accountmanager 17.12.05, 20:05 Co byscie powiedzieli na rozmowie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Adam Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 20:47 w tym wypadku nie chodzi o podawanie ani swoich wad ani zalet. Jak podasz wady to Cie mogą nie przyjąć :) logiczne. Podasz zalety to mogą pomyśleć - że sie przechwalasz. W tym wszystkim chodzi o to by znaleźć "neutralny środek". Podam jakiś głupi przykład. On naprawde jest głupi, ale postaram się by Ci to jakoś przybliżyć. Przykład: miewam czasem problemy z gramatyką angielską, ale od ponad roku chodze do szkoły językowej. Coś w tym stylu. Ogólnie to chodzi o to by z wady zrobić zalete. A zalete połączyć z wadą :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normal Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.ols.vectranet.pl 17.12.05, 22:32 Moją jedyną wadą jest brak zalet:P Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacobs Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.brda.net 18.12.05, 00:58 a) za duzo czasu spedzam przed komputerem; nie jadam sniadan; pozno chodze spac b) szybko sie ucze; lubie ludzi; szanuje czas innych osob Powodzenia na rozmowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.acn.waw.pl 18.12.05, 03:59 Czasami jestem zbyt bezposredni i za bardzo się wiążę z ludźmi. Czasam staram się rozwiazać problem za szybko. Ale generalinie moi przedmówcy mają rację. Na ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ladnapanna Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... 19.12.05, 14:33 ja kiedys na rozmowie na pytanie o zalety zaczęłam opowiadac, ze szybko sie uczę, ze znajduje czas na dokształcanie, bla bla bla, i w słowotoku palnęłam, e zawsze sie staram jak najwięcej wynieśc z firmy w której pracuje ...a gościu na to...-dosłownie? - no ja na to: - moze nie dosłownie, ale...bla bla bla...było wesoło, a pracy tam nie dostałam ale to juz inna historia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.fbx.proxad.net 19.12.05, 14:42 Bo widzisz zamiast "bla, bla, bla" i "staram sie jak najwiecej wyniesc z firmy dla ktorej pracuje" pownnas powiedziec i dac oczywiscie przyklady, ze starasz sie jak najwiecej WNIESC do firmy dla ktorej chcesz pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 14:53 accountmanager napisał: > Co byscie powiedzieli na rozmowie? Czyje?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacobs Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.brda.net 19.12.05, 19:03 > Czyje?! Joanny. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 moje 3 wady 19.12.05, 19:15 1. Pracuję tylko na umowę o pracę 2. Pracuję tylko 42 godz w tygodniu od 9 do 17 3. Pracuję za min. 2500 zł netto Z takimi wadami niełatwo znaleśc pracę, nie? hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: moje 3 wady IP: *.fbx.proxad.net 19.12.05, 20:00 To nie sa wady, ale warunki jakie stawiasz pracodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacobs Re: moje 3 wady IP: *.brda.net 19.12.05, 20:05 > Z takimi wadami niełatwo znaleśc pracę, nie? hehe Dla polskich kapitalistow - wyzyskiwaczy sa to gorsze wady od wad genetycznych. Gdyby istniala szczepionka na takie wady, to juz noworodkom kazaliby ja podawac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.12.05, 20:10 Lepiej naprawdę pomyślcie o tych rzeczach zanim pójdziecie na rozmowę. Najgorzej jest jak przychodzi do pytania (a wiadomo że to standardowe) a osoba nie może wydusić z siebie słowa albo co gorzej podaje taką wadę która automatycznie dyskwalifikuje. Moim zdaniem dobre odpoweidzi to (ale dużo zależy od firmy do której aplikujesz): WADY: - brzydki charakter pisma - nie umiem przegrywać (tylko dobrze wytłumacz dlaczego to wada Twoim zdaniem) - za bardzo przywiązuję się do ludzi ZALETY: - ambicja - szybkość uczenia się (ale miej chociaż jakieś osiągnięcie w CV na poparcie np. stypendium) - pnktualność Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacobs Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.brda.net 19.12.05, 22:37 > - ambicja To bardzo zla cecha charakteru. Dlaczego? Dlatego, ze osoby ambitne stale cos udowadniaja, np. ze sa w stanie osiagnac jakis cel, ze potrafia cos lepiej od innych itp. Znacznie lepiej pracowac z ludzmi, ktorzy wiedza, ze nie musza niczego udowadniac. Ze wzgledu na wynikajacy z niej egocentryzm, ambicja jest najbardziej prymitywna cecha z wymienionych tu zalet i wad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 20.12.05, 00:57 No ja się nie zgodzę co do ambicji jako złej cechy. Oczywiście jej przerost może być nie zdrowy ale pracować z osobami mało ambitnymi to z mojego doświadczenia porażka. Pamiętam jeszcze jak podczas studiów jeździłem do pracy Anglia, Holandia i spotykałem Polaków rzucających studia by pracowaćw w knajpach i na budowach. Potem przez krótki czas pracowałem po studiach z ludźmi których jedyną ambicją było utrzymać pracę. Ambicja pozwala iść do przodu rozwijać się. Wolę pracować zdecydowanie z kimś bardzo ambitnym ale "rozumnym" niż z kimś kto nie ma ambicji za grosz. Oczywiście może być to wada ale wszystko zależy jaka praca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacobs Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.brda.net 20.12.05, 02:49 > Oczywiście jej przerost może być nie zdrowy ale pracować z osobami mało > ambitnymi to z mojego doświadczenia porażka. Brak ambicji != malo ambitny. Brak ambicji == brak zawisci. > Ambicja pozwala iść do przodu rozwijać się. To ciekawosc i wynikajace z niej myslenie powinny na to pozwalac, a nie ambicja. Dobrym przykladem sa tu kilkuletnie dzieci. Ich szybki i konsekwentny rozwoj wynika wlasnie z ciekawosci. > Wolę pracować zdecydowanie z kimś bardzo ambitnym ale "rozumnym" I tu pojawia sie pytanie. Do czego swoj rozum wykorzysta osoba ambitna, a do czego osoba bez ambicji. Ambitny rozum bedzie dazyl do dominacji. Rozum pozbawiony ambicji bedzie dazyl do zaspokojenia ciekawosci, a zatem do rzeczywistego rozwoju, a nie do rozwoju, ktorego celem jest korzysc w postaci dominacji albo korzysci z dominacji. Przykladem poczatkow ambicji sa z kolei nieco starsze dzieci, te w wieku szkolnym, a konkretnie ich podejscie do ocen i nieustanne porownywanie sie z innymi. Niestety to porownywanie nie wynika z ciekawosci i zainteresowania ludzmi, lecz z checi dominacji. Poczatki myslenia ambicjonalnego sa u takich dzieci bardzo dobrze rozpoznawalne. Oczywiscie dorosli lepiej radza sobie z ukrywaniem tego typu prymitywnych zachowan, potrafia je na wiele sposobow wytlumaczyc itd., jednak geneza jest ta sama, czyli ambicja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 20.12.05, 18:56 >Oczywiscie dorosli lepiej radza sobie z ukrywaniem tego typu prymitywnych zachowan, potrafia je na wiele sposobow wytlumaczyc itd., jednak geneza jest ta sama, czyli ambicja.< Nie jestem specjalistą i nie podam definicji słowa ambicja. Ale w moim rozumieniu i wielu osób ambicja to: - chęć rozwoju - chęć zdobywania nowych doświadczeń - brak oporu przed zmianami - postrzeganie zmiany jakie rzeczy koniecznej do rozwoju - podejmowanie odpowiedzialności - stawianie sobie wysokich wymagań - wykorzystywanie szans i okazji Może to trochę dużo jak na definicję jednego słowa, ale takie właśnie są wg mnie osoby ambitne. >Do czego swoj rozum wykorzysta osoba ambitna, a do czego osoba bez ambicji.< Chodzi tu o to by osoba ambitna myślała, znała miejsce w szeregu, a nie uważała że po roku pracy w firmie zna wszystko i jest gotowa by zarządzać całą firmą. Ambitne osoby, ale rozumne nie muszą dążyć do dominacji, a do współpracy jak najlepszego wykorzystania potencjału siebie i innych. Jeżeli się ze mną nie zgadzasz jacobs powiedz proszę, czy jest moż esłowo jedno może dwa którymi nazwał(a) byś wypisane przeze mnie cechy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacobs Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.brda.net 20.12.05, 21:02 Słownik Wyrazów Obcych i Zwrotów Obcojęzycznych mowi nam, co nastepuje: ,,<b>ambicja</b> poczucie własnej wartości i chęć jak najlepszego jej spożytkowania; aspiracje, pragnienie osiągnięcia wyższej pozycji i prestiżu społ., sukcesów, powodzenia, sławy;". Następnie podane jest kolejne znaczenie, troche odbiegajace od toku naszej dyskusji: ,,<b>ambicja</b> szlachetna duma, godność osobista, honor, miłość własna; Następnie podana jest definicja pojęcia: ,,amb. wygórowana", jednak już wcześniej wyjaśniliśmy sobie, że o takiej tu nie piszemy. Na końcu można jeszcze przeczytać o genealogii słowa <b>ambicja</b>: ,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Niech Pan poda 3 wady i 3 zalety... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 20.12.05, 23:29 Rzeczywiście osoby ambitne łatwo nakręcić do działania. Ale co do tego "napuszczania" na siebie to po to mają rozumum by sie nie dać wrobić w tego typiu rzeczy. A co do pchania się różnego rodzaju działania których inni by się nie podjęli to prawda. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia. Jednym z powodów dla których pracuje tam gdzie pracuję jest to, że pracodawca wiedział że jestem ambitny. Za taką osobę uważam się, ale nie zaobserwowałem u siebie jakiejś szczególnego pociągu do dominacji. Owszem kieruje grupką osób i w jakiś dominuję, ale wkońcu jestem szefem. Zdecydowanie stawiam na współpracę, ale każdy zespół składa się z jednostek. Trzeba tylko spowodować by działania, cele, priorytety tych jednostek były zbieżne z interesem gr. i firmy. Dlatego ambicja (a u niektórych chęć bycia kimś więcej niż tylko członkiem zespołu) mi nie przeszkadza. Bo daje im do zrozumienia, że ta osoba, która będzie się starała i angażowała w swoje obowiązki osiągnie swój cel. Odpowiedz Link Zgłoś