Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pracuje jak Polak

    IP: 198.184.197.* 17.11.04, 01:17
    A z czego zyje jak wszystko wysyla?
    Obserwuj wątek
      • szczurbiurowy Re: Pracuje jak Polak 17.11.04, 01:35
        Górą nasi. A Szkoci po 60 latach znów będą mogli zjeść bigos.
        • Gość: ubu Re: Pracuje jak Polak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 09:55
          Ble , ble, rób co masz a nie lataj po necie. Pracuj jak masz prace a nie
          wykrzywiaj facis. Wszystki ci nie tak, na kazdym forum.
          • Gość: real_view CZY POLSCY PARACOWNICY ZADOWOLENI Z BRYTYJCZYKOW ? IP: *.net 17.11.04, 13:07
            po latach
            edukacji pogardy dla
            polskiej historii
            michnicza polskojezyczny GieWu
            kontynuuje edukacje
            podswiadomosci Polakow
            na eu-niewolnikow
            • Gość: kamil Re: CZY POLSCY PARACOWNICY ZADOWOLENI Z BRYTYJCZY IP: *.lagisza.pke.pl 17.11.04, 13:18
              Teraz tutaj też pracuję jako niewolnik dla takiego żałosnego, zapyziałego
              patrioty jak ty i mam tego dość, dlatego wyjadę. Bo polskiemu nowobogackiemu
              buractwu trzeba powiedzieć NIE. Tu nie ma przyszłości dla normalnych,
              uczciwych bez wszelkiego rodzaju "pleców" ludzi.
              • Gość: popieram! Re: CZY POLSCY PARACOWNICY ZADOWOLENI Z BRYTYJCZY IP: *.doyleresearch.com 17.11.04, 14:48
                Gość portalu: kamil napisał(a):

                > Teraz tutaj też pracuję jako niewolnik dla takiego żałosnego, zapyziałego
                > patrioty jak ty i mam tego dość, dlatego wyjadę. Bo polskiemu nowobogackiemu
                > buractwu trzeba powiedzieć NIE. Tu nie ma przyszłości dla normalnych,
                > uczciwych bez wszelkiego rodzaju "pleców" ludzi.


                w twoim przypadku (realny socjalista-niewolnik z wyboru)
                to czysty zysk dla Polski !!

                jezeli do tego zbojkotujesz wybory
                (czerwona banda kwacha dostanie 1 glos mniej)
                to naprawde trzeba takie wyjazdy popierac
            • Gość: John_Doe Re: CZY POLSCY PARACOWNICY ZADOWOLENI Z BRYTYJCZY IP: *.com.pl 17.11.04, 16:22
              Żadna praca nie hańbi kołku, a jak jej nie ma w kraju to trzeba szukać gdzie
              indziej.
              • Gość: Do WC-John_Doe Re: CZY POLSCY PARACOWNICY ZADOWOLENI Z BRYTYJCZY IP: *.bulldogdsl.com 17.11.04, 21:06
                Gość portalu: John_Doe napisał(a):

                > Żadna praca nie hańbi kołku, a jak jej nie ma w kraju to trzeba szukać gdzie
                > indziej.

                masz racje !
                shańbionych nie mozna juz shańbić !!!

                wiec ciapciaczku
                mozesz w spokoju ducha
                dalej myc te swoje kible
                zapaskudzone wyspiarskim gownem ...
            • Gość: elka Re: CZY POLSCY PARACOWNICY ZADOWOLENI Z BRYTYJCZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 20:17
              Niewolników to z Polaków narazie robi ich własny kraj.Poczytaj jak są
              traktowani przez polskich pracodawców(niektórych):chroniczne zaległości z
              wypłatami i generalnie praca za psie pieniądze.Nic dziwnego, że każdy ucieka
              gdzie może żeby zarobić. Jak rządzący przestaną kraść a zaczną sprawnie rządzić
              to może nie trzeba będzie wyjeżdżać bo da się tu żyć i pracować godnie.
        • Gość: rydzyk pracuje jak szczurbiurowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 12:29
          codziennie setka postów na forum GW,a zna się na wszystkim...
          • szczurbiurowy Re: pracuje jak szczurbiurowy 18.11.04, 21:28
            no pewnie :))))
        • Gość: asystentka Re: Pracuje jak Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 14:40
          popieram wyjazdy ludzi do Angli , tam przynajmniej wiedza za o pracują ,
          oszczędzają na jedzeniu tak jak w Polsce większośc ludzi aby zapłać czynsz i
          media . A tam stać ich na więcej , moga odłożyc a nawet po,agac bliskim.
      • Gość: ABBA Re: Pracuje jak Polak IP: *.ne.client2.attbi.com 17.11.04, 01:39
        Widac jak w Polsce dobrze sie powodzi.....
        • Gość: JWS Nasi Gora! IP: 67.175.248.* 17.11.04, 04:19
          W istocie takie wyjazdy dobrze sluza integracji. Gdy wracalem do Stanow,
          splukany, objuczony ksiazkami i spozniony na samolot, za ostatni grosz
          wykupilem autobus do Londynu(zawsze latam przez Londyn, bo tam mam duzo
          przyjaciol). Podroz malo komfortowa, ale za to duzo rozmow, bo w istocie - byli
          tacy, co jechali po raz pierwszy, byli tacy, ktorzy zostali kiedys zatrzymani
          na granicy i teraz po raz pierwszy znow uderzali do U.K., kolo mnie
          stypendystka na jakis uniwerek w Szkocji. I kilku upalonych kolezkow, ktorym
          wylozowaly sie synapsy, ale za to byli weseli cala droge i nie marudzili.
          NAwet jesli nie wszystkim sie powiedzie, to chociaz z podniesiona glowa mozna
          jechac, bo zadna praca nie hanbi, zwlaszcza ciezka i trudna. NIe dosc, ze
          widzimy, ze wszechswiat nie kreci sie wokol Jasnej Gory i na swiecie jest
          bardzo multikulti, to jeszcze uczymy sie jezykow i inni moga poznac nas lepiej.
          PO powrocie do POlski te doswiadczenia zostaja na cale zycie. Fajnie, ze Polska
          ma otwarte granice i ze granice sa otwarte dla Polakow, no i ze generalnie nei
          robimy siary za granica
          ahoj przygodo
          jws
          www.multikulti.com
          • Gość: eeeee Re: Nasi Gora! IP: *.server.ntli.net 17.11.04, 09:26
            Zgdzam sie w stu procentach!

            Fantastyczne zyciowe doswiadczenie, darmowa lekcja angielskiego za ktora w
            kraju zaplaciloby sie sporo, mnostwo nowych znajomosci i swietna zabawa! Poza
            tym kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa. Mnostwo kasy!

            Polecam wyjazd na saksy kazdemu zdrowomyslacemu Polakowi ale oczywiscie caly
            czas trzeba myslec co sie robi!

          • Gość: znik A co z naszym wizerunkiem? IP: *.wbc.lublin.pl 17.11.04, 14:23
            Z tymi otwartymi granicami, wreszcie zaczyna być normalnie. Szkoda że tak
            "przyjaźnie do nas nastwieni" niemcy nie wpuszczają nas na swój rynek pracy. Tak
            to bywa z przyjaźnią grubymi nićmi szytą. To że teraz przynajmniej w niektórych
            krajach polacy mogą legalnie pracować to dobrze. Może wreszcie zostanie
            zapomniany wizerunek polaka, którego kwintescencją jest dowcip (zasłyszany w
            USA): "po czym poznać że polak włamał się do domu? śmieci wyżarte i suka w
            ciąży". Przykre to. Tak niestety jest, bo do tej pory mogli wyjeżdzać tylko
            cwaniaczki, bandyci i złodzieje. Dochodzi do takich paradoksów, że np. moj
            znajomy jak był pare lat temu w UK, mówił że jest słowakiem a nie polakiem.
            Inaczej nie mógł liczyć na godne życie. Oby europa dalej się otwierała dla
            polaków. Oby polacy chętni do pracy nie byli porzucani na dworcach we włoszech
            przez pośredników-złodziei. Obym mógł powiedzieć że jestem polakiem, bez ryzyka
            że stracę zęby lub zostanę opluty.
            • Gość: MiniSzkot Re: A co z naszym wizerunkiem? IP: 194.70.193.* 18.11.04, 00:28
              Ale głupoty pleciesz misiek! Jeśli ktoś się wstydzi tego że jest Polakiem to
              pewnie nawet bałby się do tego przed pingwinami przyznać! Ja mieszkam jakiś
              czas w Szkocji i dla większości ludzi jestem pierwszym Polakiem jakiego widzą!
              Więc sam kreuję wizerunek :-)
          • fidol Popieram 28.11.04, 15:48
            dobrze prawisz ziomalu,popieram twoja wypowiedz w 100%..........
        • Gość: JWS Nasi Gora! IP: 67.175.248.* 17.11.04, 04:19
          W istocie takie wyjazdy dobrze sluza integracji. Gdy wracalem do Stanow,
          splukany, objuczony ksiazkami i spozniony na samolot, za ostatni grosz
          wykupilem autobus do Londynu(zawsze latam przez Londyn, bo tam mam duzo
          przyjaciol). Podroz malo komfortowa, ale za to duzo rozmow, bo w istocie - byli
          tacy, co jechali po raz pierwszy, byli tacy, ktorzy zostali kiedys zatrzymani
          na granicy i teraz po raz pierwszy znow uderzali do U.K., kolo mnie
          stypendystka na jakis uniwerek w Szkocji. I kilku upalonych kolezkow, ktorym
          wylozowaly sie synapsy, ale za to byli weseli cala droge i nie marudzili.
          NAwet jesli nie wszystkim sie powiedzie, to chociaz z podniesiona glowa mozna
          jechac, bo zadna praca nie hanbi, zwlaszcza ciezka i trudna. NIe dosc, ze
          widzimy, ze wszechswiat nie kreci sie wokol Jasnej Gory i na swiecie jest
          bardzo multikulti, to jeszcze uczymy sie jezykow i inni moga poznac nas lepiej.
          PO powrocie do POlski te doswiadczenia zostaja na cale zycie. Fajnie, ze Polska
          ma otwarte granice i ze granice sa otwarte dla Polakow, no i ze generalnie nei
          robimy siary za granica
          ahoj przygodo
          jws
          www.multikulti.com
          • Gość: kasia_blond nie tylko pijaczki, złodzieje, nieudacznicy... IP: *.chello.pl 17.11.04, 07:55
            "Ludzie rozpoznają Polaków za kierownicą, zawsze w wyprasowanych koszulach,
            uczesanych, uprzejmych". a więc nie tylko drobne pijaczki, złodzieje,
            nieudacznicy, jacyś ciecie, bandyci... miło usłyszeć, że sa i tacy polacy.
          • Gość: sdfsfsdfsf Re: Nasi Gora! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 11:01
            Widzę, że chcesz zrobić swoją witrynką multikulti konkurencję Jasnej Górze :-)
            Ambitnyś, ale niewiele poza tym. Spadaj na drzewo, gamoniu.
            • Gość: klerkiler Re: Nasi Gora! IP: 83.144.121.* 17.11.04, 16:57
              a ty umuj dupsko i zasuwaj do kociulka - wikary czezeka
        • Gość: PiK Czemu aż 56%. To proste... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 07:55
          > Widac jak w Polsce dobrze sie powodzi.....

          Chodzi Ci o to, że z Polski jest 56%? To nic dziwnego. Polska to około 50%
          wszystkich mieszkańców 10 nowych krajów UE. A że trochę więcej? Mnóstwo Polaków
          od czasu wojny ma rodziny w W. Brytanii więc jest to (podobnie jak Chicago)
          naturalny kierunek emigracji. W dodatku jak Irlandczycy jesteśmy tradycyjnie
          narodem emigrantów :-)
      • Gość: Mirek Re: Pracuje jak Polak i siedzi jak czlonek SLD IP: *.cisco.com 17.11.04, 05:09
      • Gość: tolek Znasz angielski ? Olewaj polskich pracowadców. IP: *.crowley.pl 17.11.04, 08:24
        Przynajmniej nie musisz się prosić o pieniądze i może to nie są jakieś wielkie
        kokosy, ale masz większe poczucie bezpieczeństwa. Lekarze i pielęgniarki
        przetarli szlak, kolej na inne profesje. A nasi pseudomenedżerowie (czytaj:
        nowobogacka swołocz) niech sobie sami pracują za 4 zł/godz.
        • Gość: Ja Re: Znasz angielski ? Olewaj polskich pracowadców IP: 194.70.193.* 18.11.04, 00:25
          Tak tak tak! Ja osikałem tych buraków haha i teraz jeżdżę nieco gorszym autem
          jak mój były szef, a pieniędzy też tylko nieco mniej :-) Poprzednio jeździłem
          tramwajami i zarabiałem... 10x mniej od niego hahaha :-)
      • Gość: x David, a jakze, ale BLUNKETT, nie blankett IP: *.sunderland.ac.uk 17.11.04, 09:04
        • Gość: Wacuś Chodzi o to, że on jak wełniany koc otula... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.04, 09:27
          ...polskich pracowników ;-)
      • Gość: baha Re: Pracuje jak Polak IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 17.11.04, 09:10
        bójcie się Angole nieroby ....Polaków
        • Gość: Wacuś A czego Brytole mają sie bać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.04, 09:26
          Że ktoś za nich wypucuje hotelowy klop?
          Mogliby się bać, gdyby ktoś za nich zaprojektował most lub opracował metodę
          leczenia cukrzycy; albo został choćby kierownikiem supermarketu.
          • Gość: kamil Re: A czego Brytole mają sie bać? IP: *.lagisza.pke.pl 17.11.04, 12:23
            I tu sie mylisz, koleżanka jest po studiach ekonomicznych, siedzi tam ponad rok
            i tylez pracuje, zaczynala jako kelnerka, potem był staż w firmie rachunkowej,
            stały etat a niadawno awans czym wyprzedziła kilku niedorobionych angoli.
            Najdziwniejsz jest to, że jej szefowa z początku jej nielubiła, lecz dziewczyna
            jest poprostu bardzo dobra w rachunkach i informatyce, więc jak widzisz tam
            potrafią to docenić, a u nas w tym syfie przez rok nie mogła znalezdz pracy
            bo "pleców" nie miała.
          • Gość: Nowy Londynczyk Re: A czego Brytole mają sie bać? IP: *.132.241.212.adsl.cix.gxn.net 17.11.04, 12:58
            Wiekszosc kierownikow supermarketow to Hindusi, przynajmniej w Londynie. Sa
            tutaj dzielnice, np. Peckham, gdzie prawie nie ma Anglikow, tylko sami
            cudzoziemcy - wiekszosc to Murzyni, poza tym Hindusi i Polacy. Tutaj kazdy moze
            miec szanse. Trzeba znac jezyk i trzeba miec ogolna orientacje (w zaleznosci od
            zawodu) co przyjdzie z czasem.
          • Gość: LUCKY [...] IP: *.aramiska.net / *.aramiska.net 17.11.04, 21:01
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Pinezka Nie ma się z czego cieszyć... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.04, 09:20
        ...ani czym zachwycać. Jakież to beznadziejne!
      • Gość: brytol good IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 09:28
        Polska mudźina dobra
        • Gość: kamil Re: good IP: *.lagisza.pke.pl 17.11.04, 12:08
          Lepiej być polska mudżina tam, niż polska mudżina tutaj.Pozdro..
          • Gość: Magi Re: good/DOBRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 19:22
      • Gość: zaskoczona Re: Pracuje jak Polak IP: 205.172.200.* 17.11.04, 10:02
        A to ciekawe.... Jak podliczyc wszystkie "procenty" wszystkich wymienionych
        narodowosci to mamy...102%. Poza tym inne zrodla podaja, ze Polacy to 49%
        ogolu...
        • jorn Re: Pracuje jak Polak 17.11.04, 12:17
          Gość portalu: zaskoczona napisał(a):

          > A to ciekawe.... Jak podliczyc wszystkie "procenty" wszystkich wymienionych
          > narodowosci to mamy...102%.

          To może wynikać z zaokrągleń, np.: 2,49 + 2,49 = 4,98, ale jeśli podasz liczby
          w zaokrągleniu do wartości całkowitych, to wyjdzie: 2 + 2 = 5

          Pozdrawiam
      • Gość: kobra Re: Pracuje jak Polak/Anglicy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 10:11
        Anglicy są w porządku ludzie, byłem tam 2 lata to wiem.
      • Gość: Londyn Re: Pracuje jak Polak IP: 80.44.170.* 17.11.04, 10:47
        Spoleczenstwo Brytyjskie polityczny bunt etnicznie przeciwko nowej migracji
        z Unii Europejskiej.
        Jesli cudzoziemcy masowo pracowali w Polsce, takze powstalby bunt Polskosc!!
        • Gość: dudus. pozdrowienia dla polakow. IP: *.cpe.vic-2.comcen.com.au 17.11.04, 11:01
          musze powiedzec ze jestem w australii od jakiegos czasu i polacy postregani sa
          tu w wiekszosci jako dobrzy pracownicy i sypatyczni ludzie. ( co mie zaskoczylo
          na poczatku). inna sprawa ze polacy ktorych tu poznalem to w duzej
          mirze "buraki", ale jednak uczciwe buraki, pracowici, i przede wszystkim
          potrafia sie zachowac. w srod " miejscowych". wiekszosc z tych burakow.
          przestaje byc burakami po 2-3 latach i staja sie kosmopolityczna poska
          emigracja i to tez jest bardzo dobrym objawem.
          nalezy wobec tego zgodzic sie ze kazdemu taki wyjazd dobrze zrobi i na pewno
          nie bedzie to stracony czas.

          ---------------------
          australia to bardzo sympatyczne miejsce i moze to wplywa na polakow pozytywnie
          ---------------------

          pozdrowienia, dla polakow. gdziekolwiek by byli

          dudus
          • Gość: kokos Re: pozdrowienia dla polakow. IP: *.ncl.ac.uk / *.ncl.ac.uk 17.11.04, 11:56
            Pozdrowienia dla Polakow w Wielkiej Brytanii, zwlaszcza dla tych, co na
            Polnocnym-Wschodzie Anglii.

            Wlasnie tu jestem na studiach doktoranckich i pracuje jednoczesnie, moja zona
            rowniez. Faktycznie bez angielskiego nie mozna miec wielkich oczekiwan - pewnie
            sie skonczy na Victorii, niestety. Jak ktos nie mowi po angielsku wcale, nie
            powinien sie do Anglii wybierac, bo to po prostu wstyd. Bez przynajmniej 500
            funtow tez ciezko zaczac, ale obiecanej pracy miec nie trzeba. Tu jest zaledwie
            5% bezrobocia! Praca lezy na ulicy, wystarczy chciec sie po nia schylic. A
            doswiadczenie wielkie, pieniadze wielkie (po przeliczeniu) no i mozna sie
            wreszcie wyleczyc z kompleksow.

            Anglia jest fajnym krajem, ale Polska jest pod niemal kazdym wzgledem znacznie
            fajniejsza i z przyjemnoscia tam wroce majac wszystkie doswiadczenia (i
            oszczednosci) z tego wyjazdu!
      • Gość: Daniel K Glos z Londynu IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.11.04, 11:58
        Przestrzegam przed entuzjastycznym tonem w jakim Gazeta niestrudzenie
        prezentuje swoje relacje w tym temacie. Nie posadzam autorow o naiwnosc, ale
        sytuacja wyglada niestety zgola inaczej i wystarczy posluchac co ma na ten
        temat do powiedzenia opozycja, czy organizacje pozarzadowe takie
        migrationwatch.org Nie podzielaja oni niestety samozadowolenia Polakow a temat
        ten bedzie jednym z najtrudniejszych podczas zblizajacych sie wyborow
        parlamentarnych na Wyspach.
        • Gość: Nowy Londynczyk Re: Glos z Londynu IP: *.132.241.212.adsl.cix.gxn.net 17.11.04, 12:18
          Jezyk to podstawa. Ale sa tacy, co tu przyjezdzaja do Londynu bez 500£ (bo skad
          wezma?), nie maja zapewnionej pracy (bez konkretnego zawodu typu lekarz,
          spawacz itd, zalatwienie pracy przez internet to prawie cud), czyhaja na okazje
          tutaj i dostaja, chocby dorywczo. Bedac tutaj na miejscu, zawsze mozna cos
          wykombinowac. Poza tym w Londynie jedzenie, ubranie, internet, czasem nawet
          miejscowe rozmowy telefoniczne mozna miec za darmo. Gorzej z noclegiem. Ale do
          odwaznych swiat nalezy...
        • Gość: krzyniu dundee Re: Glos z Londynu IP: 193.60.161.* 17.11.04, 18:06
          Gdzie na stronach migrationwatch znalazles cos niepochlebnego o Polakach?
          Przejrzalem je dosc dokladnie i nie znalazlem nic poza artykulami sprzed 1 maja
          br i jednego artykulu ze z Europy Srodkowej i Wschodniej przyjechalo 90tys
          imigrantow zamiast obiecanych (przez Blunketta) 13tys, ale zadnych komentarzy
          na temat tego jak pracujemy, ze wiekszosc z nas to buraki itd.
          A jesli chodzi o motyw Polaczka-niewolnika ktory nadaje sie tylko do mycia
          garow, zbierania truskawek itd, ktory dosc gesto przewija sie na tego typu
          forach i prawie wylacznie wychodzi spod klawiatur Polakow w kraju, to w
          momencie otwarcia rynku pracy w UK przyjechalo tu sporo naprawde wartosciowych
          i zdolnych ludzi, ktorzy w jakims tam stopniu rownowaza wizerunek kreowany
          przez tych zdesperowanych kamikaze ktorzy wyjedzaja z Polski bez znajomosci
          jezyka, bez pieniedzy i kontaktow, przyjezdzaja na Victorie Greenline i juz sie
          poza nia nie ruszaja. Wsrod wielu z tych, ktorzy siedza w kraju, pokutuje taki
          wlasnie mit, ze mozna tu byc tylko tania sila robocza i wyjezdzaja tylko
          luzerzy ktorzy nie potrafili dac sobie rady w kraju. Niech sami sobie
          odpowiedza na pytanie, czy luzerem jest ten, co wyjezdza i znajduje prace,
          ktora daje mu szanse na godne zycie, czy ten co zostaje w kraju na bezrobociu
          albo na kiepsciutko platnej posadzie bez zadnych perspektyw, sam siebie
          oszukujac (albo autentycznie myslac) ze oto jest nagle kims duzo wazniejszym
          niz kelner z Londynu albo kierowca z Bath, nie mowiac juz o robotniku
          budowalnym albo kitchen porterze [pomocy kuchennej albo brutalnie rzecz ujmujac
          pomywaczu].
          Troche mam zal do GW, ze nie pokazuje tych Polakow, ktorzy faktycznie robia tu
          cos wiecej niz zmywaja gary, pracuja na budowach, kelneruja czy jezdza
          ciezarowkami/autobusami.
      • Gość: AZ Re: Pracuje jak Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 13:17
        Polscy lekarze i pielęgniarki jadą do Anglii zarabiać godziwsze pieniądze niż w
        kraju - to ich prawo i całkowicie ich popieram. Ponadto mam nadzieję , że
        wyjedzie ich tak dużo, że nagle zacznie brakować lekarzy i pielęgniarek w
        Polsce. Będę się z tego bardzo cieszył! Od tego już tylko krok do prawdziwej
        reformy "służby zdrowia" robionej dla Polski i Polaków a nie dla lewicy,
        prawicy lub w interesie lekarzy. A żebyśmy wszyscy w tzw. "międzyczasie" nie
        poumierali trzeba będzie otworzyć nasze granice dla lekarzy i pielęgniarek np.
        z Ukrainy, którzy będą pracowali za takie stawki jak obecnie nasi lekarze ale
        nawet im do głowy nie przyjdzie, żeby wyciągać rękę po łapówkę bo karą będzie
        natychmiastowa deportacja.
        • Gość: stawonog lekarze IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.11.04, 15:21
          no....pewnie i jeszcze tylko kaszpirowskiego i bedzie cacy ...
      • Gość: informatyk BZDURA IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 17.11.04, 16:37
        Studia, trzy lata doswiadczenia w zawodzie, miedzynarodowe szkolenia, dwa
        miesiace siedzenia i ANI JEDNEGO telefonu w odpowiedzi na oferte pracy. Nikogo
        nawet nie interesowalo czy znam jezyk czy nie. Polacy zawsze na zachodzie
        sprzatali i to sie nie zmienilo. Praca jest, ale nie dla nas.
        • Gość: frenchman Re: BZDURA IP: 80.48.150.* 17.11.04, 17:03
          A ziemia jest płaska!
        • lisya Re: BZDURA 17.11.04, 17:28
          Nie bzdura tylko inne podejscie. Od kilku lat pracuje na statkach pasazerskich
          i nie sprzatam, tylko robie to do czego przygotowaly mnie studia w Polsce. W
          tym roku przesiadlem sie na statek z Angolami i dla Angoli. Podczas ktorejs z
          rozmow byli bardzo zdziwieni, ze ani ja, ani wiekszosc moich kolegow podczas
          studiow nie musiala pracowac na caly albo 3/4 etatu, zeby ukonczyc studia. U
          nich normalnym jest ze na studia trzeba zarobic i w zasadzie nie spotkalem tu
          nikogo urodzonego i wyedukowanego w UK, nie wylaczajac kapitanow, kto nie
          wykonywalby w swoim zyciu zarobkowo prac tak "prostych" jak obieranie
          ziemniakow czy sprzatanie pubu.
          A u nas ciagle absolwenci szkol wyzszych oczekuja, ze trud nauki zostanie
          doceniony "a vista" i bez ubrudzenia sobie raczek dotrwaja poznej starosci, w
          wiekszosci z jednym tytulem mgr i bierna znajomoscia jednego jezyka obcego.
          Zamiast wiec siedziec i czekac na odpowiedz, Panie Informatyku, warto by w tzw.
          miedzyczasie porobic cokolwiek, chocby po to by udowodnic swojemu ewentualnemu
          przyszlemu pracodawcy, ze zajmujac wyzsze stanowisko w hierarchii firmy, bedzie
          sie w stanie docenic trud "zwyklego robola".

          Pozdrowienia dla Ochmana, ktory pewnie dokladniej moglby sie zajac tematem ;-)
        • Gość: krzyniu dundee Re: BZDURA IP: 193.60.161.* 17.11.04, 18:14
          Moj kumpel z liceum, po informatyce na polibudzie gdanskiej, 2 lata w zawodzie,
          PRZYJECHAL i po miesiacu znalazl prace. Co wiecej, dostal przynajmniej dwie
          oferty z ktorych mogl wybierac (i wybral Londyn bo tam pracowala juz jego
          zona). Jesli moge Ci cos poradzic, przyjedz tu i rozejrzyj sie za praca na
          miejscu, a Twoje szanse radykalnie wzrosna. Jesli pracujesz, wez jakis dluzszy
          urlop, 2-3 tygodnie to minimum. Szukanie pracy na odleglosc to bardzo kiepski
          pomysl.
        • Gość: TezInformatyk Re: BZDURA IP: 194.70.193.* 18.11.04, 00:38
          Wlasnie, koles bzdura :-) Najwyrazniej zle szukales i nie tam gdzie trzeba! Ja
          dostalem prace po 8 tygodniach, tylko ze przyjechalem w polowie lipca wiec
          okres wakacyjny.... Z mojej obecnej firmy dostalem odpowiedz _dopiero_ po
          miesiacu bo ktos odpowiedzialny za zatrudnianie byl na urlopie, a po powrocie
          nie mogl sie pozbierac z korespondencja chyba :-)
      • Gość: DE_BOS WAZNE, ZE POLSKA KATOLICKA, A ZE BIEDNA, TO CO...? IP: *.79.41.170.adsl.vbr.tiscali.dk 17.11.04, 17:19
        Zjezdzilem prawie cala Europe, bylem i w USA, ale nigdzie nie spotkalem narodu, ktory by
        doprowadzil do tego, ze aby zyc trzeba wyjechac... Wydaje mi sie, ze na Polakach jest jakas
        klatwa czy cos, bo zamiast dbac o swoje, czyli spoleczne, narodowe, to oni dbaja o swoje
        doslownie. Polacy postepuja (sa oczywiscie wyjatki) w mysl zasady: niewazne, ze polowa
        narodu bedzie glodna, wazne, ze zabezpiecze siebie ze swoja rodzina (politycy, kler i tzw.
        biznesmeni)... Przykro sie czlowiekowi robi jak sie widzi, ze w Europie Zachodniej ludzie mysla i
        robia wszystko, zeby im sie dobrze zylo, a nie, gdzie by sie tu zalapac, wyjechac, uciec itp.
        Straszne jest, ze kosciol katolicki przyczynil i przyczynia sie do tej polskiej biedy, a ludzie jak
        zahipnotyzowani nie sa w stanie tego zobaczyc w jakim bagnie zyja, podczas gdy ksiadz, nic
        nie robiac, jest bogaty (konkordat = niekontrolowana kasa z budzetu) i zyje z biednych,
        zagubionych ludzi... A najsmutniejszym i niesamowitym paradoksem jest, ze wszystko to
        "osiagneli" zaslaniajac sie i mulac mozgi ludziom slowami Jezusa, ktory byl przeciez jak
        najbardziej przeciwnikiem klero-podobnych...
        • Gość: Pikor Re: WAZNE, ZE POLSKA KATOLICKA, A ZE BIEDNA, TO C IP: *.crowley.pl 17.11.04, 19:20
          Całkowicie się z Tobą zgadzam.
        • Gość: ct Re: WAZNE, ZE POLSKA KATOLICKA, A ZE BIEDNA, TO C IP: *.proxy.aol.com 18.11.04, 06:19
          Z pierwsza czescia wypowiedzi zgadzam sie w 100% - to wstyd ze Polacy musza
          szukac lepszego zycia poza granicami, co to w Polsce juz wszystko zrobione?
          Za to antykoscielne jady moglbys sobie koles darowac. Czemu to mialo sluzyc? Ze
          co proboszcz trzyma wioske w niewiedzy i zbiera dziesiecine? Zalosny jestes. A
          moze przpomnisz mi zaslugi swoich towarzyszy z PZPR i SLD (czy jak to sie tam
          nazywa teraz) w budowaniu Polski niepodleglej, bogatej i obywatelskiej. Chetnie
          poczytam.
          nie pozdrawiam bo nam raczej nie po drodze.

      • Gość: ang-pol to ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 17:44
        jak wyjechalem do anglii w 84' [ z przymusu rodzinnego etc..] i przyjechalem do
        Polski w 99 do pracy to sie nasluchalem jaki to NIE JESTEM patriota ze
        wyjechalem etc... a teraz prosze 100000000 do pracy za woda i jesk ok ... nikt
        nikomu nie mowi ze jest nie patriotycznie etc... wstyd zebracy...
      • Gość: Arbait Re: Pracuje jak Polak - a ma wyjście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 19:01
        Już 50 lat temu pewien kanclerz otworzył przed Polakami cały rynek pracy w
        swoim kraju. Fundował nawet darmowy przejazd.a my barany walczyliśmy z nim na
        wszystkich frontach. Po co nam to było?
        • Gość: lucky [...] IP: *.aramiska.net / *.aramiska.net 17.11.04, 20:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: gratuluje! [...] IP: *.bulldogdsl.com 17.11.04, 21:11
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: lucky [...] IP: *.aramiska.net / *.aramiska.net 17.11.04, 21:42
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: renka Re: MUSZE CIE ROZCZAROWAC POLSKI SMIECIU... IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 18.11.04, 00:40
                mój mażonek czeka na odpowiedż od pracodawcy z Anglii, czy nas chce czy nie.
                nas bo jak mąż wyjedzie to ja za nim z córcią. zrobiliśmy milowy krok bo mąż
                pojechał na rozmowo prace do Londynu. Co nas kosztowało kredytem. Ale
                zriobiliśmy to. a dlaczyego chcę wyjechac? Bo ja dostanę pracę, mąż już ma,
                mamy to samo wykształcenie i polski rząd powinien sobie uswiadomić, że kobiety
                też chcą pracować ale jakie one mają szanse szczególnie te które chcą mieć
                kontrolę nad wychowaniem swoich dzieci
                • Gość: wszyscy razem out MAGISTROWI SERCE ROSNIE !!!!!!!!... IP: *.net 18.11.04, 05:00
                  Gość portalu: renka napisał(a):

                  > mój mażonek czeka na odpowiedż od pracodawcy z Anglii, czy nas chce czy nie.
                  > nas bo jak mąż wyjedzie to ja za nim z córcią. zrobiliśmy milowy krok bo mąż
                  > pojechał na rozmowo prace do Londynu. Co nas kosztowało kredytem. Ale
                  > zriobiliśmy to. a dlaczyego chcę wyjechac? Bo ja dostanę pracę, mąż już ma,
                  > mamy to samo wykształcenie i polski rząd powinien sobie uswiadomić, że kobiety
                  > też chcą pracować ale jakie one mają szanse szczególnie te które chcą mieć
                  > kontrolę nad wychowaniem swoich dzieci

                  no wspaniale !
                  polskojezycznemu kwachowi (vel magistrowi)
                  serce rosnie !!!!

                  tyle namawial do emigracji
                  no i narod usluchal
                  tego zlotoustego geniusza slowa !

                  ps
                  pamietajcie !
                  ostatni gasi swiatlo
              • Gość: nie do wiary !!!! [...] IP: *.net 18.11.04, 05:03
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: USA Lucky teraz wiem skad sa POLISH JOKE POLACKU !!!! IP: 66.52.245.* 19.11.04, 01:32
                Odlej sie na wiatrak by wziac prysznic nim zona cie usunie polish removerem
                pastuchu.
                • rkucharzak Re: Lucky teraz wiem skad sa POLISH JOKE POLACKU 23.11.04, 02:00
                  ja tego nie rozumiem to co mam robić? krzyczec na meczach "legia" i klepać
                  biedę, czy poznać swiat?
      • Gość: jeuOP Pewien błędzik Panie Redaktorze :-) IP: 194.70.193.* 18.11.04, 00:22
        91 tysięcy z ośmiu krajów! Mieszkańcy Malty i Cypru nie muszą się rejestrować w
        ramach WRS, a ta liczba pochodzi właśnie z WRS.
        • Gość: renka Re: Pewien błędzik Panie Redaktorze :-) IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 18.11.04, 00:45
          z zarobkami to jest skomplikowana sprawa, jezeli ktoś chce przeżyć przygodę to
          spoko, ale jeżeli my tzn ja i mój mąz plus dzieciątko chcemy wyemigrować do
          u.k to jużinna bajka i jezeli jeden osobnik zarabia 15 funtów za godzine to nie
          jest super, jest o.k
      • Gość: renka Re: Pracuje jak Polak IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 18.11.04, 00:58
        dlaczego Polacy uważaja sie za goszy naród? to nie prawda, prawdziwi polacy są
        super. Tylko nie dano im szansy. 100 lat zaborów 2 wojny światowe komunizm my o
        tym zapominamy ale to jest straszne co zrobiono z naszym krajem. Chciałabym coś
        zrobić, dlatego uważam, że powiinismy być bardziej uczciwi, to nas uratuje
      • Gość: magik Re: Pracuje jak Polak IP: *.sympatico.ca 22.11.04, 03:44
        czary mary ty bucu
        • rkucharzak Re: Pracuje jak Polak 23.11.04, 02:04
          dlaczego bucu? co szkodzi,żeby ktoś pomyślał czaami nie tylko o sobie
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka