Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: 212.69.75.* 17.05.02, 16:53
    No i co z tego, że mobbing isnieje? Mój szef, kilka lat młodszy ode mnie (około
    35 ) zeszmacił mnie za złe zorganizowanie spotkania z przedstawicielami firmy
    bo padał deszcz i było błoto, a niektóre panie przyjechały w szpilkach, żarcia
    było za mało, były pająki w kiblach i czasem brakowało papieru toaletowego. To
    nie ważne że wszystkim się podobało i piwsko się lało strumieniami. Dałem d...
    i tyle, skończyło się wymówieniem. I co ja teraz mam zrobić??? Sąd? PIP? Jakieś
    inne ruchy?? OK, tylko kto mi odda mój czas, mój stres i moje zaangażowanie?
    Gadamy o molestowaniu, o mobbingu itd, a wszystko to w praktyce sprowadza się
    do tego, że gościu zostaje bez pracy i innych to g. obchodzi. Po kiego czorta
    mamy o tym gadać i dyskutować i jeszcze na dodatek wydawać pieniądze? Ja mam
    przerąbane - nie ma perspektyw na porządną robotę, bo przekroczyłem magiczną
    40, do Wisły się nie rzucę, ale niejeden by to zrobił. Wilczy bilet, 100 lat
    oczekiwania na jakiś werdykt sądu, a jeść trzeba. Może mi ktoś coś doradzi, bo
    ja już nie mam pomysłu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Marta Re: mobbing IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 23:31
        Istnieją trzy stowarzyszenia antymobbingowe w Polsce. Warto spróbować nawiązać
        z nimi kontakt. Jedno znajduje się w Gdańsku na ulicy Rajskiej 6, p. 112 (Dom
        Technika ), prywatna komórka do szefowej Pani Grabowskiej 0605 744 746.Do sądu
        pracy też warto iść.Trzeba przynajmniej próbować zawalczyć, dla czystego
        sumienia. A swoją drogą dyskryminacja ze względu na wiek też jest okropna i w
        tej dziedzinie należałoby zawalczyć. Kto ma pomysł jak?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka