie człowieka nie składa się wyłącznie z pracy, ważny jest czas wolny przeznaczony na odpoczynek i dla rodziny. To jest zdobycz cywilizacyjna. Jeśli pracodawca wymaga pracy po 12 godzin dziennie to jest coś nie tak, bo oznacza to, że jego załoga jest o 50% zbyt mało liczna. Co innego praca po 12 godzin przez jeden tydzień w kwartale, bo projekt goni, a co innego praca po 10-12 godzin dziennie przez cały kwartał, bo tak jest taniej.

          Dodatkowo wypłata ekwiwalentu za nadgodziny to często ważny element domowego budżetu. Odebranie tego dodatkowego dochodu spowoduje zubożenie pracowników.

          Postojowe było tylko przykładem. Dość skrajnym. Poza tym trzeba pamiętać, że pośrodku tego jest człowiek, nie wskaźnik, nie liczba w tabeli, ale żywa osobowość. Doba ma 24 godziny, przepracowanie 12 to jest duży wysiłek, dlatego w tym przypadku 8+8 =/= 12+4 bo współczynniki mają swoją wagę.

          Zmiana jest absolutnie jednostronna, pracownicy dostaną mniej pieniędzy, a pracodawcy dostają narzędzie do oszczędzania na kosztach pracy.
          • Gość: bylaofiarakapo Re: Rozszyfrować nadgodziny IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.13, 13:45
            Życie człowieka nie składa się wyłącznie z pracy, ważny jest czas wolny przeznaczony na odpoczynek i dla rodziny. To jest zdobycz cywilizacyjna.
            Życie człowieka nie składa się wyłącznie z pracy, ważny jest czas wolny przeznaczony na odpoczynek i dla rodziny. To jest zdobycz cywilizacyjna.
            Życie człowieka nie składa się wyłącznie z pracy, ważny jest czas wolny przeznaczony na odpoczynek i dla rodziny. To jest zdobycz cywilizacyjna.

            3x powtórzone i dziękuję, że ktoś to wprost tu napisał.
            Teraz to nawet nadgodziny już nie będą w formie "nagrody uznaniowej "(określenie głównej księgowej pewnej szacownej instytucji z rozmowy kwalifikacyjnej, którą przeprowadzała na stanowisko księgowej). Osoba ta ma od spraw wewnętrznych swojego kapo, który miał już sprawę za mobbing, której wygraniem się chwali a w ostatniej minucie dnia pracy -teoretycznie 8godzinnego - kapo wchodzi do pokoju i mówi "zapraszam panią do siebie".
            Nigdy nie było wiadomo, kiedy skończysz pracę. Kapo jest wożona samochodem kierowniczki, która pewnie za to dostała stołek.
        • Gość: xxx Re: Rozszyfrować nadgodziny IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.13, 21:58
          @KupaMrówki
          po 8 godzinach pracy powinienem mieć prawo zapomnieć że istnieje ktoś taki jak pracodawca - jestem zmęczony, wracam do żony i dwójki dzieci - bo to z nimi chcę spędzać SWÓJ czas.
          Pracodawca zabierając mi ten czas i oddając go po śmierci żony i dzieci w wypadku nie oddaje mi mojego życia...
          Tylko roboty przemysłowe można wyłączać gdy się chce by przestały pracować i włączać gdy są potrzebne. Kontrakt pracy nie może być kontraktem niewolniczym. Godziny mojego życia to nie matematyka, to nie dodawanie i odejmowanie. To mój czas który oddaję w zamian za parę groszy - bo muszę utrzymać rodzinę. To dla niej to robię, a nie w imię jakiegoś posranego PKB czy wakacji pod palmą pracodawcy.
      • Gość: Horonzy Rozszyfrować nadgodziny IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.13, 15:07
        Można powiedzieć, że to pewna forma niewolnictwa niestety. Teraz pracownik będzie na rozkaz pracodawcy a pracodawca już nawet nie będzie musiał już wysilać się żeby udowadniać nadgodziny.
        Niestety w pracy biurowej praca po 12-13h to była w sumie norma - najbardziej uderzy to chyba w pracowników fizycznych, bo oni zwykle mieli zmianowy 8h dzień pracy. Oczywiście cały czas mówię o sektorze prywatnym.
        Paradoksalnie, ze względu na niedojrzały rynek pracy nie spowoduje to zatrzymania miejsc pracy a wprost przeciwnie zamiast trzech zmian po 8h pracodawca zrobi 2 po 12h. Natomiast gdy przyjdzie rozliczenie nadgodzin to pewnie pracownik dostanie wybór wypowiedzenie albo praca dalej w tym systemie.
        Już teraz rozliczenie nadgodzin to była mega problem a teraz (oczywiście nie nazwane nadgodzinami) dodatkowe godziny ponad 8h nie będą ani płatne, a do odbioru będą dopiero za pół roku albo wcale. Sporo widziałem i jakoś nie wierzę, że pracodawca przyzwyczajony do pracownika po 12h nagle będzie musiał przystał na 4h - po prostu nie wierzę, iż to realnie nastąpi :) Nie ma na to szans i albo "nadgodzinki" się "zgubią" albo padnie proste stwierdzenie, że mamy xx osób na Twoje miejsce. Niestety mentalność naszego rynku pracy jest straszna (bo regulacje same w sobie złe nie są) i wszystko to moim zdaniem doprowadzi do wzrostu bezrobocia, bo jeden fizyczny będzie mógl teraz pracować za 1,5 fizycznego a jeden biurowy za 2,3 biurowych....ehhh
        • Gość: alex.wawa Re: Rozszyfrować nadgodziny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.13, 18:10
          Co ty chrzanisz, 3 zmiany po 8 godzin to tyle samo co 2 zmiany po 12 godzin. I jedni i drudzy przepracują 24 godziny za które będą mieli zapłacone. W miesiącu, czy kwartale czy roku liczba przepracowanych godzin musi być i tak stała.
        • polskirozlamacz 12-godzinny dzień pracy to rzadkość 19.08.13, 20:12
          może on być jednak za zgodą związków wprowadzony - na podstawie obecnie obowiązujących przepisów. Natomiast te NOWE przepisy nic w jego wprowadzaniu nie zmieniają. One wydłużają wyłącznie okres rozliczeniowy nadgodzin w ciągu tygodnia. Maksymalnie tydzień pracy może wynieść do 48 godzin zamiast 40 (w kolejnych tygodniach musi być zwrócone pracownikom te 8 godzin wolnego). Ale dobowy wymiar czasu pracy pozostaje na poziomie 8 godzin.
          Raz jeszcze podkreślę: 12-godzinny wymiar czasu pracy to absolutny wyjątek, wprowadza się go za zgodą związków zawodowych i nowe przepisy go w ogóle nie dotyczą.
      • Gość: Adam Macie to źle podlinkowane z głównej IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.13, 16:53
        Taki jest nieprawidłowy link: gazetapraca.http//gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,14426457,Rozszyfrowac_nadgodziny.htmlpl/gazetapraca/1,90443,14450478,Gornicy_narazeni_na_niebezpieczenstwo.html#BoxBizTxt

        Pzdr
        • Gość: xxx Re: Macie to źle podlinkowane z głównej IP: *.sileman.net.pl 20.08.13, 05:42
          gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,14426457,Rozszyfrowac_nadgodziny.html
      • Gość: HH To prawo to pic na wodę. IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 19.08.13, 15:07
        "Drugi sposób: firma na pisemny wniosek pracownika oddaje mu wolne we wskazanym we wniosku terminie. Za każdą przepracowaną nadgodzinę pracownik otrzymuje jedną godzinę wolną - czyli stosunek wynosi 1:1. " - ten sposób jest ZAWSZE wykorzystywany w prywatnych firmach aby nie trzeba było korzystać z podanego sposobu nr 3, czyli oddawania wolnego w stosunku 1:1,5.
        Ten pisemny wniosek od pracownika jest po prostu wymuszany na nim przez pracodawcę.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka