Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na pytania

    16.09.04, 22:36
    jak wyżej:-)
    Obserwuj wątek
      • Gość: abc Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:44
        to co powiesz :
        1. o swierzosci wyrobow

        2. higienie w pracy oraz rzeczywistej wadze kanapek do tej deklarowanej
        (ostatnie kontrole pih-u o ile nie myle faktow wypadly blado)
        • Gość: świerzy hamburger Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:49
          albo o świeżości :))
          • e883 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 17.09.04, 00:12
            Wiesz... moge wypowiadac sie tylko na temat mojej restauracji...slyszalam ze w
            niektorych to jest syf malaria i dlatego jak zaczelam prace w swojej bylam
            naprawde bardzo mile zaskoczona.
            Na kazdy produkt jest tzw. timer i po uplywie tego czasu produkt jest
            wyrzucany. Waznosc kanapek wynosi 10 minut. Grill po miesie czyszczony jest za
            kazdym razem. Co do proporcji kanapek owszem sa podane wartosci ale np. cebuli
            ktorej powinno byc 3,5 lub 7 gram spypie sie bardziej na oko - nikt nie ma
            wagi w reku...
            Do robienia salatek greckich zaklada sie rekawiczki - jednorazowe.
            Jesli pracuje sie w kuchni i dotknie sie np. daszka to od razu trzeba isc umyc
            rece w specjalnym plynie. Nie wiem jak o higiene dba sie w innych restauracjach
            ale w mojej jest naprawde bardzo czysto i schludnie.
            • Gość: abc Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 07:12
              czyli bez obawy mozna konsumowac ;o)

              pozdrawiam.
            • Gość: grzegorz szyperek Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 02:01
              ach ta świeżość kanapek... Owszem jest coś takiego jak "timery", które
              wyznaczają świeżość kanapek i co z tego. Jeżeli będziesz wyrzucać kanapki po 10
              min tak jak to jest wyznaczone przez standarty mcdonald`s to powiedzą że jesteś
              do "dupy" pracownikiem, który nie potrafi przewidzieć produkcji i cię szybko
              pozbawią pracy na stanowisku kontrolera produkcji. Jeżeli zaś kanapki będą
              przeterminowane i tak jest w każdej restauracji czy to w Polsce czy na świecie
              to przyjedzie konsultant operacyjny i cię zwolni. Pracowałem w 6 warszawskich
              restauracjiach i wszędzie pojawiała się sytuacja że dopuki w restauracji nie
              było kogoś z biura to kanapki leżały po 20 30 min w ladzie a kontroler
              zmieniał "timery" tak samo jest z ciastkami gdzie nie ma najmniejszego problemu
              wyrzucić opakowanie i opisać drugie z nową godziną przydatności. A już na pewno
              nie radzę wam jeść w nocnych restauracjach !!!
            • Gość: byla pracowanica Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.cro.citynet.pl 17.02.05, 13:53
              sni mi sie to po nocach:)
              • e883 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 18.02.05, 00:20
                Jezu ludzie, praca jak praca, nie wiem o co takie wielkie halo;/
          • Gość: abc Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 07:13
            dzieki za uwage, niestety ortografia to moja slaba strona ;o(
            • e883 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 17.09.04, 07:15
              To co ja zrobię - na pewno;-)
              Pozdrawiam
      • Gość: zainteresowana Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.5com.pl 17.09.04, 11:27
        mam 3pytanka
        1.-czy to prawda,ze student dzienny moze podjac prace w w/w restauracji i
        dobrac godziny pracy ktore mu odpowiadaja?np pracuje tylko w dane dni?
        2.-jakie sa zarobki?
        3.-jakie wymagania ma pracodawca?
        z gory dzieki za odp:)
        • e883 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 17.09.04, 11:55
          hej!

          1. pewnie ze moze... u mnie w restauracji np. jest jeden chlopak, ktory chodzi
          jeszcze do LO i pracuje na 1/4 etatu tylko w weekendy. Nalezy to tylko zglosic
          na samym poczatku.
          2. Na poczatku netto czyli do reki dostaje sie okolo 5 zlotych. Jak sie dobrze
          sprawujesz czy dobrze piszesz testy mozesz dostac male co nieco;-)
          3. wymagana jest aktualna ksiazeczka sanepidu plus zrobienie badan ktore oni
          wymagaja - krew, mocz,, rentgen klatki piersiowej i ekg. To wszystko robi sie w
          wymienionych przez nich przychodniach. placisz za to sama, ale pozniej dajesz
          im rachunek i zwracaja Ci kase. Podczas szkolenia na kazdym stanowisku
          dostajesz kartki z waznymi informajami ktorych musisz sie nauczyc. Poza tym w
          pierszych tygodniach pracy piszesz test z higieny. Jak nie zaliczysz to
          probujesz dalej...
          Ogolnie jest bardzo fajnie, bywa meczaco... ale grafik jest bardzo elastyczny..
          atmosfera bardzo fajna, alczkolwiek to zalezy z kim sie jest na zmianie;-)
          Jeszcze jakies pytania?
          • rndltichy Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 30.05.19, 12:33
            o kurw, 5zł? no to aktualnie powiem, że zwykle 11 netto, w niektórych 9
      • Gość: mała Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 13:29
        Od jakiego wieku przyjmują. Czy mogą być dzieci 13-letnie?
        • e883 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 17.09.04, 17:06
          Niestety - stety trzeba miec ukończone 18 lat...
        • rndltichy Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 30.05.19, 12:34
          młodociani chyba od 16, pracują tylko na serwisie
      • Gość: PS Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.icpnet.pl 17.09.04, 21:36
        Czy to prawda, że pracownicy mają obowiązek cały czas coś robić? Np.w kółko
        ścierać stoliki?
        • e883 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 17.09.04, 21:50
          Hehe... wiesz to wszystko zależy od tego z kim sie jest na zmianie i czy jest
          duży ruch. Bo jeśli jest np. niedziela to rzeczywiście często nie ma czasu
          odpocząć ani się napić... a jak ruch jest średni np. wieczorem to idzie się
          napić na zaplecze - na pogaduchy hihi czasem nawet i na 10 minut:-)
          A wiesz czemu pracownicy wycierają czyte już stoły? Bo jak zołzowata menagerka
          zauważy że komuś się nudzi to idzie zamiatać albo na mopa a tego nikt nie lubi
          ;-)
          Czasami więc lepiej poudawać;-)
          • e883 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 17.09.04, 21:53
            Manager'ka:-)
            • Gość: Goś Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.04, 10:38
              Mam pytanie: czy pracę w McDonald trzeba zaczynać zawsze od sprzedawcy-kasjera,
              czy można też zlożyć aplikacje na jakieś inne stanowisko, jeśli tak to na jakie?
              • Gość: d Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.09.04, 10:46
                nie odpowiedzialas ile się zarabia? czy jest umowa na stale na caly etat czy
                jest jakas prenmia? ile wychodzi na cały etat?
                • e883 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 18.09.04, 11:08
                  Są ogłaszane nabory m.in. na swing managera - szkolenie trwa kilka miesięcy..
                  Wejdź na www.mcdonalds.pl - firma - praca - tam będą poszukiwane przez Ciebie
                  informacje. Lub udaj się do najbliższej restauracji i po prostu zapytaj.

                  Umowa na początku jest na 3 miesiące - okres próbny. Podpisywana jest na tyle
                  etatu na ile Ty chcesz - może być cały, pół lub nawet 1/4.
                  Cały etat to około 160 godzin w miesiącu, czasami wypracowuje się więcej. Na
                  rękę dla początkującego pracownika jest tyle ile już pisałam czyli 5 zł.
                  Ale najlepsi początkujący (członek załogi) wyciągają z 1100 spokojnie - tak jak
                  paru chłopaków ode mnie z restauracji...
                  • Gość: luk Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 17:04
                    niewal ściemy
                  • Gość: manager Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.aster.pl 25.02.05, 10:40
                    ta,1100?? ciekawe chyba z wielką premią, przy stawce początkowej członek załogi
                    dostanie (bez premii ktrych jest malo) okolo 800, chyba ze by pracowal caly czas
                    na nocy to wtedy jest 20%(bodajze)premii. maly hajs jest nadrabiany przez super
                    (zazwyczaj) atmosfere w pracy, ale to zalezy od managera i ocfzywiscie od
                    zalogi, jak wszyscy patrza sobie wilkiem to jest lipa,
      • Gość: aga Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 18.09.04, 13:48
        Zdaje mi się, że McDonalds robi sobie na forum darmowy PR! Nie dajcie sie
        nabrać na te gładkie słówka.
        • deltalima Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 18.09.04, 15:07
          a ty coś taka mądralińska?? to dobra robota dla początkujących, studentów
          itepe. poza tym uczy szacunku do ciężkiej fizycznej harówy. korona nikomu z
          głowy nie spadnie jak tam trochę popracuje. przynajmniej doceni następną pracę.
          • e883 Do Agi... 18.09.04, 16:52
            Nie wiem czemu tak uważasz... wiele osób na tym forum szuka info o pracy
            właśnie w tej a nie innej firmie. Nie pisze tu o samych plusach i nie ukrywam
            że praca jest męcząca - dla jednego mniej, dla drugiego bardziej...
            Jesli ktoś chce miec troszke własnej kasy plus elastyczny grafik to polecam.
            Co do kwestii higieny i czystości tak jak juz zaznaczyłam pisze tylko i
            wyłącznie o tej restauracji w której pracuję...
            a już zupełnie nie rozumiem stwierdzenia że ich reklamuje...
        • Gość: ct Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.proxy.aol.com 19.09.04, 07:04
          Aga masz racje - "toto" pracuje dla McD ale jako PR.
          popatrz jak sie obruszylo!
          ps. "to jest szyte grubymi nicmi" hehe
      • Gość: bor potrzebuję prace od zaraz IP: *.rzeszow.mm.pl 18.09.04, 16:40
        Czy można zacząć pracę od zaraz po złożeniu aplikacji, czy trzeba czekać aż się
        zwolni jakieś miejsce? a jeżeli to ile to trwa?
        • e883 Re: potrzebuję prace od zaraz 18.09.04, 17:05
          U mnie to wyglądało tak: złożyłam aplikacje, następnego dnia zadzwonili do
          mnie. Dali mi spis dokumentów jakie musze sobie przygotować i spis badań do
          wykonania. W międzyczasie trzeba odbyć kurs BHP i ppoż. w jednym z maków - w
          wawie jest to mcdonald's koło Sezama na marszalkowiskiej - w kazdy poniedzialek
          i czwartek o 9 rano, trwa okolo 2 godzin.
          Trzeba przygotować swiadectwo ostatniej ukonczonej szkoly, NIP, 3 zdjecia
          paszportowe, zrobic badania i zadzwonic pod podany wczesniej numer w celu
          podpisania umowy.
          Jesli ma sie już wszystkie badania to formalnosci trwaja zaledwie kilka dni,
          jesli nie ten cykl sie wydluza do okolo 2 tyg...
          Powodzenia:-)
          • Gość: Heinz Mac Donald's Twoim Światem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.04, 19:29
            Czy zatrudniacie w Macu ludzi po 30-stce na kasjerów-sprzedawców ?
            • e883 Re: Mac Donald's Twoim Światem 18.09.04, 23:55
              Wiesz w mcdonald's raczej nie ma tak że ktoś pracuje tylko na kasie. Obowiązuje
              system rotacyjny, każdy nowo przyjęty pracownik musi poznać wszystkie
              stanowiska, dopiero potem dłużej zagrzewa gdzieś miejsce że tak powiem. A czy
              ludzi po 30-tce?
              Hmm... czemu nie? Myslę że każdy ma szansę...:-)
              • piotrb2 Re: Mac Donald's Twoim Światem 19.09.04, 15:50
                Wiecie co ludziskam troche juz pożyłem na tym świecie i wiem ze mc donald czy
                jak mu tam to jest wyrzymaczka.Tylko młody i naiwny idzie tam do roboty. Mówisz
                za 5 na godzine , Słonko ja za takie pieniądze nigdy w zyciu bym nie poszedł
                robic do dakiej firmy jak mc. A pozatym żarcie jest niezdrowe z fast foodów.
                Zastanówcie sie ludziska dlaczego w mc jest taka duża rotacja i dlaczego tylko
                młoda wiara tam tyra ;-).
                • e883 Piotrze... 19.09.04, 15:57
                  Ja niedługo skończe 22 lata i te pieniądze są mi potrzebne, bo chcę opłacić
                  sobie studia. Nigdzie nie napisałam że ta praca jest moim spełnieniem marzeń,
                  bo absolutnie tak nie jest. Panuje tam wiele głupich zasad choćby takich że
                  żeby się napić na zaplecu to trzeba zdjąć fartuszek:/ głupota totalna...
                  Jest to praca przejściowa i w sumie chyba najłatwiejszy sposób dla młodych
                  ludzi na własne pieniądze...
                  A wiesz czemu pracuję tam a nie szukam jeszcze stałej pracy? Bo nie chcę się
                  jeszcze pakować w dorosłość, w pracę 5 dni w tygodniu np. od 8 do 16...Chcę
                  mieć jeszcze długie wakację i sporo czasu wolnego a to właśnie daje mi
                  McDonald's... i tyle...
                  Co do pogłosek że niby reklamuję McDonald's... hmm... śmieszne...
                  • Gość: Marta Cała prawda o MAKU...ja tez odpowiem na pytania IP: *.leszczyny.net 19.09.04, 16:31
                    Nooo wcale nie żenujące, śmieszne - wcale a wcale! Cholercia aż mi się nóż w
                    gardle otwiera. Wszystko co napisałaś to kompletna bzdura. Przede wszystkim
                    pracownik mcdonalda w wawie zarabia wiecej niz w innej mniejszej miejscowosci
                    (nawet we wrocławiu miałam stawkę 2,80 na godzine!!!!!) nie wiem skąd się
                    wzięło 5 złotych?? ;/ Poza tym to co piszesz okanapkach itp. NOWI pracownicy
                    zawsze wyrzucają je po 10 minutach ale jak jest duży ruch albo jest mało ludzi
                    w pracy to te kanapkli leżą tam i po 30 minut! Prawda jest taka, że w
                    mcdonaldzie opłaca sie jeść tylko nagetsy - bo one dość długo są świeże nawet
                    po przeterminowanym czasie bycia w tzw binie.
                    Co do tego, ze jest przyjemna, miła i extra atmosfera nie bede komentować bo to
                    akurat zależy z kim i gdzie się pracuje. A to że piszesz, że sama możesz sobie
                    WYBRAĆ etat napawa mnie niezłym atakiem śmiechu :D fajnie by było gdyby każdy
                    mógł sobie to wybrać. Tylko, że byłoby tak, że kazdy chciałby cały etat a
                    mcdonaldowi sie to nie opłaca! Powód? Za całe etaty wiecej kasy dla pracownika
                    a jak dają mu mniej to mcdonald jest zwolniony z podatku! W moich restauracjach
                    spotkałam 2 (!!) osoby pracujące na cały etat!! Zaledwie 2...nie wiem, moze
                    trafiłaś na jakąś extra restaurację ale zwykle w mcdonaldach są takie same
                    warunki, zarówno płacowe jak i ogólne - pracy. I guzik prawda, że każdy jeżeli
                    tylko chce może tam zarobić 1100 złotych! <hahaha> U nas w restauracjach biedny
                    menager zarabiał 900 złotych z nadgodzinami !! Z takim trudem i płaczem, że
                    szkoda gadać. Nie jest tak fajnie jak piszesz, naprawdę nie jest...Pozdrawiam
                    cieplutko.

                    Marta
                    • e883 Re: Cała prawda o MAKU...ja tez odpowiem na pytan 19.09.04, 18:37
                      Przede wszystkim
                      > pracownik mcdonalda w wawie zarabia wiecej niz w innej mniejszej miejscowosci
                      > (nawet we wrocławiu miałam stawkę 2,80 na godzine!!!!!) nie wiem skąd się
                      > wzięło 5 złotych?? ;/

                      Na umowie mam ponad 6 zeta brutto;-)

                      NOWI pracownicy
                      > zawsze wyrzucają je po 10 minutach ale jak jest duży ruch albo jest mało
                      ludzi
                      > w pracy to te kanapkli leżą tam i po 30 minut!

                      Być może tak jest, ja tego jeszcze nie zauważyłam... pracuję w restauracji
                      położonej w dość ruchliwym miejscu i kanapki bardzo szybko "znikają" więc
                      chyba nie ma nawet możliwości żeby leżały po 30 minut...

                      A to że piszesz, że sama możesz sobie
                      > WYBRAĆ etat napawa mnie niezłym atakiem śmiechu :D fajnie by było gdyby każdy
                      > mógł sobie to wybrać. Tylko, że byłoby tak, że kazdy chciałby cały etat a
                      > mcdonaldowi sie to nie opłaca! Powód? Za całe etaty wiecej kasy dla
                      pracownika
                      > a jak dają mu mniej to mcdonald jest zwolniony z podatku! W moich
                      restauracjach
                      >
                      > spotkałam 2 (!!) osoby pracujące na cały etat!! Zaledwie 2...nie wiem, moze
                      > trafiłaś na jakąś extra restaurację ale zwykle w mcdonaldach są takie same
                      > warunki, zarówno płacowe jak i ogólne - pracy.

                      Umnie jest wiele osób prcujących na cały etat czyli po 40 godzin w tyg. i nie
                      wiem co widzisz w tym dziwnego...

                      I guzik prawda, że każdy jeżeli
                      > tylko chce może tam zarobić 1100 złotych! <hahaha>

                      Na własne oczy widziałam i słyszałam jak jeden chłopak tyle zarobił...pracował
                      na cały etat plus miał nadgodziny...
                      • Gość: Pracownik MCD Re: Cała prawda o MAKU...ja tez odpowiem na pytan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 01:42
                        Oj krecisz cos z tym 1100 zl jezeli jest to zwykly pracownik nie jest to
                        mozliwe chyba ze to menager lub jakis instruktor z wieloletnim stazem. Nawet
                        jesli ten zwykly pracownik zarabialby 6 zl netto na raczke to 160 godzin w
                        miesiacu (liczac caly etat) razy 6 zl daje 960 zl (prosty rachunek).

                        Jezeli chodzi o 2,80 we Wroclawiu nie wieze w to kol Marcie.
                        Nawet w takiej wiosce jak Cze100chowa stawka poczatkowa oscyluje w granicach 5
                        zl brutto, a Wroclaw jest raczej wiekszy...

                        Atmosfera pracy jest genialna to fakt!

                        Apropo kanapek lezacych po pol godziny w binie. Kierownik kuchni nie moze do
                        tego dopuscic. Takie zaniedbanie z jego strony jest podpisywaniem wypowiedzenia
                        umowy o prace. Predzej czy pozniej trafi na Mr Shopera lub konsultanta i
                        skonczy sie to zwolnieniem.

                        Praca jest ciezka ale daje mlodym ludzia tam pracujacym (dla ktorych nie rzadko
                        jest to pierwsza praca w zyciu) pojecie co to jest praca i uczy ich szacunku do
                        pieniedzy.

                        Pozdrawiam wszystkich szczegolnie pracownikow MCD.

                        Dyrektor Generalny Mc Donald's Polska (Żartowałem) ;)
                        • e883 Pracowniku MCD 20.09.04, 07:17
                          Czytaj dokładnie!! Chłopak który tyle zarobił był na cały etat plus miał
                          nadgodziny... u mnie w połowie mieisiąca parę soób na grafiku przy totalnej
                          liczbie godzin w tyg. ma napisane 0,00 tzn. że wyrobiły juz swoje min. i teraz
                          mają nadgodziny... czyli swój etat np. 3/4 plus ileś tam nadgodzin...
                          tamten chłopak ma cały etat czyli jak policzyłeś koło 960zł. do 1100 brakuje
                          160 czyli przez miesiąc przepracował dodatkowo jeszcze 32 godziny... nie wiem
                          co w tym niemożliwego??!!
                          • Gość: grzegorz szyperek Re: Pracowniku MCD IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 01:46
                            od 1.01.04 w macdonald`s nie ma nadgodzin jezeli masz pelen etat owszem możesz
                            podpisać aneks do umowy że możesz przepracować 40 godz. w miesiącu więcej ale
                            tylko w tedy gdy ilość god nie przekroczy normy miesięcznej takie aneksy
                            podpisują ludzie ktorzy sa na 1/4 1/2 lub 3/4 etatu. Coś czarujesz!!!
                    • Gość: manager Re: Cała prawda o MAKU...ja tez odpowiem na pytan IP: *.aster.pl 25.02.05, 10:48
                      5 pln do reki dostaja w restauracjach warszawskich, 2.80 nie tyle nie 2.80 to
                      bylo 6 lat temu, a nuggatsow nie trzyma sie w binie:)
                • deltalima Re: Mac Donald's Twoim Światem 19.09.04, 16:19
                  > Zastanówcie sie ludziska dlaczego w mc jest taka duża rotacja i dlaczego tylko
                  >
                  > młoda wiara tam tyra ;-).

                  i właśnie tak powinno być! jest rzeczą powszechną na tzw. zachodzie czy w
                  stanach, że młodzież zarabia na swoje potrzeby zmywając gary. to bardzo dobra
                  szkoła życia bo uczy samodzielności i szacunku dla fizycznej pracy. osobiście
                  uważam, że każdy czlowiek powiniem mieć epizod ze zmywakiem w swoim życiu.
                  żadna krzywda nikogo nie spotka, wręcz przeciwnie.

                  a że mcdonald's to gówno? oczywiście. nikt dbający choć w minimalnym stopniu o
                  zdrowie nie powinien jeść tego badziewia. ale nie o tym przecież dyskutujemy.



                  • Gość: mc = ? Re: Mac Donald's Twoim Światem IP: *.167.udn.pl 18.10.04, 21:06
                    Osoba zaczynajaca watek - zostala wyznawca mc i pisze bzdety.

                    Zawsze chca zatrudniac osoby mlode nie majace pojecia o swoich prawach.
                    Poprostu sekta = $.

                  • angoulene Re: Mac Donald's Twoim Światem 14.04.05, 23:37
                    > uważam, że każdy czlowiek powiniem mieć epizod ze zmywakiem w swoim życiu.

                    wybacz, ale to najglupszy pomysl pod sloncem. praca na tak niskim sanowisku,
                    onotonnym i nietworczym blokuje umyslowo. nabiera sie nawyczkow, ktore swiadcza
                    o twojej klasie spolecznej itp. np. gdy pracownica pewnej instytucji - obecnie
                    na normalnym, biurowym, etatowym stanowisku - mowi 'dziekuje slicznie' i w
                    charakterystyczny sisob trzyma dlonie (zlozone) to wylazi z niej sprzedawzcyni z
                    butiku od razu.
              • zaholec Re: Mac Donald's Twoim Światem 19.09.04, 17:30
                e883 napisała:

                > Wiesz w mcdonald's raczej nie ma tak że ktoś pracuje tylko na kasie.
                Obowiązuje
                >
                > system rotacyjny, każdy nowo przyjęty pracownik musi poznać wszystkie
                > stanowiska, dopiero potem dłużej zagrzewa gdzieś miejsce że tak powiem. A czy
                > ludzi po 30-tce?
                > Hmm... czemu nie? Myslę że każdy ma szansę...:-)




                Tymi słowy upewniłaś Pani mnie, ze pracujesz w dziale PR.
                • e883 Ech Zaholec... 19.09.04, 18:31
                  Wiesz naprawdę nie wiem jak mam Ci udowodnić że nie pracuje w maku w dziale
                  PR...
                  Owszem pracuje w maku na kuchni... od jakiś 2 tygodni i piszę tu tylko i
                  wyłącznie swoje własne spostrzeżenia. Rozpoczęłam ten wątek bo jakiś czas temu
                  na tym forum sama poszukiwałam info o pracy tam - sprawdź archiwum niedowiarku;-
                  )
                  Marta - nie wiem jak u Ciebie, ale w wawie jest stawka 5zł netto.
                  Co do kanapek to pewnie masz rację, bo jak widać pracujesz lub pracowałaś tam
                  dłużej ode mnie...
                  A co pracy uważam że jest całkiem fajna... wcześniej pracowałam w pewnej
                  kawiarni za 4,20 za godzine!! i nawet od 9 do 23 więc nie dziwcie się że pisze
                  o maku dobre rzeczy... przynajmniej pracuję po 30 godzin w tyg. i mam święty
                  spokój.
        • rndltichy Re: potrzebuję prace od zaraz 30.05.19, 12:35
          zależy od maka, czasem mają komplet, ale zwykle nie
      • Gość: ... Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.elartnet.pl / 62.233.208.* 30.09.04, 01:04
        podnoszę
        • Gość: eliza Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: 217.97.150.* 30.09.04, 08:47
          czy mozna pracowac na 3/4 etatu i ile to godzin??czy nadgodzinny sa dodatkowo
          oplacane jakas wieksza stawka??chcialabym podjasc prace w mc donalds ale mam
          problem bo studiuje w systemie dziennym niestety mam tylko soboty i niedziele
          wolne i codziennie mam czas od godziny 18 czy jezeli juz sie przychodzi to
          trzeba pracowac caly dzien czy mozna tak jak wlasnie mi pasuje zebym pracowala
          od godziny 18 codziennie i cale weekendy plis o odpowiedz to bardzo wazne dla
          mnie i sorki za zamote:)
          • e883 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 30.09.04, 22:25
            Można. Ja pracuję na 3/4 etatu. To około 30 godzin w tygoniu... czasem mam 31
            godzin lub np. 28. Nie ma nadgodzin... przynajmniej jeśli chodzi o członków
            załogi - nigdy nie było u mnie czegoś takiego że pracuję do 17, wybija 17 a
            mówią mi zrób jeszcze to i tamto i siamto i dopiero idź... po prostu mówię że
            idę i koniec.
            A grafik można układać naprawdę dowolnie. zgłoś się do wybranej restauracji a
            tam Ci już wszystko powiedza...
            Powodzenia
        • Gość: Łukasz Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:46
          Pracuje w macu jakieś 5 lat-i przyznam ,że na początku było dosyć ciężko,ale
          teraz od brudnej roboty mam kotów...Grafik też można ustalić-nie ma z tym
          problemów,ale to pewnie zależy na jaką knajpę się trafi-ja pracuję pod wawą i
          tam nie ma takiego ruchu jak np.w centrum
          • cockerofil Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 09.02.05, 12:54
            gdzie wywiesiliscie tabele kaloryczne produtkow?
            • Gość: e883 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 15.02.05, 00:40
              Tabele są na odwrocie folderów.
          • Gość: luk Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 12:15
            ściema
      • Gość: grzegorz szyperek Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 02:11
        LUDZIE NIE PRACOJCIE W MCDONALD`S TO JEST OBOZ KONCENTRACYJNY!!! KAZDY KTO
        PRACUJE W TEJ PRZEKLETEJ FIRMIE TO TRACI SWOJE ZYCIE PRYWATNE. NA POCZATKU OK
        JEST PIEKNIE ALE POTEM ZAPOMNIJECIE O WOLNYCH WEEKEND-ACH O SZKOLE A JESZCZE
        JAK TRAFICIE NA JAKĄŚ CHORĄ GRUOĘ MANAGERÓW TO MACIE PRZECHLAPANE TA OSOBA
        KTORA TAK CHETNIE CHCE ODPOWIADAĆ NA TEMAT PRACY W MC TO ALBO JEST NASLANA
        PRZEZ FIRME PONIEWAZ CORAZ WIECEJ LUDZI SIE ZWALNIA BO NIE MOZNA WYTRZYMAĆ TEJ
        PRESJI TEGO RYGORU ALBO NAPRAWDE PRACUJE DOPIERO 2 TYGODNIE I JESZCZE NIE WIE
        CO ZNACZY PRACOWAĆ W MACU. OBECNIE MAC MA DOSYC DUZE PROBLEMY Z REKRUTACJA
        GDZYZ LUDZIE ZACZELI WYJEZDZAC ZA GRANICE POSZUKUJAC PRACY. OBECNIE DO MC
        PRZYCHODZA LUDZIE KTORZY NIE MAJA SZANS NA ZNALEZIENIE GDZIE INDZIEJ PRACY ALBO
        WYBIERAJA MACA JAKO PRACE DODATKOWA. OBECNIE MAC STOSUJE NA SZEROKA SKALE
        MOBBING WIEC POWODZENIA DLA TWARDZIELI
        • rndltichy Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 30.05.19, 12:35
          nie wiem gdzieś ty pracował, ale było to zgłosić
      • Gość: grzegorz szyperek Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.10.04, 02:15
        ZATRUDNIAJĄC SIE W MACU BEDZIECIE SZOROWALI SZCZOTECZKAMI DO PAZNOKCI FUGI
        BEDZIECIE PRZEWRACALI KOSZE BETONOWE ZE BY UMYĆ SPODY W ZIME BEDZIECIE PRACOWAC
        Z SZUFLA PRZEZ 6 GODZ DZIENNIE NA JESIENI BEDZIECIE GRABILI TRAWNIKI TAKICH
        SYTUACJI MOGE WYPISYWAC SETKI A NAWET TYSIACE PRZEZ 6 LAT PRACY NAPATRYLEM SIE
        TAKIE SYTUACJE ZE NAWET WAM BY SIE NIE PRZYSNILO!!!!!! DAJCIE SOBIE SPOKÓJ Z TA
        NIEWDZIECZNA PRACO
        • wesoly_romek Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 16.10.04, 19:35
          Skoro bylo tam az tak zle, ze wrecz jak piszesz nie do wytrzymania TO DLACZEGO
          PRACOWALES TAM 6 LAT ?
        • Gość: była pracownic MC Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 21:23
          pracowałam w jednej z "restauracji" na Śląsku, jakiś czas temu niestety był to
          horror, którego nie chcę wspominać,pamiętam pewną panią "menager",która
          regularnie uprawiała mobbing,(niestety 9 lat temu nie przyszło mi jeszcze do
          głowy by coś z tym zrobić).Dziś idąc z synkiem do MC staram się wziąsc coś na
          wynos lub idziemy poprostu gdzie indziej.Zgadzam się z tym, że jest to praca
          dla ludzi którym na początku moze ciężko coś znaleśc,jest tam tak duza rotacja
          pracowników ludzie zmieniają się jak w kalejdoskopie,niestety "trzymają
          się"menagerowie ,którzy myślą że są nietykalni i tacy którzy mają dobry układ z
          kierownikiem restauracji.
      • monika265 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 16.10.04, 19:59
        a dlaczego nie piszecie tu nic o prawniu mózgów w MCDonald- zawsze jak kupuję
        zestaw słyszę a czy ćoś jeszcze podać ( może ciasteczko) - wiem że pracownicy
        muszą się pytać ale mnie to denerwuje, po drugię muszę zawsze głośno i wyrażnie
        powtarzać że chcę colę bez lodu, bo zawsze chcą mi wcisnąć lód i często mimo że
        proszę o bez lodu, dostaję z lodem ( kiedyś mi powiedziała pracownica że jeżeli
        nie włożą lodu to mogą dostać nagane-to jest chore)
        • rndltichy Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 30.05.19, 12:36
          nie wszyscy tacy są, zaręczam (ja mam wyjebane np.)
      • krzysztofsf Czy cie zwolnili z koncem wrzesnia? n/t 18.10.04, 21:09
        • Gość: Dilbert Re: Czy cie zwolnili z koncem wrzesnia? n/t IP: 213.76.140.* 15.02.05, 16:43
          Hm .... z tego co wiem to Maki są w systemie agencyjnym jak inne sieci (np
          komórki)
          także płaca i warunki pracy zależne są od agenta. Sprzedawca zarabia zwykle na
          start od 800-900 zł netto (co by to niebyło ) i pewnie tu juz jest nie inaczej.
          pamiętam jednak że w ameryce jak pracowałem za młodu to w Donaldzie pracowali
          tylko portykanie i czarni bo płacili tam strasznie mało (ok 2,80 $/h) - to moze
          i w Polsce płaci się tam duzo mniej niz gdzie indziej.
      • Gość: :-) Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.ima.pl / *.ima.pl 16.02.05, 19:59
        Ile wazysz?
        • liste_k Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 16.02.05, 21:37
          GRZEGORZ SZYPEREK dalej pracuje w Mc, jest operacyjnym managerem. Z resztą bardzo sympatycznym.
          Ja również pracowałam w Mc i bardzo sobie cenię tą pracę, nauczyła mnie bardzo dużo, dzięki tej pracy znalazłam inną, lepszą. Na rekrutacji brali pod uwagę moje zeszłe miejsce pracy i bardzo im się to spodobało
          Pozdrawiam wszystkich liste_k
          • Gość: zgryz Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: 5.5R* / *.mtnk.rnc.net.cable.rogers.com 16.02.05, 21:45
            ha i teraz czym jezdzicie? dalej biala astra? czy cos nowego wam dali nieroby.
      • navajo1 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 18.02.05, 02:03
        moi drodzy po co to spory głupie, mcd jest firmą nastawiona na zysk,tak?!
        zatrudniają studentów lub ludzi o małych ambicjach, tak?! jest to sposób na
        znalezienie płatnego zajęcia dla wielu młodych ludzi, sama byłam w tej
        sytuacji. Dawno temu pracowałam w tej firmie, w restauracji innej niż
        wszystkie, bo rzeczywiście jest inna, codziennie był wymieniny tłuszcz w
        frytkowinicach ( a gdzie indziej tak robią), codziennie wszystko było odsuwane
        i sprzątane, czyli wszystkie maszyny są na kółkach i są odsuwane i sprzątane
        jest za nimi, grille są czyszczone jak należy ( co prawda nie należy jeśc
        pierwszego hamburegera upieczonego na wymytym grillu), ale z ręką na sercu jest
        to najbardziej czysta restauracja pod słońcem. Oczywiście wszystko zależy od
        managera restauracji ( ale on musi trzymac standardy) jeśłi jest cham i gbur to
        ludzie nie będą pracowąc dobrze, u nas był świetny manager, kiedy było dużo
        ludzi sam stawał na pakowaniu i bawilo go to. Oczywiście są bzdury pod
        tytułem "nie wolno dotkąć czoła, włosów itp. i obsługiwac gości, tylko należy
        natychmiast umyc ręce" ale forę przyjmujes i wszystko ok. Albo jak nie ma gości
        udajesz ze coś robisz bo przychodzi manager zmiany i mówi z uśmieszkiem " co
        robisz?" debilne pytanie idiotyczna odpowiedź ( tak kiedyś
        odpowiedziałam) "gram w tenisa a co nie widać?". Ogólnie jest ok, praca na
        przeczekanie, na studia, wybierasz dni w które chcesz pracować i tego się
        trzyamli, polecam, szkoła życia i nauka na przyszłość. Ja skończyłam tam pracę
        z maksymą "nigdy więcej fizycznie, wolę zgić za biurkiem"
        • Gość: mc Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.lodz.mm.pl 13.04.05, 21:26
          a ja mam takie zapytanie - czy to 160 godzin miesiecznie to jest wlasnie pelny
          etat? pelny etat=900zl? myslicie ze to jest dobra robota dla przyszlego
          studenta swiezo po maturze na wakacje?
        • krokiecik27 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 04.10.15, 14:25
          Wpisz swojąOstrzegam przed praca w Mc Donald's ul. Lwowska mobbing i jeszcze raz mobbing!!! Pani kierownik zdecydowanie nie potrafi zarzadzać ludźmi. Jest nieprofesionalna, bardzo nieszczera, nieraz bylem świadkiem jak klnie na swoich podwładnych, ale oczywiście nie przy nich tylko w swoim biurze z najlepszymi kolezankami, które razem z nia wyśmiewały sie z pracy innych mimo ze tam naprawde kazdy sie stara. Spędziłem tam sporo czasu, poraz pierwszy spotkałem sie takim nieposzanowaniem ludzi, kazdy boi sie iść z tym wyżej do Warszawy, bo jest to wtedy pewne ze straci sie prace. Pani kierownik przed "warszawka" potrafi pokazac sie jako osoba do rany przyłóż. Naprawde odradzam chyba ze jestescie na ostrzu noza i sytuacja was zmusza. odpowiedź
      • muszek0 mam 3 pytania 13.04.05, 22:58
        1. Czy wy coś dodajecie do bigmaka? bo ostatnio ciągnie mnie do mc donalds'a
        ilekroć jestem w trasie i musze zatankowac samochód. gdzies odchodzą moje
        zasady panczarsko anarchistyczne, że koncern, że tłuszcza rzuca się na kanapki
        itd. irracjonalnie ciągnie mnie do średniego zestawu z bigmakiem i poczytania
        wyborczej. ale nieważne, muszę z tym powalczyć.

        2. dlaczego do coli jest wrzucany chyba z kilogram lodu? od razu dostaję
        skurczu szczęki połączonego z bólem zębów.

        3. o co chodzi z tym : "bigmak proszę, dziękuję, schodzi, prosze, bigmak
        dziękuję". czy porozumiewacie się jakimś kodem, czy jest to po prostu wasza
        wysoka kultura osobista i grzecznośc w odnoszeniu się do kolegi z pracy?


        acha! i jeszcze mała propozycja. czy nie można na przykład ustawić przy wejściu
        takiego małego pojemnika z papierowymi, składanymi czapeczkami z napisem :
        DZIĘKUJĘ, ALE NIE MAM OCHOTY NA PODWÓJNY SER I CIASTECZKO.

        trochę by to ułatwiło kontakty na lini klient - obsługa.
        • e883 Re: mam 3 pytania 17.04.05, 15:55
          1.Hmm... w big maku jest sos do big maka, cebula moczona, ogorek, salata, ser i
          mieso... i nic poza tym... chyba:-)))
          2.Jedna osoba wrzuca mniej, druga wiecej. Ja nie lubie zimnych napoi, wiec
          zazwyczaj w ogole nie wrzucam lodu.
          P.s. na dole kubka jest linia do ktorej nalezy wrzucac lod...:/
          3.Podchodzac do lady i biorac kanapke informuje kierownika kuchni ze np.
          zabieram royala, jeden w ladzie.
          Oznacza to ze zostal jeden royal w ladzie i tyle... taki system informowania
          zeby osoby na kuchni nie musialy ciagle zagladac do lady co jest a czegop nie
          ma...

          Do wszystkich osob!!

          Niejednokrotnie bylam posadzana o prace w maku w dziale HR.
          A wiec drogie niedowiarki pragne wam oswiadczyc ze mieliscie racje... ale nie z
          tym ze pracuje w dziale HR... z tym ze jest to robota do dupy, ze nie docenia
          sie w ogole ludzi(...) a o podwyzce mozna pomarzyc... wiec pomecze sie jeszcze
          2 miesiace do wakacji a potem mnie juz tam nie bedzie.

          Zegnam...

          P.S. wiecej zaufania do ludzi zycze... zalozylam ten watek tylko i wylacznie po
          to zeby opowiedziec innych jak naprawde wyglada ta praca.

          McDonald's Wilanow pozdrawia
        • rndltichy Re: mam 3 pytania 30.05.19, 12:38
          3. pierwszy raz słyszę coś takiego, ale ogólnie można powiedzieć, że są kody (jeśli można nazwać kodem np. serwis-kuchnia "-jakiś big mac?! - no idzie!" albo wkurwione "zapraszam na kuchnię!"
      • Gość: byla zniewolona Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.04.05, 13:13
        O rany! Po prostu slabo mi sie zrobilo!!! Ludzie!!! Lepiej sprzatac ulice, niz
        pracowac w takim dziadowskim zakladzie jak md!!! Syf, brud! Timery to jeden
        wilki pic!!! Kanapki leza godzinami i czekaja az ktos je laskawie kupi! Jak juz
        sie troche stare zrobia, przepakowuje sie je do nowego papieru i smaczenego!
        Sama nie jednen raz bylam do tego zmuszana! Poza ty to wielka pulapka na ludzi
        mlodych, ktorzy nie znaja sie na swoich prawach! Jesli myslicie , ze zaczyna
        sie prace w md od kasy to jestscie w wielkim bledzie! Dla poczatkujacych jest
        miotla, mop i scierka! A jak juz sie wszystko posprzata to wywalaja do domu.
        Wczesniej oczywiscie trzeba podpisac, ze to na wlasne zyczenie! Potem ma sie
        piekne swiadectwo pracy z tona dni wolnych na wlasne zyczenie. Strzezcie sie
        pracy i jedzenia w md!!! Byla pracowniczka najbardziej syfiastej firmy swiata,
        ktora odeszla po 4 miesiacach niewoli i ktora zastanawia sie, czy troche z md
        nie powlaczyc na drodze sadowej bo powodow i dowodow mam mnostwo!
        • rndltichy Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 30.05.19, 12:39
          Tak? ja zacząłem od kasy w dwóch makach. I pewien nie jestem, ale pewnie prawo chroni pracownika żeby mógł wyrobić tyle godzin ile ma w umowie.
      • maja542 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 31.08.16, 15:49
        witam ja terz pracuje w maku od niedawna wczoraj dostalam certyfikat i mam najutro go wypelnic i oddac pomozecie, pyt 1, pracujesz na stanowisku skladajacego mamy godz 12 przygotowujesz produkcje dla duzego ruhu zgodnie z eprodakszyn sygnalizuje uplyniecie terminu przydatnosci okazuje sie ze musisz wyrzucic pul tacy nagets kilka minut puzniej dzieje sie z kolejnym taimerem tym razem musisz wyrzucic na straty pul tacy filet ofisz pojawja sie pytanie dlaczego zmarnowalo sie tyle rzywnosci. odp co powinienes zrobic i dlaczego. pytanie 2. pracujesz na stanowisku produktuw smazonyh zauwazasz ze filet ofisz niespelnia oczekiwan zawartyh w zloty kolor odhodzi panierka co powinienes zrobic i dlaczego odp. pyt 3. stanowisko przygotowujacego drobny spzet nie lezy tam gdzie powinien, niemozna znalesc drugiego kosza dosmazenia, nagets, a musisz ih usmazyc wiecej, wyjmujesz koszyk do frytek i wzucasz doniego nagetsy, co powinienes zrobic i dlaczego odp. pyt 4. praca na produkcji ;panuje duzy ruh konczy sie papier pergamin do szuflad z miesem wolowym odp. pyt 5. kotlety wolowe rozrywaja sie podczas zdejmowania z grila masz dosw wzdejmowaniu ale zadko cisie to zdarza corobisz aby rozwiazac ten problem odp. pyt 6. zauwazasz ze przed kasa jest duza kolejka goscie czekaja na zamuwienie czy mozesz wplynac naskrucenie czasu odp prosze jak najszybciej z gury dziekuje
        • tulasek Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 04.09.16, 10:00
          Ja ci pomogę.Skończ jakąkolwiek szkołę,bo tego co napisałaś,nie da się czytać.(wiem,polska języka,trudna języka) Jak nie chcesz,to idź do Mc sprzątać kible,bo do niczego innego się nie nadajesz.
          • ak-69 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 04.09.16, 15:53
            Jak ktoś robi taką masę błędów składniowych, ortograficznych jak "maja...", to na pewno nie jest dorosła, z wykształceniem wyższym, ani nawet średnim, po liceum. Na pewno nie wypełniać żadnych dokumentów bez wiedzy rodziców.

            Jaka jest minimalna, jeśli jest, norma wiekowa w McDonalds poniżej której nie można zatrudniać?
            Wiadomo, że im młodsze dziecko, tym łatwiej im wcisnąć kit i perfidnie wykorzystać.
            Np. praca pół darmo w barze, kuchni, za którą dorosłej, lepiej wykształconej osobie za dokładnie tą sama pracę trzeba by zapłacić 2-3 razy więcej.

            Chyba, że ten tekst jest dla śmiechu, pośmiania się z komentarzy ludzi biorących ten wpis na poważnie. Ja mniej błędów robiłem w pierwszych klasach podstawówki, więc to pewnie jedynie "żart" jakiegoś internetowego głupola, a nie konkret.
        • rndltichy Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 30.05.19, 12:42
          1. Sugerujesz kierownikowi zmiany aktualizację e-production 2. Mówisz to kierownikowi zmiany 3. Eeee, nie wrzucasz do niego nuggetsów, nie wydaje mi się, by było takie pytanie 4. Mówisz kierownikowi zmiany albo przynosić z magazynu 5. Zgłaszasz kierownikowi zmiany, by zmienił nastawienia grilla i zrobił beefy 6. Tu w sumie nie wiem, u mnie ktoś podbija do drugiej kasy. Ogólnie jak widzisz pytania banalne
      • rndltichy Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 30.05.19, 12:32
        nie wiem w jakim maku pracujesz, bo ja byłem w trzech i jeszcze z czterech supportach i mięso wyrzuca się tylko podczas kontroli
      • maluch2209 Re: Pracuję w McDonalds:-) Chętnie odpowiem na py 13.12.21, 21:57
        Czy jak muszę pracować w McDonaldzie to czy muszę skończyć maturę czy nie muszę mieć tych matur?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka