Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    NAJDZIWNIEJSZY SZEF

    IP: 194.42.116.* 08.09.05, 16:21
    Proponuję rozpocząć wątek,temat-rzeka-szef.
    Jak wiadomo szefa się nie wybiera a jak się już ma, to nigdy nie jest całkiem
    normalny. Tak było, jest i będzie, Amen.

    Mój szef najwyższy jest wampirem energetycznym, widzi aury i wogóle
    czarymary.
    A pracuję w baaardzo poważnej wielkiej firmie.
    Obserwuj wątek
      • Gość: M. Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 16:27
        moja byla szefowa, pani dyrektor prywatnej szkoly, czesto brala mnie do swojego
        biura i opowiadala o nadchodzacym koncu swiata, historie byly tak niesamowite ,
        ze dziwie sie sobie, w jaki sposob zachowywalam powage... Dla przykladu,
        konczac jedna z wizji konca swiata, dotyczacej zaglady nuklearnej uprzedzala
        mnie, ze gdy tylko zobacze wielkie stado podrywajacych sie do lotu golebi
        natychmiast mam padac na ziemie lub chowac sie do najblizszej dziury, bo
        golebie instytnkownie wyczuwaja zagrozenie nuklearne...
        ogolnie jej niesamowita historia swiata i jego konca dotyczyla tego ze Polacy
        to wybrany narod i jako jedyni przezyja wielka nieuchronna katastrofe
        nuklearna, opisana (zeby nie bylo, to szkola katolicka) oczywiscie w bibli...
        Brak slow i ta kobieta uczy dzieci hihihihi
        • Gość: MariaMagdalena Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF IP: 194.42.116.* 08.09.05, 16:30
          czyli widzisz, że w branży zwanej edukacją, nie pracują normalni ludzie
          ja właśnie z tej, ale ciiii....
      • kot_z_cheshire Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF 09.09.05, 03:08
        Mój nie ma poczucia humoru. I ja uważam, że to jest dziwne. Każdy jakieś ma.
        Choćby szczątkowe a on nic.....:)
      • Gość: Trufla Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 13:10
        Moj szef jest mily, kulturalny, zawsze jak wpada do mojego biura z robota dla
        mnie pyta czy mam czas, daje mi co pol roku podwyzke, gdy musze sie zwolnic z
        pracy nigdy nie robi problemow, sama ustalam kiedy mam urlop i jest to zwykle
        bity miesiac (lubie w lipcu)... Nie zartuje, ale to jest dziwne w dzisiejszych
        czasach, nieprawdaz?
        • Gość: Pszczółka Maja Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF IP: 194.42.116.* 27.09.05, 11:36
          Coś mi się tu nie podoba, naślij na niego Men in Black
        • Gość: KOT Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF IP: *.elwico.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 10:52
          łaaaaał, to jest cuś-zazdroszcze:D
        • Gość: ania Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF IP: *.igo.wroc.pl 29.12.05, 13:01
          Ja tez pracuję w takiej (wyjątkowej w dzisiejszych czasach) firmie :) Szefowa
          mniej więcej raz na tydzień powtarza mi, jak bardzo jest zadowolona z tego, że
          w tej firmie pracuję, przynosi mi ciastka, i inne słodycze, mogę wychodzić z
          pracy zawsze kiedy tego potrzebuję, bez brania urlopu, spóźniać się (w
          granicach przyzwoitości), korzystać z netu, kiedy tylko mam czas i ochotę,
          najważniejsze - zeby wywiązywać się ze swoich obowiazków... Może nie zarabiam
          tyle ile bym chciała (ok. 3500 brutto), ale jakoś nie rozglądam sie za inną....
      • singielek1 Re: Dowartościuj szefa bezcenną informacją ... 21.09.05, 21:47
        właściwie każdy może wykorzystać to w dowolny sposób ale tak, by mieć z tego
        określony, konkretny pożytek. Określając jego datę zgonu możesz pobudzić jego
        wyobraźnię. Wymagana minimalna, bazowa, bierna znajomość języka angielskiego.
        Powodzenia i dobrej zabawy.
        www.deathclock.com
        • b12.ie Re: Dowartościuj szefa bezcenną informacją ... 08.10.05, 04:21
          >właściwie każdy może wykorzystać to w dowolny sposób ale tak, by mieć z tego
          >określony, konkretny pożytek. Określając jego datę zgonu możesz pobudzić jego
          >wyobraźnię. Wymagana minimalna, bazowa, bierna znajomość języka angielskiego.
          >Powodzenia i dobrej zabawy.

          Zabawy?!? To jest moja strona startowa!!!
      • Gość: monika Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF IP: *.acn.waw.pl 13.10.05, 20:12
        moj szef ma jakąś nerwice natrectw, nie jest w stanie usiedziec na spotkaniach
        w bezruchu ani ulamka sekundy: liże krawat, dlubie w nosie, drapie sie po
        glowie i oglada paznokcie zeby zobaczyc co mu sie udalo wydrapac, obgryza
        palce; jednak najbardziej mnie denerwuje ze wychodzi ze swojego gabinetu i
        udając wielkiego biznasmena łazi po ołpen spejsie gdzie my czyli pozostale
        szaraczki siedzimy i godzinami gada przez swoją komóreczkę wkurzajac nas
        niemilosiernie
        • Gość: KOT Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF IP: *.elwico.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 10:54
          haaaaa, te lizanie krawata mi sie podoba:D
      • Gość: mirrors Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF IP: *.socrates.org.pl 14.10.05, 10:46
        Mój szef jest "inwalidą": niewidomy i głuchoniemy.
        Niczego nie widzi, niczego nie słyszy.Raz powie tak, a potem nie, najczęsciej
        sie wypiera tego co wcześniej powiedział i twierdzi, że to ktoś go nie
        zrozumiał. Nie podejmuje żadnych decyzji, bo boi sie stracic stanowisko.
        Jego pracownik musi pracować wykorzystujac maksymalnie swoje siły i psychiczne
        i fizyczne-pomimo, iz pracuje w biurze.
        Na siusiu mamy tylko 5 minut dziennie a na jedzenie 10 :?
        a sam na fajka lata non stop
      • Gość: zadowolona Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF IP: *.galileusz.3s.pl 14.10.05, 19:20
        Moja szefowa to skarb, można zapytać o wszystko, o każdy problem, chętnie służy
        pomocą, nigdy nie podnosi głosu, sama nie raz bym krzyczała, bo ktoś wywinął
        taki numer, że hej a ona pełne opanowanie. Często potrafi pogadać na tematy nie
        związane z pracą np rodziny, opowiada o dzieciach a czasem o swoich
        młodzieńczych latach, poprostu skarb( babka ok 40lat). Aż trudno uwierzyć, że
        taka szefowa istnieje, a wierzcie mi, że miałam szefa który potrafił
        doprowadzić do łez, potrafił wyprzeć się swoich słów, tak zdołować, że człowiek
        myślał, że nie nadaj sie nawet do mycia podłogi, znajoma nawabiła się przy nim
        nerwicy żołądka, więc postanowiłam stamtąd uciec i to była najlepsza rzecz jaką
        zrobiłam. Wszystkim życzę takiej szefowej jaką ja mam :-)
      • Gość: leo Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF IP: 83.238.4.* 14.10.05, 21:13
        Wyzsza Szkola Humanistyczno-Ekonomiczna w Lodzi te z aurami i czary mary szef ?
      • disa Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF 27.10.05, 16:36
        Moj nigdy nie przeklina, czasami powie "quźwa"-ale jak mysli, ze nikt go nie
        slyszy ... Czasami gdy cos mowi i nagle czlowiek ma wrazenie, ze przeklnie..On
        nie przeklina, a rozmowca -dokancza za niego :] zupelnie jakby to przeklenstwo
        wciskal komus w usta :D

        Reszta jest OK :]
      • racota Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF 27.10.05, 16:51
        Dalam wczoraj szefowej kasztana, ktorego przynioslam z parku. Pozniej przyszla
        do nas do pokoju i powiedziala, ze taki niedobry i ze zjadla tylko polowe.
        Wyobrazacie sobie?? Ona myslala, ze w Polsce to sie jada :))
        • disa Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF 27.10.05, 16:57
          aaaaaHAHHAHAHHA
          DOBRE :]
        • vinca Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF 30.10.05, 17:10
          ;-DDDDDDDDDD
      • agata781 Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF 04.11.05, 12:03
        Mój szef jak coś się stanie(albo jak mu z produkcji nakablują-oczywiście na
        swoje kopyto)to wpada do biura nadrze paszczaka a dopiero pózniej pyta się jak
        to faktycznie było;)
      • szczery43 Re: NAJDZIWNIEJSZY SZEF 13.11.05, 10:42
        Heh...
        Kiedy mój szef wyda mi jakieś polecenie najlepiej odczekać dzień, dwa. Jeśli się
        wezmę za wykonywanie od razu to na bank nazajutrz będę musial anulować wszystkie
        zmiany i przywrócić stan poprzedni. 9 na 10...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka