Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sukces w biznesie i życiu, oni wiedzą, jak go o...

    IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.14, 13:05
    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: 4g54hg654h65 życiorysy Polaków ktorzy odniesli sukces.... IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.14, 13:06
        ... zaczynałyby się od "już na pierwszym roku studiów podpisałem lojalkę w SB..."
      • Gość: lodovik Brednie IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 24.02.14, 14:19
        To już w tej gazecie gimnazjaliści piszą? Takich bredni dawno nie czytałem.
        • Gość: lodovik Re: Brednie IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 24.02.14, 14:21
          Aristotelis Sokratis Onasis[1] (gr. Αριστοτέλης Σωκράτης Ωνάσης; ur. 15 stycznia 1906 w Smyrnie (Izmirze), zm. 15 marca 1975 w Paryżu) – grecki przedsiębiorca, magnat transportu morskiego, jeden z najbogatszych ludzi ówczesnych czasów.

          W 1922 w czasie wojny grecko-tureckiej miasto zdobyli Turcy i jego rodzina straciła prawie wszystko. Onasisowi uratował życie turecki porucznik. Wtedy prawdopodobnie sfałszował swoją datę urodzenia (faktycznie miał przyjść na świat w 1904 r.). W 1923 roku na pokładzie parowca Tommaso di Savoia wyjechał do Argentyny zbijając fortunę w firmie handlującej tytoniem.

      • Gość: lodovik Theodore Roosevelt IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 24.02.14, 14:39
        Urodził się w bogatej nowojorskiej rodzinie holenderskiego pochodzenia, wywodzącej się od Van Rosenvelta, holenderskiego imigranta osiadłego w 1644 roku w Ameryce Północnej. Jego dziadkiem był przedsiębiorca Cornelius Roosevelt. Theodore był drugim dzieckiem Theodore’a Roosevelta, kupca, importera szkła i inwestora, i jego żony Marthy Bulloch. Starszą siostrą Roosevelta była Anna zwana „Bamie”, młodszym bratem Elliot (I) (ojciec pierwszej damy Eleanor Roosevelt), a młodszą siostrą – Corinne, poetka. Małego Theodore’a rodzice nazywali pieszczotliwie „Teddie”.

        Był bardzo słabego zdrowia; w dzieciństwie cierpiał na astmę i krótkowzroczność. Ze względu na stan zdrowia uczył się prywatnie. W wieku 18 lat rozpoczął studia na Harvardzie. Ukończył je w 1880 roku, plasując się na 21. miejscu spośród 177 absolwentów tej uczelni. W tym czasie pracował nad książką Wojna morska 1812, która została wydana w 1882 roku.

        W 1880 roku rozpoczął studia prawnicze na Columbia University, które ukończył w 1881 roku. W tym czasie został członkiem Gwardii Narodowej i Klubu Republikańskiego.

        27 października 1880 roku ożenił się z Alice Hathaway Lee, mieli jedną córkę; z druga żoną – Edith – miał piątkę dzieci.
        Dalsze losy

        W latach 1882-1884 był członkiem legislatury stanu Nowy Jork. Jako taki oskarżył publicznie Jaya Goulda o przekupienie jednego z sędziów Sądu Najwyższego. Opowiadał się też za skróceniem czasu pracy dla kobiet i dzieci, czym zyskiwał sobie popularność. Mimo to był przeciwnikiem reformy więziennictwa czy dokładnego przestrzegania 8-godzinnego dnia pracy.


      • silthor Sukces w biznesie i życiu, oni wiedzą, jak go o... 24.02.14, 15:22
        "Zawsze, kiedy Cię pytają, czy potrafisz coś zrobić, powiedz im: Oczywiście, że potrafię! - i zajmij się zdobywaniem informacji, jak to zrobić".

        "Nigdy nie mówię, że nie mogę czegoś zrobić tylko dlatego, że nie wiem jak. Po prostu próbuję. Nie pozwalam aby coś mnie powstrzymywało."

        "Ludzi sukcesu cechuje m.in. to, że wybierają wyłącznie takie posady i przyjmują tylko te zlecenia, które umożliwiają im wykazanie się pełnią posiadanych umiejętności. Odmawiają robienia rzeczy, jakich nie lubią albo na których szczególnie się nie znają."

        I autor tego "artykułu" żadnej sprzeczności nie dostrzegł? Ciekawe. Bo jak dla mnie, to solidnie ośmiesza ona porady tych ludzi sukcesu.
      • mariuszdd Zalezy gdzie sukces 24.02.14, 15:44
        Miejsce zamieszkania wpływa na sposób i jakos kariery
        np. w Puerto Rico należy miec dobrego kałacha
        w Polsce lubić brać w kakałko ;0 ,i być Lemingiem :(
      • Gość: ciekawski . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.14, 20:32
        A jak odnieśli "sukces" solorz, krauze czy inny kluczyk?
      • Gość: słucham tych gadek Sukces w biznesie i życiu, oni NIE WIEDZĄ, jak osi IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.14, 21:07
        A tak wyglądają dyżurne gadki wiecznych ciamajd:
        1. w Polsce uczciwą pracą do niczego nie dojdziesz
        2. w Polsce uczciwie pracując, można tylko dorobić się garba
        3. w Polsce nie ma szans na normalną pracę bez ustawionego tatusia
        4. w Polsce 95% ludzi żyje w nędzy
        5. w Polsce ci, którym jest dobrze, to wszystko złodzieje i oszuści, bo patrz punkty 1-4
        • Gość: Pracownik Śmieć Re: Sukces w biznesie i życiu, oni NIE WIEDZĄ, ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.14, 08:01
          6. w Polsce jest dobrze bo możesz pracować na śmieciówce za 600 złotych miesięcznie :-(
      • Gość: sam Sukces w biznesie i życiu, oni wiedzą, jak go o... IP: *.ip.netia.com.pl 25.02.14, 10:15
        Sranie w banie...
        Jedni maja tzw. szczęście, drudzy nie...
        Jak doszedleś do kasy?
        - Znalazlem jablko, ktore sprzedalem.
        -Za te pieniadze kupilem 2 jablka...
        No i?
        - I wtedy zmarla bogata ciotka...
      • tchalina Sukces w biznesie i życiu, oni wiedzą, jak go o... 03.03.15, 10:42
        Czytając historie sukcesów tych ludzi można nieźle się podbudować i naładować baterie. Pamiętajmy że żeby gdzieś dojść trzeba wykonać pierwszy krok, te osoby o tym wiedziały i zrobiły go wcześniej :-). Jak już zrobimy pierwszy krok to warto wiedzieć o kilku rzeczach które ułatwią nam drogę:

        pierwszymilion.forbes.pl/10-cech-ktore-pomagaja-w-osiagnieciu-sukcesu-w-biznesie,artykuly,179583,1,1.html
        www.oferteo.pl/akademia/recepta-na-sukces-w-biznesie
        Miłej lektury, życzę wytrwałości :-)
        • uthark Re: Sukces w biznesie i życiu, oni wiedzą, jak go 03.03.15, 11:00
          > żeby gdzieś dojść trzeba wykonać pierwszy krok

          Dokadnie. Przede wszystkim trzeba pozbyc sie mentalnosci "niedasie" i uwierzyc w siebie.
      • uthark Zalezy, co rozumie sie jako "sukces". 03.03.15, 11:02
        Ja osiagnalem sukces (w moim odczuciu), poniewaz mam fajna rodzine, dobra prace i jestem zadowolony z tego, co mam, a takze ciagle ucze sie nowych rzeczy i pragne rozwijac sie zawodowo.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka