Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      dylemat

    21.07.05, 13:43
    Witajcie,
    mam dylemat natury zawodowej. Od 2 lat pracuje w pewnym międzynarodowym
    koncernie. Firma jest bardzo dobra, miła atmosfera, szanują pracownika,
    wyrozumiały szef, partnerskie warunki, bardzo dobra pensja, itd. Wszyscy
    znajomi zazdroszczą mi takiego pracodawcy i ja to oczywiście doceniam. Ale
    jest pewien problem. Otóż nie pracuję w swoim zawodzie, a bardzo bym chciała.
    próbowałam przenieść się do interesującego mnie działu, ale póki co jest to
    niemożliwe i byc może w 2008 da radę. A mojej obecnej pracy po prostu nie
    lubię, nie jest to moja działka i zwyczajnie mnie nudzi.
    Regularnie czytuję więc ogłoszenia o pracę no i trafiłam na coś bardzi
    interesującego. Wysłałam i właśnie zaprosili mnie na rozmowę. No i zaczęły
    sie wątpliwości. Co będzie jak mnie przyjmą? Zrezygnować z obecnej i rzucać
    sie na nieznane wody, czy zostać tu gdzie mam pewną, stała pracę? Dodam
    jeszcze,że jestem 2 lata po studiach i im dłużej nie pracuje w zawodzie tym
    trudniej będzie mi cos znaleźć, a bardzo mi zależy na pracy w wyuczonym fachu.
    no i co mam teraz zrobić?
      • Gość: Rely Re: dylemat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 13:46
        Jesli nowy pracodawca zapewni ci podobne warunki jak poprzednie + praca w
        zawodzie, to nie ma się nad czym zastanawiać. Ale jeśli coś będzie kosztem
        czegoś to nie wiem..........
      • Gość: gauteng Re: dylemat IP: *.amc / *.sentechsa.net 21.07.05, 13:52
        Sama przeciwz wiesz co chcesz robic...skoro nudzisz sie w obecnej pracy i tego
        nie lubisz to jaki jest sens tam siedzenia? Jeli uda Ci sie dostac do 'nowej'
        firmy to idz jak masz szanse bo pozniej bedziesz zalowac...Sama mowiesz ze
        jestes juz 2 lata po studiach...czas ucieka...Czasem nie warto patrzec na
        warunki materialne bo jak sama sie pewnie przekonalas to pieniadze szczescia
        nie daja.
        • Gość: haerowiec Re: dylemat IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.07.05, 14:04
          Kazdy wybor niesie ze soba jakies konsekwencje, ktore trzeba poniesc. Kazdy
          przynosi szanse zagrozenia, plusy i minusy. Proponuje wziac dwie kartki (jezeli
          racjonalnie umiesz podejmowac decyzje- tzn, przemawiaja do ciebbie logiczne
          argumenty) i podzileic je na 4 czesci: zrobic SWOT, czyli wypisac w dwoch
          przypadkach jak bedzie gdy zostaniesz, a jak bedzie gdy zmienisz prace. wiec
          wypisz: szanse, zagrozenia, plusy i minusy. moze to ci pomoze. Zycze
          powodzenia! jest jeszcze kwestia priorytetow: co jest dla ciebie najwazniejsze
          i co daje ci radosc kazdego dnia.
          • nikaboro Re: dylemat 21.07.05, 15:28
            Dziękuję Wam za wypowiedzi. Oczywiście, że dokładnie przeanalizuję "z ołówkiem
            w ręku" wszystkie za i przeciw. Dodam tylko, że nie tyle chodzi mi o finansową
            stronę zmiany pracy, co o poczucie bezpieczeństwa: dobra, stabilna firma vs
            wielka niewiadoma.
            W każdym razie będzie to jedna z poważniejszych decyzji mojego życia, więc
            czeka mnie ciężki weekend.
            raz jeszcze dziękuję za rady.
            Pozdrawiam
            • Gość: Kinia Mam to samo uczucie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 18:39
              Pracuję od niedawna i jeszcze nie wiem czy tu gdzie jestem będą mnie chcieli,
              jednak, pomimo, że upłynęły dopiero 3 tygodnie, czuję, że to nie jest to.
              Marzę o zupełnie innej pracy i zamierzam o nią walczyć. Droga Nikaboro idź za
              głosem serca! Ja też wybiorę to, w czym czuję się dobrze. Nie po to tak długo
              się kształciłam, żeby teraz utknąć w jakimś biurze i do końca życia żałować, że
              nie próbowałam starać się o inną posadę. Życzę Tobie i sobie wytrwałości i
              powodzenia. Pozdrawiam serdecznie :)
    Pełna wersja