Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak się nauczyć...

    17.07.02, 07:57
    Hej !
    Kobieta przedsiębiorcza ? Bardzo chciałabym nią być. Czasami nawet jestem,
    chyba... No właśnie. I tu tkwi mój problem, no może problemik. Co zrobić,
    żeby nabrać większej pewności siebie, żeby wierzyć że to co robisz jest
    ważne, znaczące i że ludzie to doceniają i szanują? We wszystkich
    płaszczyznach swego życia staram się wypełniać swoje obowiązki jak należy,
    czasem coś nie wyjdzie, popełnię błąd - staram się nie załamywać. Z daleka
    wygladam na osobę, która osiąga co chce(ty to masz dużo szczęścia - mówią
    znajomi). Ale ja sama nie czuję się dobrze. Jak coś robię (np. w pracy),
    sprawdzam kilka razy czy jest dobrze, nigdy nie mam pewności czy ktoś(np.
    szef) nie znajdzie tam błędu, czy nie bedzie to miało jakichś tragicznych
    skutków itd.itp. Czasami aż za daleko zapędzam sie w tym czarnowidztwie.
    bezpodstawinie. Kiedy coś mówię zawsze mam obawy że wszyscy słuchający
    uważają to za nieważne, że tego nikt nie słucha, nie traktuje poważnie.
    Chciałabym nauczyć się jeszcze czegoś. Mój mąż jak coś mówi to w taki sposób
    (w jaki???)że ja zawsze przyznaję mu rację i w duchu podziwiam jaki on mądry
    (choć nie mówi nic odkrywczego). Czasami jednym słowem potrafi zamknąć
    dyskusję i mimo wylanego potoku słów czuję się jakbym nie miała żadnych
    sensownych argumentów. Jak nauczyć się tego, jak mówić i działać z
    przekonaniem że robi się to najlepiej, jak przekonać o tym innych, jak żyć
    żeby ludzie uważali cie "za Kogoś", jak wywierać na ludzi wpływ, żeby robili
    tak jak chcesz ? I dobrze się z tym czuć.
    Obserwuj wątek
      • agas2 Re: Jak się nauczyć... 17.07.02, 09:11
        Hej! Polecam ciekawą książkę w tym temacie ( o ile jeszcze nie wpadła Ci w ręce)
        Widziałam, że jest w internetowej księgarni na WP. Ja sma ją posiadam i lubię
        często do niej wracać. Jest świetna! Pozdrawiam!


        Wywieranie wpływu na ludzi - Robert B. Cialdini
        bibliografia

        okładka: | tył
        autor: Robert B. Cialdini
        tytuł: Wywieranie wpływu na ludzi
        tytuł oryginału: Influence. Science and Practice
        język oryginału: angielski
        liczba stron: 250
        miejsce wydania: Gdańsk
        wydanie:
        oprawa: miękka
        wymiary: 165 x 235 mm
        tłumaczenie:
        wydawca: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne
        ISBN: 83-85416-39-0
        ocena czytelników za treść: 4 pkt.

        33,00 PLN
        Opis książki
        --------------------------------------------------------------------------------

        Jak nakłonić innego człowieka do zmiany sposobu postępowania? Do pojęcia lub
        zmiany decyzji?
        Jak dokonać tego, by zmiany takiej sam zapragnął?
        Jak obronić się przed wpływem innych ludzi na nasze własne decyzje?
        Jak uniknąć sytuacji, w których dopiero po czasie orientujemy się, że oto ktoś
        (znowu) naciągnął nas na coś, na co wcale nie mamy ochoty?
        Książka Wywieranie wpływu na ludzi udziela jasnych i przekonujących odpowiedzi
        na te pytania. Skierowana jest do osób, które zawodowo zajmują się wpływaniem
        na innych: do dziennikarzy i psychologów, kierowników i negocjatorów,
        specjalistów od reklamy i marketingu, prawników i ekonomistów, nauczycieli i
        wychowawców. Służyć może wiedzą i pomocą zarówno tym, którzy chcą wpływać na
        innych, jak i tym, którzy pragną się obronić przed niepożądanym wpływem.
        Jest to więc książka dla każdego z nas.



        Książki podobne
        --------------------------------------------------------------------------------
        zobacz książki w tych samych kategoriach
        » Książki/ Nauki humanistyczne i społeczne/ Psychologia i socjologia/



        --------------------------------------------------------------------------------

        O firmie | Informacje prasowe | Reklama | Napisz lub zadzwoń | Praca |
        Prywatność
        Infolinia: 0-801 13 13 13 / 0-501 130 130
        Zobacz wszystkie serwisy
        Copyright © 1995-2002 Wirtualna Polska

        bibliografia

        okładka: | tył
        autor: Robert B. Cialdini
        tytuł: Wywieranie wpływu na ludzi
        tytuł oryginału: Influence. Science and Practice
        język oryginału: angielski
        liczba stron: 250
        miejsce wydania: Gdańsk
        wydanie:
        oprawa: miękka
        wymiary: 165 x 235 mm
        tłumaczenie:
        wydawca: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne
        ISBN: 83-85416-39-0
        ocena czytelników za treść: 4 pkt.


        Kup teraz!

        33,00 PLN


        Opis książki
        --------------------------------------------------------------------------------

        Jak nakłonić innego człowieka do zmiany sposobu postępowania? Do pojęcia lub
        zmiany decyzji?
        Jak dokonać tego, by zmiany takiej sam zapragnął?
        Jak obronić się przed wpływem innych ludzi na nasze własne decyzje?
        Jak uniknąć sytuacji, w których dopiero po czasie orientujemy się, że oto ktoś
        (znowu) naciągnął nas na coś, na co wcale nie mamy ochoty?
        Książka Wywieranie wpływu na ludzi udziela jasnych i przekonujących odpowiedzi
        na te pytania. Skierowana jest do osób, które zawodowo zajmują się wpływaniem
        na innych: do dziennikarzy i psychologów, kierowników i negocjatorów,
        specjalistów od reklamy i marketingu, prawników i ekonomistów, nauczycieli i
        wychowawców. Służyć może wiedzą i pomocą zarówno tym, którzy chcą wpływać na
        innych, jak i tym, którzy pragną się obronić przed niepożądanym wpływem.
        Jest to więc książka dla każdego z nas.



        Książki podobne
        --------------------------------------------------------------------------------
        zobacz książki w tych samych kategoriach
        » Książki/ Nauki humanistyczne i społeczne/ Psychologia i socjologia/



        --------------------------------------------------------------------------------

        O firmie | Informacje prasowe | Reklama | Napisz lub zadzwoń | Praca |
        Prywatność
        Infolinia: 0-801 13 13 13 / 0-501 130 130
        Zobacz wszystkie serwisy
        Copyright © 1995-2002 Wirtualna Polska

      • cerveza Re: Jak się nauczyć... 17.07.02, 09:59
        cześć ewaa
        mi kilka lat temu wpadła w ręce książka:
        Kate White pt. Dlaczego grzeczne dziewczynki przegrywają a przebojowe odnoszą
        sukces, czyli co każda pracująca kobieta wiedzieć powinna.
        Napisana lekko, niesamowicie ciekawa, zawiera mnóstwo użytecznych wskazówek.
        Polecam szczególnie dla tych, które chcą stać się przebojowe, silne (jak
        mężczyźni) a przede wszystkim odważne.
        Powodzenia!!
        PS. Dzięki niej odniosłam kilka poważnych sukcesów (np. udział w finale
        Marlboro Adventure Team) i w chwilach przełomowych zawsze do niej wracam.
        cerveza
      • maggie7 Re: Jak się nauczyć... 17.07.02, 14:35
        Ewa, kto by nie chcial byc uwazany za KOGOS? Wiekszosc ludzi pragnie uznania w
        oczach innych i tym mierzy swoj sukces. Ale co by bylo, gdyby wszyscy ludzie
        nagle znikneli (wiem, to niemozliwe!) i nagle nie bylo nikogo, kto moglby
        wypowiadac slowa uznania? Czy czulabys sie zle? Czy czulabys sie NIKIM? Nie
        sadze :) mysle, ze wlasnie wtedy, patrzylabys na siebie jako ktos wyjatkowy, bo
        jedyny na tym swiecie. I tak jest w rzeczywistosi, Ewa. Ty to Ty i nie ma
        takiej drugiej osoby :) Staraj sie byc soba, miej swoje zasady; rob to co
        robisz najlepiej jak tylko potrafisz; popelnisz blad - popraw, to Cie czyni
        osoba kompetentna; analizuj swoje odczucia, swoje postepowanie i wyciagaj
        wnioski, pracuj nad soba; i znajdz uznanie w SWOICH oczach, zanim bedziesz
        szukala uznania w oczach innych. Uznanie w oczach innych znika, gdy zniknie ta
        osoba, a nie o to przeciez chodzi. :) Ewa, zycze powodzenia i daj znac, kiedy
        SAMA Z SIEBIE poczujesz sie kobieta sukcesu...
      • elzbieta.soltys Re: Jak się nauczyć... 24.07.02, 13:28
        Proponuję byś zastanowiła się na ile Twoje podejście do życia ma charakter
        autoteliczny, czyli taki który wykonujesz z pasją niekoniecznie z poczuciem
        szczęścia. Spróbuj zanalizować wzajemne zależności pomiędzy możliwościami
        Twoimi i wymaganiami jakie stawia Ci życie. Jeśli wymagania są zbyt duże a
        nasze możliwości zbyt małe odczuwamy niepokój , strach, lęk. Gdy możliwości
        nasze są większe niż wymagania nudzimy się. Gdy poziom wymagań jest niski a
        możliwości małe wpadamy w stan apatii. Najlepszy jest stan w którym możliwości
        są dostrojone do wymagań i są na wysokim poziomie, wtedy masz wrażenie
        przepływu. Zastanów się jak TY stawiasz sobie wymagania i jak one motywują Cię
        do podejmowania działań. Być może nie podejmują ich Twoje znajome a potem Ci
        zazdroszczą. Tu ważny jest jednak stan w jakim jesteś gdy wykonujesz jakieś
        czynności. Życie wypełnione zajęciami dającymi uczucie przepływu jest więcej
        warte niż takie, które upływa na biernej konsumpcji. Pewna kobieta, zapytana,
        czym jest dla niej kariera, powiedziała: Absolutnym pogrążeniem się w tym, co
        się robi, i tak wielką z tego czerpaną przyjemnością, że nie chce się robić nic
        innego. Nie wyobrażam sobie, jak ludzie mogą w ogóle żyć, jeśli czegoś takiego
        nie doświadczają... A historyk C. Vann Woodward we wstępie do swojej książki
        poświęconej przemianom amerykańskiego Południa napisał: To mnie interesuje.
        Jest dla mnie źródłem satysfakcji. Osiągnąć coś, co się uważa za istotne. Bez
        takiej świadomości czy motywacji życie, przynajmniej dla mnie, byłoby mdłe i
        daremne. Nie chciałbym nawet spróbować takiego życia – kompletnego próżnowania,
        kiedy nie ma nic do roboty, nic, czym warto by się zająć. Taka sytuacja wydaje
        mi się dość rozpaczliwa.
        Gdy potrafimy podchodzić do życia z takim właśnie zaangażowaniem i
        entuzjazmem, możemy uznać, że staliśmy się osobowością autoteliczną.
        Słowo „autoteliczny” to połączenie dwóch greckich słów: auto, czyli ja i telos –
        cel. Czynność „autoteliczna” to czynność wykonywana dla niej samej, gdy
        głównym celem działania jest ono samo. Jeśli na przykład jeśli pracuję dla
        przyjemności, praca będzie dla mnie przeżyciem autotelicznym; jeśli robię to
        samo dla pieniędzy albo by poprawić swą lokatę w międzynarodowym rankingu, gra
        staje się czynnością egzoteliczną, czyli motywowana z zewnątrz. Mianem
        osobowości autotelicznej określa się kogoś, kto rozmaite zadania wykonuje
        właściwie dla nich samych, nie zaś po to, aby osiągnąć jakieś odległe,
        zewnętrzne cele.
        Nikt nie jest, oczywiście, osobowością w pełni autoteliczną, ponieważ
        wszyscy musimy – czy to z poczucia obowiązku, czy z konieczności – wykonywać
        pewne czynności, nawet jeśli nie mamy na nie ochoty. Istnieje jednak pewna
        gradacja – od ludzi, którzy niemal nigdy nie mają poczucia, iż wykonywane przez
        nich czynności są warte zachodu dla samych siebie, po takich, którzy są
        przekonani, iż niemal wszystko czego dotkną, ma swą własną wagę i wartość. Ich
        właśnie określam mianem „osobowości autotelicznych”.
        Tacy ludzie potrzebują niewielu dóbr materialnych, nie mają też
        wielkich potrzeb w sferze rozrywki, wygód, władzy czy sławy. To, co robią, jest
        dla nich samo w sobie satysfakcjonujace. Potrafią doświadczać uczucia przepływu
        w pracy, w życiu rodzinnym, w kontaktach z innymi ludźmi, podczas jedzenia, a
        nawet w samotności, gdy nie mają nic do roboty. W zdecydowanie mniejszym niż
        inni stopniu zależni są od okoliczności zewnętrznych, wszystkiego , co dla
        reszty ludzi jest niezbędnym bodźcem, czynnikiem motywującym do dalszego życia,
        wypełnionego mdłymi i bezsensownymi, rutynowymi zajęciami. Ludzie autoteliczni
        cieszą się też większą autonomią i niezależnością, ponieważ nie można nimi
        łatwo manipulować za pomocą gróźb czy obietnic. Jednocześnie, zanurzeni w sam
        nurt życia, bardziej niż inni angażują się w otaczająca ich rzeczywistość.
        Jak można sprawdzić, czy jesteś osobowością autoteliczną? Najlepszym
        sposobem jest obserwować się przez dłuższy czas w wielu różnych sytuacjach.
        Ludzie doświadczają przepływu w sytuacjach wysokich wymagań, którym towarzyszą
        równie wysokie umiejętności. Spróbuj określić ile czasu w ciągu tygodnia
        zajmuje Ci aktywność mająca znamiona autotelicznej czyli takiej w której jesteś
        pogrążona bez końca? Ile zaś czasu pracujesz w warunkach przeciążenia a nawet
        stresu? A jeśli nawet to czy potrafisz się odreagować?
        Jak wykorzystujesz swój czas czy podejmujesz się trudnych zadań związanych z
        pracą umysłową? Uczysz się doświadczać uczucia przepływu poprzez uczestnictwo w
        działaniach, które ze swej natury są jego źródłem, czyli w pracy umysłowej oraz
        w aktywnych formach wypoczynku?
        Osoba autoteliczna to taka, która stara się sprostać trudnym
        wyzwaniom.: a w trakcie wykonywania tego typu zajęć wykazuje znacznie wyższą
        koncentrację niż osoba egzoteliczna, charakteryzuje się lepszą samooceną oraz
        postrzega swoje zajęcie jako dalece istotniejsze dla osiągania przyszłych
        celów; nie musi doświadczać poczucia szczęścia podczas ich wykonywania!!!
        Osoby autoteliczne odznaczą się wyższym poziomem koncentracji, lepszą
        samooceną, czerpią ze swej działalności większą przyjemność i dostrzegają
        związek pomiędzy aktualnie wykonywanymi czynnościami a realizacją przyszłych
        zamierzeń. Dlaczego ludzie ci nie czują się szczęśliwsi, być może dlaczego Ty
        nie czujesz się szczęśliwa?
        Własna ocena poczucia szczęścia nie jest najlepszym wskaźnikiem jakości
        życia. Niektórzy ludzie twierdzą, że czują się szczęśliwi, chociaż nie lubią
        swojej pracy, ich życie rodzinne właściwie nie istnieje, a większość dnia
        upływa im na bezsensownych zajęciach. My, ludzie, jesteśmy istotami bardzo
        odpornymi i najwyraźniej potrafimy bronić się przed smutkiem, nawet jeśli
        wszystko nas ku niemu popycha. Jeśli nie moglibyśmy powiedzieć, że choć
        troszeczkę czujemy się szczęśliwi, jaki sens miałoby dalsze trwanie? Osoby
        Myślę, ze jesteś osobą przedsiębiorczą, więcej patrz w siebie i własne poczucie
        przeautoteliczne niekoniecznie są szczęśliwsze od innych, lecz angażują się w
        bardziej złożone działania i dzięki temu osiągają lepsze samopoczucie. Aby mieć
        udane życie, nie wystarczy jednak czuć się szczęśliwym. Rzecz w tym, by mieć
        poczucie szczęścia podczas wykonywania czynności, które wymagają mobilizacji
        wszystkich naszych zasobów.
        Jeszcze raz więc spójrz na swoje życie opisz działania którym poświęcasz swój
        czas i napisz czy jesteś osobą autoteliczną jeśli nie to zgłoś się będziemy
        trenować jak się nią stać.... pływu, czyli robienia czegoś z pasją. Ludzie
        którzy są wokól Ciebie mogą byc skalą porównawczą jak daleko zaszłaś. Zastanów
        się jak możesz korzystac z ich punktu widzenia, jak on może służć Twojemu
        rozwojowi. Zachęcam sprawdź na ile jesteś autoteliczna?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka