Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dieta za delegację - czy pracodawca może ją "obcią

    IP: 217.113.224.* 18.08.04, 12:44
    Ja oraz kilkanaście osób z firmy pracowaliśmy ( ciężko, od rana do wieczora,
    bez ciepłego posiłku ) na budowie za granicą. Dieta za dzień delegacji w tym
    państwie wynosi 42 euro. Pracodawca orzekł jednak, że skoro pracownicy
    firmowym samochodem kilkakrotnie przekroczyli granicę, w celu dokonania po
    stronie polskiej zakupów ( ceny! ), to należy uznać, że firma zapewniła
    cyt. : "dojazdy , przejazdy, zakupy, posiłek " ( !!!!!!!!!! )i kwota diety
    zostanie obniżona do 29 euro.
    Wszyscy się nie oszczędzali i znosili iście spartańskie warunki dla zarobku,
    który teraz ma zostać pomniejszony. Moje pytanie : czy zgodnie z prawem ?
    I czy tabela, zawierająca wysokości diet na różne kraje, jest obowiązująca
    tylko dla firm państwowych, czy także prywatnych ?
    Proszę o informacje. Pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • totempotem Re: dieta za delegację - czy pracodawca może ją " 18.08.04, 18:49
        Tabela dotycząca diet obowiązuje wszystkie firmy.
        Jeśli chodzi o firmy państwowe muszą one obligatoryjnie stosować się do tabel,
        natomiast pracodawca prywatny NIE MA PRAWA obniżyć wysokości diety bez
        uzasadnionej przyczyny (może ją zwiększyć, ale poniżej stawki dziennej zejść
        nie może).
        Pracodawca może potrącić część diety, w przypadku gdy pracownik miał zapewniony
        posiłek: za śniadanie zabiera 15 % z 42 euro,
        za obiad 30 % z 42 euro,
        za kolację 30 % z 42 euro z diety dziennej...
        Jeżeli firma zapewniła Wam transport na miejsce docelowe, oraz w drodze
        powrotnej też jechaliście samochodem służbowym, to nie należy Wam się ryczałt
        na dojazdy w wysokości jednej diety 42 euro.
        Jeżeli podczas pobytu tam, nie musieliście korzystać we własnym zakresie z
        taksówek lub komunikacji miejskiej nie należy Wam się 10 % wysokości diety za
        każdą rozpoczętą dobę podróży.
        Może nie rozliczyć wam faktur za paliwo służbowe i będziecie musieli zapłacić z
        własnych pieniędzy, ale wtedy nie może wam zabrać ryczałtów na dojazdy.
        Natomiast jeśli chodzi o posiłki, pracodawca powinien Wam udowodnić, że
        zapewnił posiłki ( np śniadanie w hotelu udokumentowane fakturą), żeby potrącić
        część diety.
        Moim zdaniem zrobił to bezprawnie, ale nie znam szczegółów pobytu.


        • Gość: desperacya Re: dieta za delegację - czy pracodawca może ją " IP: 217.113.224.* 19.08.04, 09:04
          Drogi totempotemie, bardzo dziękuję Ci za informacje i poświęcony mi czas.
          Zastanawia mnie jeszcze kwestia dojazdu z miejsca noclegu na budowę i z
          powrotem ( w jedną stronę - 10 km ). Tę trasę pokonywaliśmy oczywiście
          służbowym busikiem. Za to potrąca się 10% z dziennej diety ( jak to jest
          z tą rozpoczętą dobą podróży ??... ) ?
          Jakie regulacje prawne poczytać, aby być bardziej "w temacie" ?
          • kataryna.kataryna Re: dieta za delegację - czy pracodawca może ją " 19.08.04, 11:22
            Gość portalu: desperacya napisał(a):

            > Drogi totempotemie, bardzo dziękuję Ci za informacje i poświęcony mi czas.
            > Zastanawia mnie jeszcze kwestia dojazdu z miejsca noclegu na budowę i z
            > powrotem ( w jedną stronę - 10 km ). Tę trasę pokonywaliśmy oczywiście
            > służbowym busikiem. Za to potrąca się 10% z dziennej diety ( jak to jest
            > z tą rozpoczętą dobą podróży ??... ) ?



            To nie tak. Jeśli pracodawca nie zapewnia codziennego dojazdu do miejsca gdzie
            pracujesz to oprócz normalnej diety przysługuje także 10% jej dziennej stawki
            za każdą rozpoczętą dobę podróży. Dodatkowo. Jesli więc pracodawca Cię dowoził
            to po prostu nie dostajesz tych dodatkowych 10% na dojazdy ale dietę pobytową
            dostajesz normalnie, w pełnej wysokości (chyba, że miałeś jakieś posiłki
            zapewnione bezpłatnie). A jeśli chodzi o każdą rozpoczętą dobę podrózy, to
            podróż zagraniczną liczy się od momentu przekroczenia granicy, więc jeśli
            nastąpiło to np. o 10-tej, to każdego dnia o 10.01 rozpoczynasz kolejną dobę
            podróży.


            > Jakie regulacje prawne poczytać, aby być bardziej "w temacie" ?


            Rozporządzenie Ministra Pracy, nie pamiętam dokładnie tytułu ale na tej stronie
            na pewno jest:


            www.mpips.gov.pl/prawo.php?nr=72
            • Gość: desperacya Re: dieta za delegację - czy pracodawca może ją " IP: 217.113.224.* 19.08.04, 22:01
              Kataryno droga - stokrotne dzięki !! Jeszcze ostatnie pytanko : ile jest czasu
              na "wyjaśnianie" całej sprawy z pracodawcą ( spór o wypłatę ) od dnia zjechania
              z delegacji do kraju ? Czy obowiązują tu jakieś terminy ? Pozdrawiam.
              • totempotem Re: dieta za delegację - czy pracodawca może ją " 20.08.04, 08:59
                Wg mojej wiedzy nie obowiązują żadne terminy w przypadku błędnego wyliczenia
                kosztów delegacji...jest termin na rozliczenie się z delegacji - 7 dni, ale
                nigdy nie mogłam znaleźć żadnej informacji, jakie z tego tytułu mogą grozić
                konsekwencje( gdy nie rozliczysz delegacji w ciągu 7 dni).
                • Gość: desperacya Re: dieta za delegację - czy pracodawca może ją " IP: 217.113.224.* 20.08.04, 16:25
                  Dzięki, totempotem !
                  Niestety, nie wiem, czy dam radę wykorzystać uzyskaną tu wiedzę.
                  Jestem po kolejnej, bezowocnej, rozmowie z Panem Prezesem. Powtarza
                  ON jak mantrę, że :"firma zapewniła przejazdy , dojazdy.. ", z których
                  JA NIE korzystałem ( robiłem zakupy za euro za granicą, nie w Polsce ).
                  JAK UDOWODNIĆ, ŻE NIE KORZYSTAŁEM ? Kierownik ( i jego świta ) mogą przecież
                  powiedzieć, że też jeździłem na zakupy ??? Czy lecieć z tym do sądu pracy ? A
                  jeśli w sądzie pomyślą sobie np. tak "Co za nienażarty egzemplarz, zamiast się
                  cieszyć się z tych 29.4 euro / dzień, jeszcze wybrzydza ? Inni nie mają
                  nic!!" , i w efekcie nic nie wskóram ?
                  Ale, na Boga, dlaczego mamy godzić się z tym, że nieuczciwy ( w tym przypadku -
                  z całą pewnością ) pracodawca, zabiera nam to, co się ( za dobrze wykonaną i
                  ciężką robotę ) należy ? Zwłaszcza, że praca okazała się jednorazowym
                  uśmiechem losu i znowu powróciłem na zasiłek..
                  Firma jest z gatunku tych, w których ludzie klną po cichu, i trzymają "mordę na
                  kłódkę", żeby móc dalej pracować ... Nie chcę żadnych sądów, chcę znależć pracę
                  i spokojnie żyć, a nie się szarpać z kapitalistami.. Pozdrawiam.
                  • Gość: desperacya Re: dieta za delegację - czy pracodawca może ją " IP: 217.113.224.* 23.08.04, 11:05
                    Jednak zdecyduję się na dalsze działanie. Mam pytanie : jaki sąd ? Pracy ?
                    I czy pobrać tę "obciętą" delegację, czy raczej nie brać od firmy żadnych
                    pieniędzy i od razu działać ? Proszę o radę.
                    • Gość: totempotem Re: dieta za delegację - czy pracodawca może ją " IP: *.acn.waw.pl 24.08.04, 20:48
                      Najpierw rozlicz, a potem będziesz miał dowód na to, że Cię oszukali.
                      pokaż pracodawcy rozporządzenie w którym jest mowa o diecie - tam jest
                      napisane, że w przypadku gdy pracownik miał zapewnione posiłki dieta na posiłki
                      mu się nie należy.
                      Pracodawca zapewnił Ci dojazdy lokalne i dojazd na miejsce pracy, więc nie
                      naliczy Ci diety w wysokości 42 euro + po 4,2 euro za każdą rozpoczętą dobę.
                      Ale posiłków Ci nie zapewnił ( przecież zakupy robiłeś z własnych pieniędzy)
                      więc 42 euro za dobę należy Ci się jak psu kość :)

                      No chyba, że podałeś nieścisłe informacje.
                      Jak chcesz to napisz daty godziny przekroczenia granicy ( w tę i z powrotem)
                      oraz które posiłki i w jakiej ilości Ci zapewniono za granicą ( czyli takie za,
                      które nie musialeś zapłacić)
                • Gość: Ania Re: dieta za delegację - czy pracodawca może ją " IP: *.aine.pl 24.08.04, 23:03
                  jest termin na rozliczenie się z delegacji - 7 dni,

                  Nie 7 dni, tylko 14 dni
                  • totempotem Re: dieta za delegację - czy pracodawca może ją " 26.08.04, 19:16
                    oj tak pokićkało mi się z krajową...a wiesz może jakie konsekwencje grożą
                    firmie gdy rozliczy pracownika po tym terminie ?
      • Gość: marcin zabranie delegacji IP: *.dynamic.vectranet.pl 07.06.14, 19:35
        witam pracuje w firmie ,w delegacji ,podobno pracodawca chce zabrać nam delegacje czy ma prawo
      • Gość: ... polski pracodawca chce cie zrobic w bu*a IP: 85.255.234.* 07.06.14, 20:28
        skoro nie masz zadnych posilkow, to 42 ojro za dzien.

        gdyby ci dal hotel np ze sniadaniem co dzien, musialbys juz cos odliczac od tych 42E. a tak to nie. chce was po prostu oszukac wykorzystujac wasza niewiedza, a takze banie sie.

        dlatego ja olalem polskich menadzerow/pracodawcow/posrednikow i sie zatrudnilem za granica za normalna stawke. no - ale do tego trzeba znac jezyk tego kraju + miec fach/doswiadczenie w tym, w czym sie chce znalezc prace samemu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka