Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    27.10.04, 23:01
    Moja szefowa od miesiąca zaczęła nałogowa palić papierosy. Bardzo nam to
    przeszkadza i wręcz dusimy się w biurze. Poradźcie jak dyplomatycznie
    przekonać ją by rzuciła, lub chociaż zamykała dzrwi do siebie jak pali
    Obserwuj wątek
      • Gość: Annn Re: SZEF PALI IP: *.smstv.pl / 213.25.48.* 28.10.04, 18:34
        Mnie też interesuje jak dyplomatycznie przekonać szefa by nie palił w biurze.
        Może ktoś podpowie coś.
      • Gość: Antoś Re: SZEF PALI IP: *.airnet.opole.pl / *.airnet.opole.pl 28.10.04, 20:40
        No właśnie. Ja też jestem ciekaw czy można jakoś dyplomatyczni eto załatwić.
        Zwłaszcza że zima sie zbliza a wentylacja jest do bani.
      • dr.ukarz Re: SZEF PALI 29.10.04, 11:29
        no dyplomatycznie to nie z każdym szefem się uda ;-) ale można spróbować.
        Nie ma jednej metody. Najlepiej po prostu porozmawiać. Jeśli jest ktoś palący,
        to niech pogada z szefową "na papierosie" , że inni niepalący narzekają (nie
        może tak być że palacze terroryzują niepalących!).
        Jeśli szefowa jest muflonem, to i tak nie zrozumie, ale jeśli ma resztki
        kultury, to pewnie skuma bazę.
        Najlepiej jakby ktoś z klientów, albo potencjalnych klientów powiedział to
        prosto w oczy ("ale tu u was śmierdzi! płoszycie klientów!!!"). Skutkuje,
        poważnie! (testowane na dwóch firmach, 100% skuteczności).
        Do rzucenia nie przekonacie, nawet nie próbujcie! może się mścić na was.
        Jak nie wyjdzie, to niestety www.pip.gov.pl/ plus inspekcja BHP
        (uciazliwe warunki pracy). A znacie chociaż szefa swojej szefowej? Też pali?
        Ludzie myślą od razu że to donosicielstwo, ale trzeba dbać o własne interesy.
      • Gość: maja Re: SZEF PALI IP: *.devs.futuro.pl 29.10.04, 11:42
        niestety mialam podobna sytuacje, tyle ze szef palil beszczelnie przy mnie, pytal czy mi nie
        przeszkadza, zanim zdazylam odpowiedziec odpowiadal sam sobie ze nie przeszkadza, palil
        rowniez przy kobiecie w zaawansowanej ciazy , rowniez swojej pracownicy, mysle ze to brak
        wychowania i myslenia z jego strony, na szczescie juz nie wacham tego smrodu
      • Gość: wiem jak Re: SZEF PALI IP: 212.160.172.* 29.10.04, 13:12
        "Zgaś pan, k...a, tego peta!"
      • Gość: antyburak Re: SZEF PALI IP: *.acn.waw.pl 29.10.04, 14:01
        Palenie w biurze przy niepalących to szczyt buractwa. Może zrozumie, jak
        zaczniecie wychodzić, bo śmierdzi. Inna metoda to otwieranie wszystkich okien,
        mimo że jest zimno - powinno poskutkować. Ciekawe, że takie buraki nie wpadną
        na to, że odszkodowanie za utratę zdrowia może ich słono kosztować.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka