Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    studenci/absolwenci MBA

    07.10.05, 08:35
    Witajcie,
    Zaczęłam właśnie studia EMBA w Szkole Biznesu PW. Pracodawca nie współdzieli
    ze mną kosztów, zapewne więc dyplom nie ma dla niego takiego znaczenia jak
    dla mnie :) Proszę osoby, które skończyły kurs MBA (albo są w trakcie) o
    info, czy rzeczywiście zwiększyły się ich notowania na rynku pracy. Czy
    rzeczywiście jest tak różowo jak zachwalają szkoły?
    A może ktoś z Was kończył kurs, na którym ja jestem? Jesli tak, będę
    wdzięczna za wszelkie uwagi na jego temat (poziom zajęć, ilość pracy poza
    zajęciami, egzaminy itp.), może być na priv
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: d Re: studenci/absolwenci MBA IP: *.man.poznan.pl 07.10.05, 09:07
        Moim zdaniem MBA to ściemka.te studia są tylko po to by wyciągnąć kasę od ludzi
        a tka naprawdę nic konkretnego nie dają
        • Gość: Creative1976 Re: studenci/absolwenci MBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 11:48
          Te studia to nie sciemka :) Moj pracodawca podobnie jak Twoj nie byl
          zainteresowany wspolfinansowaniem ich...... I w sumie bardzo dobrze.....
          Pracowalem w jednej z duzych firm telekomunikacyjnych w Polsce na stanowisku
          zwiazanym ze sprzedaza..... Moj pracodawce nie widzial we mnie dobrego
          materialu na awans. Szale goryczy przelalo dla mnie zatrudnienie osoby na
          stanowisko o ktore sie staralem o wiele gorszych kwalifikacjach i zupelnie z
          zewnatrz firmy. Postanowilem zmieniec prace. Na studiach spotkalem osobe,
          ktora takze studiowala ze mna i byla jednym z dyrektorow w penwej firmie X.
          Kiedy znalazlem ogloszenie o pracy w tej firmie w pierwszej kolejnosci
          zglosilem sie o pomoc do tej osoby. Zadzialalo!! Dzis w niej pracuje na
          stanowiko o wiele wyzszej odpowiedzialnosci i wynagrodzeniu. Gdyby nie studia
          MBA nigdy bym nie poznal osob z ktorymi studiowalem i nie dostal obecnej
          pracy!!! Te studia to takze ciezka praca, zaliczenia, referaty, projekty,
          zarwane weekendy, wieczory i noce!!! Polecam je kazdemu, kto mysli
          przyszlosciowo i potrafi wykorzystac kazda szanse zyciowa!
          Crestive
          • Gość: Polarny Re: studenci/absolwenci MBA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.05, 12:34
            miałeś moim zdaniem po prostu szczęście, znalazłeś się w odpowiednim miejscu w
            odpowiednim czasie i z odpowiednimi ludźmi.
            Ja chętnie poszedłbym na MBA, ale muszę spłacać raty na mieszkanie, dodatkowy koszt
            kilkunasty tys. zł nie zmieściłby się w moim budżecie (zresztą wkrótec mam wesele, które
            muszę sobie opłacić).
            Znajomy skończył mba na politech. Łódzkiej, pracuje w firmie ubezpieczeniowej na stanowisku
            menedżera, ale w jego przypadku te studia nie miały wpływu na ofertę pracy, po prostu
            przeszedł przez kilkuetapową rekrutację.
            • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 07.10.05, 12:36
              Ja też płacę raty za dom i jest ciężko, ale na PW płaci się w ratach
              kwartalnych, więc obciążenie dodatkowe wychodzi względne. Ja głównie dlatego
              studiuję, bo zaczęłam czuć braki w wykształceniu, choć przyznaję, że zmiana
              praca niewykluczona
              • aga305 Re: studenci/absolwenci MBA 11.10.05, 13:31
                życzę Ci powodzenia, bo ja z ledwością wytrwałam dwa lata na
                tych "prestiżowych" studiach. Jeśli studiowałaś ekonomię, to raczej za wiele
                nie skorzystasz.
                Sam dyplom mało kogo interesuje, w moim wypadku mimo ze firma mi to
                zasponsorowała to ma to gdzies.
          • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 07.10.05, 12:34
            Oczywiście taka sznasa nie musi być w każdym przypadku, ale na networking
            właśnie bardzo liczę. Troche mnie martwią te zarwane noce, bo nigdy nie byłam
            typem nocnego marka i na studiach dziennych uczyłam się c najwyżej do 21 - tak
            mi zostało. Generalnie zdarza się np., że ktoś dyplomu nie dostaje? Może być aż
            tak źle?
          • Gość: zdegustowana Re: studenci/absolwenci MBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 15:07
            Faktycznie masz się czym chwalić marny karierowiczu..
            hipokryzją byłoby zaprzeczać powszechnie znanej teorii, że największą wartością
            dodaną, jaką wynosi się z MBA jest kajecik z nowymi kontaktami..
            Ale na Boga są granice! Nie chcę Ciebie oceniać ale moim zdaniem trzeba mieć
            niską samoocenę i brak kręgosłupu moralnego, żeby widząc ogłoszenie w prasie iść
            po najmniejszej linii oporu i uderzać do znajomego pana dyrektora.
            Powiem Ci, że mam kilku znajomych na naprawdę wysokich stanowiskach w dobrych i
            "wkręcenie się" do tych firm, nie byłoby specjalnie dużym problemem. Tylko chyba
            nie potrafiłabym spojrzeć w lustro.
            Ty pewnie tego i tak nie zrozumiesz, ale dużo większą satysfakcję mam osiągając
            sukcesy zawodowe krok po kroku, zgodnie z korporacyjnymi procesami rekrutacji i
            ścieżkami awansu, a nie pchać się do firmy od kuchni, dzięki znajomościom.
            No chyba, że oprócz znajomości z panem dyrektorem nie masz tej firmie nic do
            zaoferowania..

            Pozdrawiam,
      • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 07.10.05, 15:10
        Może jeszcze ktoś się wypowie? Bardzo cenne są dla mnie wszelkie opinie w tej
        kwestii
        • Gość: Creative1976 Re: studenci/absolwenci MBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 15:29
          Oczywiscie rozpoczynajac studia nie myslalem o zmianie pracy. To wyszlo w
          trakcie.... ale nie zaczynajac studiow nie znalazlbym sie w tym odpowiednim
          czasie i miejscu. Co do pracy po nocach to juz kwestia indywidualna :) Koncza
          program te osoby, ktore cos robia i sie ucza. Samo chodzenie nie wystarcza aby
          dostac dyplom.
          • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 07.10.05, 15:40
            "Coś robią i się uczą" to bardzo szerokie pojęcie. Na PW zajęcia są w zasadzie
            w każdy weekend, a oczywiście pracując i wracajć do domu ok 20 na pewno nie
            będę tak przygotowana jak to bywało na studiach dziennych, kiedy to nauka i
            korki były moimi głównymi zajęciami :)
      • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 10.10.05, 09:59
        up
        • roberciu Re: studenci/absolwenci MBA 10.10.05, 10:28
          hej, kończę MBA na uniwerku łódzkim (we współpracy z Maryland), ta wspólpraca z
          amerykańską uczelnią to jakiś badziew - zwykła przynęta; same studia świetne,
          pod warunkiem, że aktywnie korzystam z oferowanej wiedzy; kontakty z ludźmi:
          sedno i bezcenna wartość - przez dwa lata poznajesz 20 osób i nie wiadomo kiedy
          kto ci pomoże, dla porównania nie liczę na taką pomoc na nikogo ze studiów
          zwykłych czy tam z liceum itp; notowania na rynku pracy - owszem etykietka MBA
          działa, nie jest to może siła wynikająca z wiedzy ale pewność siebie i ogólne
          pojęcie o wszystkim co jest związane z biznesem: wiesz że coś istnieje i gdzie
          szukać, no chyba, że ktoś jet takim mózgiem, że rzeczywiście rozumie i pamięta
          wszystko i dodatkowo dużo czyta - wtedy studia porządkują i formalizują te
          umiejętności; MBA nie zastąpią doświadczenia zawodowego i umiejętności;
          obecnie zmieniam pracę a MBA było jednym z atutów; mój obecny pracodawca nie
          zechciał skorzystać z wiedzy do której się dołożył...
          pozdrawiam
          • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 10.10.05, 10:37
            Dzięki za informacje. Zdaję sobie sprawę, że dyplom się ostatnio zdewaluował,
            ale licze właśnie na uporządkowanie wiedzy, co w połaczeniu już z 5cio letnim
            doświadczeniem w konsultingu może naprawdę dużo mi dać. Szkoda tylko, że nie
            będę miała zbyt dużo czasu na naukę poza zajęciami (zajęcia co weekend a praca
            co najmniej do 19)
        • Gość: ee tam Re: studenci/absolwenci MBA IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 10.10.05, 10:40
          ja robilam tzw 1wszy stopien, czyli zaliczony 1wszy rok, za niejakie ok
          5000zl,oczywiscie jak na sam papierek to troche drogo. jak dla mnie strata
          czasu, wyrzucone pieniadze bo niczego ale to nieczego sie nie nauczylam.
          dlatego tez nie poszlam na 2gi rok. o osobach studiujacych ze mna, no coz,
          wiecej ambicji niz rozumu... przynajmniej wiekszosc udawala kogos innego niz
          sa, szpanowanie, ubarwiane ah kim to nie sa a tak na prawde to byli nikim.
          o kulturze jedej z osob wykladajacych szkoda mowic (inne traktowanie osob np
          bezrobotnych - czytaj , uzywajac eufemizmu , zle traktowanie)

          mam wrazenie ze studia mba, to wyciaganie kasy od ludzi, lapia sie na nie osoby
          po wszelakich kierunkach, chcace polepszyc swoj byt, badz zmienic kariere,
          wiekszosc mba przyjmuje jak leci wszystkich kandydatow bo kaska sie liczy, ale
          nie zwracaja uwagi na fakt, ze osoby po np geografii maja nie wielkie pojecie o
          cash cows np i nie czaja o co chodzi w tym wszystkim.

          czy papierak cos zmienia? hmm tak na prawde nic, moze zmienia tym ktorzy siedza
          wysoko i nigdy nie spadaja nizej, zagranica tez to nie daje zbyt wiele bo tam
          liczy sie doswiadczenie a nie zaocznie skonczone studia mba dla pracujacych.
          • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 10.10.05, 10:55
            Bardzo tanio jak na MBA. "U mnie" to 20tys rocznie. Zgodnie z rankingami
            niestety lepsze programy to te drozsze (ja wybrałam w miarę optymalny dla
            siebie)
            • Gość: eee tam Re: studenci/absolwenci MBA IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 10.10.05, 13:54
              ja wiem czy tanio? 5000 to za jeden rok, i daje mi tylko dyplom management a
              nie mba, drugi rok mba kosztuje okolo 9000zl czyli 2 lata kosztuja 14 000zl
              moze to i tanio, ale nie dla mnie,w warszawie na pewno drozej by bylo,
              szczegolnie ze nic a nic mi to nie dalo, oprocz swistka papieru, nie powiem
              zebym cos umiala. i to troche drogo za sam dyplom zaplacic 5000zl.
              • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 10.10.05, 14:01
                No tak, ja płacę ok 40tys zł za 2 lata. Z drugiej strony fajnie, że była
                mozliwość uzyskania jakiegokolwiek dyplomu po roku, nie wiem, czy u mnie tak
                można
                • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 10.10.05, 14:16
                  Poza tym może po prostu wybrałaś nie najlepszy program. Nie znaczy, że w kazdym
                  przypadku tak będzie
      • singielek1 Re: MBA dlia wsiech pliennych z dieńgami 10.10.05, 14:25
        Jesteś po MBA? Raczej sobie nie poradzisz
        www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=1925
        • dcio Re: MBA dlia wsiech pliennych z dieńgami 10.10.05, 14:36
          Radzilnym zrezygnowac, kto Cie przyjmie do Pracy jak bedziesz bardziej
          wyksztalcona od szefa? Bedziesz stwarzac zagrozeni8e ze go wywala i ciebie
          zatrudnia na jego miejsce.
          Z wysokimi kwalifikacjami to w Polsce nie masz czego szukac.
          • zuza123 Re: MBA dlia wsiech pliennych z dieńgami 10.10.05, 15:01
            Nie o takie rady mi chodziło, ale dzięki mimo wszystko. Wszelkie konstruktywne
            uwagi nadal mile widziane
            • natelly Po jakim czasie to się zwróci? 10.10.05, 18:09
              MBA może być interesującą propozycją dla kogoś kto chce podnieść swoje
              kwalifikacje. Ale te koszty. Oczywiście nie ma problemu gdy takie studia funduje
              pracodawca. Ja wolałem skończyć podyplomówkę. Nie wiem kiedy zwróciłyby mi się
              koszty MBA, jeśli w ogóle by się zwróciły. A Ty Zuza, jak to oceniasz u Siebie?
              Po jakim czasie zwróci Ci się ta inwestycja?
              • zuza123 Re: Po jakim czasie to się zwróci? 11.10.05, 07:53
                Bardzo ciężko to ocenić niestety. Z biura karier tego programu spływają różne
                oferty pracy, bardziej dla absolwentów, więc liczę, że i dla mnie kiedyś
                znajdzie się coś odpowiedniego. Dla mojego pracodawcy jak pisałam dyplom nie ma
                znaczenia
                • roberciu Re: Po jakim czasie to się zwróci? 11.10.05, 11:23
                  jak się złapie dobrą fuchę potem to i w pół roku się koszt studiów zwróci;
                  kiepskie programy kosztują kilkanaście tys zł i nie cieszą się dobrą opinią -
                  nikt się nie skusi pomimo etykietki 'mba'; powinny kosztować > 10k$ na 2 lata i
                  posiadać dobrych wykładowców, najlepiej nativów + wyjazd na miesiąc na koniec
                  studiów (do Maryland w moim wypadku)+ praca dyplomowa połączona z projektem dla
                  obcej firmy, która za projekt płaci; tak naprawdę zdrowy rozsądek jest
                  konieczny, różne są szkoły i poziom i ludzie też różni: u mnie jest fajna ekipa
                  i razem opracowujemy pytania na egzamin koncowy i imprezujemy od czasu do czasu;
                  pozdrawiam
                  • zuza123 Re: Po jakim czasie to się zwróci? 11.10.05, 11:31
                    Całkowicie się zgadzam. Program, który zaczynam w całości jest w jęz.
                    angielskim i dużo zajęć prowadzonych jest przez wykładowców z uczelni
                    partnerskich. Wyjazd przy studiach zaocznych? Pewnie nie, ale co do projektu i
                    pytań na egz., to widziałam analogie w moim planie :)
                    • Gość: e tam Re: Po jakim czasie to się zwróci? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 11.10.05, 11:46
                      a ty roberciu gdzie chodziles na mba? w polsce? podaj jakies namiary bo ciekawa
                      jestem.

                      zuza ja niby tez mialam tam nativow i program po angielsku, w pewej czesci ale
                      i tak byla to strata czasu. no i tak byly to studia zaoczne podyplomowe po
                      magisterce.
                      • zuza123 Re: Po jakim czasie to się zwróci? 11.10.05, 11:49
                        Ja niby angielski w 100%, zobaczymy w praktyce. I musiałam mieć min. 3 lata
                        doświadczenia zawodowego po mgr
                        • Gość: ee tam Re: Po jakim czasie to się zwróci? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 11.10.05, 12:25
                          no tam gdzie ja robilam to niby tez pisali ze trzeba miec doswiadczenie w
                          zawodzie, ale przyjmowali takze tych bez, ot wiadomo kasa sie liczy
                          • zuza123 Re: Po jakim czasie to się zwróci? 11.10.05, 12:33
                            Ja też mam wrażenie, że była trochę łapanka, rekrutacja przed i po wakacjach i
                            osoby przyjmowane we wrześniu jakoś tak nie wszystkie warunki spełniały :(
                            Ale przynajmniej na razie z rozmów z ludźmi wynika, ze doswiadczenie mają duże
                            i ja z moimi 5 latami w konsultingu niekiedy mogę się schować ;)
                            • o_orchidea Re: Po jakim czasie to się zwróci? 11.10.05, 13:50
                              Czy warto tutaj?

                              www.lazarski.pl/oferta/mba_p.asp
                              • zuza123 Re: Po jakim czasie to się zwróci? 11.10.05, 14:02
                                Wiesz, MBA robi się raz w życiu. We wszystkich rankingach w czołówce są 3
                                polskie uczelnie: UW, SGH i PW. Ja też zastanawialm się nad innymi, ale nawet
                                jesli mniej kosztują a mają nie spełnić moich oczekiwań, wolę zapłacić więcej i
                                przynajmniej nie mieć wyrzutów sumienia (oby :).
                                Niestety nie umiem Ci pomóc, ale nie pamiętam, abym w dość szeroko zakrojonym
                                rankingu Forbes Łazarski gdzieś widniał. A ile ma godzin zajęć? Specjaliści
                                twierdzą, że musi być między 600 a 900 (tylko wtedy można coś przekazać)
                                • o_orchidea Re: Po jakim czasie to się zwróci? 11.10.05, 14:12
                                  Wiesz, ja na rankingi nie patrze, bo zalezy kto zleca :) Sama wielokrotnie lapalam sie za glowe, kiedy to, szczegolnie rok temu, kilka tygodnikow, jeden po drugim, zrobilo rankingi szkol i wyszly niezle kwiatki - w jednej gazecie Lazarski na 2 m-cu po Kozminskim, a w innym na 20....Sorry. Bron boze nie bronie tej szkoly, nie mam w tym zadnego interesu. Pytam o te szkole, poniewaz wiem, ze i tak wiekszosc wykladowcow (ok 70%) jest z SGH. Moze trafi sie ktos znajomy, troche to razniej wsrod starych belfrow. Ale rzeczywiscie, majac do wyboru WSHiP czy SGH, wybor jest oczywisty. Kasy w tym momencie nie mozna oszczedzac; jezeli stac delikwenta na 25000pln, to 5000 wiecej tez sie wyskrobie. Hmmm...tak sie zastanawiam....
                                  • zuza123 Re: Po jakim czasie to się zwróci? 11.10.05, 14:14
                                    Racja, ale te 3 o których pisałam, królują niepodzielnie. Myślę, że nie warto
                                    tu skąpić. To naprawde ważna decyzja. Ja trochę poskąpiłam, bo najchetniej
                                    poszłabym na UW, ale 54tys za 3 semestry a 44 za 4, hmm ...
                                    • Gość: Mirek Bardzo różny poziom wykładowców. IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.05, 11:22
                                      Niektórzy wykładowcy są naprawdę wybitni na poziomie najlepszych MBA na
                                      świecie, inni na poziomie podrzędnej polskiej uczelni. Gdyby nie ta cena
                                      polecałbym wszystkim.
                                      • zuza123 do Mirka 12.10.05, 11:37
                                        Mówisz o jakimś konkretnym programie?
                                        • Gość: Mirek o Twoim programie pomyślałem :-) IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.05, 18:58
                                          mogę napisać kto jest dobry ale nie napisze kto jest zły :-)
                                          • zuza123 Napisz proszę :) 14.10.05, 09:07
                                            Jesli wolisz, może być na priv. Kończyłeś ten program? Albo nadal studiujesz?
                                            Poza wykładowcami wszelkie info mile widziane
                                            • zuza123 Re: Napisz proszę :) cd 14.10.05, 11:11
                                              Jeśli kończyłeś program, daj też prosze znać o egzaminach (trudność itp.).
                                              Trochę się ich boję, bo czasu jest strasznie mało, w tygodniu praca do
                                              wieczora, a zajęcia praktycznie co weekend :(
                                              • Gość: Mirek Re: Napisz proszę :) cd IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.05, 19:25
                                                Jeśli chodzi o wykładowców to np. bardzo dobry i powszechnie lubiany jest Eric
                                                Cornuel. Studia niestety (albo stety) wymagają dużo pracy. Ważna jest praca w
                                                Twojej grupie od tego w bardzo dużej mierze zależy wynik studiów. Warto
                                                zintegrować (!!!) grupę to pomaga. Trudne egzaminy (ale to jest moje zdanie) są
                                                z księgowości i finansów. Bibloteka dobrze wyposażona w drogie
                                                angielskojęzyczne podręczniki oby był tylko czas na czytanie. Polecam wyjazd do
                                                szkół partnerskich. Powodzenia!
                                                • zuza123 Re: Napisz proszę :) cd 17.10.05, 07:46
                                                  Dzięki. Dopiero zaczynam, a już zauważyłam, że studia wymagają dużo pracy.
                                                  Jestem wypluta po tym weekendzie, a niedzielę wyjątkowo miałam wolną (choć
                                                  trochę sobie powtarzałam w domu). Przyszły weekend to będzie niezła zaprawa, 3
                                                  dni a na dodatek case zadany w sobotę do prezentacji w niedzielę. Powiedz
                                                  proszę, czy często jest tak, że prace grupowe wykonuje się po zajęciach, a nie
                                                  na nich? Nie jestem przygotowana na totalny brak życia prywatnego :)
                                                  • Gość: Mirek Re: Napisz proszę :) cd IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.05, 08:50
                                                    Zuza, nie musisz tych studiów skończyć z wyróżnieniem, życie prywatne też jest
                                                    ważne. Z drugiej strony masz możliwość np. trenowania prezentacji po angielsku
                                                    na jakiś ciekawy temat i kiedy z tego rezygnujesz to zawsze tracisz możliwość
                                                    nauczenia się czegoś nowego. Takie dylematy to już musisz sama sobie rozwiązać.
                                                    • zuza123 Re: Napisz proszę :) cd 17.10.05, 08:54
                                                      Ale ja z tego wcale nie zamierzam rezygnować :) Jestem tylko ciekawa jak to
                                                      rzeczywiście wygląda, czy tak jest zawsze praktykowane, że w sobotę po
                                                      zajęciach coś jeszcze przygotowujemy w grupie na niedzielę itp. Tak pytam z
                                                      ciekawości
                                                    • zuza123 Re: Napisz proszę :) cd 17.10.05, 10:47
                                                      Powiedz jeszcze proszę, czy znane są ci przypadki, że ktoś tego programu nie
                                                      zaliczył? Wiem, że wszystko zależy od ilości pracy itp. Po prostu lekko
                                                      panikuję, widząc ilość materiałów, zajęć itp. :)
                                                    • alrisa Re: Napisz proszę :) cd 28.10.05, 10:06
                                                      A ja studiuję w Krakowie w POU i jestem bardzo zadowolona. Co do
                                                      przygotowywania się do zajęć to wszystko nie jest specjalnie pracochłonne. A
                                                      egzaminy wyglądają nieco inaczej niż na zwykłych studiach - nikt nie każe się
                                                      uczyć regułek, nie ma testów - dostaje się konkretny problem do rozwiązania na
                                                      przykładzie danej firmy.
                                                    • zuza123 Re: Napisz proszę :) cd 28.10.05, 10:23
                                                      Tu wydaje się być trochę inaczej, jesli chodzi o egzaminy. W każdym bloku, np
                                                      ekonomii uczy inny profesor i każdy trochę inne pytania egzaminacyjne szykuje
                                                      (a potem zdaje się jeden egzamin z bloku). Na razie dostałam typowe zadania, z
                                                      wzorami itp
                                                    • zuza123 Re: Napisz proszę :) cd 14.12.05, 09:18
                                                      Jako, że zbliża się sesja :) podnoszę. Może ktoś z mojego programu się wypowie?
                      • roberciu Re: Po jakim czasie to się zwróci? 11.10.05, 15:25
                        pytasz gdzie ja skończyłem prosze bardzo: pamctr.uni.lodz.pl/
                        aczkolwiek, żeby nie było niejasności - nie polecam ale nie zniechęcam - ot
                        dobra szkoła za przystępną cenę; sporo przedmiotów to strata czasu i kasy, a
                        kilka naprawdę niezłych; większość opinii głosiła że raczej oczekiwali więcej...
                        pozdrawiam,
      • aduska Re: studenci/absolwenci MBA 12.10.05, 09:31
        • Gość: Dominik Re: studenci/absolwenci MBA IP: 199.243.248.* 12.10.05, 15:40
          Witam,
          Mam pytanie czy ktos mial okazje zaobserwowac czy pracodawcy wola absolwentow
          krajowych programow MBA czy zagranicznych - US, Kanada, Europa Zachodnia?
          Pozdrawiam,
          Dominik
          • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 12.10.05, 17:51
            Z doświadczenia nie, ale widziałam ogłoszenia o pracę z naciskiem na tytuł
            zagraniczny (nie-polskiej uczelni)
      • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 18.10.05, 08:27
        tylko podnoszę. Może jeszzce ktoś się wypowie?
        • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 28.10.05, 09:18
      • fauve Re: studenci/absolwenci MBA 28.10.05, 10:17
        Szkoda tylko, że te studia są konkretnie drogie :/
        • zuza123 Re: studenci/absolwenci MBA 28.10.05, 10:22
          Niestety szkoda :( I dlatego gdy mam płacic ratę znów ogarniają mnie
          wątpliwości, czy dobrze robię. Przecież mogłabym wyposażyć dom itp. Mam
          nadzieję, ze to naprawdę dobra inwestycja, bo nikt mi tych pieniędzy nie odda...
          • juzer7 Re: studenci/absolwenci MBA 25.03.06, 17:21
            A jak po tych kilku miesiącach?
          • Gość: marcin Re: studenci/absolwenci MBA IP: *.devs.futuro.pl 27.07.06, 15:12
            MBA napewno nie zaszkodzi, ja skończyłem na SB PW ale tok dzienny.
            Kariery za mocnej nie zrobiłem ale z tego co się orientuje paru moich kolegów
            ma obecnie stanowiska dyrektorskie. Firmy konsultingowe tak jakby sie
            interesują absolwentami.
      • Gość: michał Re: studenci/absolwenci MBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 17:34
        ciekawy watek:)
        mam pytanie czy zawsze wymagany jest stopien magistra?
        licencjat nie wystarczy?

        jesli chodzi o polakow, warunkiem przyjecia jest magister a jesli chodzi o
        amerykanow to wystarczy Bachelors Degree czyli nasz licencjat
        czyzby dyskryminacja? MBA na UŁ

        pamctr.uni.lodz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=50&Itemid=76&lang=pl_PL

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka