Gość: Ktosia
IP: *.bajana.wro.cxt.pl
17.07.02, 11:02
Mobbing zdaża się obecnuie praktycznie w każdym zakładzie
pracy.Jestem zatudniona w sektorze administracji publicznej i
moja udręka i nękania w pracy rozpoczęły się w momencie mojej
odmowy na propozycję mojego szefa bym się z nim przespała. Od
tej pory, a trwa to już dobre 3 lata jestem bardzo mocno
poniżana, udowadnia mnie się , że się do nicego nie nadaję,
przenosi się mnie na stanowiska, które nie leżą w zakresie moich
kompetencji, nie mają nic wspólnego z moim wykształceniem.
Myślę, że jest to celowe działanie , kóre ma mnie zmusiż do
wypowiedzenie przeze mnie umowy, pozbawia się mnie premii. Cała
ta sytuacja bardzo mocno odbiła się na moim zdrowiu. Od prawie 3
lat jestem na środkach uspokajających, zachwiana jest moja
psychika, a także sytuacja ta odbija się niekorzystnie na moim
zdrowiu fizyczny - przeszłam już dwie operacje.Związki zawodowe,
które winny trzymać stronę pracownika wolą się nie wtrącać, by
nie zachwiać swojej pozycji w oczach szefaDochodzę do wniosku,
że chyba lepiej będzie odejść samej z zakładu niż wylądować w
szpitalu psychiatrycznym.