Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA

    25.06.02, 12:07
    Czy wiecie coś na temat możliwości wyemigrowania do Nowej Zelandii? Słyszałem
    coś o programie rządu tego kraju, który ma na celu przyciągnięcie specjalistów
    z doświadczeniem i znajomością języka.
    Zaczynam już chyba desperować z powodu braku możliwości znalezienia
    pracy...choć być może nie jest to wcale taki desperacki pomysł...?
    Proszę o jakies info, albo nawet wskazówkę gdzie go szukać.

    dzięki

    nokja
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jacus2 Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: SPEUROCOM* / 193.130.97.* 25.06.02, 12:36
        pomysl desperacki to jest. Jesli masz kilka(nascie) tysiecy USD to swiat stoi
        otworem. Nawet NZ. Ze znalezieniem pracy nie jest tak wcale rozowo, bo ryneczek
        maly, oj maly.
        Jest to kraj niezwykle ciekawy, ale... szczelny i MALY, co nie jest tak bez
        znacznenia.
        Rob jak uwazasz. Kokosow nie zarobisz, nie beda nosili Cie na rekach za to, ze
        jestes przyjezdy i dysponujesz swiezym materialem genetycznym.
        Pamietaj, ze jest to 26 godzin lotu stad.

        A tak z ciekawosci z jakiej dziedziny specjalista jestes?

        Zobacz: www.immigration.govt.nz/

        pozdrawiam,
        Jacek

        nokja napisał(a):

        > Czy wiecie coś na temat możliwości wyemigrowania do Nowej Zelandii? Słyszałem
        > coś o programie rządu tego kraju, który ma na celu przyciągnięcie specjalistów
        > z doświadczeniem i znajomością języka.
        > Zaczynam już chyba desperować z powodu braku możliwości znalezienia
        > pracy...choć być może nie jest to wcale taki desperacki pomysł...?
        > Proszę o jakies info, albo nawet wskazówkę gdzie go szukać.
        • Gość: nokja Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 25.06.02, 14:39
          Hmm...nie jest to jakaś wybitnie rzadka specjalizacja - od kilku lat sprzedaję
          zaawansowane usługi B2B, ale rynek ostatnio bardzo się skurczył i tak naprawdę
          zastanawiam się co nas (wszystkich) tu w Polsce dalej może czekać. Przyznam, że
          bardzo ogólne informacje jakie posiadam na temat tego kraju i rejonu świata,
          sprawiają że uważam go za enklawę przedsiębiorczości i obszar wolny od
          nadmiernych wpływów politycznych, o podobnym do polskiego klimacie nie
          wspominając. Czyżbym się mylił? Czy posiadasz jakieś bardziej szczegółowe
          informacje na temat NZ i możliwości pracy tam? A może masz jakichś znajomych,
          którzy spróbowali?

          nokja
          • Gość: Jacus2 Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: SPEUROCOM* / 193.130.97.* 25.06.02, 15:14
            Gość portalu: nokja napisał(a):

            > Hmm...nie jest to jakaś wybitnie rzadka specjalizacja - od kilku lat sprzedaję
            > zaawansowane usługi B2B, ale rynek ostatnio bardzo się skurczył i tak naprawdę
            > zastanawiam się co nas (wszystkich) tu w Polsce dalej może czekać. Przyznam, że
            >
            > bardzo ogólne informacje jakie posiadam na temat tego kraju i rejonu świata,
            > sprawiają że uważam go za enklawę przedsiębiorczości i obszar wolny od
            > nadmiernych wpływów politycznych, o podobnym do polskiego klimacie nie
            > wspominając. Czyżbym się mylił?

            Smiem twierdzic, ze sie mylisz i to bardzo. Albo bardzo bardzo jak wolisz ;).
            Jest to miejsce gdzie dozyc mozesz spokojnej starosci, nie liczyl bym na te
            enklawe i tyle.
            Jak sie chcesz przekonac, wejdz na wyszukiwarki NZ ( www.nzseek.co.nz;
            www.yahoo.co.nz) i sprobuj znajesc np. sklep internetowy. Jezeli chodzi o
            technike i medialnosc zaryzykuje stwierdzenie, ze piekna nasza Polska cala
            wyprzedza ich na leb do przodu.
            Nie dam sobie nic obciac, ale chyba jesli chcesz rozkrecic wlasny business i na
            tej podstawie zdobyc business visa - musisz miec 1'000'000 N$ w kieszeni.
            Musisz byc silny psychicznie. Zderzenie z kultura (skrajnie)obca bywa bolsne.
            Wracajac do enklawy - najwieksze miasta, gdzie tetni business sa ze 4 z czego
            liczba mieszkancow tego najwiekszego to (jak sie nie myle) 300'000. Zastanow sie,
            jak wielkie zapotrzebowanie na wysublimowana aplikacje B2B znajdziesz tam. Moim
            zdaniem, nie masz wielkich szans.

            Jak tam jest naprawde? Wsiadz w samolot i sie przekonaj. Ja lece tam na wakacje.
            W przyszlym roku ;). Lecz wizyta - nawet ta miesieczna - nie spowoduje, ze
            zrozumiesz ten kraj.

            pozdrawiam,
            jacek
            • Gość: nokja Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.chello.pl 27.06.02, 21:11
              Strasznie jestem ciekawy Twoich spostrzeżeń po wizycie w NZ;
              Mam do Ciebie wielką prośbę o znalezienie tego wątku po Twoim powrocie i
              króciutki opis.

              pzdr

              nokja
            • Gość: M Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 21:52
              Gość portalu: Jacus2 napisał(a):

              > (...)
              > Jak tam jest naprawde? Wsiadz w samolot i sie przekonaj. Ja lece tam na wakacje
              > .
              > W przyszlym roku ;). Lecz wizyta - nawet ta miesieczna - nie spowoduje, ze
              > zrozumiesz ten kraj.
              >
              > pozdrawiam,
              > jacek

              Wsiadz w samolot...? A nie lepiej przewiertem (na wylot)...? Przeciez to
              dokladnie (prawie dokladnie) pod nami... :.)))
          • Gość: ToeToe Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.ihug.co.nz / *.ihug.net 21.07.02, 06:49
            Jak jestes przebojowy, agresywny, znasz bardzo dobrze jezyk to dasz rade. Ale
            kokosow sie nie spodziewaj.
            Gość portalu: nokja napisał(a):

            > Hmm...nie jest to jakaś wybitnie rzadka specjalizacja - od kilku lat
            sprzedaję
            > zaawansowane usługi B2B, ale rynek ostatnio bardzo się skurczył i tak
            naprawdę
            > zastanawiam się co nas (wszystkich) tu w Polsce dalej może czekać. Przyznam,
            że
            >
            > bardzo ogólne informacje jakie posiadam na temat tego kraju i rejonu świata,
            > sprawiają że uważam go za enklawę przedsiębiorczości i obszar wolny od
            > nadmiernych wpływów politycznych, o podobnym do polskiego klimacie nie
            > wspominając. Czyżbym się mylił? Czy posiadasz jakieś bardziej szczegółowe
            > informacje na temat NZ i możliwości pracy tam? A może masz jakichś znajomych,
            > którzy spróbowali?
            >
            > nokja
            • Gość: ToeToe No i jak masz troche szczescia :)) IP: *.ihug.co.nz / *.ihug.net 21.07.02, 06:54
      • Gość: Kuba_Wr Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.barlinek.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 12:39
        nokja napisał(a):

        > Czy wiecie coś na temat możliwości wyemigrowania do Nowej Zelandii? Słyszałem
        > coś o programie rządu tego kraju, który ma na celu przyciągnięcie specjalistów
        > z doświadczeniem i znajomością języka.
        > Zaczynam już chyba desperować z powodu braku możliwości znalezienia
        > pracy...choć być może nie jest to wcale taki desperacki pomysł...?
        > Proszę o jakies info, albo nawet wskazówkę gdzie go szukać.
        >
        > dzięki
        >
        > nokja

        Zobacz na www.emigracja.pl


      • Gość: Realista Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.muma.stlu.chcgil24.dsl.att.net 25.06.02, 16:48
        nokja napisał(a):

        > Czy wiecie coś na temat możliwości wyemigrowania do Nowej Zelandii? Słyszałem
        > coś o programie rządu tego kraju, który ma na celu przyciągnięcie specjalistów
        > z doświadczeniem i znajomością języka.
        > Zaczynam już chyba desperować z powodu braku możliwości znalezienia
        > pracy...choć być może nie jest to wcale taki desperacki pomysł...?
        > Proszę o jakies info, albo nawet wskazówkę gdzie go szukać.
        >
        > dzięki
        >
        > nokja

        Nigdy tam nie bylem, jednakze sama wielkosc populacji tego kraju, nie napawa
        optymizmem. Jest to niecale 4 mln ludzi, czyli Warszawa + kilka przedmiesc.

        Jakie szanse sa tam na znaleznienie pracy, szczegolnie bedac w stanie "zaczynam
        juz desperowac"?

        Mieszkajac w USA od wielu lat i bedac otoczonym prawie 300 mln tlumem, musze
        stwierdzic, iz tez nie jest tu latwo.

        Jak moze byc w NZ? Samo myslenie o tym jest bolem glowy. Gdybym mial wybierac PL
        czy NZ do zamieszkania- ZDECYDOWANIE biore to pierwsze.

        Anglosasi maja takie powiedzenie: "The grass is always greener on the other side".
        Czy nie sadzisz, ze to powiedzonko pasuje- jak ulal- to Twojej sytuacji?

        Realista




      • Gość: Krzys Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.proxy.aol.com 28.06.02, 23:40
        potrzebuja emigrantow , troche daleko i zadupie , dobrze jechac cala rodzina.
        W ambasadzie beda cie odstraszac , mowic , ze nie masz zadnych szans , itp.
        Potrzebuja jednak ludzi z motywacja i silnych psychicznie , bo to daleko od
        mamy .jak wypelnisz papiery to ci dadza wize emigranta na 99 % .
        • Gość: Jacus2 Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.06.02, 09:36
          .jak wypelnisz papiery to ci dadza wize emigranta na 99 % .

          Owszem, owszem. Dadza, ale po co Ci one? Onegdaj do Izralea, RPA (tam nawet bilet
          fundowali) i Iraku tez dostales, a jakos chetnych nie bylo za duzo?

          Liczby mowia za siebie. Jesli wiecej ludzi z tamtad wyjezdza niz przyjezdza, to
          cos w tym raju musi byc nie tak.

          Jacek
          • Gość: nokja Re: NOWA ZELANDIA - wciąż trudno ocenić.... IP: *.chello.pl 30.06.02, 23:04
            OK - dużo opinii ale kto ma rację? Czy ktoś z Was kiedykolwiek tam był lub ma
            znajomych którzy tam byli lub są?
            Będę niezmiernie wdzięczny za kontakt.

            nokja
            • paiha NOWA ZELANDIA - Dla Nokii 12.07.02, 15:14
              Nokjo, watek o NZ znalazlam przypadkiem, nie rozwinal sie, coz trudno
              dyskutowac, jesli jako argumenty ma sie tylko : mysle, ze, wydaje mi sie,
              ze, jestem pewien, ze...:)
              Jesli nadal jestes zainteresowany wyjazdem/emogracja do NZ odezwij
              sie prosze. Bylam tam 2 lata temu, mam wielu znajomych, Przyjaciol,
              mnostwo kontaktow, chetnie sie nimi z Toba podziele:) Podam Ci tez
              kontakt do biura podrozy polskiego w Auckland, ktore posredniczy w
              sprawach imigracyjnych, jestem pewna, ze dobrze Ci poprowadzi.
              Niedawno pojawil sie pierwszy po polsku przewodnik po NZ, bardzo
              praktyczny i ciekawy, moze poszukasz?:) Jesli nie ma w ksiegarni, podam
              Ci adres wydawnictwa, gdzie mozna go zamowic.
              Pozdrawiam serdecznie
              Paiha
              Ps. To naprawde raj na ziemi, i to nie nawet ze wzgledu na krajobrazy, w
              ktorych jest wszystko:), ale dzieki ludziom, tak serdecznych, zyczliwych,
              poukladanych i empatycznych nie spotkalam pod zadna szerokoscia
              geograficzna:) Jesli warto wydac jakies pieniadze albo je zbierac to tylko
              na podroz na koniec swiata:)
              • Gość: nokja Re: NOWA ZELANDIA - Dla Nokii IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 24.07.02, 11:36
                Uff dawno tu nie byłem...
                dzięki za taka odpowiedź i chęć pomocy; powiedz tylko czy pisząc o NZ
                wypowiadasz się jako turystka czy osoba, która tam pracowała?
                Lada dzień przyjeżdża z Australii osoba z rodziny, która mieszka tam już ponad
                10 lat i mam nadzieję dowiedzieć się wielu rzeczy od niej.
                A co to za przedwodnik?

                Mama nadzieję że zaglądasz jeszcze od czasu do czasu dotego wątku i zobaczysz
                moją wypowiedź

                pzdr
                nokja
        • Gość: balbie Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: 195.116.167.* 29.06.02, 12:55
          Tylko jak je wypelnic? Najblizsza ambasada jest w Londynie.
          • Gość: Jacus2 Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.06.02, 13:02
            Gość portalu: balbie napisał(a):

            > Tylko jak je wypelnic? Najblizsza ambasada jest w Londynie.

            Sa kurierzy ;) Zaden problem. Twoja obecnosc do procesu wizowego nie jest
            wymagana.

            Jacek
          • Gość: Paiha Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 07:20
            O wizę turystyczną do Nowej Zelandii można starac sie w Konsulacie Wielkiej
            Brytanii w Warszawie. (Warszawa, ul. Emilii Plater 28, tel.0-22625 30 30). Nie
            ma mozliwości kupienia jej w NZ na lotnisku. Podstawą do jej uzyskania jest
            wykupienie powrotnego biletu lotniczego do Nowej Zelandii, zarezerwowanie
            hotelu w NZ lub wykupienie wycieczki do NZ w biurze turystycznym.
            W wypadku dłuższego pobytu konsulat prosi o udokumentowanie, że podróżnik ma
            przynajmniej 1000 dolarów NZ (ok. 500 USD) na każdy miesiąc pobytu. Osoby nie
            mające stałej pracy, lub bezrobotni, mogą mieć trudności z otrzymaniem wizy.
            Wizę można otrzymać także na podstawie pisemnego zaproszenia od obywatela lub
            rezydenta Nowej Zelandii, który zobowiązuje się pokryć koszty pobytu.

      • Gość: aggie Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 23:44
        szkoła jęyzykowa prowadzona przez nowozelandczyka w warszawie www.equals.pl,
        organizują wyjazdy, pomagają z wizami, może pomoże i opowie i doradzi bądź
        odradzi, spróbuj
      • Gość: australijka Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 14.07.02, 18:25
        Nie wiem jak jest w NZ, sprawdz w Ambasadzie Australii, bo moze oni sa takze
        przedstawicielami NZ. A co do tego programu, to tez o nim slyszalam od kogos,
        ale nic wiecej nie moge dodac.
        Ostatnio na pikniku spotkalam mlode malzenstwo, ktore jest w Sydney od roku.
        Zapytalam, ja sie tu dostali. Odpowiedzieli mi, ze po prostu poszli do Ambasady
        Australii w W-wie, zlozyli dokumenty i po calej procedurze zostali przyjeci.
        Nie jestem 100% pewna, ale slyszalam, ze chyba corocznie powstaje nowa lista
        zawodow potrzebnych Australii. Trzeba uzyskac iles tam punktow za odpowiedni
        zawod, za wiek (np.20-35),za znajomosc angielskiego, za wyksztalcenie, za
        posiadanie praktyki zawodowej itd. A zawody moga byc bardzo, bardzo rozne: np.
        rzeznik. Jest juz za duzo komputerowcow. Wiem, ze ostatnio jest duzy brak
        pielegniarek wszelkiego rodzaju i lekarzy, ale tylko na wyjazd w country. Ale
        emigracja sluzy tylko ludziom bardzo pracowitym i odpornym psychicznie.
        Zycze powodzenia.
        • Gość: Canada Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: 199.243.100.* 15.07.02, 22:45
          Przed wyjazdem do Kanady (3 lata temu) poznalem Nowozelandke, ktora prowadzila
          ze mna konwersacje. Rozmawiajac z nia, a takze przegladajac forum dyskusyjne
          wyrobilem sobie zdanie, ze pomimo iz NZ jest pieknym krajem to wyjazd tam jest
          jak zeslanie na banicje. Daj sobie spokoj z tak odleglym wyjazdem, rynek pracy
          maly, grozi ci wyladowanie jako "robol". A fizycznie pracowac to pewnie bys nie
          chcial, gdy teraz wygodnie sobie siedzisz za biurkiem. Jezeli interesuja cie
          tamte strony to chyba lepiej Australia, choc mam paru znajomych, ktorzy uciekli
          stamtad do USA/Kanady. Kanada tez nie jest tak bardzo tragiczna, przynajmniej
          rynek pracy jest wiekszy, no i latwo jest sie dostac. (w 1999 roku czekalem ok
          6 mies.)
          • Gość: Realista Re: NOWA ZELANDIA - to tylko mzonka... IP: *.muma.stlu.chcgil24.dsl.att.net 16.07.02, 18:38
            Gość portalu: Canada napisał(a):

            > Przed wyjazdem do Kanady (3 lata temu) poznalem Nowozelandke, ktora
            prowadzila
            > ze mna konwersacje. Rozmawiajac z nia, a takze przegladajac forum dyskusyjne
            > wyrobilem sobie zdanie, ze pomimo iz NZ jest pieknym krajem to wyjazd tam
            jest
            > jak zeslanie na banicje. Daj sobie spokoj z tak odleglym wyjazdem, rynek
            pracy
            > maly, grozi ci wyladowanie jako "robol". A fizycznie pracowac to pewnie bys
            nie
            >
            > chcial, gdy teraz wygodnie sobie siedzisz za biurkiem. Jezeli interesuja cie
            > tamte strony to chyba lepiej Australia, choc mam paru znajomych, ktorzy
            uciekli
            >
            > stamtad do USA/Kanady. Kanada tez nie jest tak bardzo tragiczna, przynajmniej
            > rynek pracy jest wiekszy, no i latwo jest sie dostac. (w 1999 roku czekalem
            ok
            > 6 mies.)

            Canada dobrze to podsumowal/a: daj se spokoj, to przeciez banicja.

            Sam/a wiesz, ze ten watek i te zapytanie o NZ to czysta mzonka.

            Jestes zdesperowany/a i nie wiesz o co ci chodzi, tzn, NZ zachciewa sie...

      • Gość: Mike Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 18:31
        Nie wiem czy nie powtórzę po kimś, bo niezbyt dokładnie czytałem odpowiedzi na
        Twój list, ale jest ciekawa strona www.nowazelandia.pl, na której znajdziesz
        odpowiedzi na nurtujące cię pytania. Ja ją znalazłem, bo wpadłem na taki sam
        pomysł, mimo iż mam pracę tu z Polsce.
        Pozdro.
        A jeśli dowiesz się czegoś więcej, to daj znać na forum...
        • Gość: Jacus2 Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: SPEUROCOM* / 193.130.97.* 17.07.02, 16:56

          > Twój list, ale jest ciekawa strona www.nowazelandia.pl, na której znajdziesz

          www.nowazelandia.pl to banda naciagaczy. To mozna wyczytac jezeli chodzi o
          stony polonii w NZ. Kilka niezaleznych towarzystw krytykuje to firme za
          naciagactwo, a polski oddzial tej firmy to smiech na sali. Ale korzystajac z
          posrednictwa polskiego oddzialu musicie zaplacic 500 USD wiecej, czyli 3500USD.
          Troszke to duzo liczac za przepisanie na maszynie dokumentow i przeslanie
          kurierem do londynu, czy nawet to Auckland.

          Jacek
      • Gość: bthbth Re: NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA - NOWA ZELANDIA IP: *.harper-adams.ac.uk 22.07.02, 12:08
        Tak sie sklada ze moja meza :-) jest urodzonym NZ wiec coos sie orientuje.

        Praca w NZ jest ale branza komputerowa tam cienko przedzie. Mieszkamy w UK
        miedzy innymi dlatego ze tu jest duzy wybor ofert dla mojego Kiwi ktory
        przemeczyl lata cale jako system programer a tu robi o dwa poziomy wyzej.

        Jak chcesz dobra prace to sie przekwalifikuj na cos z rolnictwem czy zywnoscia -
        np. moj szwagier ma ca 800 krow i wlasciwie to jest ichninm milionerem...

        Wize daja bez zadnych problemow mozna sobie pojechac na tzw. pracujace wakacje
        powiedzmy na rok. Z posrednikow nie warto korzystac.

        a pojechac ciekawie bo jest ladnie ludziska spokojne i maja wiecej lodek niz
        rowerow...

        powodzenia

        Bth

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka