ja dalej bezrobotny alkoholik, konkurencja w branży duża, ale daję radę i płynę z prądem jak ten plankton

będąc samotnym można sobie na takie życie spokojnie pozwolić bez niepożądanego pierdolenia za uszami i naprawdę przekonałem się do tego, że był to odpowiedni wybór. cezurę na spróbowanie założenia rodziny przesuwam do wieku lat 40
a wy tu dalej sobie słodko pierdzicie