Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zwrot kosztów za dowóz niepełnosprawnego dziecka

    23.04.05, 14:44
    Mam niepełnosprawne dziecko. Istnieje pomoc państwa w postaci dowożenia
    niepełnosprawnego dziecka do szkoły. Gmina dowozi dziecko swoim środkiem
    transportu lub rodzice dowożą dziecko własnym samochodem, a gmina zwraca
    koszty transportu. W 2004 roku skorzystaliśmy z tej drugiej możliwości, czyli
    co miesiąc otrzymywaliśmy pieniądze za dowóz we własnym zakresie. Niedawno
    otrzymaliśmy PIT-8C, w którym zawarto jedną pozycję "zwrot kosztów dojazdu
    dziecka do szkoły" i podano kwotę za cały 2004 rok. Czy mam to zaliczyć do
    przychodów za 2004 rok? Czy też raczej nie, ponieważ de facto jest to zwrot
    kosztów, a nie przychód?
    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
    Obserwuj wątek
      • xyz2000 Panowie eksperci, proszę o odpowiedź. 26.04.05, 09:21
        Uprzejmie proszę o radę. To jest dla mnie ważne, gdyż ten zwrot jest języczkiem
        u wagi mojego rozliczenia i zwrotu (lub nie) podatku. Zwrot kosztów nie jest na
        ogół przychodem, tym bardziej, że te koszty nie są zaliczone do moich kosztów.
        To trochę jak zwrot kosztów od ubezpieczyciela za naprawę samochodu. Tym
        bardziej, że jeżeli gmina dowozi dziecko, to nie wystawiają PITa za świadczenie
        i rodzic w tym przypadku nie odprowadza 19% podatku.
        • beata_katarzyna Re: Panowie eksperci, proszę o odpowiedź. 26.04.05, 22:41
          Nie jestem ekspertem, ale:
          Tutaj wszystko pięknie wyjaśnili.
          Przykro mi:
          www.is.gdansk.pl/regulation.php?rid=2614
          Przychody z PIT-8C należy rozliczyć na PIT-36 w wierszu inne źródła (nie
          rozlicza się ich na PIT-37)
          • beata_katarzyna Re: Panowie eksperci, proszę o odpowiedź. 26.04.05, 22:51
            a ci mówią jest przychód, ale są też koszty - więc nie ma podstawy do
            opodatkowania
            www.izbaskarbowa.lodz.pl/index.php?page=know&id=1585
            Jak są już dwie różne interpretacje to należałoby wystąpić z zapytaniem do
            Naczelnika US o interpretację przepisów podatkowych. Tylko na takiej
            interpretacji może się Pan bowiem oprzeć. Kierując zapytanie należy szczegółowo
            przedstawić swoje zdanie.
            Na razie nie uwzględniałabym kosztów w zeznaniu. Korektę zeznania zawsze można
            złożyć.
            • beata_katarzyna Re: Panowie eksperci, proszę o odpowiedź. 26.04.05, 23:02
              A tutaj
              sip.mf.gov.pl/sip/index.php?p=1&i_smpp_s_dok_nr_sek=56688&i_smpp_s_strona=1
              Sygnatura PDF/E/005-1-112/04
              także mówią o kosztach, ale według nich (choć mowa o zwrocie wydatków na dowóz
              dziecka) przychód-koszty dowozu niekoniecznie musi się równać 0,00 (nie bardzo
              wiem jakim cudem)
              • xyz2000 Śliczne dzięki. 26.04.05, 23:49
                Bardzo mi pomogłaś. Zwróć uwagę, że Izba Skarbowa w Łodzi zajmowała się sprawą
                z 2003 roku. Zdaje się, że wtedy było cokolwiek inaczej. Skłaniałbym się raczej
                do zdania, że powinienem wrzucić ten zwrot w koszty, ponieważ nie dotyczy to
                komunikacji publicznej. I dla świętego spokoju tak zrobię.

                W każdym razie jesteś lepsza od naszego zespołu doradców. Jeszcze raz bardzo Ci
                dziękuję i z całego serca pozdrawiam.
                xyz2000
                • beata_katarzyna Re: Śliczne dzięki. 27.04.05, 08:51
                  Każda z tych trzech interpretacji powstała w tym samym stanie prawnym, jeżeli
                  Pan uważnie się wczyta, to Pan to zauważy. Bez stosownych ustaw jest to jednak
                  trudne.
                  Przytoczę tylko zmianę ustawy o systemie oświaty:
                  od 2003.08.21 mamy brzmienie Art. 17.
                  3a. Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których
                  kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b, bezpłatnego
                  transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej,
                  gimnazjum lub ośrodka umożliwiającego realizację obowiązku szkolnego i
                  obowiązku nauki dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także
                  dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym ze sprzężonymi
                  niepełnosprawnościami albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami
                  komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.
                  wcześniej (od 2001.10.21) brzmienie

                  3a. (100) Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym
                  bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły
                  podstawowej, gimnazjum lub placówki wymienionej w art. 2 pkt 5, do której
                  uczniowie zostali skierowani przez organy wymienione w art. 71b ust. 5-5b.
                  Wniosek
                  IS w Gdańsku – przychód (o kosztach zapomnieli wspomnieć)
                  IS w Łodzi – oczywiście przychód, ale ponieważ są koszty równe przychodom, to
                  nie ma podstawy opodatkowania i obowiązku podatkowego (z tym ostatnim
                  stwierdzeniem się nie zgodzę - moim zdaniem są przychody równe kosztom i
                  dlatego postawa opodatkowania wynosi 0,00. Obowiązek podatkowy jest, tyle
                  tylko, że podatku faktycznie się nie zapłaci)
                  IS w Olsztynie – są przychody, są koszty, ale koszty niekoniecznie muszą równać
                  się przychodom.
                  A co mówi Pańska IS choćby przez telefon.
                  Zgadzają się wszyscy, że są przychody. Problem jest z kosztami – w jakiej
                  wysokości je uwzględnić. Jeżeli chce Pan zaryzykować to chyba
                  koszty=przychodom. Moim zdaniem pisemną interpretację w zakresie stosowania
                  prawa podatkowego warto mieć i należałoby o nią wystąpić do Naczelnika US.
                  • xyz2000 Re: Śliczne dzięki. 27.04.05, 09:23
                    Niestety, występowanie od mojego US nie ma sensu. Występowałem kilka razy z
                    wnioskiem o interpretację. Udzielają bardzo zachowawczych odpowiedzi, bez
                    konkretnej decyzji, w stylu:
                    W odpowiedzi na Pana pismo...z dnia...uprzejmie informujemy, że poruszaną
                    kwestię reguluje ustawa...z dnia...(Dz.U...). W szczególności interesująca Pan
                    kwestia określona jest w Art. 17 ust. 3a
                    "Obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których
                    kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b, bezpłatnego
                    transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej,
                    gimnazjum lub ośrodka umożliwiającego realizację obowiązku szkolnego i
                    obowiązku nauki dzieciom i młodzieży, o których mowa w art. 16 ust. 7, a także
                    dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym ze sprzężonymi
                    niepełnosprawnościami albo zwrot kosztów przejazdu ucznia i opiekuna środkami
                    komunikacji publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice."

                    Klasyczna ucieczka od decyzji, odpowiedzialności i umywanie rąk. Być może
                    zacytują jeszcze artykuł z prawa dochodowego o wliczaniu w przychody wszelkich
                    wpływów. A w tym przypadku prawo to, jak słusznie zauważyłaś (Pani? :-), nie
                    określa kosztów.

                    Moje doświadczenie z US podpowiada mi, że tam, gdzie oni mają dostęp do
                    rejestrów, w których płatnicy otrzymują jakieś pieniądze, to jest łatwa sprawa
                    do sprawdzenia. Skontrolowali mi kiedyś księgę przychodów, żeby zobaczyć, czy
                    zaksięgowałem zwrot niesłusznie pobranego podatku celnego, kolegę za każdym
                    razem, kiedy ma zwrot VATu (jest eksporterem na Bałkany). Myślę, że te przelewy
                    za dojazd powinny znaleźć się w rubryce inne przychody. To jest bardzo łatwo
                    sprawdzić, bez konieczności wzywania podatnika. Jeżeli ta rubryka będzie pusta,
                    a ja będę w rejestrze przelewów za dowóz, to mogą mieć na mnie haka.

                    Że to nie jest oczywiste, to wynika z braku definicji tych kosztów oraz braku
                    odpowiedzi naszych ekspertów.

                    Jeszcze raz dzięki.
                    • beata_katarzyna Re: Śliczne dzięki. 27.04.05, 10:07
                      "Niestety, występowanie od mojego US nie ma sensu" - moim zdaniem ma sens. W
                      końcu udzielą sensownej odpowiedzi. Proszę zadać pytanie wprost. Są przychody.
                      W związku z tym, że przychody te stanowią zwrot poniesionych kosztów, Pana
                      zdaniem koszty=przychodom. Muszą przecież odpowiedzieć.
                      "A w tym przypadku prawo to, jak słusznie zauważyłaś (Pani? :-), nie
                      określa kosztów." - niczego takiego nie napisałam.
                      Kosztami uzyskania przychodów z poszczególnego źródła są wszelkie koszty
                      poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w
                      art. 23. To, że IS w Gdańsku nie wspomniała o kosztach nie oznacza, że ich nie
                      ma (że Pan ich nie ponosi).
                      Jeżeli sprzedaje Pan samochód przed upływem 6 m-cy jest to Pana przychód do
                      opodatkowania (także inne źródła). W kosztach uwzględnia Pan poniesione
                      udokumentowane wydatki (pieniądze które Pan wydał na zakup, faktury od
                      mechanika, itp)
                      Przychody koniecznie musi Pan wykazać. Co do tego nie ma wątpliwości. Tutaj
                      koszty są problemem.
                      • beata_katarzyna Re: Śliczne dzięki. 27.04.05, 10:14
                        Dzwonił Pan do IS (ja nigdy nie dzwoniłam, zawsze dzwonię do US i się wykłócam
                        najczęściej (tak dla zasady), ale w tym przypadku proponowałabym uderzyć
                        wyżej). Może warto to zrobić. Chciałabym wiedzieć, co powiedzą.
                        • beata_katarzyna Re: Śliczne dzięki. 27.04.05, 11:05
                          Moim zdaniem chyba lepiej nie pisać o „zwrocie kosztów” tylko określić to w
                          stylu: osiągnięte przychody mają z założenia pokrywać poniesione koszty
                          związane z dowozem dziecka do szkoły
                          Jakiś "mądry" urzędnik napisał bowiem coś takiego
                          (www.is.gdansk.pl/regulation.php?rid=1937):
                          „Ponieważ wypłacana co miesiąc rodzicom dowożącym dzieci do szkoły we
                          własnym zakresie równowartość kwoty biletu miesięcznego nie jest zwrotem
                          kosztów rzeczywiście poniesionych z tego tytułu, a jedynie ma charakter
                          dopłaty przyznanej rodzicom w związku z dowozem dzieci do szkoły…” – oznacza to
                          moim zdaniem, że jego zdaniem przychody niekoniecznie równają się poniesionym
                          kosztom (co jest ewidentną bzdurą, bo gmina nie może przecież wydawać pieniędzy
                          podatników powyżej uzasadnionego poziomu- a przynajmniej mam taką nadzieję, że
                          nie może)
                          • xyz2000 Re: Śliczne dzięki. 28.04.05, 12:49
                            Zadzwoniłem do US, do swojego pokoju. Pani powiedziała, że otrzymali stanowisko
                            w sprawie dowozów niepełnosprawnych dzieci. I:
                            - ustawa nie przewiduje ulg w opodatkowaniu tych przychodów, więc trzeba je
                            wpisać jako przychody,
                            - nie ma podstaw, żeby wpisać koszty,
                            - przychody zatem będą opodatkowane.
                            Poprosiła również o zaznaczenie *) tych przychodów i na dole objaśnić, że to
                            dotyczy zwrotu kosztów za dowóz niepełnosprawnych dzieci.

                            Myślisz, że to zamyka temat?
                            • beata_katarzyna Re: Śliczne dzięki. 28.04.05, 13:01
                              Moim zdaniem nie, dopóki nie zapozna się Pan z tym stanowiskiem.
                              2 naczelników us wspomnina o kosztach. Trzeci nie wspomina, ale nie mówi
                              wprost, że nie przysługują. Stanowiska te zweryfikowała IS.
                              Nie wiem o jakiej kwocie mówimy, ale ma Pan chyba świadomość, że dziecko nie
                              uczy się rok czy dwa, ale conajmniej kilka, jak nie kilkanaście.
                              Prawda jest taka, że koszty Pan ponosi. Nie byłoby tego przychodu, gdyby gmina
                              wywiązywała się sama z nałożonego na nią obowiązku. Dlaczego więc ma Pan być
                              dodatkowo obciążany kosztami? Gmina zwraca Panu równowartość poniesionych
                              kosztów - nie zarabia Pan na tym, więc skąd podatek?
                              Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale wcale ale to wcale sytuacja taka
                              mi się nie podoba.
                              • xyz2000 Re: Śliczne dzięki. 29.04.05, 08:52
                                Też nie jestem specjalistą. Też mam podobny pogląd na tę sprawę. Ale to trochę
                                za mało. Nigdzie nie konkretnych przepisów, czy wytycznych odnośnie kosztów.
                                Oczywiście będę dalej zgłębiał to zagadnienie. Potraktowanie przychodów jako
                                kosztów w kontekście braku odpowiedniej regulacji wydaje mi się mocno naciągane.
                                Na szczęście koszty dowozu (paliwo) mam możliwość wrzucić w koszty w inny
                                sposób. Tak więc do końca nie jestem stratny.
                                Ale ogólnie sprawę pozostawiam otwartą i jeżeli będziesz dysponowała konkretną
                                regulacją to polecam się pamięci.
                                • beata_katarzyna Re: Śliczne dzięki. 29.04.05, 12:24
                                  "Potraktowanie przychodów jako kosztów w kontekście braku odpowiedniej
                                  regulacji wydaje mi się mocno naciągane" - niczego takiego nie napisałam
                                  Moim zdaniem osiągniety przychód (do wykazania w zeznaniu) równy jest założenia
                                  poniesionym kosztom (także do wykazania w zeznaniu), ponieważ nie możesz
                                  osiągnąć korzyści materialnych z dowożenia dziecka do szkoły realizując zadania
                                  przewidziane dla gminy. Gdyby przychód przekraczał poniesione koszty nadwyżka
                                  stanowiłaby nieuzasadnione koszty ponoszone przez gminę.
                                  Jak miałeś okazję się przekonać "mądrzejsi" ode mnie (przynajmniej niektórzy)
                                  mieli takie samo zdanie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka