Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co wybrac ?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 20:41
    Mam 30 lat, wyksztalcenie wyzsze, mam przepracowanych 13 lat pracy. Dostalem
    propozycje pracy jako magazynier w duzym terminalu w firmie logistycznej (w
    obrebie duzego miasta wojewodzkiego). Ale zeby nie bylo tak rozowo to mam
    watpliwosci co wybrac, poniewaz obecnie mam prace z ktorej jestem w miare
    zadowolony.

    A wiec obecnie pracuje w sklepie-hurtowni sprzetu RTV i AGD (mala prywatna
    firma zatrudniajaca ok 10 osob) jako magazynier. Obecnie zarabiam 1350 zl
    brutto (uwazam ze za malo, chociaz na zycie mi starcza), praca jest calkowicie
    nierozwojowa, nie gwarantuje zadnej mozliwosco awansu, mam odpowiedzialnosc
    materialna, a firma prawdopodobnie najdalej z rok i upadnie (sam wlasciciel o
    tym wspomina nawet). Obecna praca ma tez plusy i to duze - mila rodzinna
    atmosfera, wolne kiedy sie zapragnie, zadnych problemow z urlopami,
    wynagrodzenia na czas (to powinna byc norma, ale nie mniej jest to plus),
    oplacane skladki, blisko domu, super wspolpracownicy. To wszystko sprawia ze
    do pracy chodze z przyjemnoscia, i dlatego wlasnie mam watpliwosci.

    W "nowej firmie" zarabialbym tez 1350 zl (okolo) z ta rozica ze na reke
    (netto), takze awans finansowy bardzo duzy. Firma potencjalnie rokuje duze
    nadzieje na przyszlosc, brak odpowiedzialnosci materialnej, chwala sie ze daja
    nieograniczona mozliwosc awansu, wrazenia zrobili na mnie bardzo dobre. A z
    minusow - daleki dojazd (okolo 90 minut w jedna strone), nie wiadomo na jakich
    ludzi i zwyczaje sie trafi co moze sprawic ze praca stanie sie mordęgą
    psychiczna i po 3 miesiacach moge zostac bez pracy, praca w niekorzstnych
    godzinach (tu chodzi o to ze praktycznie caly dzien bede w pracy)i rowniez w
    soboty i niedziele.

    Co radzicie ? Ryzykowac zmiane pracy (zyskujac w razie czego sporo), czy
    zostac przy tym co mam pewne (na rok, ale zawsze) ? Sam juz nie wiem.
    Doradzcie cos.

    PS: Zyskuje wiare w nasz rodzimy rynej pracy. Dobrze w sumie jest miec takie
    problemy :-)

    Obserwuj wątek
      • iberia29 Re: co wybrac ? 29.12.05, 20:46
        jesli nie jestes jedynym zywicielem rodziny, jesli w razie (odpukac )
        niepowodzenia w nowej pracy mialbys z czego zyc (osczednosci,rodzice itd) przez
        jakas chwile to zaryzykuj,zawsze mozesz zostac w obecnej pracy i szukac czegos
        pewniejszego i blizej domu.Moze warto wstrzymac sie z decyzja?Czy to pierwsza
        propozycja innej pracy jaka rozwazasz?
        • Gość: Jacek75 Re: co wybrac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 21:15
          Jestem kawalerem (na szczescie), oszczednosci raczej minimalne (co mozna odlozyc
          z 933 zl miesiecznie ? - raczej niewiele, chociaz zyje skromnie i staram sie
          oszczedzac). W razie czego mialbym z czego zyc, chociaz nie lubie zyc na cudzy
          koszt (rodzicow).
        • Gość: Jacek75 Re: co wybrac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 21:26
          Tzn z ta oferta pracy to w sumie przypadek. Przed miesiacem (czy troche wiecej)
          wyslalem, tak w sumie sam nie wiem czemu (chyba tylko po to zeby sprawdzic czy
          odpowiedza na CV nowej konstrukcji jakie sobie wymyslilem) oferte. Nie liczylem
          za bardzo na odpowiedz a tu trach - zadzwonili. Poszedlem na rozmowe rozluzniony
          (w koncu mam prace, wiec co mi tam), pogadalem sobie, posluchalem ich oferty,
          przedstawilem swoja, a oni gdzies tak po 2 tygodniach oddzwonili ze chca mnie
          zatrudnic. I stad ten - hehe - problem. Nie liczylem na nic, a tu takie
          zaskoczenie. A prace wczesniej zmienialem juz pare razy, naszukalem sie jej
          sporo wiecej, bylem nawet jakis czas bezrobotny. Takze mozna by rzec ze w
          niejednej rzece sie kapalem.
          • iberia29 Re: co wybrac ? 29.12.05, 21:41
            to mysle, ze warto zaryzykowac,ale decyzja nalezy do Ciebie, powodzenia;-)
      • lootek1 Re: co wybrac ? 29.12.05, 21:03
        Hmm... Wydaje mi sie ze nie powinienes sie zastanawiac nad zmiana pracy.
        Wedlug mnie powinienes sie przeniesc, tym bardziej ze sam piszesz ze obecna
        praca moze sie niedlugo skonczyc.

        A swoja droga to smutne, ze czlowiek z wyzszym wyksztalceniem pracuje fizycznie.
        No chyba ze jestes kierownikiem magazynu.
        Pozdrawiam Lootek
        • Gość: Jacek75 Re: co wybrac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 21:17
          Heh - niestety - takie zycie.
      • Gość: Jacek75 Re: co wybrac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 19:32
        Wybralem - poszly konie po betonie - przechodze do tej nowej firmy, z ktorej
        dostalem propozycje. W poniedzialek czeka mnie klotnia z szefem, jak poloze mu
        wypowiedzenie na biurko, ale coz. Atmosfera atmosferą, a pracuje sie dla
        pieniedzy. A i nie jest powiedziane, ze w nowej firmie tez nie bedzie ona super.
        Dzieki za wsparcie
        • iberia29 Re: co wybrac ? 30.12.05, 19:32
          Powodzenia;-), mam nadzieje, ze nie bedziesz zalowal.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka