Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ILE ZARABIACIE?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 15:20
    Ale tak szczerze, napiszcie ile zarabiacie,na jakim stanowisku,jaki staż
    pracy i w jakim regionie pracujecie?

    Ja zarabiam 900 zł/netto. Jestem po studiach magisterskich i pracuję już 3
    lata na stanowisku specjalisty ds.marketingu w średnim przedsiębiorstwie na
    śląsku. Żałosne, prawda?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ferdzio Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.tvkgsm.net / 80.51.48.* 23.06.05, 16:26
        1800 netto, process audit leader, staz pracy to niecale 3 miesiace, Warszawa. A
        studia mam nadzieje skoncze we wrzesniu, chociaz ostatnio pojawia sie coraz
        wiecej przeszkod.
        • Gość: Lejla Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 15:35
          Spec. ds. zakupów, ok. 5.000 brutto, czasem jakas premia, prywatne
          ubezpieczenie zdrowotne + pracodawca płaci za studia podyplomowe i naukę jezyka.
          Mam 25 lat, na etacie pracuję od 1,5 roku (wcześniej sporo staży w czasie
          studiów), dyplom mgr inż od pół roku, 2 języki biegle, trzeci w trakcie nauki.
          • Gość: Lejla Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 15:40
            Ah, i zapomniałabym dodać - trudno byłoby mi zdecydować się na zmianę pracy,
            nawet na lepiej płatną, bo tę moją uwielbiam po prostu ;D
            • ola2811 Re: ILE ZARABIACIE? 09.07.05, 16:15
              studia ekonomiczne mgr, inspektor w administracji samorządowej 1600 zł brutto
      • Gość: confident's Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 17:05
        0 zł. dziennie,
        0 zł. tygodniowo,
        0 zł. miesięcznie,
        0 zł. kwartalnie,
        0 zł. rocznie,

        Teoretycznie nie powinienem już nawet oddychać...
      • mocum Re: ILE ZARABIACIE? 23.06.05, 17:41
        20 euro/h x 36h na tydzien = 720 euro tygodniowo
        Pracuje jako technik wytwarzania w amerykansko-izraelskiej firmie w irlandii

        w Polsce zwyklem zarabiac:
        100-150 pln dziennie jako bramkarz w dyskotece
        450 pln / miesiac jako grafik komputerowy w malej firmie
        720 pln / miesiac jako drukarz w fabryce
        • Gość: Schuja Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.05, 19:11
          Prowadzac wlasna firme ( czystosc ) , po potraceniu wszystkiego , wychodze na
          10 000,- do 15 000 ,- € / miesiecznie. Moje dusze odpowiednio mniej. Zycie jest
          piekne. Przed laty tez tak patrzylem na zycie jak na zmije.Ale na szczescie
          krotko. Podjalem decyzje i poszedlem w RYZYKU , no i udalo sie.Musze
          powiedziec , ze sprawia mi teraz wielka przyjemnosc , gdy czytam te wszystkie
          posty tych krolikow co to chcieliby a boja sie.Patrzcie sie tak dalej.
          • wscajax Re: ILE ZARABIACIE? 24.06.05, 12:25
            już nie mogę czytac takich postów, kolejny któremu udało się osiągnąć sukeces abroad - okej
            gratuluję, a gdzie są te tysiące które pojechały na zachód i nic i kicha?
            dlaczego te osoby nie piszą? wszystko ładnie pięknie, jak się poszczęści, taaa wtedy wypisują
            jaki to ja jestem zajefajny - to są tkz. perełki, ewenementy i tyle.

            ciekawe co byś napisał, jakby się okazało, że wtopiłeś, czy też byłbyś taki mocny w gębie,
            heh? Zapomniał wół jak cielęciem był.
          • ziemovit Re: ILE ZARABIACIE? 24.06.05, 17:23
            pycha Cię rozsadza więc uważaj żebyś nie pękł po spadniesz wtedy szybko w dół
        • Gość: Lee Gościu nie ściemniaj? IP: *.server.ntli.net 26.06.05, 01:34
          Technik produkcji, może zarobić w Irlandi ok. 10 euro na godz. to jest jakieś
          350 euro na tydzień. Taka pensja jest standardem w Irlandii w przemyśle i nie
          spotyka się innych.
          700 euro na tydzień da się zarobić, ale na stanowisku wyższym. Tyle, że
          inżynier dostawałby pensje miesięczną, a nie tygodniową.

          • Gość: kks Re: Gościu nie ściemniaj? IP: *.dbln.cable.ntl.com 09.07.05, 15:33
            jestem w Irlandii i mniej wiecej to samo pomyslalem jak przeczytalem o tych 20
            euro na godzine
            • Gość: mocum Re: Gościu nie ściemniaj? IP: *.ir.intel.com / *.ir.intel.com 26.08.05, 05:51
              czyli co, payslipa mam podeslac?!
          • Gość: mocum Re: Gościu nie ściemniaj? IP: *.ir.intel.com / *.ir.intel.com 26.08.05, 05:52
            350 / tydzien to dostaje general operative
      • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 19:26
        wyksztalcenie wyzsze,staz pracy w tej firmie : 4 lata, (w poprzedniej tez 4 ale
        zupelnie inna branza),stanowisko : asystent menadzera, pensja : 2500 zl
        netto,firma angielska.Katowice.
        • Gość: Schuja Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.05, 19:37
          Lefka, to na Euro 600 ,- miesiecznie brutto. Tylez to zarabia u mnie dziewczyna
          do sprzatania , na pol etatu , bez wyzszego (raczej z nizszym jak juz). Trzeba
          sie zrobic SAMODZIELNYM . Niech inni na ciebie pracuja. Masa pracujaca to
          woly . Trzeba po prostu zaryzykowac, zacisnac zeby , i pare latek robic z
          emocji w spodnie: wyjdzie mi czy nie.( oczywiscie ze spodni). Mam tez znajomych
          w Polsce , tez im sie udalo, choc nie wszystkim. Jeden , ktory splajtowac ,
          uciekl do dojczow na socjal. Od czasu do czasu sprzata u mnie na czarno.
          • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 19:45
            Nie narzekam na moja pensje choc wiadomo apetyt rosnie w miare jedzenia.
            Nie po to konczylam studia zeby u niemca kible czyscic.
            Widzisz sztuka w tym by w Polsce znalezc prace bez protekcji, prace -ktora
            lubisz, ktora pozwala ci w miare dobrze finansowo funkcjonowac, w firmie ktora
            sie rozwija i ma perspektywy.
            Jasne, ze nie ma to jak wlasny biznes, tylko do wiesz do tego trzeba miec
            pomysl i jeszcze troche kasy na poczatek.
            Zakladam ze ty swoj biznes masz w niemczech, wiec moze nie medrkuj tutaj bo to
            chyba sa nieco inne realia, dwa kompletnie rozne swiaty zatem porownanie pensji
            tu i tam jest bez sensu.
            • Gość: Niunia Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.chello.pl 23.06.05, 20:02
              100 euro/dzien, konsulting, amerykanska firma, miejsce - cala Polska - w
              zaleznosci od projektu. na poczatku bylo 70 euro, po 3 m-cach podwyzka do 100.
              jestem 2 lata po studiach.
              • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 20:14
                ile dni w miesiacu pracujesz jesli to nie tajemnica?
                • Gość: Niunia Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 00:12
                  Roznie, 3,4,5 dni w tygodniu, zazwyczaj 5. Jest to praca na projekty, wiec
                  czasami nic nie zarabiam, jesli nie ma projektu. Jak teraz:)
            • Gość: Schuja Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.05, 20:44
              Oj Lefka. Widac , ze cie w domu glupio wychowano. "U dojcza kible czyscic ", to
              wlasnie moze byc ta luka w rynku , gdzie ze stosunkowo malym kapitalem wlasnym
              mozna zastartowac. Potem pilnie zbierac zlecenia od klientow i juz masz 200-
              250 pracownikoe ktorzy dla i na ciebie robia. Wcudzej firmie ZAWSZE bedziesz
              robic na kogos , a jak przyjdzie mlodszy i lepszy to cie bez NAJMNIEJSZYCH
              skrupolow wywala. Tak na marginesie , znam codziennasc u was i wiem , ze mimo
              to ten kto jest zdecydowany podjac RYZYKO bycia samodzielnym.Malo to u was
              czyni , bo ludzie sa wygodni .Chcieliby zjesc to ciacho i nadal je miec.Ito
              wcale nie sa DWA ROZNE SWIATY. Konkurencja tu i tam jest podobna , a zmory
              ktore cie nachodza we snie sa takie same , polskie czy luxemburgskie.
              • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 20:53
                Sluchaj moze troche innym tonem i nie ty oceniac bedziesz jak mnie wychowano.
                Mam prace jaka mam -mnie pasuje,jestem zadowolona, lubie to co robie a moja
                pensja nie jest najnizsza.Jak mnie zwolnia (co jak na razie mi nie grozi) to
                sie zastanowie czy do rajchu pojechac i co tam robic.
                Poza tym nie mam ochoty na emigracje,wiec wyjazd z Polski to ostatecznosc.
                A za twoje madre rady dziekuje bo chyba temat watku byl inny.

                • Gość: Schuja Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.05, 22:12
                  Ja cie nie oceniam , Lefka. To tylko twoje , pelne pogardy dla PRACY
                  stwierdzenie o tym , komu to i czego nie bedziesz czyscila , zwrocily moja
                  uwage. I nie pisz tutaj , ze robisz to na co masz ochote, ze pracujesz tak
                  JAK MASZ OCHOTE. Nieprawda. Jestes jeszcze mlodym szczurkiem zyciowym.I nie
                  obraz sie o tego szczurka , to przenosnia. ROBISZ TO CO UMIESZ . A nie umiesz
                  byc samodzielna , ( boisz sie? ), bobys juz tego pewnie sprobowala.Aby byc
                  niezaleznym zawodowo nie trzeba wcale wyjezdzac od was z Polski. Tylko trzeba
                  miec pomysl , zaparcie i duzo odwagi zyciowej . Ztego co napisalas wnioskuje ,
                  ze nie jestes starsza niz 30 lat. Taka rzecz , jak sie chce , trzeba wlasnie
                  robic do 30-35 roku zycia. Potem juz czlowiek nie ryzykuje tylko zabezpiecza
                  stan posiadania , wzglednie z zachowaniem wymogow bezpieczenstwa stara sie go
                  powiekszyc.I zmien wewnetrzne podejscie do pracy, jakiejkolwiek pracy.Nawet
                  tej , z ktorej ja bardzo zreszta pewnie w wygodnie zyje. Ty , ze swoim
                  podejsciem mozesz skonczyc jako tzw . biurwa ( nic negatywnego). Popytaj
                  rodzicow o znaczenie tego slowa. Moze jeszcze pamietaja.:oniec na
                  dzisiaj .Wracam nach Luxemburg, jak to sie mowi.
                  • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 22:28
                    Gość portalu: Schuja napisał(a):

                    > Ja cie nie oceniam , Lefka. To tylko twoje , pelne pogardy dla PRACY
                    > stwierdzenie o tym , komu to i czego nie bedziesz czyscila

                    Sluchaj nie musisz mi tlumaczyc, ze zadna praca nie hanbi, tylko powiedz mi
                    jaki jest sens studiowac 5 lat a potem pojechac i u niemca czy innego anglika
                    wc szorowac ? Rownie dobrze moglabym wyjechac zaraz po maturze, nie sadzisz?

                    >I nie pisz tutaj , ze robisz to na co masz ochote, ze pracujesz tak
                    > JAK MASZ OCHOTE. Nieprawda.

                    BZDURA, akurat pracuje w takiej branzy i w takiej firmie, ze nie narzekam na
                    monotonie i stagnacje, wiem, ze trudno ci uwierzyc ale lubie to co robie czy
                    naprawde kazdy jeden Xksinski, ktory nie zajmuje top menadzerskiego stolka musi
                    chodzic do pracy z nosem na kwinte obrazony na caly swiat? NIE , ja ide do
                    pracy z usmiechem na twarzy, nie dosc ze robota fajna to jeszcze atmosfera
                    taka, ze niejeden moze mi pozazdroscic.A to ze dla ciebie moja pensja jest
                    smiesznie niska -to sorry ale to twoje zmartwienie,stac mnie na porzadny urlop,
                    i jestem finansowo niezalezna.

                    > Aby byc > niezaleznym zawodowo nie trzeba wcale wyjezdzac od was z Polski.
                    Tylko trzeba miec pomysl , zaparcie i duzo odwagi zyciowej .

                    i zapomniales dodac nieco kasy na poczatek.....

                    > Ty , ze swoim > podejsciem mozesz skonczyc jako tzw . biurwa ( nic
                    negatywnego).
                    a nawet jesli to co? jesli mnie to pasuje to tobie nic do tego

                    > Popytaj rodzicow o znaczenie tego slowa.

                    nie musze pytac bo wiem co to slowo oznacza.
                    • Gość: Schuja Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.06.05, 10:22
                      Ale sie rozpisala ta nasza Lefka. No, no. Zeby jak najkrocej skwitowac twoj
                      elaborat: chodzisz do pracy , zeby pracowac czy taz zeby zarobic pieniadze na
                      zycie ? Mysle ze glownym celem wszystkich sa pieniadze a nie praca . Jak je
                      masz wystarczajaco duzo to wtedy mozesz powiedziec , robie co chce.Mozesz wtedy
                      urzeczywistniac wszystkie marzenia , takze pracowac , traktujac to jako
                      hobby.Sa tez podobno tacy ludzie.Dziwni ale sa. Ty , jako NAJEMNY pracownik nie
                      masz realnych szans by moc robic to na co masz ochote.Chyba ze w wieku
                      emerytalnym. Osoba , ktora poprzez samodzielnosc gospodarcza osiagnela
                      samodzielnosc finansowa jest w zupelnie innej sytuacji. Daje na siebie pracowac
                      innym . I o to w tym zyciu chodzi. Ja , nawiasem mowiac , juz jestem na tym
                      ostatnim etapie .Etapie obcinania kuponow.A inni ? No coz , niech na mnie
                      pracuja i to jak najtaniej dla mnie.To by bylo tyle do tematu kto , ile i ZA CO
                      zarabia. P.S. Zauwazylem , ze kazdym moim postem czujesz sie zaatakowana i
                      odpowiadasz dosyc agresywnie.Zapewniam, to nie byl moj zamiar.Atakuje cie po
                      prostu tresc i wymowa ( obiektywna ) mojej argumentacji i , tak mysle , twoja
                      niemoznosc obalenia tych argumentow. Zaczyna byc dosyc upalnie , tak ze
                      opuszczam firme i do domu , gdzie i klimatyzacja i maly swimming-pool czekaja.
                      • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 10:39
                        Gość portalu: Schuja napisał(a):

                        > Ale sie rozpisala ta nasza Lefka. No, no. Zeby jak najkrocej skwitowac twoj
                        > elaborat: chodzisz do pracy , zeby pracowac czy taz zeby zarobic pieniadze na
                        > zycie ?

                        I jedno i drugie, ja wiem ze tobie ciezko uwierzyc ze praca w Poslce jako
                        pracownik najemny moze sprawiac satysfakcje no ale coz to twoj problem a nie
                        moj.

                        >Mysle ze glownym celem wszystkich sa pieniadze a nie praca . Jak je
                        > masz wystarczajaco duzo to wtedy mozesz powiedziec , robie co chce.Mozesz
                        wtedy urzeczywistniac wszystkie marzenia , takze pracowac , traktujac to jako
                        hobby.Sa tez podobno tacy ludzie.Dziwni ale sa. Ty , jako NAJEMNY pracownik nie
                        > masz realnych szans by moc robic to na co masz ochote.Chyba ze w wieku
                        > emerytalnym. Osoba , ktora poprzez samodzielnosc gospodarcza osiagnela
                        > samodzielnosc finansowa jest w zupelnie innej sytuacji. Daje na siebie
                        pracowac
                        >
                        > innym . I o to w tym zyciu chodzi. Ja , nawiasem mowiac , juz jestem na tym
                        > ostatnim etapie .Etapie obcinania kuponow.A inni ? No coz , niech na mnie
                        > pracuja i to jak najtaniej dla mnie.To by bylo tyle do tematu kto , ile i ZA
                        CO
                        >
                        > zarabia.

                        Jestes materialista jakich malo, dla ciebie liczy sie KASA, KASA i KAS -zal mi
                        cie, zrozum ze nie wszystko mozna kupic,niby starszy, dosiwadczony zyciem to
                        powinienes wiedziec a jednak nie .

                        P.S. Zauwazylem , ze kazdym moim postem czujesz sie zaatakowana i
                        > odpowiadasz dosyc agresywnie.Zapewniam, to nie byl moj zamiar.Atakuje cie po
                        > prostu tresc i wymowa ( obiektywna ) mojej argumentacji i , tak mysle , twoja
                        > niemoznosc obalenia tych argumentow.

                        Czlowieku jakich argumentow??? Jestes na swoim i inni na ciebe pracuja ok, ale
                        przyjmij do wiadomosci ze nie kazdemu do szczescia jest poztrebny swoj biznes
                        to raz a po drugie musza byc tacy co pracuja u kogos bo wtedy sam bys musial te
                        kibelki myc, nieprwdaz??

                        >Zaczyna byc dosyc upalnie , tak ze opuszczam firme i do domu , gdzie i
                        klimatyzacja i maly swimming-pool czekaja.

                        Co w firmie nie masz klimy buhahahahaha
                        • Gość: Schuja Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.06.05, 11:02
                          Lefka,Lefka. Tutaj wszystkie firmy , ewentualnie poza polskimi , jezeli jakie
                          tu sa , maja w biurach klimatyzacje. Wmojej wypowiedzi wazne bylo to drugie
                          slowo :swimming-pool . Poza tym , musze przaznac , klimatyzacja w domu dziala o
                          wiele lepiej . No i ta woda juz dobrze nagrzana. Aco do twojej niecheci do
                          samodzielnosci gospodarczo - finansowej, skwituje to tak; jak sie nie ma co sie
                          lubi to sie lubi co sie ma, nieprawdaz Lefka?
                          • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 13:12
                            Gość portalu: Schuja napisał(a):
                            > Lefka,Lefka. Tutaj wszystkie firmy , ewentualnie poza polskimi , jezeli jakie
                            > tu sa , maja w biurach klimatyzacje. Wmojej wypowiedzi wazne bylo to drugie
                            > slowo :swimming-pool .

                            No jasne basen przy domu to jest dopiero rewelacja-daj spokoj moze 30 lat temu
                            powaliloby mnie to na kolana ale nie teraz czlowieku, za kogo ty sie uwazasz??

                            > Aco do twojej niecheci do samodzielnosci gospodarczo - finansowej, skwituje
                            to tak; jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma, nieprawdaz Lefka?

                            To twoje zdanie i nie bede cie wyprowadzac z bledu.Powiedz mi kto by u ciebie
                            pracowal jakby wszyscy mieli swoj biznes?Poza tym nie zgrywaj chojraka ze cie
                            za granica udalo-trzeba bylo ten sam biznes otworzyc w Polsce (tansza sila
                            robocza nieprawdaz??) -ciekawe jakbys wtedy kwiczal.


                            P.S. gdyby nie twoja indolencja pewnie bys wiedzial co oznacza moj nick...


                            • Gość: Schuja Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.06.05, 13:47
                              Lefka,Lefka. Jaka tam indolencja.Chyba niewlasciwe slowo.Rzeczywiscie nie
                              potrafie przyporzadkowac Twojego nicka.Chyba cos z literatury. To mnie
                              trafilas . Od 15 lat czytam tylko ksiazki faktu i rzeczowe czyli informacje na
                              tematy przeszle i obecne.. Beletrystyka , jakiegokolwiek rodzaju,nawet te z
                              gornych polek , przestalem sie zajmowac.Uluda i oglupianie czlowieka.No i duzo
                              ludzi robi na tym duze pieniadze. Nie moje, na szczescie. Ale jak
                              juz ,wytlumacz mi ,prosze, znaczenie tego nicka.Co do posiadanie przy domu
                              wlasnego basenu tos chyba troche przesadzila.To nalezy nadal , a juz na pewno u
                              was , do miernika luksusu.Tym bardziej , jak basen ma wymiary 15 na 7
                              metrow.Argument typu , kto by u mnie pracowal , jest dziecinny.Zawsze znajda
                              sie jacys pracownicy np. z Ukrainy albo Bangla - czy tez innego
                              deszu.Powtarzam.Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Nieprawdaz
                              Lefka?:
                              • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 17:11
                                Pozwol, ze zostane przy indolencji, ktorej jak widac nie pojmujesz.a moj nick
                                no coz dla ciebie pozostanie tajemncia.

                                Sluchaj widze ze ty nalezysz do tych co im sie wydaje, ze jak wyjechali na
                                zachod i cos tam osiagneli to sa Bog wie kim.Udalo ci sie ok,ale zeby osiagnac
                                to co masz nie trzeba bylo emigrowac.Rowniez w Polsce ludzie sie dorabiaja i to
                                wiekszych fortun niz ci sie wydaje.I twoj basen przy domku naprawde mnie nie
                                rusza.

                                >Powtarzam.Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Nieprawdaz
                                > Lefka?

                                nie wiem, moja praca to moj swiadomy wybor, jest mi z tym dobrze i nie mam
                                takiego pedu jak ty zeby byc na swoim,co nie oznacza ze bede.
                                • Gość: Schuja Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.05, 09:35
                                  Lefka, oj Lefka. Juz zrozumialem , dlaczego nie moge z toba tutaj i wiekszoscia
                                  innych znalezc nici zrozumienia.Ja nigdy nie emigrowalem z Polski.Ja po prostu
                                  sie tu w Luksemburgu urodzilem . Teraz to pojalem . Mysle inaczej od
                                  poczatku.Wy myslicie ciagle z nalecialoscia zadania czegos od panstwa,
                                  spoleczenstwa czy tez od kogo tam jeszcze.Ja od malego wiedzialem , ze przez
                                  zycie musze sie przeboksowac sam . OK, rodzic troche pomogl ale cala reszta to
                                  ja sam. Nie bylo u mnie pierwsza mysla , oj co to bedzie jak splajtuje .
                                  Myslalem tylko o sukcesie.I mam go, mimo ze w tak przez wszystkich tutaj
                                  pogardzanej branzy . Bo liczy sie sukces finansowy. Jak czytalem na innej
                                  stronie , jak to sie te rozne magistry i doktory wysmiewaja z ludzi ktorzy ,
                                  bez wyksztalcenia osiagneli ten sukces , to tylko musze kiwac glowa z
                                  politowania.Jeszcze musi troche wody w tej waszej Wisle splynac do tego
                                  Ostsee , zanim tam u was gore wezmie zdrowe , ekonomicze myslenie.Boje sie
                                  Lefka , ze tez nalezysz do tej grupy.Mimo tego pozdrawiam i zycze owocnych
                                  przemyslen.Musze sie zajac interesem, czyli jak to tu jakis polski glupek
                                  napisal ,wlezc jakiemus Dojczowi do tylka w sprawie nowego zlecenia.Robie to
                                  chetnie , bo odbedzie sie to kulturalnie ,przy dobrym obiedzie i w dobrej
                                  restauracji.PS. Oszczedz mi szukania Lefka i powiedz co twoj nick znaczy , bo
                                  mnie ta niewiedza meczy.
                                  • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 23:25
                                    To moze zacznij komentowac i wypowiadac sie na temat pensji w Polsce jak
                                    bedziesz tu mieszkal, tu zarabial i tu wydawal.Zadna sztuka mieskzac w raju
                                    podatkowym i dawac rady zyjacym tu.
                                    W polskich realiach znaim ktos zalozy wlasny biznes to piec razy sie zastanowi
                                    czy nie poplynie na tym pomysle, trudno sie ludziom dziwic, skoro nie rzadko to
                                    samo panstwo za pomoca urzedow skarbowych, zmieniajacych sie jak w
                                    kalejdoskopie przepisow itd doprowadza do bankructwa DOBRZE prosperujace
                                    firmy.Zatem ZAMILCZ Polaku z Luxemburga.

                                    Mozesz mi powiedziec czego i od kogo zadam??

                                    To, ze dla ciebie liczy sie sukces finansowy ok, ale sa ludzie majacy nieco
                                    inny system wartosci, i pieniadze to nie wszystko-dzis je masz a jutro ?
                                    niekoniecznie.

                                    I darujs sobie komentarz w stylu : "czyli jak to tu jakis polski glupek
                                    > napisal ,wlezc jakiemus Dojczowi do tylka w sprawie nowego zlecenia.Robie to
                                    > chetnie , bo odbedzie sie to kulturalnie ,przy dobrym obiedzie i w dobrej
                                    > restauracji"

                                    chyba dawno w Polsce nie byles i o powaznym biznesie masz znikome pojecie.

                                    Nie rozsmieszalbys mnie tym wielkim szukaniem w necie, no ale ja wiem, ze tobie
                                    ciezko wklikac w wyszukiwarke haslo : Lefka Ori, zatem wyjatkowo robie to za
                                    Ciebie :www.west-crete.com/lefka-ori_white-mountains-crete.htm


                                    • Gość: Schuja Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.06.05, 10:36
                                      Lefka!!!!!!!!!!!.Tak zdecydowanej nie spodziewalen sie Ciebie tutaj spotkac.Mam
                                      milczec? OK, ale sie jeszcze w tym ostatnim poscie uzewnetrznie.Sorry , ze w
                                      poscie do Ciebie zajalem stanowisko , odpowiadajac dosyc dokladnie jednemu
                                      glupkowi na jego zaczepne wynurzenia, ktorego nie akceptujesz , zapewne ze
                                      wzgledu wlasnie na uzyta przez niego a przezemnie powtorzone obrazowe opisanie
                                      sposobu uzyskania od klienta nowego zlecenia.Musze cie jednak rozczarowac co do
                                      zalatwiania interesow w mojej branzy .Tak je wlasnie zalatwiam , indywidualnie
                                      i osobiscie.I , jak dotychczas , bardzo dobrze na tym wychodze. Aczy to jest
                                      powazny biznes? Bo ja wiem ? Dla mnie tak. Po wczorajszym spotkaniu umocnilem
                                      moje regularne dochody netto raczej na wysokosci tych wczesniej wspomnianych 15
                                      tys. € miesiecznie. Dla mnie naprawde wystarczy. Nie wracam juz tez do dalszych
                                      pouczen o sposobach zarabiania na zycie.Kazdy musi sam ocenic na co go stac i z
                                      tym zyc. Dziekuje za wyjasnienie znaczenia nicka. Juz mi jest o wiele lzej. I
                                      na koniec jeszcze , mimo , ze moze trudno w to uwierzyc , np . po stylu pisania
                                      po polsku , ja nie jestem Polakiem ani z obywatelstwa ani z narodowosci. Ateraz
                                      juz zgodnie z zaleceniem zamilkne. Zegnam .
                                      • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 11:16
                                        SLuchaj, nie bardzo rozumiem czymze tak bardzo mnie chciales rozczarowac-
                                        wyjscie z klientem na kolacje to rowniez w Polsce standardowa procedura wiec
                                        jakos mnie to nie dziwi, moze dlatego ze pracuje w firmie brytjskiej a nie w
                                        firemce : szef i ja +lokal w bloku.
                                        Skoro nie jestes Polakiem to chyba tym bardziej powinienes sobie darowac swoje
                                        dobre rady i zarozumialstwo ile i jak zarabiasz,glowe dam sobie uciac, ze
                                        gdybys zyl tu i teraz to mialbys nieco inne nastawienie do pracy jak i biznesu,
                                        zatem moze nie zabieraj glosu w temacie co do ktorego nie masz bladego pojecia.
                                        • Gość: fan barcy Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.j.pppool.de 28.06.05, 18:00
                                          Rany, glupszej dyskusji (jezeli tak to mozna nazwac) na tym forum nie czytalem:
                                          czlowiek, ktory z uporem maniaka probuje wmowic wszystkim, ze jedyna droga do
                                          spelnienia finansowego i zawodowego to posiadanie swojej firmy vs kobieta dajaca
                                          sie wpuscic w maliny i ciagnaca ten kwasi-dyskurs.

                                          Ha, nie wnikajac juz jaka to dzialalnosc, glowna teza jest z gruntu smieszna.
                                          Przyklad lepszy z brzegu: Niejaki pan Iacocca Chryslera nie zakladal, a dam
                                          sobie reke uciac ze spelnil sie zawodowo, a tym bardziej finansowo, zostajac
                                          przy tym menadzerem-legenda, chociaz nasz dumny wlasiciel firmy sprzatajacej
                                          napewno wysmialby go za brak inicjatywy i przebojowosci. Co innego gdyby sam
                                          zalozyl np. skup puszek ;-)))

                                          Jedno mnie zastawnawia: Skad taka chec u naszego sympatycznego mentora z
                                          luksmeburga, zeby wszystkim udowodnic, ze bez wlasnej dzialalnosci gospodarczej
                                          sa nikim. Hmmm... zwroty typu "tam u was w polsce", "wy tam nad odra, co plynie
                                          do tego waszego ostsee" (swoja droga poetyka naprawde rozbrajajaca) mowia mi
                                          jedno: najwyrazniej brak akceptacji wsrod "prawie-pobratymcow" spowodowany
                                          posiadaniem polskich korzeni, mimo urodzenia sie "tam u niego w luksemburgu".
                                          Jezeli nie to - jakis ciezszy problem :-)
                                          • Gość: Schuja Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.05, 09:01
                                            Wzasadzie juz z tym watkiem skonczylem , ale chcialem jeszcze poczytac
                                            ewentualny post od Lefki, co tez uczynilem Przy okazji jednak trafilem na twoje
                                            tutaj wypociny FANKU i krotki bluzg niejakiej anety. No coz tu mozna odpisac .
                                            W zasadzie niewiele. Dwoje , za przeproszeniem dupkow , nie mogac pogodzic sie
                                            z tym co ja o sobie napisalem , usiluje mi wmawiac cos zupelnie innego.Z tym
                                            nie moge dyskutowac , bo byloby to na zasadzie " gadal Schuja do obrazu a obraz
                                            ani razu".Zastanawia mnie tylko skad sie to u was bierze , ze jezeli ktos mowi
                                            o swoim sukcesie i to z zagranicy , powstaje od razu gremialny atak i plucie.
                                            Juz powoli zaczynam to zaliczac do stalych , negatywnych cech Polakow.Ta czysta
                                            zawisc , niedowiarstwo i dodatkowo to generalne lekcewazenie tego , w jakiej
                                            branzy ja moje monety zarabiam. To mi przypomina taki targ golodupcow z tzw .
                                            wyzszym wyksztalceniem.A to wasze wyzsze wyksztalcenie to jest po prostu dalszy
                                            stopien w pewnej specjalizacji, tzn.zaweza sie ogolny zakres wiedzy , kosztem
                                            wiekszej znajomosci malego jej wycinka.Osmiele sie stwierdzic , ze tym ogolnym
                                            poziomem wiedzy przebijam chyba z 80%tutaj sie wypowiadajacych
                                            tzw .inteligencji pracujacej i niepracujacej a takze tych , ktorym sie wydaje
                                            ze te grupe reprezentuja.I nie wiem skad temu czlowiekowi "fan barca" przyszlo
                                            do glowy , ze chce komus cos udowodnic. Musisz tez cierpiec na ten ogolnopolski
                                            kompleks niespelnionego inteligenta .Dwa razy wypominasz mi lekcewazaco w czym
                                            robie moje pieniazki i dlatego stawiam pewnik , ze to ty masz jakis ciezszy ,
                                            polski problem.Kompletna , wyssana z twojej podejrzliwej wyobrazni glupota.Ja
                                            po prostu to WIEM , ze wiekszosc z tutaj piszacych WYROBNIKOW z tzw. wyzszym
                                            wyksztalceniem zawisci w glebi duszy kazdemu odwaznemu a chocby bez takiego
                                            statusu wyksztalcenia, ktory sie odwazyl w samodzielnosc i ktoremu sie to z
                                            sukcesem udalo. Nie wysilaj sie jeden z drugim mi tam i nie pisz
                                            odpowiedzi .Jak juz to z adresem na Berdyczow.
                                            • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:22
                                              Gość portalu: Schuja napisał(a):
                                              >Zastanawia mnie tylko skad sie to u was bierze , ze jezeli ktos mowi
                                              > o swoim sukcesie i to z zagranicy , powstaje od razu gremialny atak i plucie.

                                              a mnie zastanawia jak to jest, ze skoro pisze ci, ze mnie praca -jak to
                                              nazwales wyrobnika- odpowiada, daje mi satysfakcje to probujesz mi udowodnic :
                                              myslenie rodem z epoki slusznie minionej, wygodnictwo, brak samodzielnosci, ze
                                              jestem glupia pracujac u kogos.


                                              >to wasze wyzsze wyksztalcenie to jest po prostu dalszy stopien w pewnej
                                              specjalizacji, tzn.zaweza sie ogolny zakres wiedzy , kosztem
                                              > wiekszej znajomosci malego jej wycinka

                                              czy ty masz jakies kompleksy??czlowieku , akurat w tej pracy nikt ode mnie nie
                                              wymagal wyzszego wyksztalcenia, pewnie gdybym go nie miala tez bym te posade
                                              dostala, papier poki lezy w szufladzie tak na wszelki wypadek.
                                            • Gość: fan barcy Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.j.pppool.de 29.06.05, 14:56
                                              Pozwol ze ci jednak odpowiem, szujko (to taki sympatyczny kurtuazyjny rewanz za
                                              "fanka", bardzo mi sie podoba). Bez obawy, nie wysile sie przy tym wcale -
                                              czytanie twoich mentorskich postow jest dla mnie milym przerywnikiem w pracy,
                                              nie angazujacym zbytnio intelektualnie.

                                              > ani razu".Zastanawia mnie tylko skad sie to u was bierze , ze jezeli ktos mowi
                                              > o swoim sukcesie i to z zagranicy , powstaje od razu gremialny atak i plucie.
                                              > Juz powoli zaczynam to zaliczac do stalych , negatywnych cech Polakow.

                                              Przede wszystkim - gdzie dostrzegasz atak w tym co napisalem? To ze osiagnales
                                              sukces wcale mnie do ataku nie prowokuje. Wrecz przeciwnie - cenie ludzi
                                              sukcesu, o ile w swoich wypowiedziach potrafia zachowac umiar. Ty zas sie swoim
                                              sukcesem napawasz, nie poprzestawszy na tym probujesz ponizac ludzi, ktorzy na
                                              swoj sukces - czasem mniejszy, czasem wiekszy od twojego - pracuja jako
                                              "najemni". Nachalnie probujesz wmowic wszystkim, ktorzy nie poszli twoja droga,
                                              ze sa gorsi. A to juz wybacz - glupota.

                                              > ze te grupe reprezentuja.I nie wiem skad temu czlowiekowi "fan barca" przyszlo
                                              > do glowy , ze chce komus cos udowodnic. Musisz tez cierpiec na ten ogolnopolski

                                              Powiazalem fakty - zadales sobie trud zeby napisac z 8 maili, w ktorych to
                                              forsujesz teze, ze wszyscy co nie pracuja na swoim to leszcze, dajace sie doic.
                                              Na kontrargumenty odpowiadasz agresywniejsza retoryka (ok, quasi-retoryka).
                                              Zgadza sie, prawda?

                                              > kompleks niespelnionego inteligenta .Dwa razy wypominasz mi lekcewazaco w czym
                                              > robie moje pieniazki i dlatego stawiam pewnik , ze to ty masz jakis ciezszy ,
                                              > polski problem.

                                              Do tego nie potrafisz zliczyc do dwoch! A czyz liczenie przynajmniej do 10 to
                                              nie skladnik tej wiedzy ogolnej, ktorej posiadaniem tak sie szczycisz, i w
                                              zakresie ktorej tak nas wszystkich przebijasz? :-))) RAZ napomknalem o tym co
                                              robisz, ale jezeli przestaniesz toczyc piane i spojrzysz na spokojnie, to nie
                                              dostrzezesz tu sladu lekcewazacego wypominania. Rownie dobrze moglbym napisac
                                              "nasz dumny wlasiciel firmy consultingowej". Chodzilo mi o "dume", a raczej
                                              "pyche", a nie o to co robisz.
                                              Ja naprawde nie znizam sie do pogardzania czyjas praca. Ja do kazdego, kto
                                              dobrze wykonuje swoja prace mam szacunek, o ile nie jest bucem. A jak jest to
                                              branza nie ma tu znaczenia.
                                              A co do "polskiego problemu" - moze spojrz na adres IP, zanim mnie do kraju
                                              przyporzadkujesz. To ze nie pisze pogardliwie "tam u was w Polsce" nie oznacza,
                                              ze w tym kraju mieszkam.

                                              > WIEM , ze wiekszosc z tutaj piszacych WYROBNIKOW z tzw. wyzszym
                                              > wyksztalceniem zawisci w glebi duszy kazdemu odwaznemu a chocby bez takiego
                                              > statusu wyksztalcenia, ktory sie odwazyl w samodzielnosc i ktoremu sie to z
                                              > sukcesem udalo.

                                              Ludzie sa rozni, tak jak wszedzie. Niektorzy sukcesu zazdroszcza i faktycznie
                                              tocza piane bez powodu, inni po prostu nie lubia bucow. Tak samo jest w
                                              niemczech, tak samo jest w luksemburgu.
                                              Dalej nie rozumiem po co probujesz wmowic ludziom ze wlasna dzialalnosc jest
                                              jedyna sluszna drogo do dobrej kasy (ogranicze sie do tego, bo o reszcie nie ma
                                              z toba co dyskutowac). Ale juz nie ludze sie ze sie dowiem.

                                              Jezeli jednak zdecydujesz sie odbic pileczke, zaprzeczajac przy okazji sam sobie
                                              lub udowadniajac jak kiepsko u ciebie z rozumieniem tekstu pisanego, tudziez
                                              laczeniem faktow - chetnie znow sie zrelaksuje odpowiadajac ci :-)
                                            • Gość: Ewunia 28 Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 02:50
                                              Echh Schuja Ty jak zwykle poziom trzymasz:-) Mało mam teraz czasu, żeby śledzić twe jakże fascynujące posty- twą orkę na ugorze, kształcenie tej marnej masy Polaczków, którzy tutaj są ciemni jak tabaki w rogu:-)
                                              Cieszy mnie jednak, że nadal masz misję. Ja niestety zarabiam obecnie pieniądze, będąc najemnym ekspertem. I cóż mój drogi powiem Ci tyle- specjalizacja, bardzo wąska najczęsciej daje dużo pieniędzy. W normalnych układach. I logicznie myśl: z ogólnej wiedzy postępu nie ma! żadnego! Takich jak Ty Szujka, z ogólną wiedzą, inteligencją (ehehe)jest na pęczki. Specjalistów w określonych dziedzinach jest skończona ilość i już.
                                              Aaa i jeszcze jedno- ludzie mają rózne spojrzenie na życie. Nie wszystkie "gołodupce" chciałyby odmiany swego życia. Ot- systemy wartości różne. Ale Ty jak zwykle widzisz rzeczy tylko z jednej perspektywy prawda?
                                              Pozdrawiam Cie serdecznie, z niecierpliwością czekając na sezon letni w skokach i jakże pełne pasji twe komentarze hehe
                                              • Gość: Schuja Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.05, 11:16
                                                Do Ewuni 28. Witaj mila.Juz dawno Cie nie czytalem.Nie bede odnosil sie do
                                                meritum Twojego postu , bo , jak to juz wczesniej wspomnialem , skonczylem ten
                                                i tutaj temat.Ja rowniez czekam na sezon narciarski , szczegolnie na ten
                                                prawdziwy, zimowy .Zegnam Cie moim starym sportowym zawolaniem ; JANNE AHONEN -
                                                KING i KAISER . Pa.
                                                • Gość: Dziki Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 12:08
                                                  podobasz mi sie stary :) zaginasz Lefke i reszte pieniaczy ze az milo , ja jestem na tak ;)
                                                  pozdro
                                                  • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:11
                                                    ze niby co gosc zrobil?Zagial?ciekawe kogo?Bo wg mnie jakos mu nie wyszlo.
                                                    • Gość: Dziki Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:54
                                                      czy Tobie (i innym) sie to podoba czy nie to ten czlowiek bardzo lekko ripostuje wasze elaboraty :)
                                                    • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 19:05
                                                      nie wydaje mi sie.
                                                    • Gość: Dziki Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:00
                                                      jest jakis emocik oznaczajacy ziewanie ? :)
                              • Gość: aneta Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.iapt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 18:57
                                Schyja - ile ty masz lat? Z poziomu twoich wypowiedzi wyniak, ze ty jeszcze
                                gó..arz jesteś - bez obrazy;) I tak na marginesie: co jest dla ciebie w zyciu
                                wazne oprocz kasy i basenu?
                      • towarzyszpiotrek Re: ILE ZARABIACIE? 24.06.05, 10:45
                        Schuja co Ty bredzisz, sam pewnie włazisz w tyłek jakiejs grubej rybie w
                        Niemczech żeby Twoja firma miała zlecenia na czyszczenie kibli, nie musisz
                        pisać na forum żeby sie dowartościowywać kosztem innych; fajnie że Ci sie udało
                        ale bez przesady to nie jest recepta na życie dla wszystkich;
                        zresztą nie wykluczone, że w ogóle nie masz żadnych pasji i tylko praca jest
                        dla Ciebie spełnieniem; a teraz weź zakasz rekawy i przepchaj pisuar:)
                        pzdr
                        • aga-21 Re: ILE ZARABIACIE? 24.06.05, 11:47
                          Schuja - jakby wszyscy mieli wlasne firmy to kto by w tych firmach pracowal?

                          Nie kazdy moze chciec zakladac wlansy biznes. Nie kazdy moze chciec miec wlasna
                          firme ktora czysci kible - mozna wolec prace w markietingu w duzej firmie.

                          I tyle.

                          Dlaczego nie potrafisz przyjac do wiadomosci, ze Twoja dtoga nie musi wydawac
                          sie wszystkim jedynie sluszna? Ze rozni ludzie moga miec rozne pomysly na zycie?

                          Jak udalo Ci sie tak jak piszesz, to sie ciesz. I daruj innym glupie komentarze.
                          • Gość: Dziki Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 12:14
                            rany az ciarki mnie przechodza jak pomysle co mnie czeka dalej w tym topiku ... ale z was wylazi zazdrosc i sloma...brrrrr :)
                      • Gość: Grzesiek celem jest zadowolenie a nie kasa IP: 64.212.164.* 25.06.05, 19:14
                        jednych cieszy praca bo ja lubia, a ty masz prace do dupy wiec dobrze ze
                        przynajmniej dobrze zarabiasz. Jesli tak ci zalezy na forsie to czemu nie
                        zarabiasz np ze 2 miliony rocznie? Wtedy moglbys sie wyluzowac finansowo po
                        paru latach. Wez sie do roboty, wez zycie we wlasne rece i wymysl jakis lepszy
                        interes bo ten nie jest chyba dosc dobry dla twoich potrzeb, nie?
                        Zebys nie myslal ze ci zazdroszcze: zarabiam wiecej od ciebie, uwielbiam moja
                        prace i pracuje kiedy chce (w tym roku do tej pory 3 miesiace).
      • Gość: mikmik Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 19:59
        2000 brutto, staż 2,5 roku, obsługa klienta w przedstawicielstwie zagranicznej
        firmy, Śląsk
        • konopielka80 Re: ILE ZARABIACIE? 23.06.05, 20:39
          900-1000 zł na ręke, wyższe po UW, wychowawca
      • lubiezny_satyr Re: ILE ZARABIACIE? 23.06.05, 20:54
        Obsługa platform wiertniczych, firma brytyjska, 220 GBP/day
      • kurobcio Re: ILE ZARABIACIE? 23.06.05, 21:53
        2300 PLN netto 23 lata służbu żołnierz dinozaur (znaczy chorąży)
      • Gość: Radek Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 23.06.05, 22:14
        Mam prawie 25 lat, od pol roku pracuje w firmie produkcyjnej - pomorskie.
        Kapital w calosci polski.
        Poczatkowo jako spec. d/s handlowych (1900 brutto), od miesiaca jako product
        manager (2100 brutto). Wyksztalcenie - ostatni rok studiow zaocznych.
        Wczesniejsze doswiadczenie - tylko praktyki studncki.
        Pzdr.
        Radek
        A jako komentarz dla osob ktore zaryzykowaly; to najpierw treba miec czym
        zaryzykowac. Moich rodzicow na to nie stac zeby mi dac kapitalm, a ja nie mam
        zdolnosci kredytowej. To nie takie latwe....
        • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 22:22
          Gość portalu: Radek napisał(a):
          A jako komentarz dla osob ktore zaryzykowaly; to najpierw treba miec czym
          > zaryzykowac. Moich rodzicow na to nie stac zeby mi dac kapitalm, a ja nie mam
          > zdolnosci kredytowej. To nie takie latwe....


          otoz to, no ale madrali z Luxemburga nie przekonasz....bo i tak wie lepiej, a
          takich co to mieli pomysl dobry i nawet wklad finansowy na poczatek juz wielu
          poplynelo na okolicznosc ciaglych zmian przepisow, podatkow i prawa..
          • Gość: Dziki Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 12:11
            oj juz nie becz tyle Lefka , marzesz sie i marzesz jak to u nas jest trudno , straszna maruda musisz byc co ?
            • Gość: Lefka Ori Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:10
              ze o czym ty do mnie rozmawiasz??ja nie narzekam, ale to nie znaczy, ze inni
              maja tak dobrze jak ja.
              • Gość: Dziki Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:58
                oh zakonczmy ta galazke topiku , swoje powiedzialem.Z niecierpliwoscia czekam na kolejen posty , zarowno Twoje jak i innych.
                • Gość: dorqa Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.07.05, 09:49
                  Mam pytanie dt podatkow. Czy ktos jest w stanie mi pomoc i powiedziec jak
                  uniknac placenia podwojnych podatkow???
                  Pracuje w Anglii an umowe stala i place podatki w UK ale nasz kochany Urzad
                  Skarbowy w Polsce nakazal mi placenia tez podatkow w Polsce (przeliczajac moja
                  pensje w Anglii!!!!!!!!!!!!!!!!!) Moze ktos mi moze podpowiedziec co nalezy
                  zrobic???
                  Pzdr,
      • Gość: Wrona Re: ILE ZARABIACIE? IP: 217.97.237.* 23.06.05, 22:44
        5000pln netto. Branża telekomunikacyjna. 4 lata po studiach.
        • Gość: mariusz_robert Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.chello.pl 23.06.05, 23:03
          pracownik TP, staz pracy w TP to 2 lata, miasto Gdansk, pensja 2200 netto
          • Gość: TAKI JEDEN Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.06.05, 23:44
            A jeśli można zapytać to co to za dział w Telekomunikacji.
            Jak możesz podaj również stanowisko, bo to w TP jest podstawą zaszeregowania.
            Acha czy w TP są szanse rozwoju ze stanowiska sprzedawcy na wyższe, jeśli tak
            jakie są wymagania, bo słyszałem że głównym są niestety znajomości.
            pozdrawiam
            • Gość: Adam Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 11:55
              To dobrze słyszałeś, w tej firmie awanse należą do znajomych dyrektorów.
              Pracuję w TP 2 lata i coś nie coś wiem. 2200 netto to prawdopodobnie pensja
              pracownika telepunktu wraz z premią. Pozdrawiam.
      • Gość: jojo Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.gdynia.mm.pl 23.06.05, 23:46
        800 zl, stacja beznzynowa, pol etatu, bo nie chca dac wiecej.
        po 2 latacg studiow, bo nie mam pieniedzy na ich kontynuowanie.
      • Gość: JJJJJAAAA Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 08:13
        oficjalnie nic zarejestrowany jestem w urzedzie, po 23 latach pracy znalazłem
        się na bruku bo przyszła młodość. mam wyższe i duże osiągniecia kilka moich
        projektów zrealizowano poza granicami. Teraz pracuję pokątnie gdzie sie da
        nawet sprzątam. Mam z tego tak 50 zł dziennie 1000-1200/m-c ale żona nie
        pracuje i mamy dwójkę dzieci.
      • Gość: pac Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 09:10
        650 netto w admistracji, po studiach, rok stażu w pracy (:
      • Gość: windykator Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.05, 12:30
        obecnie 1800 netto - własna działalność gospodarcza, 3 lata po studiach, wcześniej nawet po
        10 tys. netto (premia od obrotów)
      • Gość: zestrzelony mig Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 12:39
        5 lat po studiach, 1500 netto 5 lat na magazynie(jako fizol), sztaplarka.



        Gdynia to fajne miasto
        • Gość: gosc Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.osk.enformatic.pl 24.06.05, 12:54
          1500-1700 netto podkarpacki 2 lata pracy, wyksztalcenie srednie,pracuje w
          zagranicznej firmie zwiazanej z lotnictwem.
        • komandos76 Re: ILE ZARABIACIE? 24.06.05, 13:02
          Gość portalu: Schuja napisał(a):

          > Oj Lefka. Widac , ze cie w domu glupio wychowano. "U dojcza kible czyscic ", to
          >
          > wlasnie moze byc ta luka w rynku , gdzie ze stosunkowo malym kapitalem wlasnym
          > mozna zastartowac. Potem pilnie zbierac zlecenia od klientow i juz masz 200-
          > 250 pracownikoe ktorzy dla i na ciebie robia. Wcudzej firmie ZAWSZE bedziesz
          > robic na kogos , a jak przyjdzie mlodszy i lepszy to cie bez NAJMNIEJSZYCH
          > skrupolow wywala. Tak na marginesie , znam codziennasc u was i wiem , ze mimo
          > to ten kto jest zdecydowany podjac RYZYKO bycia samodzielnym.Malo to u was
          > czyni , bo ludzie sa wygodni .Chcieliby zjesc to ciacho i nadal je miec.Ito
          > wcale nie sa DWA ROZNE SWIATY. Konkurencja tu i tam jest podobna , a zmory
          > ktore cie nachodza we snie sa takie same , polskie czy luxemburgskie.

          Chcialem zauwazyc, ze ty wprawdzie pracujesz na siebie, ale nie bierzesz pod
          uwage, ze jakby kazdy pracowal na siebie to nie mialbys tych 200 czy 250
          pracownikow. Swoim pracownikom tez mowisz, ze sa wygodni. Chodzi mi o to, ze nie
          kazdy ma tyle szczescia i nie wynika to wcale z wygodnictwa. Trzeba miec po
          pierwsze dobry pomysl i nie bac sie. Dodatkowo zalozyciele najwiekszych firm - z
          kilkoma wyjatkami - nie mieli zbyt wysokiego wyksztalcenia. Oni glownie
          zatrudniali tych specjalistow z wysokim wyksztalceniem. Moim zdaniem wynika to
          glownie stad, ze ludzie wyksztalceni o duzej z reguly inteligencji maja zbyt
          wybujala wyobraznie, ktora powoduje w wielu przypadkach strach przed podjeciem
          ryzyka i maja zbyt wiele do stracenia. Jak 5 lat cos studiujesz to chcesz, zeby
          twoja praca byla zwiazana z twoim zawodem, angazujac sie w cos zupelnie innego
          dochodzisz do wniosku, ze te 5 lat bylo marnotrawieniem czasu, a jak nie masz
          wyksztalcenia, to i nie masz nic do stracenia. Pozostaje jeszcze jedna sprawa.
          Co zrobi czlowiek bez wyksztalcenia jak mu sie firma rozpadnie ?? Jego
          specjalisci znajda sobie prace u kogos innego, a on??
      • Gość: dodo Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 24.06.05, 16:07
        szczerze mówiąc jest to trochę wyzysk, ale żeby Cię pociszyć pracowałem kiedyś
        jako przedstawiciel handlowy w Firmie Budwal w Sierpcu za od 350-500zł/mc - i
        to jest dopiero żałosne. w tej chwili zależy od miesiąca zarabiam od 1600zł-
        3500zł/mc jako przedstawiciel handlowy - jeśli uważasz, że mało zarabiasz to
        szukaj pracy i skorzystaj jeśli dostaniesz dobrą ofertę
        • Gość: kli masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 17:56
          Ja zaczęłam prace jako van seller w firmie cash&candy:) własna działalność
          gospodarcza, dzieki bogu nie długo, ale tylko raz nie dołozyłam z własnych
          pieniedzy:) za to na do widzenia skroili mnie na prawie 2 tysiące i nie mogłam
          sie doprosic o faktury. wiec zmieniłam prace :))))))))
      • nallia Re: ILE ZARABIACIE? 24.06.05, 16:56
        4000 na rękę na etacie, + ok. 1000 - 1500 dorabiam.
        W-wa, firma z branży FMCG, stanowisko administracyjne.
        • Gość: pol Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 09:00
          nz czym mozna tyle dorobic, pracujac na stanowisku administracyjnym?
          • jsolt Re: ILE ZARABIACIE? 27.06.05, 11:42
            Gość portalu: pol napisał(a):

            > nz czym mozna tyle dorobic, pracujac na stanowisku administracyjnym?

            tłumaczenia - robię to od lat, z tym że czasem trzeba zarwać nockę albo dwie...
      • Gość: Pallo72 Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 25.06.05, 12:10
        1800 netto. Śląsk. Firma prywatna, Prezes jest jedynym wlascicielem. 10 lat
        pracy (w obecnej firmie pol roku). Wyzsze wyksztalcenie, za chwile skoncze
        kolejne studia;-)
        Jestem jednak niepoprawnym optymista i ciagle mam nadzieje, ze znajde cos
        lepiej platnego;-)
      • Gość: lili Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 17:53
        Przedstawicciel handlowy- branza zoologiczna- 1450 netto+200 limit na rozmowy
        tel.+ samochód do uzytku prywatnego (ale bardzo rozsądnie:P)
      • Gość: Robert bylem bezrobotny przez 2 lata a teraz 15 tys/mies IP: 64.212.164.* 25.06.05, 19:03
        fajnie, nie? Nigdy jednak nie watpilem ze w koncu mi sie uda.
      • Gość: sekretarka Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.aster.pl 25.06.05, 23:25
        5550 zl brutto. sekretarka w kancelarii prawniczej w Wawie. wyksztalcenie wyzsze.
        • Gość: kijek Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 04.07.05, 15:59
          bez jaj, to nie jest Forum Humorum
          • iberia29 Re: ILE ZARABIACIE? 04.07.05, 19:06
            co cie tak dziwi??No tak to jest ,prezciez napisala ze w Wawie i kancelraia
            prawna czyli raczej wysoka polka.
      • Gość: Uprol Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.server.ntli.net 26.06.05, 01:54
        Ostatnia moja praca w Polsce, to było 1300 netto, tylko, że na półczarno
        (ofichjalnie 800 brutto), po wyższych studiach i kilkuletnim stażu, w
        świętokrzyskim.
      • Gość: kola Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.bellsouth.net 26.06.05, 05:24
        pracoenik linii lotniczej customer service 4600 usd miesiecznie
      • Gość: Zenon Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.chello.pl 26.06.05, 21:05
        2700 netto/na miesiąc
        260 godz /miesiąc
        10 dni urlopu w roku

        Kierownik magazynu po zawodówce, staż pracy w obecnej firmie 10 lat,
        10 magazynierów,
        Branża- wyposażenie wnętrz.


        -------

        Pieniądze szczęścia nie dają dlatego szukam pracy za mniejsze pieniądze ale
        żeby pracodawca przestrzegał kodeks pracy- rano wychodzę dzieciak śpi , wracam
        wieczorem dzieciak usypia , w sobote w domciu jestem kolo 18 , a niekiedy w
        niedziele też musze podjechać/na telefon/ - szef kutas powiedział; -że jak Ci
        sie niepodoba to wypie..j- panisko uczone po studiach.
      • Gość: kama Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.chello.pl 26.06.05, 23:24
        Ja zarabiam obecnie 1200 zł netto - mazowieckie, studia wyzsze, 4 m-ce stażu
        pracy (w obecnej firmie od 4 dni), stanowisko administracyjne w średnim
        przedsiębiorstwie. Po dostaniu umowy na stałe (za niecałe 3 m-ce) będzie
        automatyczna podwyżka. Wcześniej pracowałam 3 m-ce jako przedstawiciel handlowy
        w punkcie sprzedaży - praca 7 dni w tygodniu i zmiany do 21.00 - za 780 zl
        netto... tak więc ucieklam jak najszybciej się dało - wyzyskiwacze.
        • Gość: ania Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 09:59
          jak czytam wasze wypowiedzi to,aż mi jest wstyd się przyznać ile zarabiam,bo wnioskuję,że poprostu albo sie do niczego nie nadaję,albo nie jestem zaradna:(
          mam ukończone policealne studium księgowości pracuje 4lata w dużej firmie i zarabiam 638zł netto. :(
          • Gość: ania Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 10:01
            zapomniałam dodać,ze wykonywana praca nie ma nic wspólnego z moim wykształceniem i jestem z wrocławia.
            • Gość: utek Re: ILE ZARABIACIE? IP: *.so.pkpik.pl / 81.219.116.* 27.06.05, 11:22
              Dwa lata po studiach, od października zaczynam podyplomowe,właśnie zmieniam
              pracę, którą znalazlam sama bez niczyjej protekcji.
              W starej pracy zarabiałam 2000 netto przez ostatni rok, w nowej na początek
              zaproponowali 2400 netto i zapowiada się, że wreszcie bedę robiła to, co lubię.
              Jestem z Warszawy.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka