kuba_halford
14.11.05, 10:49
Witam,
kilka lat temu gdy szukalem pracy zlozylem CV wlasnie do tej firmy,
skonczylem informatyke i w moim LM zamiescilem jasno i wyraznie informacje ze
poszukuje pracy zwiazanej wlasnie z tym kierunkiem. Zaproszono mnie na
rozmowe gdzie hr-owcowa przekonywala mnie do pracy przy wpisywaniu danych w
sklepie w magazynie bo jak sama stwierdzila skonczylem informatyke wiec
napewno szybko i sprawnie bede wprowadzal dane do faktur :)))). Jednoczesnie
obiecywala ze przy moich umiejetnosciach ktore wymienilem w CV jesli zmieni
zwolni sie kiedys jakies miejsce w dziale informatyki (i jak nie dostanie go
siostrzeniec ;)) to odrazu sie tam dostane hehe.
Amatorow bylo malo bo wydzwaniala do mnie jeszcze wielokrotnie a byl to okres
najglebszego bezrobocia.
W AmplicoLife usilowano mnie namowic do zalozenia wlasnej dzialalnosci
gospodarczej i abym zostal akwizytorem ubezpieczen, prowadzaca bardzo sie
zaczerwienila i zdenerwowala ze tak to nazwalem bo ona bardzo tego nie lubi a
wezwali mnie bo potrzeba im ludzi z wyzszym wyksztalceniem i znajomoscia
jezykow hahahahahahahaha :).
Na koniec gdy smiejac sie powiedzialem zeby zadzwonila jak beda szukali
informatyka co spowodowalo jej kolejne wypieki na twarzy usilowala sie
dowiedziec gdzie jestem ubezpieczony bo chciala mi sprzedac
ubezpieczenie :))))).
Po kiego oni wogole zawracaja czlowiekowi glowe jesli wyraznie nie tylko CV
wskazuje na rodzaj poszukiwanej pracy ale wyraznie oczekiwania precyzuje moj
LM i nie ma tam ani slowa ze chce zostac kasjerem, szoferem czy tez
akwizytorem odkurzaczy.
pzdr.