Gość: ciekawa
IP: *.play-internet.pl
03.11.13, 20:02
Czy ktoś sprzątał dla tej firmy? Jaka jest Państwa opinia?
Ja sprzątałam dla strabagu w TK MAXX Bydgoszcz i niestety wiele mam do powiedzenia. Firma nie wypłaca wynagrodzenia, o pieniądze trzeba się prosić, a jeśli ma się szczęście, to coś się dostanie. Umowy otrzymuje się z miesięcznym opóźnieniem, aby firma mogła sobie wpisać na niej dowolną kwotę. Raz możesz pracować na 650, raz za 300. Umowa śmiechu warta, pracownik odpowiada i płaci za wszystko. Pan Łukasz S., koordynator, wiecznie nieosiągalny, nie odbiera telefonów, nie odpowiada na maile. Ma wszystko w dupie. Do innego "przełożonego" kontaktu się nie ma. Jest jeszcze Brygadzistka Kasia, która myśli, że jest Królewną i należy się jej kłaniać do stóp, z całowaniem włącznie. Nikt nie wytrzymuje z nią psychicznie, zgnoi każdego, w mobbingu powinna mieć doktorat. Każdy były pracownik jest obgadany, wyśmiany do cna, żeby NOWI myśleli, że pracowali tu sami debile. Tylko Kasia potrafi sprzątać, reszta nie potrafi nawet zamiatać.
Nie wiem czy praca w tej firmie to komedia czy tragedia. Zapewne oba.
Do dzisiaj nie otrzymałam pieniędzy za pracę w tej firmie.