Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Przywileje budżetówki

      • Gość: trol.olo Przywileje budżetówki IP: 89.191.129.* 10.09.13, 12:24
        ze wszystkich 14 szkolnych dodatków mam 2 (i tak ma spora większość n-li, nie da sie mieć wszystkich 14 co sugeruje artykuł) tzw. 13 i długi urlop ...
      • poljack Przywileje budżetówki 10.09.13, 12:28
        Tak z ciekawości ile osób w Polsce żyje z dziennikarstwa ?
      • Gość: azaliż Re: pasożyty mundurowe i tajniacy IP: 37.157.198.* 10.09.13, 12:39
        Teraz ich wielu potrzeba.
        Tyle podsłuchiwania i podglądania.
        Nikt się nie chwali ilu się tym zajmuje
        i ile pieniędzy na to idzie.
        Podsłuchiwacze zrujnują gospodarkę.
      • Gość: All Przywileje budżetówki IP: *.ip.netia.com.pl 10.09.13, 13:23
        piszesz o innych a swoich przywilejów nie widzisz? A może napiszesz co masz poza pensją?
      • Gość: mała Przywileje budżetówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.13, 14:26
        a czepiają się mundurówki
      • Gość: DVD Przywileje budżetówki IP: *.olsztyn.vectranet.pl 10.09.13, 14:32
        Pani Marto Piątkowska nie 18 a 20 wynosi pensum nauczyciela , niech sie Pani dowie a potem pisze pierdoły i drażni Polaków.
      • Gość: gość Przywileje budżetówki IP: 195.14.4.* 10.09.13, 15:16
        mam znajomego, który pracuje w urzedzie miasta w Warszawie. Nic specjalnego - ot zwykły szary urzędnik, ale...

        trzynasteczka co roku
        bezpłatne parkowanie
        bezzwrotna pozyczka z budżetu (!?)
        i co najlepsze - dla biednych urzędników, którym nie starcza na paliwo jest dodatek paliwowy - 600 PLN na miesiąc!!!!!! (no bo przecież zarządzana przez nich komunikacja miejska się nie nadaje do jazdy do pracy)
        • Gość: plum Re: Przywileje budżetówki IP: *.Kuso.osi.pl 10.09.13, 16:24
          Głupoty gadasz. Pożyczka jest nieprocentowana, a zwracasz ja w ten sposób, że odliczają ci co miesiąc jakąś kwotę aż spłacisz to co wziąłeś.
        • Gość: dt Re: Przywileje budżetówki IP: *.static.chello.pl 10.09.13, 17:35
          Odczepcie się od tych dodatków paliwowych, rozjazdów, jak ktoś w pracy jeździ to nie będzie do tego dokładał, ani w firmie państwowej ani w prywatnej. Kontrola ile faktycznie jeździ to inna sprawa. Nikt nikomu nie dopłaca za dojazd do biura.
          • Gość: kotekobserwator Re: Przywileje budżetówki IP: *.play-internet.pl 13.09.13, 13:26
            Muszę przyznać, że bardzo mi się podoba rekcja rodaków. Przez większość wypowiedzi przebija zazdrość zawiść może odrobina głupoty czyli typowe "polactwo". Myślę zresztą że ten jak i wiele innych artykułów publikowanych na łamach GW ma właśnie takie zadanie tj. skłócenie ludzi poprzez wykazanie im że to inny ma lepiej. Prawda jest taka, że staliśmy się typowym zagłębiem taniej siły roboczej, a nasza narodowa mentalność jest świetnym narzędziem do tworzenia murzynowa. Zamiast nalatywać jedni na drugich pomyśleli byśmy wspólnie co zrobić żeby było lepiej.
            Oczywistym jest że ani w urzędzie ani w korporacji ludziom nie dzieje się najlepiej. Oczywiście z drugiej strony zapewne zaraz krzykną, ci którzy powiedzą że z jednej strony przywieleje (w urzędach) z drugiej wysokie pensje (w korpach). Prawda jest taka że oba te zjawiska mają miejsce ale tyczą tylko jednostek. Większość nie dostaje nawet 2000 na rękę. Owszem istnieje wąska grupka ludzi, którzy zarabiają bajońskie kwoty ale dorobili się oni w większości sprawnie wykorzystując ciemną i skłóconą masę potrafiącą tylko narzekać i wypominać sobie wzajemnie. Co do prywatnych przedsiębiorców no cóż większość oszukuje na podatkach, pensjach, materiałach - innymi słowy gdzie się da. Do tego dochodzą jeszcze trzy istotne sprawy: po pierwsze jesteśmy krajem dość słabo uprzemysłowionym i mało innowacyjnym. Po drugie wmówiono nam kompleksy względem zachodu, mówiąc że tam to się pracuje a u nas się nic nie robi przez co wydajność niektórych zakładów (swego czasu np. Fiat) przewyższała kilkukrotnie wydajność odpowiedników zachodnich. W chwili obecnej podejrzewam jest podobnie. Jednocześnie pensje są kilkukrotnie niższe. Istne obozy pracy. No i po trzecie zróżnicowanie możliwości zatrudniania i brak silnych organizacji pracowniczych. Mam na myśli wielorakość umów. Ostatni czynnik powoduje że można człowieka zatrudnić po czym bez wyraźnych powodów zwolnić bez praktycznie żadnych konsekwencji. Co więcej szerokie spektrum umów umożliwia sprytne omijanie podatków zusów itp. Jestem zdania że płacenie jednakowych składek od każdej umowy po pierwsze ukróciło by możliwość malwersacji ale co nawet ważniejsze w konsekwencji umożliwiło by obniżenie procentowe składek. Podsumowując wykształcenie obecnego systemu możemy zawdzięczać jedynie sami sobie oraz swojej głupocie. Zamiast skakać sobie do gardeł może powinniśmy pomyśleć co należało by zrobić wspólnie, jak się zorganizować ażeby stanowić jako pracownicy istotną przeciwwagę dla dobrze zorganizowanych i tworzących prawo pod siebie pracodawców? Pytanie pozostawiam do przemyśleń.
            • Gość: moment Re: Przywileje budżetówki IP: *.connectic.pl 13.09.13, 21:35
              Szanowny Panie.
              Zazdrości albo jak Pan to nazwał "polactwa" nie utożsamiajmy jednoznacznie z naturalnym odruchem na niesprawiedliość.
              Napiszę o sobie mam 30 lat pochodzę z Krakowa. Mam wykształcenie policelane posiadam maturę.Mam operatora wózka jezdniowego (kurs), licencję ochrony pof II ( kurs) oraz technika bhp.
              Nigdy, powtarzma i przysięgam na Boga nie dostałem propozycji pracy za 2000 brutto w jakimkolwiek zawodzie czy profesji.
              Ciągle tylko słysze nie dostaniesz pracy bo nie masz znajomości. I co mam współczuć Panu Policjantowi po zawodówce ( dolna mininalna granica przyjęcia) ,że po roku dostanie ustawową podwyżkę 2500zł netto, a jak był zatrudniony w zeszłym roku to po 15 latach emerytura? Mam współczuć motorniczenu MPK (kierowca tramwaju wykszt. zaowodowe) który zarabia na początek (!) około 2,5 tyś netto? Mam współczuć konduktorowi PKP ,że pierwsza wypłata 2500zł +prowizje za sprzedaż bieltów i inne,ale jest biedny bo robi po nocy? A może mam współczuć pracownikowi firmy komunalnej MPO (śmieci) gdzie na początek zarobi te marne ( w cudzysłowiu) 1800zł netto, ale ma pewnoą stałą aczkolwiek śmierdzącą robotę? TO NIE JEST POLACZKOWSTWO TO JEST JAWNE SZYDZENIE Z LUDZI KTÓRZY NIE MAJĄ PRACĘ, SPEŁNIAJĄ WSZYSTKIE KRYTERIA DOT ZATRUDNIENIA ALE PRACY NIE DOSTANĄ BEZ ZNAJOMOŚCI.ONI GODNIE ŻYJĄ TRZYMAJĄ SIĘ ŁAPAMI TEJ PRACY TYLKO P....DOLĄ,ŻEBY MYDLIĆ OCZY ,ŻE NIBY TAK NIEDOBRZE JEST. i JA BEZROBOTNY MAM IM JESZCZE WSPÓŁCZUĆ?????
              • Gość: gosc Re: Przywileje budżetówki IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.13, 22:11
                No to trzeba było zostać Policjantem, motorniczym MPK, konduktorem PKP lub pracownikiem firmy komunalnej MPO - byłby raj.
                • Gość: pracuś Re: Przywileje budżetówki IP: *.connectic.pl 14.09.13, 05:39
                  Ale ja bym został już dawno gdyby nie toże nie ma mnie kto za rękę do działu kadr zaprowadzić.a skoro tam nie ma raju to gdzie jest w pracach na umowę zlecenie ze stawkmi 7 zł netto np.ochrona?
                  • Gość: gosc Re: Przywileje budżetówki IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.13, 15:13
                    Skoro potrzebujesz pomocy w trafieniu do działu kadr, to nie dziwię się że nie zostałeś Policjantem, motorniczym MPK, konduktorem PKP lub pracownikiem firmy komunalnej MPO. W w/w trzeba, oprócz papierka z wykształceniem, jakieś minimalne umiejętności posiadać.
                    • Gość: ciekawy Re: Przywileje budżetówki IP: *.connectic.pl 14.09.13, 15:44
                      Te minimalne umiejętności wynikają z przedłożonej dokumentacji związanej z wykształceniem czy są wyłapywane przez komisję podczas rozmowy kwalifikacyjnej? A ponadto umiejętności lub doświadczenie w pracy motorniczego lub konduktora? Wcześniej pracował na czarno jako "kanar " w autobusie a w ogródku ma prywatny tramwaj i tory naokoło domu..
                      • Gość: gosc Re: Przywileje budżetówki IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.13, 15:50
                        Minimalne umiejętności w radzeniu sobie w życiu!
                        • Gość: ciekawy Re: Przywileje budżetówki IP: *.connectic.pl 14.09.13, 16:12
                          Czyli
                          1.Znajdzie i przeczyta informacje o wolnym wakacie (potocznie "robocie).
                          2.Przeczyta wymagania formalne stawiane przyszłemu pracownikami.
                          3.Odpowie w sposób wskazanym w ogłoszeniu.
                          4.Przyjdzie na rozmowę kwalifikacyjną ( przeczyta jak się zachować, przygotuje się z wiadomości o firmie,nie spóźni się).
                          5.Wychodząc z rozmowy dowiedział się o wynagrodzeniu, specyfice pracy i obiecano mu ,że zadzownią i....
                          czeka tak już latami. Czasem tylko usłyszy o nauczycielach,że za 3200 netto bodaj byś cudze.... (opisywana osoba ma wykszt. wyższe pedagogiczne),przeczyta o ciężkiej pracy Policjanta za 2800 netto (tzw. krawężnik, możliwie najniższe możliwew wynagrodzenie w Policji nawet po 10 latach) czy inne perełki jak kierownik pociągu ponad 3 tysiące netto, następnie ubierze buty i pełen pokory ubierze uniform pracownika ochrony i stanie za 6,5zł w markecie i broni towarów, które znacznie przewyższają czasem kilka godzin jego pracy, nikt go nie szanuje ale..... patrząc na strajki przedstaiwcieli w/w zawodów i wielu innych może powiedzieć { i wtedy zaczyna się polaczkowstwo czyli niczym nie uzasadniona zazdrość, zawiść i nienormalne poczucie niesprawiedliwości}. Bo dziwnym trafem pracownicy marketów, ochroniarze, sprzątacze NIE STRAJKUJĄ, więc mają najlepiej z tego wynika. Witamy w Polsce
                          • Gość: gosc Re: Przywileje budżetówki IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.13, 16:33
                            Twoje wyobrażenia o pracy policjanta, nauczyciela, kierownika pociągu oraz ich zarobkach mają mało wspólnego z rzeczywistością.
                            • Gość: gość 2 Re: Przywileje budżetówki IP: *.connectic.pl 14.09.13, 18:10
                              Mam dobrego znajomego w straży miejskiej, policji i SW. Znam również SOK-istę a jeżdząc 5 lat pociągami po całej polsce w ramach dorywczych prac t.j spis biletów lub ankiety satysfakcji klienta ,współpracując ściśle z dróżynami konduktorskimi śmiem tweirdzić że cokoloiwiek wiem w temacie zarobków pracy układów....
                              • Gość: gosc Re: Przywileje budżetówki IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.13, 20:21
                                Tylu znajomych, w takich instytucjach, a nie ma kto zaprowadzić do działu kadr :)))
                                Byłyby umiejętności - byłby raj.
                                • Gość: jesteś śmieszny Re: Przywileje budżetówki IP: *.connectic.pl 15.09.13, 08:35
                                  Kimkolwiek jesteś:
                                  1.kolega pracujący w straży miejskiej obecnie dwa pagony ( może wiesz co to) zatrudnił sie w krakowskiej straży miejskiej w 2006. Ma wykształcenie wyższe AGH.to że nie ma znajomości nie może awansować.
                                  2.kolega z SW poznany na kursie z bezrobocia na licencję POF II dostał pracę w krakowskim ZK przez informacje Bip. Zjechal z UK szukał pracy.nie dostał się od razu po pół roku zadzwonili po niego bo ktoś odszedł na emeryturę.
                                  3.kolega z SOK ktòrego znam najmniej pochodzi z Trzebini dojeżdza 6 km do dworca w trzebini z domu potem do krakowa pkp. Poznałem go na ochronie meczów podczas wspólnego dorabiania na ochronie.
                                  5. Od okolo 5 lat na zkecenie min.infrastruktury (obecnie zmieniona nazwa urzędu) uczestnicze w ogólnopolskim spisie biletów w TLK.posiadam przedział służbowy a w rozmowie z dróżynami kondukt. Z całego kraju słyszę ... Z takim stażem złożyc podanie na konduktora ale ktoś by musiał za rękę zaprowadzić....
                                  I NIE WIEM KTÒRY Z WYMIENIINYCH ORZYPADKÒW OPISYWANYCH PRZEZE MNIE MIAŁBY MI POMÒC W SPOSÒB NIEOFICJALNY DOSTAĆ PRACĘ NATOMIAST ZDANIE...TYLE KOLEGÒW A NIKT NIE MOŻE ZAPROWADZIÇ BYŁBY RAJ MOŻE NAPISAĆ KAŻDY BEZ WYSIŁKU PRZEMYŚLENIA I JAKIEJKOLWIEK POWAGI.DZIĘKUJĘ
                                  • Gość: gosc Re: Przywileje budżetówki IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.13, 12:50
                                    Stękaj i narzekaj dalej może to coś zmieni.
                                    Jednak znajomi bez pleców dostali się do w/w instytucji, więc nie rozumiem narzekania na brak kogoś kto mógłby za rączkę zaprowadzić do działu kadr, bo widocznie nie jest to potrzebne.
                                    To co piszesz, o braku możliwości awansu, dotyczy również np. policjanta, urzędnika itp. i stąd można wysnuć wniosek, że nie masz pojęcia o warunkach pracy i zarobkach przeciętnych pracowników w tych instytucjach (plecaki są wszędzie i ZAWSZĘ będą mieli przywileje - nawet jak zlikwidują trzynastki, dodatki, premie - to zostanie mnożnik i wspomniane awanse).
                                    • Gość: odpowiedź Re: Przywileje budżetówki IP: *.connectic.pl 15.09.13, 13:32
                                      Kolega z SM zatrudnił się w 2006 r.był to czas kiedy ludzie wyjeżdżali m.in do UK .w owych latach dostałem nawet zaproszenie na rozmowę o pracę jako motorniczy po której dostałem telefoniczną odmowę podjęcia pracy jak wyraziła się rozmówczyni bez uzasadnienia. Ją wspólnie z kolegą staraliśmy do SW tylko że ją mam kat D wojskową na niby astmę...Być może to przesądziło. Co do wysokości wynagrodzenia ZAWSZE LEPSZE NAWET W CUDZYSŁOWIU 1800 NETTO ZA 160H Z UMOWĄ O PRACĘ I PRZYSZŁOŚCIA NIŻ W OCHRONIE ZA 7 ZŁ ZLECENIE GDZIE CHYBA JEST TO OBECNIE JEDYNĄ PRACA BEZ ZNAJOMOŚCI .napiszę więcej nie znam rozmówcy z którym koresponduję natomiast nie wyobraźa Pan sobie prawdopodobnie ilu ludzi NIE wyjeżdźało by za granicę gdyby w pl miało stałą pracę za 2,5 i dostęp do dobrego kredytu mieszkaniowego lub mieszkanie po babci.byłem rozmawiałem ale to inny temat....
                  • Gość: gabros Re: Przywileje budżetówki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.13, 15:22
                    7 zł ???!!! to majątek ....taki Juventus płaci 4,30 zł/godz !!! skur....le!!!
              • Gość: piotrus Re: Przywileje budżetówki IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.13, 16:26
                "I co mam współczuć Panu Policjantowi po zawodówce ( dolna mininalna granica przyjęcia)" - minimum aby wstąpić w szeregi Policji to wykształcenie średnie - jeżeli tak szukasz pracy to się nie dziwię że pracujesz za mniej niż 2000 zł brutto
                • Gość: błąd Re: Przywileje budżetówki IP: *.connectic.pl 14.09.13, 18:07
                  minimalne kryterium przyjęcia do Policji do wykształcenie zasadnicze. Proszę się najpierw doinformować w temacie a potem pisać na forum.
                  • Gość: piotrus Re: Przywileje budżetówki IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.13, 20:13
                    praca.policja.pl/portal/pwp/742/38758/
                    • Gość: ok Re: Przywileje budżetówki IP: *.connectic.pl 14.09.13, 20:21
                      Ja składałem podanie do Policji 2 lata temu i do prewencji wymagano zasadniczego do KWP Średniego.widać sie zmienilo.dziękujè
              • shootthemall314 Re: Przywileje budżetówki 18.09.13, 19:29
                Gość portalu: moment napisał(a):
                JA BEZROBOTNY MAM IM JESZCZE WSPÓŁCZUĆ?????
                przede wszystkim zamknij swój parszywy pysk wolski zawistniku, a te zarobki netto to sobie z dupy wziąłeś
      • wj_2000 Przywileje budżetówki 10.09.13, 16:33
        Czy trzynastka to DODATKOWE wynagrodzenie, przywilej?

        Porównajmy ROCZNE wynagrodzenie nauczyciela informatyki z rocznym wynagrodzeniem informatyka w firmie prywatnej. Które będzie większe? Czy ma jakieś znaczenie, że nauczycielowi płaci się to mniejsze wynagrodzenie w 13 ratach, a informatykowi w firmie w ratach 12???????????
        Co innego by było, gdyby obowiązywało prawo, że comiesięczne wynagrodzenie na tych dwóch stanowiskach MUSI być takie samo, a nauczyciel miałby jeszcze trzynastkę. Ale przecież TAK NIE JEST.
        • Gość: ? Re: Przywileje budżetówki IP: *.static.chello.pl 10.09.13, 17:37
          Pan sobie kpi czy o drogę pyta?
      • Gość: Olaf Przywileje budżetówki IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.13, 17:30
        Najbardziej krew mnie zalewa jak słyszę o przywilejach nauczycieli. Za co one są Pytam???!!!! 3,5 tys. zł. netto za 18-godzinny tydzień pracy i 3,5 miesiąca wolnego w roku i taka pensja? A urlop na tzw. poratowanie zdrowia jest po prostu kpiną z innych grup zawodowych.
        • adherent1 Re: Przywileje budżetówki 10.09.13, 17:47
          Gość portalu: Olaf napisał(a):
          > Najbardziej krew mnie zalewa jak słyszę o przywilejach nauczycieli.
          > Za co one są Pytam???!!!!

          Z odbierania, zazdroszczenia innym, tobie przywilejów nie przybędzie.
          Czy naprawdę nie potrafisz zauważyć że artykuł służy napuszczaniu
          jednych grup zawodowych na inne?
          Nie bądź psem ogrodnika.
          • shootthemall314 Re: Przywileje budżetówki 18.09.13, 03:13
            adherent1 napisał:

            > Gość portalu: Olaf napisał(a):
            > > Najbardziej krew mnie zalewa jak słyszę o przywilejach nauczycieli.
            > > Za co one są Pytam???!!!!

            > Z odbierania, zazdroszczenia innym, tobie przywilejów nie przybędzie.
            > Czy naprawdę nie potrafisz zauważyć że artykuł służy napuszczaniu
            > jednych grup zawodowych na inne?
            > Nie bądź psem ogrodnika.
            olaf to typowy polski kretyn, któremu nie chodzi o to, żeby jemu było lepiej, tylko żeby innym było gorzej
        • Gość: gość Re: Przywileje budżetówki IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.13, 00:05
          W artykule same kłamstwa na temat przywilejów nauczycielskich. Jak zawsze...
          Po pierwsze nie 18 tylko 20 godzin pracy tygodniowo bezpośrednio z uczniem w etacie (jakiś czas temu za śmieszną podwyżkę nauczyciele dostali dodatkowe 2 godziny pracy tzw. godziny karciane, o czym nie informuje autorka artykułu). Nie ma nauczyciela, który pracowałby TYLKO tyle godzin w tygodniu i utrzymałby pracę w szkole. Nie uczestniczyłby wtedy w Radach Pedagogicznych, zebraniach z Rodzicami uczniów, dyskotekach itp., nie sprawdzałby klasówek. Dużo by tu można było jeszcze wymieniać obowiązków.
          3.5 tys. zł to chyba brutto (po 7 latach pracy w Gimnazjum...)
          Informacja o 14!!!! dodatkach jest śmieszna ( wymieniony został jakiś dodatek za uciążliwe warunki pracy - 20%, baaardzo ciekawe czy jest nauczyciel, który takowy dodatek dostaje???)
          Ogólnie przez takie kłamliwe artykuły media tworzą jakąś fikcję, ludzie w to wierzą i tworzą sobie fałszywy obraz pracy polskiego nauczyciela.

        • shootthemall314 Re: Przywileje budżetówki 18.09.13, 03:12
          Gość portalu: Olaf napisał(a):

          > Najbardziej krew mnie zalewa jak słyszę o przywilejach nauczycieli. Za co one s
          > ą Pytam???!!!! 3,5 tys. zł. netto za 18-godzinny tydzień pracy i 3,5 miesiąca w
          > olnego w roku i taka pensja? A urlop na tzw. poratowanie zdrowia jest po prostu
          > kpiną z innych grup zawodowych.
          jesteś kretynem, więcej takich a rządowi będzie się łatwiej rządziło
      • Gość: Jarek Przywileje budżetówki IP: *.speed.planet.nl 13.09.13, 06:37
        A o przywilejach jakie posiada rząd za nieróbstwo nie piszą.Ile kasy jest marnotrawione na Nich.Tylko się zmieniają żadnej odpowiedzialności za swoje czyny decyzje.
      • Gość: rr Przywileje budżetówki IP: *.opera-mini.net 13.09.13, 06:58
        Cóż artykuł ma zapewne za zadanie negatywnie nastąpić społeczeństwo do protestujących. Widocznie norma jest teraz praca na umowach sieciowych lub samozatrudnienie. Trzeba walczyć o godne warunki pracy. Artykuł poza tym jest nierzetelny . Pracuje w służbie zdrowia a trzynastki nie otrzymuje od 14 lat. Mam to szczęście że mam umowę na stale bo zatrudniono mnie jeszcze gdy pracownika nie traktowano jak śmiecia. Dziś zatrudnia się satażystow, ewentualnie na czas określony a potem zwalnia i i zatrudnia kolejnych za pesje minimalna.
      • Gość: SiGe Przywileje budżetówki - szczególnie prokuratura IP: 80.50.127.* 13.09.13, 07:47
        Moja żona pracuje w prokuraturze. Nie dość że wymagają od niej nie wiadomo czego na stanowisku "sekretarki" to jeszcze płaca 1300zł na łapę. To jest marzenie??? co z tego że dostanie tą trzynastkę - mogą ja zabrać, ale niech dadzą godziwe wynagrodzenie. Dodam że taka "sekretarka" ma również dyżury tak jak prokurator i w dobrym tonie jest zostawanie po godzinach (bezpłatnie) aż załatwi się wszystkie sprawy z danego dnia (jest tego tyle że 8h nie starcza) .Ja pracuje w korporacji i u mnie w firmie pracownik na produkcji ma wyższe zarobki (max 8h pracy - bo inspekcja może się przypieprzyć) niż moja żona po 5 latach ciężkich studiów prawniczych w prokuraturze. Jej celem była praca jako prokurator - po 2 latach pracy przy prokuratorach zweryfikowała swoje poglądy na ten temat. Prokurator na rękę ma powyżej 5000zł. Jest to wypłata która kupuje cały wolny czas takiego człowieka. 24h/dobę.
        Ci ludzie nie maja życia rodzinnego ani towarzyskiego. Są wykorzystywani na maksa. Dochodzi do takich paradoksów iż jeden prokuratora ma do 100 spraw na biegu w miesiącu. Średnia 1,5h na sprawę (przy 8h pracy dziennie), "pijany rower" załatwi się 2h a pozostałe poważniejsze sprawy??

        Może być ministrem, nauczycielem jest git, ale nie wszystkim jest różowo w budżetówce...
      • Gość: leśny ludek Przywileje budżetówki IP: *.lasypanstwowe.gov.pl 13.09.13, 09:19
        "Leśnicy mieli możliwość wykupu mieszkań służbowych na preferencyjnych warunkach, dostają też dopłaty do prywatnych samochodów (ale odebrano im służbowe). Stracili deputat drzewny, w zamian mogą kupować surowiec po korzystnych cenach." Może sprostowanie:
        1). Leśnicy mieli i mają możliwość wykupu mieszkań zbędnych dla lasów - trzeba zaznaczyć że w Polsce ogromna większość ludzi mieszkających w sprzedawanych budynkach to byli robotnicy pracujący w Lasach.
        2). Nie spotkałem się z przypadkiem dopłaty do samochodu - i nie ma takiej możliwości. Istnieje możliwość wzięcia kredytu w zakładzie pracy, ale nie ma tak dobrze - spłacić trzeba.
        3). Leśnicy nie stracili deputatu drzewnego - można poczytać Ponadzakładowy Układ Zbiorowy Pracy - mają możliwość pobrać deputat (28 mp rocznie) w naturze lub dostają ekwiwalent pieniężny.
        4). Kupno po preferencyjnych cenach - nie ma takich uregulowań i nie było. Kupują po cenach detalicznych jak każdy.
        I na koniec - Lasy Państwowe nie są budżetówką i nie są w finansach publicznych. Są jednostką utrzymująca się ze sprzedaży drewna i pewnie dla bólu finansów publicznych przynoszą duży zysk na własny użytek. Pisanie że obciążają budżetówkę to trochę nie prawda.
        • shootthemall314 Re: Przywileje budżetówki 18.09.13, 03:18
          Gość portalu: leśny ludek napisał(a):
          > I na koniec - Lasy Państwowe nie są budżetówką i nie są w finansach publicznych
          > . Są jednostką utrzymująca się ze sprzedaży drewna i pewnie dla bólu finansów p
          > ublicznych przynoszą duży zysk na własny użytek. Pisanie że obciążają budżetówk
          > ę to trochę nie prawda.
          a czyje jest to drewno pajacu?!
      • Gość: nauczyciel Przywileje budżetówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.13, 10:37
        Autorka artykułu nawet nie zajrzała do paska wypłaty nauczyciela!14 dodatków-ciekawe gdzie?aaaa wiem - ekwiwalent za używanie odzieży=11,70 pln-no tak!aaaa wychowawstwo=100 pln-to już coś!no i jescze godziny ponadwymiarowe (dodatek?)-za darmo nie będę pracował!aaaa mogę otrzymać nagrodę-raz do roku 200pln na dzień nauczyciela!a na koniec miesiąca 2500pln na konto!bogactwo
        Nie chcę wakacji , świąt ,ferii itp. chcę pracować i dostawać za to normalne pieniądze!
      • Gość: STAŻYSTKA Przywileje budżetówki IP: *.183.149.148.dsl.dynamic.t-mobile.pl 13.09.13, 11:20
        To jest chore 13,14 wczasy pod gruszą na rybę na zajączka wycieczki darmowe a młodzież nie ma pracy a starzy nauczyciele szaleją.Dlaczego nie ma tych przywilejów dla emerytów dla wszystkich lub dla nikogo
        • Gość: drr Re: Przywileje budżetówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.13, 12:25
          wychowawstwo 90 zł brutto :) , dodatek motywacyjne 45:) brutto i tak kocham moja pracę a trzynastka się przydaje dypl 2400 netto (staż 12 lat) , mnie się podoba, zapraszam do szkoły - zawsze można zmienić zawód. Nie zazdroszczę prawnikom, lekarzom, politykom ... robię to co lubię i jestem szczęśliwa :)) pozdrawiam "najeżonych"
        • shootthemall314 Re: Przywileje budżetówki 18.09.13, 03:19
          Gość portalu: STAŻYSTKA napisał(a):

          > To jest chore 13,14 wczasy pod gruszą na rybę na zajączka wycieczki darmowe a
          > młodzież nie ma pracy a starzy nauczyciele szaleją.Dlaczego nie ma tych przywi
          > lejów dla emerytów dla wszystkich lub dla nikogo
          pie...ij się w swój pusty łeb
      • Gość: współczujący nauczyciele IP: *.connectic.pl 13.09.13, 21:21
        Jakby wejść na forum dla nauczycieli to pojawią się głosy ...bodaj byś cudze dzieci uczył,ile to godzin spędza na przygotowywaniu do zajęć, wywaidówki, zajęcia pozalekcyjne,konferencje. A wszystko wo parciu o mianowanego za jakieś 3200zł netto, po 10 - 15 latach (40 zł/h netto licząc te ustawowe 18 tygodniowo). Dodajmy jeszcze w tym roku być może ostanie płatne wakacje.
        W dobie niżu demograficznego, łączenia/zamykania placówek oświatowych, gdize nauczyciele ( np. w krakowie) masowo rejestrują się jako bezrobotni - pełny empatii CIESZĘ SIĘ Waszym szczęściem nauczyciele,gdyż już nie będziecie narzekać na niskie pensje,mnóstwo dodatkowych zajęć a powiedzenie bodaj byś cudze...., nie będzie już Was dotyczyć. A jałomużna jaką dostawaliście za swoją tytanicznie ciężką i wycieńczają pracę będzie już przeszłością. Zobaczycie jak łatwo jest się przebranżowić np. kurs ochrony (licencja POF) skierowana dla byłych nauczyciele po 40 gdzie wynagrodznie skacze nawet do 8 zł/netto umowa zlecenie to wtedy odczujecie jako wartownicy,pracownicy grup interwencyjnych itp co to jest duża kasa małym kosztem, jak sobie przypomnicie te wszystkoe godziny/lata spędzone na użeraniu z dziećmi, rodzicami to śmiech Was ogranie..... Tak samo jak mnie jak to piszę :-)(
        • adherent1 Re: nauczyciele 13.09.13, 22:02
          Gość portalu: współczujący napisał(a):
          > Zobaczycie jak łatwo jest się przebranżowić np. kurs ochrony (licencja POF)
          > skierowana dla byłych nauczyciele po 40 gdzie wynagrodznie skacze nawet
          > do 8 zł/netto umowa zlecenie to wtedy odczujecie jako wartownicy,pracownicy
          > grup interwencyjnych itp co to jest duża kasa małym kosztem,

          Wydaje się że powyższe dotyczy tzw komfortu pracy.
          Ogólnie zadowolenie z pracy najszybciej można osiągnąć skracając jej czas,
          stąd należy iść przykładem innych państw europejskich. W krajach Europy,
          cywilizowanej Europy skraca się przeciętny obowiązkowy czas pracy.
          Już wynosi on ~ 35 godzin, są propozycje 30 godzinnego tygodnia pracy.
          Wbrew pozorom skracanie obowiązkowego czasu pracy sprzyja
          zmniejszaniu bezrobocia i o dziwo zwiększaniu zarobków czy uposażeń.
      • Gość: SOWA Przywileje budżetówki IP: 80.50.235.* 13.09.13, 21:23
        Pracuję w administracji państwowej 10 lat. Ukończone studia podyplomowe. Wynagrodzenie: 1 900,00 zł.
        • Gość: hihiro biadolenie leniwców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.13, 22:28
          A ja mam staż 15-letni pracy, zaczynałem jako sprzedawca w sklepie za minimum krajowe, ale stwierdziłem, ze tak za daleko nie zajdę, więc studiowałem zaocznie, uczyłem się po nocach, a w dzień do roboty, rozwijając swoje kwalifikacje i szukając co raz lepszej pracy. Chwilowo (mam nadzieję) poszedłem w dół, ale od ładnych kilku lat zarabiam średnio po 10 tys, mam co 3 lata nowy samochód służbowy i stać mnie na kredyt na dom. Jak uważałem, ze praca jest kiepska, to szukałem INNEJ! I to nawet w czasach, kiedy wysyłało się drukowane cv w KOPERCIE!!!!
          Wziąłem sprawy w swoje ręce, bo wiedziałem od małego, ze nikt mi nic nie da za darmo.
          I nie marudzę, że od 10 lat na jednym stołku, po studiach i mam tylko 1900 !!!!!

          P.S. wkr**** mnie przywileje tych, co silni i z łomem wychodzą na ulicę (np. górnicy), grożąc innym. Szkoda mi tych, co słabi i samym krzykiem nic ni wskórają (np. pielęgniarki).
        • shootthemall314 Re: Przywileje budżetówki 18.09.13, 19:32
          Gość portalu: SOWA napisał(a):

          > Pracuję w administracji państwowej 10 lat. Ukończone studia podyplomowe. Wynagr
          > odzenie: 1 900,00 zł.
          nie kłam, jak ci polskie chooje na tym forum piszą, ze masz 4 tys. zł na rękę to tyle masz i koniec, oni przecież wiedzą
      • Gość: nie wszystko złoto Przywileje budżetówki IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.13, 22:28
        Nie wszystko złoto co się świeci też myślałam że super ekstra jest praca nauczyciela że to i tamto dostane, wszyscy mogą zostać nauczycielami kto wam broni, ale to w co się władowałam nie wygląda super ekstra zarabiam 1500zł nie mam książek do przedmiotów bo ktoś kto zrobił ustawę żeby dostać kasę dał jakieś ogólne wytyczne zapieprzam w domu żeby wymyślić coś sensownego i jak policzę to pracuje więcej za mniej !!!!!!!!!!!!1 kiedyś nauczyciele mieli super teraz jak się startuje jest do....., dzieci zachowują się jak zwierzęta. Nie jesteście Państwo w stanie wyobrazić sobie jak Wasze dzieci zachowują się w szkole, ale nie bylibyście z nich dumni a wręcz zażenowani. To przerosło moje wyobrażenia a wyobraźnie mam naprawdę dużą. Rodzice nie mają czasu dla dzieci rozumiem bo w różnych pracach pracowałam, ale szkoła to jest wyzwanie na lekcjach plus mnóstwo tabelek, papierów do oddania monitorowanie sukcesów każdego ucznia i porażek i wychowawczych problemów multum. Zapanować nad tym wszystkim gdy non stop są jakieś zmiany Boże drogi, wszędzie teraz jest kiepsko i nie czarujmy się w sektorze publicznym też. Uwierzcie Państwo ja spróbowałam uciekam!!! I walczmy o godne warunki pracy bo znaleźć prace gdzie godność ludzka będzie poszanowana i zarobimy tyle żeby żyć a nie wegetować sukces do tego dążmy. bo mnie np. wegetacja przeraża nie mogę sobie na nic pozwolić a żyję żeby pracować nie pracuję by żyć!!!!!!!!!!!!
        • Gość: cóż Re: Przywileje budżetówki IP: *.connectic.pl 14.09.13, 05:53
          Ale z tego nauczycielstwa to Pani uciekła czy zamierza uciec jak niektòrzy po 20 lat prubują? Jeśli pracuje Pani w państwowej placówce i w oparciu o kartę nauczyciela to 1500 zł to zaledwie początek ponadto przy moich doświadczeniach z pracą to 1500zł wcale relatywnie nie jest mało po drugie pracując po nocach fizycznie np.pdzy taśmie gdzie bòle nòg pleców są czasem trudne do opisania większych pieniędzy obecnie nie ma.... Co do pracy nauczyciela o ile kiedyś to był specjalista po studiach to yeraz nie łudźmy się studia m.in pedagogiczne to zapchaj dziura dla ludzi nie umiejących matematyki których trudno nie skończyć.
      • Gość: złoto - gó...! Re: Przywileje budżetówki IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.13, 22:31
        Nie wszystko złoto co się świeci też myślałam że super ekstra jest praca nauczyciela że to i tamto dostane, wszyscy mogą zostać nauczycielami kto wam broni, ale to w co się władowałam nie wygląda super ekstra zarabiam 1500zł nie mam książek do przedmiotów bo ktoś kto zrobił ustawę żeby dostać kasę dał jakieś ogólne wytyczne zapieprzam w domu żeby wymyślić coś sensownego i jak policzę to pracuje więcej za mniej !!!!!!!!!!!!1 kiedyś nauczyciele mieli super teraz jak się startuje jest do....., dzieci zachowują się jak zwierzęta. Nie jesteście Państwo w stanie wyobrazić sobie jak Wasze dzieci zachowują się w szkole, ale nie bylibyście z nich dumni a wręcz zażenowani. To przerosło moje wyobrażenia a wyobraźnie mam naprawdę dużą. Rodzice nie mają czasu dla dzieci rozumiem bo w różnych pracach pracowałam, ale szkoła to jest wyzwanie na lekcjach plus mnóstwo tabelek, papierów do oddania monitorowanie sukcesów każdego ucznia i porażek i wychowawczych problemów multum. Zapanować nad tym wszystkim gdy non stop są jakieś zmiany Boże drogi, wszędzie teraz jest kiepsko i nie czarujmy się w sektorze publicznym też. Uwierzcie Państwo ja spróbowałam uciekam!!! I walczmy o godne warunki pracy bo znaleźć prace gdzie godność ludzka będzie poszanowana i zarobimy tyle żeby żyć a nie wegetować sukces do tego dążmy. bo mnie np. wegetacja przeraża nie mogę sobie na nic pozwolić a żyję żeby pracować nie pracuję by żyć!!!!!!!!!!!!
      • Gość: pracownik śmieć .. Przywileje budżetówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.13, 09:17
        ja nie mam żadnych przywilejów, pracuję na śmieciówce, zarabiam te 900 złotych miesięcznie Gdybym więcej zarabiał na pewno podniósł bym wydajność mojej pracy ale obecnie zupełnie mnie nie interesuje to żeby firma dobrze prosperowała. Czasami firma na konkretnych pracach mogła by mieć zysk a ja robię tak żeby miała straty.
        Jak firmy byle jak nam płacą to my byle jak wykonujemy naszą pracę.
      • angrusz1 Przywileje budżetówki 16.09.13, 07:15
        to po prostu normalne warunki pracy .
        Na śmieciówkach tak nie jest . No ale kto toleruje śmieciówki i jeszcze wciska kit, że to ratunek dla gospodarki .
      • Gość: gość4 Przywileje budżetówki IP: 95.108.119.* 17.09.13, 14:45
        żadnych ale to naprawde żadnych przywilejów ,praca = pensja i nic więcej
      • szoferek1 Przywileje budżetówki 17.09.13, 14:45
        Zapomnieliście o świętych krowach z Agencji Nieruchomości Rolnych itp. To dopiero eldorado....ha,ha nauczyciele i górnicy mogą im buty czyścić!!! Taką kasiorę trzepią że głowa mała,za wszystko....urlopy,ziemniaki i h..j wie jeszcze za co,no ale to dziadostwo podlega PSL-owi a to już inna sitwa!
      • Gość: Ala Re: Przywileje budżetówki IP: *.zabrze.vectranet.pl 17.09.13, 15:37
        W rekolekcje pracuję od 7.30 do nierzadko 17, bo pytam na maturach próbnych... Ale Ty wiesz lepiej... Innych rzeczy nie chce mi się prostować, nawet nie mam czasu, bo idę poprawiać sprawdziany.
      • lekarzzewsi Deputat węglowy w gotówce ???!!! 17.09.13, 15:55
        Deputat to relikt komuny. Czy listonosz dostaje deputat znaczków pocztowych? Czy służba zdrowia ma leki za darmo? Poza tym nie widzę powodu, żeby płacić to w gotówce kiedy tysiące ton węgla zalegają w kopalniach. Chcesz deputat? - bierz węgiel, nie chcesz - trudno.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka