Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pracownicy BH

    IP: *.ssmb.com 18.08.04, 14:13
    tak się zastanawiam czy to forum odwiedzają czasem znudzeni monotonią
    pracownicy BH w Wawie, jeśli tak to proszę o wpisy
    Obserwuj wątek
      • Gość: Makafi Re: pracownicy BH IP: *.rautaruukki.com.pl 20.09.04, 15:06
        A może być były pracownik BH, o przepraszam, ShitiBanku? Taki jeszcze z
        projektu "Detal"? :-)))
      • Gość: Makafi Re: pracownicy BH IP: *.rautaruukki.com.pl 20.09.04, 15:10
        Znałem kilka Jol, jedną w Kredytach, drugą w O&T i trzecią w sprzedaży... Którą
        jesteś? :-)
        • Gość: jola Re: pracownicy BH IP: *.ssmb.com 21.09.04, 10:44
          jestem nową Jolą w trade'ach :D
          • Gość: nina Re: pracownicy BH IP: 193.111.166.* 28.09.04, 10:26
            jak jestes w trade'ach to Ci serdecznie współczuję i wiem co mówię
          • Gość: hehe Re: pracownicy BH IP: *.com / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 23:18
            A Gwiazda jeszcze tam pracuje?

            hehe
      • Gość: lamron Re: pracownicy BH IP: 81.210.119.* 21.09.04, 16:24
        doskonaly pomysl....szczegolnie dla eks.. tych sfrustrowanych diilbertoza
        hehe... ja tez jestem eks...;)
      • Gość: ewk Re: pracownicy BH IP: *.altec.pl / *.crowley.pl 21.09.04, 20:01
        jestem już prawie "byłym" pracownikiem BH (CITI) i sama ta myśl dodaje mi
        sił.... zresztą od razu widać że mało mnie z tą firmą już łączy jeśli o tej
        porze jestem już w domu....
        • Gość: jola Re: pracownicy BH IP: 5.1.* / 199.67.140.* 22.09.04, 10:19
          ludzie nie załamujcie mnie - jestem nowa i pełna entuzjazmu :D
        • Gość: Makafi Re: pracownicy BH IP: *.rautaruukki.com.pl 24.09.04, 11:37
          Jestem eks na własne życzenie tzn. chcieli mnie zatrzymać ale się nie dałem :-
          ))) Spędziłem tam 4 lata i choć wiele się nauczyłem (niekoniecznie zawodowo ale
          te obserwacje zachowań :-) zastanawiałem się nad jakąś socjologiczną rozprawą)
          to wiem teraz, jakich pracodawców trzymać się z daleka...
          • lewa.noga.pawiana Re: pracownicy BH 24.09.04, 22:36
            Parę dni przed odejściem z BH - a stało się to już parę lat temu - z dużą
            radością zauważyłem w firmie plakat reklamujący <<CITIGROUP>>, gdzie ktoś
            celnie przerobił napis na: <<CITIGRÓB>>.
            Ech, dobrze że mnie już tam nie ma... Zresztą BH też już nie ma.
            • lamron Re: pracownicy BH 28.09.04, 00:09
              ja jak wylazlem, a nie bylo to latwe bo nie chcieli sie zgodzic na rozwiazanie
              za porozumieniem stron, to tak jakbym skrzydel dostal...jestem juz eks. 3 lata
              i kiedys snilo mi sie ze wrocilem.. brrrr makabryczny sen..
      • joannka2 Re: pracownicy BH 28.09.04, 13:20
        Rety! A co oni Wam tam robili???
        • lamron Re: pracownicy BH 29.09.04, 22:17
          w sumie to nic oprocz setek lub tysiecy spraw ktore powodowaly ze czlowiek z
          niechecia szedl rano do roboty. dilbert wysiada - zreszta jak sie tam pracuje
          to dilbert wcale nie jest smieszny - zbyt przypomina codziennosc.

          ale zeby rozweselic towarzystwo:
          co roku odbywa sie ankietowanie wszystkich pracownikow oceniajacych instytucje
          i przelozonych. ankiety sa anonimowe ale wpisuje sie dzial w ktorym sie
          pracuje. jak wyniki sa slabe to przelozony ma nieprzyjemnosci i.... moze nie
          dostac premii. sek w tym ze jak sa dobre to premie dostaje i przelozony i
          pracownicy z tego dzialu :)))

          ------------------------------------------------------
          jeszcze tak nie było żeby jakoś nie było
          • Gość: jola Re: pracownicy BH IP: *.sbi.com 30.09.04, 09:40
            lamron napisał:

            > w sumie to nic oprocz setek lub tysiecy spraw ktore powodowaly ze czlowiek z
            > niechecia szedl rano do roboty. dilbert wysiada - zreszta jak sie tam pracuje
            > to dilbert wcale nie jest smieszny - zbyt przypomina codziennosc.
            >
            > ale zeby rozweselic towarzystwo:
            > co roku odbywa sie ankietowanie wszystkich pracownikow oceniajacych
            instytucje
            > i przelozonych. ankiety sa anonimowe ale wpisuje sie dzial w ktorym sie
            > pracuje. jak wyniki sa slabe to przelozony ma nieprzyjemnosci i.... moze nie
            > dostac premii. sek w tym ze jak sa dobre to premie dostaje i przelozony i
            > pracownicy z tego dzialu :)))

            Tu się zgodzę odkąd pracuję w BH, a minęły już 4 m-ce mieliśmy 2 takie ankiety.
            Pierwsza wypadła słabo w moim dziale i szefową od razu wysłano na jakieś
            szkolenie i wiem że miała nieprzyjemności. W zeszłym tygodniu ją powtórzono i
            ludziom jak idiotom tłumaczono kto to jest przełożony, a kto zwierzchnik i
            takie tam pierdoły, że niby nie wiedzą co i jak i dlatego tak cienko ;)
            • lamron Re: pracownicy BH 30.09.04, 23:41
              to teraz juz wiecie jak nalezy te ankiety wypelniac :)

              w citi pracownicy sa jak krzesla ktore sie przestawia czasem troche bez sensu
              wiec sie nie przejmuj... jak masz szefowa w porzadku to jakos przezyjesz..
              czego ci serdecznie zycze... ale jesli trafilas na karierowiczke ktorej celem
              jest tylko przypodobanie sie swojemu szefowi i manewrowanie zeby kazda sprawe
              zepchnac na kogos innego - wtedy gleba. a napisz co Cie sie podoba w tej
              instytucji bo to dla mnie ciekawe...
              • Gość: jola Re: pracownicy BH IP: *.sbi.com 01.10.04, 09:47
                mam odpowiedzialne zadania i czasami podchodzę do tego na luzie (nie mylić z
                olewaniem), a starzy wyjadacze trzęsą portkami - fajne uczucie, jak babki
                przerażone pouczają; szefową mam bardzo fajną, ale żadko dostępną; no i kasę
                niezłą mi płacą bo nie na byle jakie stanowisko się zatudniłam :D
                Ogólnie młode towarzystwo do dupy, jacyś tacy we własnym gronie zamknięci.
                • Gość: fagot Re: pracownicy BH IP: *.acn.waw.pl 01.10.04, 15:34
                  Przeczytałem z zainteresowaniem cały wątek i doszedłem do wniosku, że „eksy” to
                  zawsze pokrzywdzeni super fachowcy, których nie doceniono, lub odważni
                  geniusze, którzy sami odeszli. Żadnego matoła i niekompetentnego lenia. Tacy są
                  tylko szefowie.
                  Pozdrawiam tych, którzy muszą codziennie zmagać się z
                  podwładnymisuperfachowymipracowitymigeniuszami:))))))
                  PS
                  Wszystkich innych też pozdrawiam:)))))
                  • lamron Re: pracownicy BH 02.10.04, 11:36
                    do leni to bym sie zaliczyl, co do innych porowanan to nie osmiele sie
                    samooceniac - od tego sa przeciez BardzoWazneOcenyRoczne (w ktorych % ocen
                    dobrych srednich i zlych MUSI sie zmiescic w odgornych widelkach). tez
                    pozdrawiam

                    ----------------------------------------------------
                    jeszcze tak nie było żeby jakoś nie było
                    • Gość: fagot Re: pracownicy BH IP: *.acn.waw.pl 05.10.04, 16:07
                      Mnie oceniają, ja ceniam, czasem myślę, że cała moja robota jest tylko poto,
                      żebyśmy się mogli poceniać:)))) Pozdrawiam
                  • daisy50 Re: pracownicy BH 07.10.04, 09:08
                    Hi, Fagot
                    Pewnie tak jest, bo mnie jak zwalniali, to przełożona powiedziała, że
                    jestem "zbyt inteligentna" (sic!) żeby tam zostać... Powiedzieli to też mojemu
                    koledze...

                    P.S. Ta pani też wkrótce odeszła.
                    • Gość: fagot Re: pracownicy BH IP: *.acn.waw.pl 11.10.04, 09:40
                      Witam, Daisy50
                      To raczej komplement, może czuła sie przytłoczona:)))
          • sylwia579 Re: pracownicy BH 16.11.04, 16:01
            Oj tak, tak. Pamiętam te ankiety, śmiechu było co niemiara (też jestem eks).
            Raz jak ankieta w dziale wypadla bardzo kiepsko, to mieliśmy 3 godzinne!
            spotkanie na temat "co można poprawić, aby było lepiej". Generalnie punkt po
            punkcie omawialiśmy kolejne pytania z ankiety i wyniki. Mieliśmy wypowiadać się
            (najlepiej każdy po kolei) dlaczego mógł być taki a nie inny wynik (czytaj:
            dlaczego tak źle oceniliśmy wspanialą firmę :-)))). Po chwilowym osłupieniu (bo
            przecież ankieta była anonimowa, a teraz mamy mówić szefowej co napisaliśmy)
            zaczeliśmy się naprawdę świetnie bawić omawianiem co szefostwo może poprawić -
            oczywiście tylko byli pracownicy BH, bo reszta była niesamowicie poważna.

            Żeby było już całkiem śmiesznie, to: czas wypełnienia ankiety przypadał na
            okres kiedy naprawdę mieliśmy mnóstwo pracy i siedzieliśmy do północy (takie
            parę dni w miesiącu) ale oczywiście ankieta była istotniejsza niż praca i
            szefowa każdego odrębnie instruowała, żeby jednak przerwał pracę i wypełnił
            ankietę, bo to jest niezwykle istotne dla korporacji. Wyniki ankiety były
            miesiąc później, czyli aby odbyć to dłuuuugie spotkanie musieliśmy przerwać
            wszystko (mając świadomość że potem będziemy siedzieć do nocy) i dyskutować na
            temat co zrobić, aby usprawnić pracę i poprawić nasze zadowolenie (w tym:
            dlaczego uważamy, że organizacja pracy jest nieodpowiednia :-)) ).

            Pozdrawiam obecnych i eks pracowników.
            • Gość: jola Re: pracownicy BH IP: *.sbi.com 17.11.04, 15:07
              a u mnie w tym roku wypadła nadzwyczaj dobrze i wszyscy są HAPPY i wogóle ...

              a frekwencja działu wyniosła ponad 102% :D:D:D
              oczywiście szefostwo tłumaczyło, że widocznie ludzie na długotrwałych urlopach,
              którzy zostali z list wykluczeni przyszli i zagłosowali NORMALNIE NÓŻ SIĘ W
              KIESZENI OTWIERA !!! ale ktoś nam dobrze zrobił ;)
      • Gość: ;-) Re: pracownicy BH IP: *.proxy.aol.com 10.10.04, 16:50
        Czy BH to BusenHalter??
        • Gość: jola Re: pracownicy BH IP: 199.67.140.* 18.11.04, 09:20
          nie
      • Gość: eks Re: pracownicy BH IP: *.espol.com.pl 18.11.04, 13:23
        Ja tez pracowalam w tej instytucji - co wiecej nie w centrali. Ankiety byly
        picem na wode, ciagle mielismy ustalane "targety" ktore rosly z miesiaca na
        miesiac. Dyrektor wypowiadal sie jak sprzedawac i jak glupoty wciskac byle
        wzial kredyt czy karte. Zle sie robilo. I od czasu do czasu przyjezdzalo pudlo
        z centrali - ze szkolen na egzaminy panna E. Curylo - czy nadal pracuje?
        • Gość: jola Re: pracownicy BH IP: *.ssmb.com 18.11.04, 14:10
          jeśli chodzi o panią Elę to ma się dobrze ;)
      • Gość: Klient Re: pracownicy BH IP: *.d.pppool.de 19.11.04, 09:26
        jakosc uslug w Citi wyjatkowo spadla po tym polaczeniu z BH

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka